Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

Katastrofa Stocha, sensacyjny konkurs w Lahti

21 lut 2016 | 17:07 7
Katastrofa Stocha, sensacyjny konkurs w Lahti
Michael Hayboeck wygrał zawody Pucharu Świata w Lahti na skoczni K90.

Polscy kibice mogli mieć po kwalifikacjach mieszane uczucia. Wygrał je bowiem Dawid Kubacki (odległością 96,5 metra), ale za to do konkursu nie zakwalifikowali się Kamil Stoch (z wynikiem zaledwie 82,5 metra) oraz Andrzej Stękała.

Już w samych zawodach jako pierwszy z naszych reprezentantów skakał Klemens Murańka, uzyskując 91 metrów. Chwilę później fatalną próbą "popisał się" Piotr Żyła - 82,5 metra dało mu 17 pozycję na 19 skoczków, jacy oddali wówczas swoje skoki. 

Na szczęście kilka minut później formę z kwalifikacji potwierdził Kubacki - 95,5 metra oznaczało w tym momencie prowadzenie. Ale nie samotne, a ex aequo z Aschenwaldem i Geigerem. Niedługo potem Stefan Hula poleciał 90,5 metra, co dawało 12 miejsce.

Sensacyjnie zrobiło się w końcówce serii - Peter Prevc nie doleciał nawet do punktu K i zajmował 22 pozycję. Prowadził Michael Hayboeck, Kubacki był czwarty, Murańka 26, Hula 29. Piotr Żyła zakończył zawody na 47 lokacie.

W drugiej serii poprawił się Prevc - w trudnych warunkach uzyskał 95,5 metra, obejmując prowadzenie. Wkrótce jednak wyprzedził go Freund, a potem również inni skoczkowie.

Wcześniej swoje skoki oddali Stefan Hula - tylko 83 metry oraz Klemens Murańka - 86,5 metra.

Niestety tym razem nie poszło już tak dobrze Dawidowi Kubackiemu. Polak skoczył 93,5 metra, co dawało mu dopiero ósme miejsce. Tuż przed nim Karl Geiger skoczył 99,5 metra, obejmując prowadzenie. Jak się okazało - niezwykle cenne. Nie zdołał go wyprzedzić nie tylko Kubacki, ale i Takeuchi oraz Wank. 

Na belce pozostawał Hayboeck. I pofrunął! 100 metrów dało mu zwycięstwo w całym konkursie. Drugi był Geiger, trzeci Takeuchi. Dawid Kubacki ostatecznie znalazł się na 11 miejscu. Murańka był 28, Hula - 30.
Źródło: własne
Komentarze
21 lut 2016 | 23:43
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szkoda Kamila :(
21 lut 2016 | 19:49
Komentarz usunięty
21 lut 2016 | 19:32
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Już pisałem że do Stocha nic nie mam. On dużo zrobił dla polskich skoków. Po prostu ma słabszy sezon. Ale reszta to nieloty. Ile lat można jeszcze skakać tak przeciętnie żeby nie powiedzieć słabo?
Niby Kubacki zajął 11 miejsce, ale po pierwszej serii był 4. Wiedziałem że się spali i spartoli drugi skok. Słaby psychicznie i już. Zresztą to widać, w kwalifikacjach i skokach treningowych jest ok, a w zawodach dają dupy. To 11 miejsce to nie jest wcale sukces, nie ma mowy.
21 lut 2016 | 19:22
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie chcę się kłócić, bo to nie ma sensu, ale każdy potrafi narzekać. To już kolejny raz udowadniają ludzie, którzy liczą, że Klemens czy Dawid Kubacki będą zajmowali miejsca w pierwszych dziesiątkach a może i podium. Oczywiście fala hejtów spływa także na Kamila Stocha, któremu rzeczywiście nie idzie w tym sezonie i chyba każdy to widzi. Ale wiecie co? Najgorsze w takich momentach jest, że ludzi to za przeproszeniem gówno obchodzi, że ktoś ma gorszy czas i od razu zaczynają mieszać z błotem, a co to takiego! Zwłaszcza gdy sami balibyście się usiąść na tej belce startowej a sam widok w dół przyprawiałby was o mdłości. Zrozumcie wreszcie, że nie ma w życiu sportowca tylko okresów chwały, ociekających złotem, ale są też momenty wycofania, kiedy może nawet pojawia się myślenie o zakończeniu kariery. Swoją drogą myślę, że każdy powinien być jak Piotrek Żyła, z ogromnym dystansem do siebie, widzieliście kiedyś bardziej optymistycznego człowieka? Bo ja nie. Nawet po tych nieudanych skokach uśmiecha się i próbuje mimo, że jest wiele do życzenia jeśli chodzi o jego formę. Idzie do przodu i przekazuje taką energię innym, że tylko pozazdrościć takiego kolegi obok. Jako Polacy i kibice nie zachowujmy się jak rozpieszczone bachory, które gdy nie dostaną tego co chcą narzekają na cały świat. Oni są do cholery tylko ludźmi a nie robotami, które będą skakać nie wiadomo jak i zawsze wygrywać. Jest taka pewna prawda, że gdy wygrywamy nikt nie pamięta, a gdy przegrywamy nikt nie zapomina. Oni sami nie czują się dobrze z tym, że nie udaje im się oddać dobrego skoku, a my ich nie dobijajmy. Bądźmy wreszcie dla siebie ludźmi a nie wilkami.
Kończąc mój długi komentarz żyję ze świadomością, że zapewne większość osób to zupełnie "oleje" a może jeszcze mnie zhejtuje tak samo jak naszą kadrę skoczków. Mam nadzieję jednak, że są osoby, które wierzą w naszych skoczków tak jak ja i chcieliby wreszcie skończyć to całe narzekanie i hejtowanie. Po prostu uwierzcie, że może być lepiej, a jeśli nie to nie piszcie bzdurnych komentarzy, gdy sami nie jesteście lepsi i nie byliście w ich sytuacji. Dziękuję za uwagę.
21 lut 2016 | 18:25
Komentarz usunięty
21 lut 2016 | 18:11
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
słabi polacy
21 lut 2016 | 17:57
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fajnie.
21 lut 2016 | 17:35
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Myślałem, że to jest odwrotnie, że najpierw skacze się słabo, potem lepiej coraz lepiej aby w końcu coś wygrać, a u naszych jest odwrotnie, szczególnie u Stocha...
21 lut 2016 | 17:22
+25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przykro czytać to po raz kolejny. Najczęstsze tytuły artykułów o polskich skoczkach w tym sezonie:
tragedia Stocha, dramat Stocha, katastrofa Stocha, przeciętny Stoch.

Jeszcze Kamil mówi, że robi wszystko, co może i już wraca do formy :/
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja