Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?

Piątek to idealne rozwiązane dla Barcelony. Z każdym kolejnym jego golem coraz łatwiej nam w to uwierzyć

Mateusz Jankowski  16 paź 2018 | 14:06 23
Piątek to idealne rozwiązane dla Barcelony. Z każdym kolejnym jego golem coraz łatwiej nam w to uwierzyć
Źródło zdjęcia: screen z youtube

Dotychczas „Biało-czerwoni” nie odegrali żadnej roli w historii klubu z Camp Nou. I chociaż przez wiele lat uważano Waltera Rozitsky’ego za jedynego Polaka, który występował w pierwszej drużynie „Dumy Katalonii”, w ubiegłym roku ostatecznie potwierdzono, że w rzeczywistości był on Niemcem. Być może jednak, już niedługo będziemy mogli bez żadnych wątpliwości powiedzieć, że Polak bronił bordo-granatowych barw jednego z najsłynniejszych klubów w dziejach.

Wszystko za sprawą wybitnej dyspozycji Krzysztofa Piątka, którego start w lidze włoskiej jest po prostu niewytłumaczalną anomalią. 23-letni napastnik zadziwiał skutecznością już podczas meczów przedsezonowych, gdzie dokonywał egzekucji na kolejnych rywalach, ale wszystkie nad wyraz pozytywne opinie momentalnie studzono twierdzeniami, iż mecze ligowe z poważniejszymi rywalami zweryfikują snajpera.

Szkopuł w tym, że Serie A ruszyła z kopyta, a „El Pistolero” nadal się nie zaciął. Argumenty o niskiej jakości rywali, z którymi punktował Piątek zweryfikowało z kolei trafienie wychowanka Lechii Dzierżoniów w starciu z Portugalią w ramach Ligi Narodów, które było tylko kolejnym zerwanym skalpem do obfitej kolekcji Polaka.

Wspaniała przygoda Piątka trwa w najlepsze, zatem absolutnie nie może nas dziwić natłok plotek transferowych na temat przyszłości napastnika Genoi, który stał się jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku.

Każdy klub potrzebuje przecież posiadać w swoim arsenale „bombardiera”, dzięki któremu mecze w domyśle zaczynają się od wyniku 1:0. Obecnie w tak komfortowej sytuacji znajdują się „Rossoblu”, ale niektóre doniesienia prasowe wskazują na to, iż już niedługo to właśnie sympatycy zasiadający na Camp Nou będą mogli co mecz celebrować bramki zdobywane przez polskiego napastnika.

Ewolucja roli barcelońskiej „dziewiątki”

Oczywiście klubów, które są zainteresowane usługami Piątka jest multum, ale to właśnie „Blaugrana” wzbudza największe emocje. Wszystko ze względu na swoją renomę oraz palącą potrzebę kupna napastnika, który już nie musi być wirtuozem gry kombinacyjnej, jeśli ewentualne braki techniczne przykryje bramkami.

Jeszcze kilka lat temu takie stwierdzenie mogłoby być uznane za herezję wśród najbardziej zagorzałych kibiców „Dumy Katalonii”, ale futbol stale ewoluuje i nawet Barcelona, która dotychczas była ostoją pięknej gry opartej na nieustannych wymianach piłki, nieco zmodyfikowała swój styl.

Jednym z przełomowych momentów było ściągnięcie na Camp Nou Luisa Suareza, który na stałe zagościł na środku ataku. Czasy Zlatana Ibrahimovica, który tułał się po skrzydle odeszły w niepamięć, a barcelońska „dziewiątka” w końcu zaczęła poruszać się w naturalnych sektorach.

Ustawienie z Urugwajczykiem w roli centralnego napastnika oraz Messim bliżej skrzydła lub głębi pola od kilku lat perfekcyjnie zdawało egzamin, co potwierdzają przede wszystkim stale rosnąca liczba trofeów w barcelońskiej gablocie, ale również piorunujące statystyki.

Wymiana „pistoletów”

Do pewnego momentu wszystko w linii ofensywy Barcelony działało bez zarzutu, ale kilka ostatnich miesięcy pokazują, że pewna formuła się wyczerpała i nadszedł moment na kolejną małą rewolucję w ataku.

Wszystko z powodu Luisa Suareza, który nieco kolokwialnie mówiąc, ale brzydko się starzeje. Z roku na rok Urugwajczyk traci dynamikę, wykończenie, umiejętność regularnego wygrywania pojedynków z defensorami. Poza spektakularną wizją gry, która jest raczej cechą niezmienną, walory „El Pistolero” regularnie szybują w dół.

Oczywiście dla jasności trzeba przyznać, że Suarez nadal przydaje się w pewnych momentach i potrafi osiągać dwucyfrowe wyniki bramek na sezon, ale łatwo zauważyć, ze w najtrudniejszych meczach Urugwajczyk jest po prostu nieprzydatny.

W zeszłym sezonie mierną formę Suareza próbowano tłumaczyć problemami z kolanem, które rzekomo wyleczono podczas przerwy reprezentacyjnej. Po niej rzeczywiście forma strzelecka wróciła (16 goli w 12 meczach), ale nadeszła faza pucharowa Ligi Mistrzów i „El Pistolero” znów zniknął.

Bramki w centrum uwagi

Nadszedł nowy sezon i forma Luisa znów pozostawia wiele do życzenia, ponieważ od napastnika otoczonego tak kreatywnymi zawodnikami jak Messi, Coutinho i Dembele wymaga się chyba nieco więcej niż 3 bramek w 11 spotkaniach.

Fanów Barcelony nie może również zadowalać informacja o powracających problemach z kolanem Urugwajczyka, który z powodu dyskomfortu opuścił trwające jeszcze zgrupowanie swojej reprezentacji.

Suarez zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii Barcelony, stając się jej drugim najlepszym strzelcem w dziejach i przy okazji walnie przyczyniając się do kilkunastu pucharów wygranych w ostatnich latach, ale chyba nadszedł czas na gorzkie pożegnanie.

Klub aspirujący do wygrania wszystkich trzech trofeów potrzebuje napastnika, który w ciągu prawie trzech miesięcy zaoferuje drużynie nieco więcej niż dublet z Huescą i gol z dwóch metrów w starciu przeciwko Realowi Sociedad.

Rozglądając się za napastnikami, Eric Abidal oraz Pep Segura raczej skupią się na znalezieniu regularnego snajpera, który po prostu będzie gwarantował bramki tak jak robił to Suarez w latach 2014-17.

Natłok kreatywnych graczy w pozostałych sektorach boiska sprawia, że środkowy napastnik wcale nie musi być technicznym wirtuozem z DNA Barcelony. Wystarczy, że będzie potrafił znaleźć drogę do siatki w sytuacjach wypracowanych przez partnerów z Leo Messim na czele.

W poszukiwaniu nowej „strzelby”

Mogłoby się wydawać, że najprostszą drogą do znalezienia następcy Suareza byłoby uważniejsze zerknięcie w kierunku głębi składu, ale problem w tym, że akurat Munir, będący jedynym zmiennikiem Urugwajczyka, nie zaskarbił sobie zaufania u Ernesto Valverde.

W ubiegłym sezonie 23-latek imponował formą w Alaves (14 bramek oraz 7 asyst), ale ani okazałe liczby zdobyte pod okiem Abelardo, ani bramka dająca Barcelonie cenny punkt w niedawnym starciu z Athletikiem nie przekonały szkoleniowca „Blaugrany” do regularnego wystawiania go w pierwszym składzie.

Rozsądną opcją z perspektywy sterników Barcelony, mogłoby być również ściągnięcie z wypożyczenia Alcacera, który jest drugim (oczywiście po Krzysztofie Piątku) najskuteczniejszym napastnikiem w Europie.

Tu jednak znów pojawia się pewna przeszkoda, ponieważ umowa zawarta pomiędzy obydwoma klubami zawiera klauzulę wynoszącą 23 miliony, którą Borussia Dortmund na 99% aktywuje w trakcie najbliższego okna transferowego.

Barcelonie pozostało tylko przeczesywać rynek transferowy w poszukiwaniu nowego napastnika i tutaj na głównego kandydata wyrasta właśnie aktualny snajper Genoi.

Ryzyko w dobrej cenie

Przytaczane już liczby Piątka są niezwykle imponujące i właśnie goleador w takim typie powinien trafić na Camp Nou w trakcie najbliższych kilku miesięcy. Wiadomo, że do ewentualnego transferu jeszcze daleka droga, ale samo zainteresowanie Barcelony usługami polskiego zawodnika jest już pewnym osiągnięciem.

Działacze „Dumy Katalonii” na pewno zdają sobie sprawę z tego, że Piątek znajduje się na szczycie list z życzeniami transferowymi większości europejskich klubów, ale w kwestii finansów raczej tylko PSG i Manchester City mogłyby toczyć równy bój z Barceloną.

Oba kluby mają dosyć pokaźnie obstawione linie ofensywne, zatem faworytem w ewentualnym wyścigu po Piątka staje się właśnie klub z Katalonii. Na ten moment, ściągnięcie 23-latka byłoby dosyć odważnym ruchem ze strony Bartomeu i spółki, ponieważ wciąż mowa o zawodniku, który w topowej lidze spędził na razie tylko kilka miesięcy. Z drugiej strony futbol już niejednokrotnie pokazywał, że podjęte ryzyko może okazać się bardzo opłacalne.

W tym momencie działacze „Rossoblu” zapewne byliby skłonni oddać Piątka za kilkadziesiąt milionów, a zatem Barcelonie pozostałyby dwie opcje. Pierwsza z nich, to przyjęcie pasywnej postawy i obserwacja Piątka przez kolejne miesiące, które jeśli byłyby udane, oznaczałyby kilkukrotny wzrost ceny. Druga opcja, to oczywiście zaufanie polskiemu napastnikowi, który każdym kolejnym meczem udowadnia, że nie ma powodów, aby wątpić w jego umiejętności.

Czas leci, Piątek strzela

Warto również zauważyć, że do momentu otwarcia zimowego okna transferowego pozostało jeszcze wiele meczów, które być może będą miały decydujący wpływ na ostateczny kierunek, który obierze Barcelona.

Jeśli snajper Genoi udowodni swoją jakość w nadchodzących starciach z takimi potęgami jak Juventus, Milan, Inter i Napoli, jego szanse na transfer do Barcelony na pewno znacząco wzrosną.

Kupno Piątka byłoby jednocześnie ryzykiem, ale również długofalową inwestycją w przyszłość, ponieważ w obecnych realiach rynkowych po prostu niemożliwym jest zakup napastnika ze ścisłego topu za zaledwie ośmiocyfrową kwotę.

Wartość Suareza z każdym kolejnym bezbarwnym występem maleje, zatem wyłożenie przez działaczy Barcelony np. 60 milionów na Piątka, który jest gwarantem skuteczności, nie jest wcale nierealnym scenariuszem.

Tercet Coutinho-Dembele-Messi potrzebuje systematycznego partnera, który będzie wykorzystywał wszystkie nadarzające się okazje, a z całym szacunkiem do Luisa Suareza, ale jego czasy w tej roli już minęły, prawdopodobnie bezpowrotnie. Nadeszła pora, aby Barcelona znów miała w składzie „El Pistolero” z naładowanym magazynkiem.

Mateusz Jankowski

Źródło: własne
Dyskusja 23
16 paź 2018 | 19:37
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
16 paź 2018 | 18:15
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zobaczmy jak Piątek poradzi sobie z zadyszką, która prędzej czy później trafia się każdemu napastnikowi. Oczywiście życzę mu, że regularnie strzelał, ale na razie jest jeszcze za wcześnie na transfer do wielkiego klubu. Barcelona też zdaje sobie sprawę, że to dopiero początek sezonu. Pierwsza weryfikacja przyjdzie w niedzielę w meczu z Juventusem. Rywal z topu, który mógłby bez problemu konkurować jak równy z równym z Barceloną. Jeżeli tam Piątek trafi udowodni, że jest w stanie strzelać z najlepszymi, chociaż trafił przecież z Portugalią.
16 paź 2018 | 18:12
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Suarez nie jest drugi w klasyfikacji najlepszych strzelców FC Barcelony..
16 paź 2018 | 17:42
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szczerze to chciałbym zobaczyć Piątka w Barcelonie, ale może jeszcze nie teraz niech się chłopak ogra. I czekać w końcu na jakiegoś polaka na Camp Nou
16 paź 2018 | 16:48
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ludzie co wy kurwa pierdolicie on nie odejdzie do Barcy choć bym tego mu życzył jeśli by miał zagwarantowane chociaż z 20 meczów w sezonie jego miejsce jest w klubie półkę niżej typu Lazio Roma Monaco czy BVB nie ujmując tym klub oczywiscie
16 paź 2018 | 16:47
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Piatek nie ma takiego doswiadczenia jak Suarez ktory zanim trafil do Barcy gral w Ajaxie i i Liverpoolu gdzie byl jednym z najlepszych pilkarzy i strzelcow ligi. Piatek ma za saoba jak narazie tylko pare meczow dlatego uwazam ze w takim klubie jak Barca moze sobie nie poradzic tak dobrze jak w Genui.
16 paź 2018 | 16:32
(Edytowany)
Piątek musi na razie mieć klub, w którym będzie grał, a nie będzie zmiennikiem na 10-15 minut w co trzecim meczu.
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
1) Tylko 5 artykułów na temat Piątka dzisiaj? Co tak mało??? xDD
2) Piątek musi na razie mieć klub, w którym będzie grał, a nie będzie zmiennikiem na 10-15 minut w co trzecim meczu.
16 paź 2018 | 15:52
-23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
NIGDY nie stracę szacunku do PIĄTKA za to co zrobił dla światowego futbolu, ale byłoby mi BARDZO PRZYKRO gdyby przeszedł do barcelonki zamiast do jakiegoś klubu z historią jak Juve, Milan, Manchester United, Manchester City, czy (najlepiej ;]) PSG
16 paź 2018 | 15:57
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
$hity i p$g kluby z historia? Hehe dobre
16 paź 2018 | 16:00
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Historia to nie tylko puchary
16 paź 2018 | 15:37
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szkoda chłopaka do Barcelony
16 paź 2018 | 15:35
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
sądzę, że Barcelona jest jednak poważnym klubem i nie kupuje zawodnika tylko dlatego, że strzelił 9 goli w lidze...
16 paź 2018 | 16:00
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Za to ty nie jesteś poważny, bo nikt nie kupi Piątka w tym sezonie, a do jego końca może strzelić 20+ goli.
16 paź 2018 | 18:44
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie obrażaj fachowców na meczykach. Oni naprawdę wierzą że jak wyszło mu 10 strzałów w ciągu miesiąca czy dwóch to wygryzie Suareza z Barcy i zostanie kapitanem reprezentacji bo kurła lewy to już stary i nie ta klasa co PIĄTEK. Na razie to wart jest dalej te max 5 baniek i nic więcej
16 paź 2018 | 15:14
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bundesliga tyle na ten temat.
16 paź 2018 | 15:02
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pompuj sobie balonik, pompuj. Na zdrowie :)

Piątek nie miałby żadnej szansy na grę. Nie potrafi się z piłką zastawić, nie ma przyjęcia pod kryciem, nie ma rozegrania, nie gra kombinacyjne. Stoi i czeka na piłkę, a na najwyższym poziomie tacy zawodnicy są bardzo mało przydatni.
Można oczywiście patrzeć na ilość bramek, ale te można zdobywać tak jak Piątek z Portugalią - po faulu na bramkarzu i do pustej bramki. Gdyby miał 2-3 świetnie wypracowane bramki kolegów (asysty), można by rozmawiać, ale tutaj?
16 paź 2018 | 15:13
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Trzeba każdemu dać szansę, to jak inaczej przekonać się czy ktoś ma talent czy nie
16 paź 2018 | 16:33
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W sumie to napastnika rozlicza się ze strzelonych goli, a nie ze stylu gry. Jeżeli Piątek będzie wykorzystywał to co mu się nawinie to nie widzę problemu, aby grał w lepszym klubie. Kiełbasa Piechna z Korony też nauczył się podbijać piłkę dopiero w 4 lidze, a jakoś w każdej klasie rozgrywkowej był królem strzelców. Nie ma tu co porównywać, ale przykład pasujący do sytuacji - nie trzeba być Messim żeby być kimś, a czas jeszcze pokaże czy z Piątka coś więcej będzie niż plotki o transferach do miliona klubów.
16 paź 2018 | 14:57
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dla piątka najlepsze kluby Europy bo inaczej nic nie osiągnie
16 paź 2018 | 14:51
(Edytowany)
Takze nysle, ze transfer Krzyska do Barcelony to ryzyko siedzenia na lawie.
W tym wypadku tylko by sie marnowal.
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Takze mysle, ze transfer Krzyska do Barcelony to ryzyko siedzenia na lawie.
W tym wypadku tylko by sie marnowal.
16 paź 2018 | 14:37
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Już nie dobrze się robi jak się słucha o Piątkomanii...
16 paź 2018 | 14:10
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Póki Suarez gra w Barcelonie, to transfer Piątka nie jest dobrym rozwiązaniem, bo móglby skończyć jak Paco, który w Barcy grał tylko końcówki, a teraz facet w BVB strzela regularnie, tak samo jak w reprezentacji :)
16 paź 2018 | 15:04
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oczywiście masz rację. A przecież Suarez nie jest jedynym napastnikiem w Barcelonie.
Nawet takie złoto jak Alcacer się nie przebiło, a tutaj wróżą karierę drewnianemu chłopcu z dobrze ociosanym sękiem.
Jeszcze raz: do gry na tym poziomie dostawianie nogi jest ważne, ale umiejętność budowania akcji dużo ważniejsza.
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})
Pełna tabela

Serie A

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
12
11
18
34
2
Liga Mistrzów
+1
12
9
13
28
3
Liga Mistrzów
-1
12
8
12
25
4
Liga Mistrzów
+1
12
7
4
22
5
Liga Europejska
-1
12
6
5
21
6
+3
12
5
7
19
7
-1
12
5
3
19
8
+2
12
5
9
18
9
-2
12
4
8
17
10
-2
12
4
2
17
11
+1
12
5
-3
17
12
-1
12
4
1
15
13
+1
12
3
-4
14
14
-1
12
4
-9
14
15
12
4
-8
13
16
+1
12
2
-7
10
17
-1
12
2
-7
9
18
Spadek
+1
12
2
-9
9
19
Spadek
-1
12
1
-15
7
20
Spadek
12
0
-20
0
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
13{{gameweek}} kolejka

Terminarz - Serie A

24/11
15:00
24/11
18:00
24/11
20:30
25/11
12:30
25/11
15:00
25/11
15:00
25/11
15:00
25/11
18:00
25/11
20:30
26/11
20:30
{{match.status}}'
{{match.score}}

Strzelcy {{title}} - Serie A

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
9 (0)
2
8 (1)
3
8 (1)
4
7 (0)
5
7 (1)
6
7 (2)
7
6 (0)
8
6 (0)
9
6 (1)
10
5 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Jeden z największych legalnych bukmacherów w Polsce. Brak ryzyka na start!
Borek i Smokowski polecają grę u tego bukmachera. Skorzystaj z podwojenia na start!
Firma, którą znają wszyscy. Jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich bukmacherów.
Do góry Czat News Tabela Strzelcy Dyskusja
×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.