Fatalny Hazard nie jest pierwszy. Oto inne wielkie gwiazdy, które zawodziły po hitowym transferze

Fatalny Hazard nie jest pierwszy. Oto inne wielkie gwiazdy, które zawodziły po hitowym transferze
Legan P. Mace / SOPA Images / Sipa / PressFocus
Autor: Mateusz Hawrot 4 lut 2021 | 18:50
Eden Hazard znów jest kontuzjowany i będzie pauzował przez ponad miesiąc. Powiedzmy to sobie wprost: wygląda na to, że Real Madryt wyrzucił ponad 100 mln euro w błoto, kupując Belga z Chelsea. Ale 30-latek to nie pierwszy gwiazdor, który po wielkim transferze przepadł w nowych barwach, zawodząc na całej linii. Szlaki przetarło mu kilka innych, głośnych nazwisk.
Upragniony transfer do stolicy Hiszpanii był dla Edena Hazarda spełnieniem marzeń. Cieszył się również Florentino Perez, który wyobrażał sobie budowę odświeżonego Realu wokół Belga. Bez Cristiano Ronaldo - to właśnie w buty rok wcześniej pozostawione przez Portugalczyka miał wejść gwiazdor Chelsea. Jeden z najlepszych zawodników Premier League poprzedniej dekady. W pewnym momencie czołowy piłkarz na świecie. Jego przyjazd do Hiszpanii z kilkoma kilogramami nadwagi kwitowano uśmiechem. W Madrycie głaskano go i cierpliwie czekano, aż dojdzie do pełni sił.
Minęło półtora roku, a Real nadal czeka na prawdziwą, londyńską wersję Edena. Przez kilkanaście miesięcy Belg błysnął może parę razy, co i tak odeszło w niepamięć. Znacznie częściej klub informuje o kolejnych dolegliwościach zdrowotnych Hazarda. Tu koronawirus, tam wieczna nadwaga, ale przede wszystkim - uraz za urazem. Jak nie udo, to staw skokowy. Jak nie staw skokowy, to pęknięta kość strzałkowa. A ostatnio regularne kontuzje mięśniowe. Tak jak ta ostatnia, która chyba przelała czarę goryczy. Zamiast szykować się do nadchodzącego boju z Hueską, 30-latek znów wypadł z gry. Według doniesień hiszpańskich dziennikarzy - nawet na dłużej niż miesiąc. Tragikomedia.
Ponad 100 mln euro w błoto. Tyle pieniędzy wydał Florentino Perez na belgijskiego atakującego. Portal “Transfermarkt” podaje cenę 115 mln, ale w zeszłym roku media z ojczyzny piłkarza Realu ujawniły, że prawdziwa kwota transakcji wyniosła, razem z bonusami, nawet 160 mln. Za zawodnika, który w 35 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach uzbierał 4 gole i 7 asyst. A ostatni pełny mecz w barwach “Los Blancos” rozegrał, uwaga, 440 dni temu.
Nieprawdopodobny flop. Zanosi się na to, że kupno Hazarda będzie (jest?) najgorszym transferem w historii futbolu, biorąc pod uwagę zapłaconą sumę, oczekiwania i końcowy efekt. A na pewno numerem jeden, jeśli chodzi o ruchy z udziałem wielkich gwiazd, które po zmianie klubu mocno zawodziły. Belg to nie pierwszy - a pewnie i nie ostatni - znakomity gracz cieniujący po drogiej i głośnej przeprowadzce z zespołu X do zespołu Y.
Kto przetarł szlaki reprezentantowi “Czerwonych Diabłów”? W XXI w. było przynajmniej kilku takich piłkarzy z naprawdę wysokiej półki. Ale, szczerze mówiąc, żaden z nich, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, nie okazał się tak fatalną pomyłką, jak Eden Hazard.
***

Gaizka Mendieta (Lazio <- Valencia) LIPIEC 2001

Zaczynamy, chronologicznie, od transakcji sprzed niemal dwóch dekad. Hiszpan odchodził z Walencji w glorii chwały. “Nietoperze” właśnie miały za sobą dwa finały Ligi Mistrzów z rzędu, a urodzony w Bilbao pomocnik grał w ich zespole pierwsze skrzypce. Lazio wyłożyło za niego, w przeliczeniu, 48 mln euro - na tamte czasy kwotę z kosmosu. Wtedy to był trzeci najdroższy transfer w historii dyscypliny. W stolicy Włoch mieli ambitne plany. “Biancocelesti” chcieli odzyskać scudetto z rąk odwiecznego rywala - Romy - i wreszcie osiągnąć sukces w Europie.
Jak wyszło? Katastrofalnie. Rzymianie nie zakwalifikowali się nawet do Ligi Mistrzów. Mendieta rozegrał 20 meczów w Serie A, był właściwie bezużyteczny, a po roku odszedł na wypożyczenie do Barcelony. Do Italii przyjeżdżał w roli supergwiazdy. Wyjeżdżał jako kompletny niewypał. A Lazio do dziś nie wróciło na poziom sprzed 20 lat, kiedy to rozbijało bank, kupując Mendietę, a wcześniej - jeszcze drożej - Hernana Crespo.

Andrij Szewczenko (Chelsea <- Milan) LIPIEC 2006

Prawie 44 mln euro (według niektórych źródeł - 35 mln) zapłaciła Chelsea Milanowi za ukraińskiego snajpera. Roman Abramowicz widział “Szewę” w roli absolutnego lidera ataku “The Blues” na lata. Bo choć Andrij zbliżał się do trzydziestki, to był w wybornej formie strzeleckiej. Nic nie zwiastowało katastrofy. W sezonie poprzedzającym transfer do Anglii napastnik strzelił 28 bramek w Serie A i Lidze Mistrzów. Rok wcześniej - 23. Dwa lata wcześniej - znów 28.
Po przeprowadzce do Londynu magia Szewczenki prysła. W debiutanckich rozgrywkach Premier League zdobył ledwie 4 gole. Trafiał w pucharach, ale nijak się to miało do zapowiedzi władz “The Blues” i samego zawodnika. Ukrainiec nigdy nie osiągnął oczekiwanego poziomu w niebieskiej koszulce. Po dwóch sezonach wrócił do Włoch na wypożyczenie powrotne. Karierę w Chelsea zakończył z dorobkiem 77 występów, 23 goli i 11 asyst. Ale w lidze angielskiej nie dobił nawet do 10 bramek.
Pozostając w temacie ekipy ze stolicy Anglii, nie sposób nie wspomnieć o Fernando Torresie. Pobytu Hiszpana na Stamford Bridge na pewno nie można traktować w kategorii takiego rozczarowania jak “Szewy” lub Hazarda w Madrycie czy Mendiety w Rzymie. Ale kupiony za prawie 60 mln euro “El Nino” także nie spełnił pokładanych w nim nadziei. W 172 spotkaniach zdobył 45 goli i zaliczył 35 asyst. Nikt nie zabierze mu słynnej bramki z Barceloną z kwietnia 2012 r. Ani doprowadzenia Chelsea do zwycięstwa w Lidze Europy rok później. Spodziewano się jednak po nim dużo, dużo więcej.

Robinho (Man. City <- Real Madryt) WRZESIEŃ 2008

Projekt wielkiego Manchesteru City dopiero raczkował, gdy w klubie pojawił się Robinho. W Anglii wierzono, że utalentowany Brazylijczyk będzie jednym z fundamentów budowy nowego, groźnego, lepszego City. Nie bez przyczyny wyłożono za niego 43 mln euro. Skończyło się na tym, że w Madrycie mogli odetchnąć z ulgą, bo ubili na Robinho świetny interes. Pozbyli się problemu i jeszcze na tym zarobili. W Premier League wychowanek Santosu zaliczył jeden, pełny sezon. Prawdę mówiąc - naprawdę niezły, bo okraszony 14 golami i 5 asystami.
Kłopot w tym, że na tym popisy Robinho dobiegły końca. W kolejnych rozgrywkach w 10 spotkaniach do siatki nie trafił ani razu, następnie doznał kontuzji i bez żalu został oddany na wypożyczenie do ojczyzny. Gdy kilka miesięcy później, w sierpniu 2010 r. po zawodnika zgłosił się Milan, nikt w Manchesterze się nie wahał. I to pomimo tego, że “Rossoneri” zapłacili za niego dwa razy mniej, niż wcześniej Anglicy Realowi. Dziś 37-letni dawny gwiazdor ma na koncie wyrok 9 lat więzienia za udział w zbiorowym gwałcie. A choć w “pudle” nie siedzi, to o profesjonalnej piłce raczej powinien zapomnieć.

Kaka (Real Madryt <- Milan) LIPIEC 2009

Kupiony za 67 mln euro, oddany za darmo po czterech latach do tego samego klubu. To najlepiej opisuje przygodę Kaki na Santiago Bernabeu. Brazylijczyk przychodził jako wielka gwiazda. W Madrycie miał wejść na jeszcze wyższy poziom. Błyszczeć razem z Cristiano Ronaldo. Portugalczyk faktycznie został legendą “Los Blancos”, ale Kakę w 2013 r. żegnano bez żalu. Choć nie było też tak, że nic zespołowi nie dawał. Wykręcił wynik 29 goli i 39 asyst w 120 spotkaniach.
Na papierze to całkiem przyzwoity rezultat. Tyle że nie na kogoś, kto kosztował tak horrendalnie wielkie pieniądze i był typowany na wieloletniego lidera drużyny. W przypadku Kaki kluczowy okazał się drugi sezon w Madrycie, kiedy to stracił kilka miesięcy gry z powodu urazu kolana. Następnie z miesiąca na miesiąc spadał w hierarchii, występował mało regularnie, aż finalnie pokazano mu drzwi. Ogromne rozczarowanie.

Philippe Coutinho (Barcelona <- Liverpool) STYCZEŃ 2018

Wędrujemy do bardziej aktualnych czasów. Jeśli widzimy dziś fatalną sytuację finansową FC Barcelony, to możemy się zastanowić, czy wydawanie 145 mln euro na Coutinho było dobrym pomysłem. Ale, z drugiej strony, w momencie transferu ten ruch całkowicie się bronił. Gwiazdor Premier League miał wnieść do ofensywy “Barcy” powiew świeżości. Czekano na jego współpracę z Leo Messim. Zanotował niezły start - 7 goli i 6 asyst w pierwszej rundzie w lidze hiszpańskiej. I tyle. Kolejny, pełny sezon zakończył z bilansem 5+2, a grał w niemal dwukrotnie większej liczbie spotkań.
Najlepiej ostatnimi czasy wyglądał na… wypożyczeniu w Bayernie, gdzie choćby upokorzył “Blaugranę” w Lidze Mistrzów. Symboliczne. Drugie życie na Camp Nou też na razie nie idzie po myśli filigranowego zawodnika. Pod wodzą Ronalda Koemana ma na koncie ledwie 2 bramki i 2 asysty, a od kilku tygodni leczy kontuzję. W tym sezonie nie dobił nawet do 1000 minut spędzonych na boisku. Przed Coutinho ostatnie miesiące na udowodnienie, że trzy lata temu Barcelona nie popełniła ogromnej, największej w dziejach klubu pomyłki transferowej. Większej niż kupno Antoine’a Griezmanna czy Ousmane Dembele.

Alexis Sanchez (Man. United <- Arsenal) STYCZEŃ 2018

Kilkanaście dni po przeprowadzce Coutinho do Hiszpanii, Londyn na Manchester zamienił Alexis Sanchez. Ku niezadowoleniu fanów Arsenalu i radości kibiców “Czerwonych Diabłów”, czołowy piłkarz Premier League postąpił tak, jak kilka lat wcześniej Robin van Persie. W przeciwieństwie jednak do Holendra zupełnie się na Old Trafford nie sprawdził. Pieniądze, którego na niego przeznaczono, można było równie dobrze rozrzucić na stadionie kibicom. Albo, wzorem Marcusa Rashforda, obecnego lidera zespołu, przekazać potrzebującym. A zupełnie poważnie - Sanchez w barwach United zdobył 5 goli. Każda jego bramka kosztowała MU 7 mln. Chilijczyk zawodził, pobierał ogromną pensję i zmagał się z kontuzjami. Gdy odchodził do Interu, nikt za nim nie płakał. A oddany został za darmo.
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - La Liga

#DRUŻYNAMZ+/-PKT
1
31213770
2
32213270
3
32212267
4
30204365
5
32121349
6
3214-349
7
31121547
8
3210-740
9
3011-1439
10
319-738
11
329-738
12
319638
13
329-2136
14
328-735
15
317-1231
16
327-2130
17
315-1428
18
325-2127
19
315-1527
20
314-1923
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 33

4 lut 2021 | 19:19
0
Szrwczenko strzelił PRAWIE 28 goli. Czyli ile?
4 lut 2021 | 19:44
0
27,9
4 lut 2021 | 20:09
0
też mnie to rozwaliło XD
4 lut 2021 | 20:31
0
dziękuję - miało być prawie 30, wyszedł potworek. Poprawiłem i się kajam//autor
4 lut 2021 | 21:00
0
To nic takiego, ale fakt, wyszło zabawnie.
5 lut 2021 | 07:21
0
Czego ja nie mogę zrozumieć, bo pierwszy raz coś takiego widzę, to powód dla którego klub do którego trafia zawodnik jest wpisany po lewej stronie.
To tak nienaturalne że aż boli. Zawsze ale to zawsze pisze się to tak: Milan -> Chelsea. No chyba, że pochodzisz z Japonii.
To na prawdę może wprowadzić czytelnika w błąd.
A jeśli chodzi o listę to Dembele na pewno trzeba uznać za niewypał przy tej ilości hajsu jaki został wydany. Dorzuciłbym również Adriana Mutu - nie było chyba podobnej historii w futbolu. Andry Caroll jak trafił do Liverpoolu oraz Kepa Arrizabalaga czy jak to się tam pisze :)
4 lut 2021 | 21:15
0
Nie było takiego piłkarza więc mógł strzelić te prawie 28 goli 😉
4 lut 2021 | 19:32
0
Co to za lista bez Dembele :D
5 lut 2021 | 00:42
0
Dembele jak nie ma kontuzji to gra dobrze
Hazard jest częściej kontuzjowany w dodatku jak jest zdrowy to gra do kitu
4 lut 2021 | 19:54
0
Za Alexisa nic nie zapłacono! To był transfer ma zasadzie wymiany. Czy na meczykach jest jakiś artykuł bez błędu?
4 lut 2021 | 20:25
(Edytowany)
W teorii - nie, była to wymiana jeden do jednego za Mkhitaryana. W praktyce - obie strony zapłaciły za obu graczy podobną kwotę. Niedawno zbliżony przypadek był z udziałem Pjanicia i Arthura na linii Juventus-Barcelona.
0
W teorii - nie, była to wymiana jeden do jednego za Mkhitaryana. W praktyce - obie strony zapłaciły za obu graczy podobną kwotę (ceny wzięte z Transfermarkt). Niedawno zbliżony przypadek był z udziałem Pjanicia i Arthura na linii Juventus-Barcelona. Ale dziękuję za zwrócenie uwagi, faktycznie,mogło myć mylące- doprecyzowałem w tekście. Pozdrawiam, autor.
4 lut 2021 | 20:28
0
A właśnie że nieprawda. Wymiana 1 do 1 bez dopłat. Sprawdzenie tego zajęło mi 2 minuty. W 3 różnych źródłach.
4 lut 2021 | 20:33
(Edytowany)
zgoda, bez dopłat - obie strony wyszły na 0, stąd wyżej napisałem: podobną kwotę.
0
zgoda, bez dopłat - obie strony wyszły na 0, stąd wyżej napisałem: podobną kwotę.
A tekst zmienilem tak, by było jak najbardziej rzetelnie i czytelnie. Dzięki i miłego wieczoru
4 lut 2021 | 20:27
0
Dokładnie to chciałem napisać. Swap deal za Mkhitariana. 0 dopłat z żadnej strony. Nie wiem skąd meczyki wyczarowały 35mln
4 lut 2021 | 23:00
0
brawo, wyjaśniasz redaktora post po poście :) Ale brawo dla pana MH że przynajmniej się poprawił.
4 lut 2021 | 19:26
0
No i Torres w Chelsea.
4 lut 2021 | 19:29
(Edytowany)
Realu nic nie przebije
Hazard
Jović
Kaka
Woodgate
Walter Samuel
Robinho
Drenthe
Illarramendi
Anelka
Cassano
0
Realu nic nie przebije
Hazard
Jović
Owen
Kaka
Woodgate
Walter Samuel
Robinho
Drenthe
Illarramendi
Anelka
Cassano
4 lut 2021 | 19:48
0
Z większością się zgodzę ale na Cassano wydano zaledwie 5 milionów chodź fakt był on rozczarowaniem.
4 lut 2021 | 19:58
0
Komentarz usunięty
4 lut 2021 | 20:16
0
Zapomniałeś o Bailu
4 lut 2021 | 19:31
0
Zachcialo sie Hazardowi Realu.
4 lut 2021 | 19:35
0
'zaplacili pierdylion za Kake i nie spełnił oczekiwań' to jest wina jedynie jakiś perezów czy tam innych zarządzających
5 lut 2021 | 01:35
0
Torres w Chelsea byl zdecydowanie gorszym tranferem niz Szewa, o czym Ty Panie Dziennikarzu piszesz? Torres byl wtedy najdrozszym transferem na swiecie, a strzelil w pierwszym sezonie strzelil w lidze dokladnie jedna bramke. W następnym sezonie (pelnym) strzelil 8 razy. Blagam, sprawdzcie co piszecie..
4 lut 2021 | 20:17
0
Mieli szklankę Beila reraz mają porcelanę Hazarda🙂
4 lut 2021 | 20:42
0
a Pogba? Kosztował 105 baniek ,a najczęściej jest najgorszy na boisku .
4 lut 2021 | 19:09
0
I tak te przykłady do Hazarda nie mają nawet podjazdu
4 lut 2021 | 19:21
0
może potrzebuję więcej czasu ile razy to było tak że w pierwszym sezonie nie odpalił a w kolejnych już dany zawodnik prezentował się lepiej
4 lut 2021 | 19:10
0
Robinho,Kaka, Hazard-3-em na 7-miu z w.w. zawodników karierę zniszczył Real Madryt.Czyli w tym przypadku jakieś 43%.Chapeau bas !
4 lut 2021 | 19:28
0
Nikt ich nie zmuszal, z calym szacunkiem do wyzej wymienionych.
4 lut 2021 | 19:40
(Edytowany)
W jaki sposób Real zniszczył karierę Robinho? W końcu zespół z Madrytu go wypromował i sprzedawał za rekordową wtedy sumę transferu wychodzącego.
0
W jaki sposób Real zniszczył karierę Robinho? To zespół z Madrytu go wypromował i sprzedawał za rekordową wtedy sumę transferu wychodzącego.
4 lut 2021 | 20:15
0
Jak Real im zmarnował kariery?Czego 95% kibiców Barcelony to są takie tumany ze sie rzygac chce?
6 lut 2021 | 08:56
0
Robinho to akurat sam sobie zniszczył karierę gdzie poza paroma przebłyskami nie pokazał nic zarówno w Realu gdzie
nieźle zaczynał a później źle skończył,tak samo było w Manchesterze City gdzie przechodził jako wielka gwiazda oraz w Milanie gdzie świetnie zaczynał a później zaginął do tego zrobił się jak Neymar czy Ronaldinho gdzie robił imprezy, alkohol itd.i to też nie pomagało mu w utrzymaniu odpowiedniej formy i prezentowanego sobą poziomu i dlatego gościu przepadł i nie zrobił w futbolu takiej kariery jakiego od niego oczekiwano i spodziewano a szkoda bo zapowiadał się na dobrego piłkarza bo miał wielkie umiejętności techniczne , kontrola piłki,drybling, szybkość,technika ale to coś trwało może 3,4 lata i tyle z niego pozostało poza on nigdy nie był jakimś goleadorem czy maszynką że prałby po 30,40 goli na sezon,Kaka przepadł w Realu bo zniszczyły go kontuzje i nie mógł pokazać tej swojej najlepszej wersji z Milanu a Hazard sam sobie zniszczył karierę w Realu wprawdzie nie pomagały mu częste kontuzję ale z drugiej strony sam nie dba o swój organizm ponieważ ciągle jada hamburgery, źle się odżywia itd.i dlatego nie może dojść do swojej odpowiedniej formy fizycznej i odpowiedniego poziomu jaki prezentował w Chelsea.
4 lut 2021 | 21:38
0
Na pierwszym miejscu dałbym Messiego całe życie utrzymują go i jego rodzinę zaufowali sterydy itp a teraz jak łajbą tonie to Messi 1 ja opuszcza

Tabela ligowa - La Liga

#DRUŻYNAMZ+/-PKT
1
31213770
2
32213270
3
32212267
4
30204365
5
32121349
6
3214-349
7
31121547
8
3210-740
9
3011-1439
10
319-738
11
329-738
12
319638
13
329-2136
14
328-735
15
317-1231
16
327-2130
17
315-1428
18
325-2127
19
315-1527
20
314-1923
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN