Fojut: Na Wyspach mecze w święta mają dodatkowy "smaczek"

25 gru 2015 | 18:38 1
Fojut: Na Wyspach mecze w święta mają dodatkowy "smaczek"
Źródło zdjęcia: MediaPictures.pl/Shutterstock
- Nie zdarzyło mi się grać w Wigilię, ale grałem w pierwszy i drugi dzień świąt, przed Wigilią i dzień po świętach - mówił w rozmowie z oficjalną stroną Pogoni Szczecin Jarosław Fojut, który doświadczył świątecznego grania na własnej skórze.

- Na Wyspach jest tak, że te mecze mają zawsze dodatkowy smaczek, a terminarz jest tak ustalony, że można grać same fajne spotkania. Zdarzało mi się wtedy grać derby będąc w Luton i w Dundee. Dla tamtejszych kibiców to niesamowita historia i tradycja. Jest to wpisane w spędzanie świąt. Pójście na mecz, zapełnienie stadionu, zabawa, czasami po wysokoprocentowych trunkach. Często te pojedynki mają super atmosferę. Każdy liczy, że będzie grał u siebie i najlepiej przeciwko dobrym zespołom – opisuje stoper Pogoni.

Obrońcy nie przeszkadzały służbowe obowiązki w święta. - Mimo tego, że u nas święta kojarzą się z rodzinną atmosferą, to ja jako Polak i tak dobrze się wtedy czułem. Grudzień i styczeń to najważniejsze momenty w całym sezonie. Mało się wtedy odpoczywa, a bardzo dużo gra. Gdy się trenuje i ma w głowie, że okres świąteczny i sylwestrowy jest czasem gry w piłkę, to nie ma znaczenia świąteczna atmosfera – podkreśla zawodnik w rozmowie z oficjalną witryną Dumy Pomorza. 

- Gdy grałem w Luton, to raz zdarzyło się, że w Wigilię byłem w hotelu, bo w następny dzień graliśmy mecz, ale wtedy nie miałem jeszcze żony i dzieci. Rok temu z kolei przez święta leżałem w łóżku z powodu choroby, a następnego dnia grałem mecz – opowiada piłkarz – Z kolei pierwsze święta po wyjeździe na Wyspy spędziłem w domu. Potem, będąc już w pierwszej drużynie, jeździłem już na mecze i zostawałem w Anglii. Czasami ktoś przyjeżdżał do mnie z Polski, ale na święta byłem u rodziny, u której mieszkałem.

W brytyjskich klubach nie ma natomiast wspólnego świętowania na klubowej wigilii. - Na Wyspach jest taka tradycja, że tydzień przed świętami cała drużyna wyjeżdża poza miasto. Jest to oficjalne wyjście, wszyscy o tym w klubie wiedzą, a opłacane jest to z kar, które zbiorą się przez cały rok. Nazywa się to Christmas Party. Rok temu jeździłem do Dublina i było tam 10 innych zespołów. Często zdarza się, że spotykamy się w jednym pubie z innymi ekipami. Rok temu widziałem się na przykład z Bartkiem Białkowskim z Ipswich – tłumaczy Fojut.
Źródło: asinfo.
Komentarze
25 gru 2015 | 18:57
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
M.in. za to kocha się angielskie rozgrywki, za Boxing Day.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
3 (0)
2
2 (0)
3
2 (2)
4
1 (0)
5
1 (0)
6
1 (0)
7
1 (0)
8
1 (0)
9
1 (0)
10
1 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja