Klopp: Nie jestem idiotą. Jedna porażka nie zmieni mojego sposobu myślenia

22 sie 2016 | 08:14 20
Klopp: Nie jestem idiotą. Jedna porażka nie zmieni mojego sposobu myślenia
Źródło zdjęcia: Christian Bertrand / Shutterstock.com
Liverpool szybko został sprowadzony na ziemię. Piłkarze Juergena Kloppa w pierwszej kolejce wygrali na wyjeździe z Arsenalem 4:3, w drugiej - niespodziewanie przegrali z Burnley 0:2. Niemiec wyklucza jednak nerwowe ruchy.

Liverpool zdominował Burnley. Miał piłkę przez 81 procent czasu gry, oddał 26 strzałów, ale nie potrafił zdobyć bramki.

- Jeśli jedna porażka miałaby zmienić mój sposób myślenia, to byłbym idiotą. Gdyby tak było, to jak mógłbym pracować w Liverpoolu? - bez ogródek mówi Klopp.

- Przyzwyczaiłem się, że wszyscy pytają mnie, czy kupię lewego obrońcę, a teraz zaczynają o nowego defensywnego pomocnika. Emre Can siedział na ławce, bo ma problem z plecami. Z kolei Lucas Leiva jest kontuzjowany. Czy jeszcze kogoś kupię? Nie wiem, czas pokaże. Na pewno naszych planów nie zmieni porażka z Burnley - dodaje Niemiec.

- Możemy reagować lepiej, ale mimo wszystko widziałem wiele dobrych rzeczy. Gdybyście w zeszłym roku powiedzieli mi, że będziemy grać z Burnley w taki sposób, nie idealny oczywiście, to byłbym naprawdę zaskoczony. Nie mogli się bronić tak jak chcieli. Problemem była nasza ofensywa. Takie błędy nie mogą się nam więcej powtórzyć - kończy Klopp.
Źródło: fourfourtwo.com
Komentarze
22 sie 2016 | 15:28
Komentarz usunięty
22 sie 2016 | 13:32
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Kloppa nie da się nie lubić!
Ale on lubi - punkty gubić!
Gromią wszystkie giganty
A z ogórkami grają jak palanty.
W ten sposób nie osiągną wiele
A życzę im, by znowu na czele
Jak za dawnych lat Liverpool
Spłynie miodem niczym z ul.
22 sie 2016 | 13:06
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
One mane team. :D
22 sie 2016 | 12:58
+7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
No właśnie Klopp nie jest idiotą pracuje z nowymi zawodnikami i takie rzeczy mogą się zdarzać to dopiero początek sezonu nie oceniajmy książki po okładce .
22 sie 2016 | 12:28
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ewidentnie zabrakło Mane w meczu z Burnley. Bo niby Liverpool atakował, ale The Reds wcale nie mieli 100% okazji jak twierdzą niektórzy poniżej. Trochę ich ataki przypominały walenie głową w mur. Atakowali, ale topornie szło im konstruowanie akcji. Było to mocno utrudnione przez głęboko cofnięte Burnley. A tak w ogóle, to osobiście życzyłbym sobie jak najrzadziej oglądać Lalanę. Koleś drażni mnie swoją grą wybitnie.
22 sie 2016 | 11:25
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
A powinna. W środku pola potrzeba nie jednego, nie trzech, a dwóch dużych grajków. Tak jest najbardziej optymalnie. W Barcie Busquets i Rakitić, w Realu Casemiro i Kroos, w Bayernie to byli Vidal i Alonso lub Muller czasami.
22 sie 2016 | 11:00
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
No tak to już bywa w Premier League ... mimo tego iż wygląda na to że problemy Liverpoolu w obronie jak były w tamtym sezonie tak będą i w tym, to był to dopiero drugi mecz a jeszcze 36 przed nami i wszystko może się zdarzyć. Wiadomo że nie wygramy mistrzostwa w tym roku ale TOP4 i gra w LM w przyszłym sezonie są w naszym zasięgu. Bez LM Liverpool nie ma szans na rzetelne wzmocnienia bo nie mamy tyle pieniędzy co Manchestery czy Chelsea :(
22 sie 2016 | 11:33
-5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jak można nie wierzyć w swoją drużynę!! Po dwóch meczach stwierdzasz, że nie mamy szans na wygraną ligi naprawdę?
22 sie 2016 | 11:50
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Zawsze jest wiara że się uda ale bądźmy realistami przy takiej konkurencji i przy takiej grze (5 straconych bramek w dwóch meczach ...) będzie bardzo ciężko.
22 sie 2016 | 10:19
-54
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
To jest pseudotrener, przereklamowany strasznie, taki Zidane to przy nim mistrz mimo że trenuje Real pół roku. Ale loserpool to śmieszny mały klubik, wiecznie przegrani
22 sie 2016 | 10:52
+33
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ciekawe co Zidane osiągnąłby z Borussia czy Liverpoolem ...
22 sie 2016 | 10:58
+18
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Nie odważyłby się nigdy tego zrobić, bo nie potrafiłby się nawet odnaleźć, co dopiero o skutecznym trenerstwie mówić.
22 sie 2016 | 11:46
-27
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jak widać w Realu już osiąga sukcesy, nie to co ten amator
22 sie 2016 | 09:19
+20
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brakuje posadzenia na ławce bezproduktywnego Sturridga. Ten to by strzelał ze wszystkiego jak leci. Niech się zajmie grą w bierki, chociaż kontuzji uniknie.
22 sie 2016 | 11:35
+10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
W samo sedno. Oddał 4 strzały z czego 3 niecelne a jeden zablokowany. Może poradzi sobie lepiej wchodząc z ławki, ale w nastepnym spotkaniu powinien zacząc na siedząco.
23 sie 2016 | 23:01
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Racja, dużo lepiej wyglądała gra z Mane niż z Sturridge'm
22 sie 2016 | 09:09
+17
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brakuje po prostu tej skuteczności, bo The Reds potrafią sobie mnóstwo okazji wypracować przez cały mecz tylko czasami po prostu nie wpada do bramki. Brakuje tej chłodnej głowy w polu karnym, ale to jest wszystko do wyćwiczenia :)
22 sie 2016 | 09:38
+19
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Przecież problem Liverpoolu nie leży w ofensywie tylko w defensywie, nie bez powodu Arsenal wbił im 3 bramki grając w pół rezerwowym składem. Klopp podąża ścieżką Brendana i ściąga średniaków typu Wijnaldum, Ragnar Klavan ( mimo że był za darmo to i tak tygodniówkę ciągnie ) czy strasznie nieregularnego Sadio Mané. W porównaniu do poprzedniego sezonu nie widać żadnej poprawy i drużyna nadal głupio gubi punkty. I to niby ma być kandydat na mistrza ?
22 sie 2016 | 11:26
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
"Średniaków" dobre.. leży właśnie w ofensywie bo gdy taki Lallana traci piłkę na swojej połowie ( gracz ofensywny ) straciliśmy już 2 bramki w tym sezonie, z Arsenalem jedno podanie z Burnley dwa i już bramka na 1:0 dla gospodarzy, kązdy każdemu może wbić bramki, ale jak się swoich sytuacji nie wykorzystuje to później się przegrywa z Burnley mieliśmy przynajmniej pięć 100% szans na gola i co nie ma i nie ma wygranej, Lovren i Klaven są na bardzo dobrym poziomie, tylko Moreno zawodzi na lewej stronie bo nie ma konkurenta, jak Karius wejdzie w bramkę to też jestem pewien, że będziemy tracić mniej bramek, ale przede wszystkim nie można tracić tak głupio piłek przez ofensywnych graczy i wykorzystywać przynajmniej połowę swoich sytuacji.
MU niby, że lider Ibra ciągnie zespół, ale to dopiero początek więc tak Liverpool jest kandydatem do Mistrza PL.
22 sie 2016 | 13:41
+5
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Myślę, że mistrza wyłonią mecze derbowe, ten co traci punkty na ligowych średniakach, będzie musiał nadrabiać z wielką 4. Dopiero 2 kolejka więc na mistrza wszyscy mają szanse to jest Premier League;D
22 sie 2016 | 08:48
+23
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Pewnie że jedna porażka niczego nie zmienia. Natomiast porażka ta, jest już sygnałem że Liverpool może grać tak samo jak w zeszłym sezonie. Z dobrymi zespołami będą punktować, z zespołami z dołu tabeli będą punkty gubić.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
29 (5)
2
25 (1)
3
24 (2)
4
20 (0)
5
20 (4)
6
18 (1)
7
17 (2)
8
16 (2)
9
16 (2)
10
15 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja