Co za nerwy! Polki w ćwierćfinale mistrzostw świata!

14 gru 2015 | 19:31 5
Co za nerwy! Polki w ćwierćfinale mistrzostw świata!
Źródło zdjęcia: Dziurek / Shutterstock.com
Polki w najlepszej ósemce mistrzostw świata w piłce ręcznej! Po prawdziwym dreszczowcu biało-czerwone wygrały z Węgierkami 24:23.

Początek meczu był wyrównany. Inicjatywę posiadały Polki, które po kilku świetnych interwencjach Anny Wysokińskiej i golu Moniki Stachowskiej prowadziły 5:3. Od tego momentu nastąpił znakomity okres gry biało-czerwonych. Do siatki trafiały Karolina Kudłacz, Iwona Niedźwiedź, Monika Kobylińska i Patrycja Kulwińska. Węgierkom nie pomogła nawet dwuminutowa gra w przewadze. W 16. minucie nasza drużyna prowadziła już 10:4. 

Trener Węgierek wziął wtedy drugą przerwę. Poskutkowało, bo w ciągu dziewięciu minut jego drużyna odrobiła wszystkie straty. Polki miały duże problemy z wysoką defensywą rywalek, a same nie radziły sobie z ich atakami. W 25. minucie był 11:11. Po 30 minutach nasza drużyna przegrywała 13:14.

Na początku drugiej połowy obie drużyny miały duże problemy ze skutecznym atakiem. W polskiej bramce znakomicie spisywała się Wysokińska, która obroniła trzy rzuty Węgierek. Niestety, równie dobrze dysponowane nie były nasze zawodniczki z pola. W 37. minucie przegrywaliśmy 13:16. Reagował Kim Rasmussen. Trener Polek poprosił o przerwę.

Po niej nie zmieniło się jedno - nadal wspaniale w bramce spisywała się Wysokińska. Coraz lepiej funkcjonował jednak atak biało-czerwonych. Dzięki golom Kobylińskiej, Achruk i Kulwińskiej wyszliśmy w 43. minucie spotkania na prowadzenie 18:17.

W kolejnych minutach mecz był bardzo zacięty. Węgierki zyskały dwie bramki przewagi, ale Polki doprowadziły do remisu. Wkrótce na prowadzenie wyszły Polki. Świetnie w ataku grała Kudłacz, która zdobyła dwie bramki z rzędu. Była 54. minuta, Polki prowadziły 24:22, a trener Węgier wziął czas. Jego drużyna zdobyła po niej gola, a po nim obie drużyny zaczęły grać bardzo nerwowo.

Górę wzięły emocje. Polki zmarnowały kilka akcji ofensywnych. Na szczęście równie nieskuteczne były Węgierki, które rzucały obok bramki i gubiły piłkę w ataku. Na 20 sekund przed końcem gry znowu świetną interwencją popisała się Wysokińska, która sparowała rzut za linię końcową.

Polki zagrają o awans do strefy medalowej ze zwycięzcą meczu Rosja - Korea Południowa. Już zagwarantowały sobie grę w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.
Źródło: własne
Komentarze
15 gru 2015 | 04:47
Komentarz usunięty
14 gru 2015 | 23:27
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Panie pokazały, że mają "jaja". Mam nadzieję, że będą się rozkręcać i zakończą turniej ze złotem na szyjach :)
14 gru 2015 | 20:34
+10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
no to zajebiście są w 8
14 gru 2015 | 20:23
+9
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Brawo!!!!! to był dobey mecz, szczegolnie w defensywie w 2 polowie :D
14 gru 2015 | 20:17
-12
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
jak zwykle emocje siegaly zenitu, tego nie da nam pilka nozna! brawo dziewczyny
14 gru 2015 | 19:35
+12
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Gratulacje dziewczyny super mecz. Obgryzłem wszystkie paznokcie.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja