Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?

Iker Casillas: W Realu Madryt byłem marionetką

8 maj 2016 | 21:46 16
Iker Casillas: W Realu Madryt byłem marionetką
Źródło zdjęcia: salajean/Shutterstock
Iker Casilla wyjawił, że w ostatnich sezonach w Realu Madryt czuł się jak marionetka. Hiszpański bramkarz zapowiedział jednocześnie, że pewnego dnia opowie o kulisach swojego odejścia z Santiago Bernabeu. 

- Musiałem wybierać pomiędzy pozostaniem i byciem marionetką, z którą ludzie lubili sobie pogrywać, a tym by odejść i grać - stwierdził Hiszpan cytowany przez serwis goal.com.

- Każdego dnia dbałem tylko o Real. Gdybym bardziej patrzył na siebie, codziennie mielibyśmy tam cyrk, w szczególności podczas mojego ostatniego sezonu - przyznał Iker Casillas.

- Któregoś dnia opowiem wam, dlaczego musiałem odejść. W ciągu piętnastu lat napiszę książkę i wówczas się dowiecie - zapewnił golkiper Porto.

Iker Casillas opowiadał również o swoich nie najlepszych stosunkach z Jose Mourinho. - Te złe relacje podzieliły ludzi. To nie była komfortowa sytuacja, ponieważ w szatni znajdowały się dwie osoby, których relacje stale się pogarszały - zaznaczył. 
Źródło: goal.com

TAK ({{yes_percentage}}%)
NIE ({{100 - yes_percentage}}%)
Oddanych głosów: {{total_votes}}
Dyskusja 18
9 maj 2016 | 10:56
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oczywiście, ludzie którzy nie są na bieżąco ze sprawami Realu Madryt będą wiedzieć najlepiej o historii Ikera, jego pożegnaniu, o tym jaką był straszną marionetką itd. Powiem tylko tyle, kibicuję i jestem bardzo aktywny "w sprawach Realu" od bardzo, bardzo dawna i Iker Casillas niepodważalnie był w tym klubie długo, jest w pewnym sensie legendą ale w pewnym sensie też nią nie jest. Raul to jest PRAWDZIWA legenda, PRAWDZIWE białe serce. Raul to człowiek, który wiedział kiedy zejść ze sceny, kiedy oddać pałeczkę piłkarzom którzy już w danym momencie są od niego lepsi, którzy więcej dają Realowi Madryt. Raul pokazał, że dobro klubu liczy się dla niego najbardziej, Arbeloa pokazał IDENTYCZNĄ rzecz - miłość do klubu i poświęcenie dla czegoś co się kocha całym, białym sercem. Niewyobrażalne jest jak bardzo musieli oni szanować i kochać ten klub, jest to skala nieporównywalna do zwykłych kibiców szczególnie takich nie z Madrytu jak ja, A kiedy coś kochasz to starasz się, żeby by było jak najlepiej. Czy "było jak najlepiej" oznacza Twoją grę bez przerwy mimo "ULTRA CHUJOWEJ" formy? Czy "było jak najlepiej" oznacza kopanie dołków pod Twoim domem (czym w końcu powinien być klub dla wychowanka) bo nie grasz systematycznie ( naturalny proces kiedy grasz słabo) ?

Powiem krótko, Iker Casillas zniszczył własną legendę. W Madridismo zostanie zapamiętany jako ten, który był słabym kapitanem, ten, który własny interes przedkładał o WIELE wyżej niż interes i dobro klubu. Powiem nawet więcej, gdyby rok temu bronił Navas a nie Iker ( większość odnosiła wrażenie, że Iker broni tylko dla świętego spokoju w mediach ) to Real prawdopodobnie zostałby mistrzem Hiszpanii a i w Lidze Mistrzów prawdopodobnie doszedłby do Finału rozgrywek. La Decime też prawie spartaczył Realowi, patologiczne zachowanie przy golu Atletico.

Iker Casillas czyli legenda, która albo gra albo rozpieprzy atmosferę w szatni jak to tylko możliwe bo jest święty i basta. Słaby kapitan, który podlizywał się piłkarzom z Barcelony kiedy Ci opluwali Real jak tylko mogli byleby tylko mieć spokój "i dobrą atmosferę w reprezentacji". Gdyby na niego sikali to on by się cieszył, że pada złoty deszcz.
9 maj 2016 | 09:12
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
9 maj 2016 | 05:05
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
9 maj 2016 | 00:41
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kret
8 maj 2016 | 23:36
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pomijając zarząd, ani koledzy z szatni, ani kibice nie zgotowali mu wielkiego pożegnania, więc o czymś to świadczy. Pomimo, że Casillas praktycznie przez cały ten burzliwy okres miał media po swojej stronie (wszyscy zorientowani wiedzą dlaczego), duża część kibiców się od niego odwróciła...
Krtek.
9 maj 2016 | 01:02
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bo takich kibiców ma real a przynajmniej w większości tych, którzy chodzą na stadion ... potrafią wygwizdać legendę klubu po jednym nie udanym meczu i to nie tyczy się tylko Casillasa
9 maj 2016 | 14:04
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co ty w ogóle mówisz tu nie chodziło o jakiś jeden nie udany mecz, Casillas sam jest sobie winien i właśnie dlatego że już wtedy miał status legendy klubu to co zrobił zabolało kibiców jeszcze bardziej przez pożegnanie z ich strony miał jakie miał zresztą nie było najgorzej bo kilkanaście tysięcy osób i tak przyszło go pożegnać ;) a takie wrzucanie wszystkich kibiców do jednego worka jest lekko drażniące ty jako polski kibic powinieneś o tym wiedzieć jeszcze lepiej a po za tym gdyby na twój kolejorz co mecz chodziło od 60(minimum) do 80 tyś. fanów to również spotykał byś się z różnymi nie zrozumianymi dla siebie reakcjami innych ludzi za skocze cie ale na realu też jest młyn nie duży ale jest i z tego sektoru żądnych gwizdów po jednym nie udanym meczu nigdy nie było w stronę żadnego piłkarza :)
8 maj 2016 | 23:10
+30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Real to wielki klub z historia itd ale ich zarzad to jakas kpina, ktora nie powinna miec miejsca w pilce noznej. Przez nich ten sport schodzi na psy.
8 maj 2016 | 23:03
-42
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niech on w koncu przestanie sie mazac, Arbeloa byl wiekszy niz on i takie sa fakty!
8 maj 2016 | 22:52
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niestety Real jest w rekach ludzi którzy traktują ten klub niczym firmę gdzie liczy się tylko marketing .
Wielu z byłych pracowników tego klubu o tym mówiło .
8 maj 2016 | 22:32
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chciałbym przeczytać tą książkę i dowiedzieć się całej prawdy
8 maj 2016 | 23:34
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
tylko skad bedziesz wiedzial czy to co on napisze w swojej autobiografii, ktora wlasnie zaczal reklamowac to jest prawda, czy wciskanie kitu, bo im wiekszy skandal tym lepiej sie sprzeda
8 maj 2016 | 22:29
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I tak oto pożegnanie "Świętego Ikera" - kogoś, kto grał w Realu od zawsze, wypadło gorzej niż pożegnanie Arbeloi, który przez 3 ostatnie sezony grzał ławę. I raczej tak nie było bez powodu
8 maj 2016 | 22:27
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
8 maj 2016 | 22:06
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Promowanie książki level over 9000 :D
8 maj 2016 | 22:13
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wspomniał tylko 1 zdaniem nie przesadzaj, a z resztą tak jak kolega niżej napisał tą książkę myślę, że każdy fan piłki chciałby przeczytać.
8 maj 2016 | 22:33
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chociaż trzeba przyznać, że i tak dodatkowo zaciekawił ludzi swoją książką, dzięki tej informacji ;)
8 maj 2016 | 21:50
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Myślę że jego książka będzie MEGA hitem :D
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})
Pełna tabela

Primera Division

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
20
17
48
54
2
Liga Mistrzów
20
12
20
43
3
Liga Mistrzów
20
12
20
40
4
Liga Mistrzów
19
10
21
35
5
Liga Europejska
20
10
6
34
6
Liga Europejska
20
10
-2
32
7
+4
20
8
7
28
8
20
8
-7
28
9
20
7
5
27
10
20
7
0
27
11
-4
20
8
-8
27
12
20
6
1
26
13
19
7
-2
25
14
20
6
-9
24
15
20
6
-2
23
16
+1
20
6
-13
19
17
-1
20
3
-12
18
18
Spadek
20
4
-22
16
19
Spadek
+1
20
4
-31
14
20
Spadek
-1
20
3
-20
12
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
16{{gameweek}} kolejka

Terminarz spotkań

FT
0-0
FT
0-0
FT
2-1
FT
1-0
FT
1-0
FT
0-1
FT
2-2
FT
4-0
FT
0-2
21/02
18:45
{{match.score}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
19 (2)
2
15 (0)
3
12 (2)
4
10 (0)
5
10 (1)
6
9 (0)
7
9 (1)
8
9 (1)
9
9 (2)
10
8 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Odbierz 20zł bez depozytu za samą rejestrację, a następnie dokonaj pierwszej wpłaty i zgarnij bonus 100% do 500zł!
20zł za rejestrację i 1000zł od depozytu na start, a do tego mnóstwo promocji okolicznościowych!
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja