Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

"W Hiszpanii są 4 mecze w roku. A ja potrzebuję rywalizacji"

8 lut 2016 | 07:55 45
"W Hiszpanii są 4 mecze w roku. A ja potrzebuję rywalizacji"
Od czasu odejścia z Chelsea Jose Mourinho pozostaje bez pracy, choć nieustannie podkreśla, że chce szybko wrócić do zawodu i nie potrzebuje dłuższej przerwy. Portugalskiego menedżera łączy się z posadą w Manchesterze United. W swoim ostatnim wywiadzie "The Special One" potwierdził, że Premier League byłaby dla niego dobrym wyborem.

Dlaczego? Z dwóch względów. Po pierwsze - powodów rodzinnych, po drugie - czysto sportowych.

- Kiedy moje dzieci były młodsze, mogliśmy dużo podróżować, doświadczać kolejnych krajów, a w moim przypadku - kolejnych klubów - powiedział.

- Ale przyszedł czas, gdy potrzebują więcej stabilizacji. Więc trzy lata temu podjęliśmy decyzję o powrocie do Londynu. Również moje życie zawodowe zaczęło znów wiązać się z tym miastem. To niesamowite miejsce do życia, do studiowania, szukania swojej ścieżki życiowej, bycia razem - dodał.

- W tym momencie nie wiem, gdzie teraz zaprowadzi mnie futbol, bo w piłce nigdy nic nie wiadomo - zastrzegł.

- Eksperymentowałem w Anglii, we Włoszech, w Hiszpanii, czyli w trzech najsilniejszych ligach - przypomniał Portugalczyk. I podzielił się opinią na temat różnic między nimi:

- Zawsze potrzebuję rywalizacji. I to takiej co tydzień. W Hiszpanii byłem we wspaniałym klubie, ale miałem w ciągu roku tylko cztery mecze. Real-Barcelona i Barcelona-Real. Poza tym wygrywa się tam 4-0, 5-0, 5-1 czy 6-1.

- Jest więc łatwo wygrywać spotkania, ale trudno wygrywać ligę, ponieważ rywalizujesz z zespołem, który tak jak ty zwycięża seryjnie, mamy tam rywalizację dwóch potworów - ocenił.

- Doszło do tego, że byłem mistrzem w Hiszpanii mając na koncie aż 100 punktów i przegrałem ligę również w Hiszpanii, zbierając 91 punktów. W tym czasie w Anglii możesz wygrać mając 75 punktów, może nawet mniej. A ja potrzebuję rywalizacji - podkreślił jeszcze raz na zakończenie.
Źródło: allsoccerplanet.com

Jose Mourinho powinien objąć klub w Premier League?

TAK ({{yes_percentage}}%)
NIE ({{100 - yes_percentage}}%)
Oddanych głosów: {{total_votes}}
Komentarze
8 lut 2016 | 17:32
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W najciekawszej lidzie najlepsi trenerzy czyli Anglia. Kto by teraz nie trenował Barcy z najlepszymi 3 zawodnikami świata a ataku nawet Franek z Koziej Wólki mógłby wygrywać
8 lut 2016 | 16:25
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Premier League i La Liga to jeden poziom. W Hiszpanii o mistrza walczą 3 ekipy, fakt. Ale w Anglii podobnie- nie licząc jednosezonowego Leicester, o tytuł walczy Chelsea, City i MU. Jest też Arsenal ale oni i mistrzostwo to science fiction więc? Podobnie Tottenham, ktoś wierzy w mistrza dla nich? Wlaśnie. Więc nie pierdolcie głupot że Anglia przepotężna i najlepsza bo nie jest. Sevilla, Athletic Bilbao, Valencia, Villarreal- te ekipy to sportowo TEN SAM POZIOM co Tottenham, Liverpool czy MU. I nie patrzcie na budżet i historie klubu tylko spójrzcie prawdzie w oczy. A prawda jest taka że Anglia jest bogatsza i bardziej wyrównana- ale to La Liga zgarnia LM i LE. Poziom lig jest podobny i skończcie te durne wyliczanki. Za rok/dwa kluby hiszpańskie będa zarabiać z praw telewizyjnych tyle co te z Anglii, więc się wzbogacą a co za tym idzie- poziom sportowy skoczy w górę. I wtedy porównania tych lig będą na miejscu
8 lut 2016 | 17:28
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chłopie w Hiszpanii jest villareal, athletic bilbao, sevilla ale niestety do barcy i realu to przepaść=zero emocji z meczów. A w Anglii wyrównany poziom coraz więcej sponsorów tam wchodzi i więcej klubów ma kasę i kibibe nie są piknikowi jak w barcelonie
8 lut 2016 | 19:19
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czyli chuja wiesz. A wystarczyło obejrzeć potyczki Realu i Barcy z Villareal, Bilbao, Atletico i Sevillą. Ba, nawet słabiutka w tym sezonie Valencia była w stanie urwać im punkty. Zero emocji? Lecz się kurwa.

A idealny pokaz (NIE) piknikowych kibiców mieliśmy ostatnio przy okazji meczu Leicester - ManCity.
8 lut 2016 | 14:59
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Taa, zwłaszcza w jego ostatnim sezonie - porażki z Betisem, Celtą, męczarnie z Malagą, remis z przemocarną Osasuną - liga przejebana już w styczniu. No i oczywiście wspaniały finał CdR z Atletico.
8 lut 2016 | 14:41
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
mial 4 mecze w roku a i tak przygotowal tak zespol ze zazwyczaj przegrywali heheh :P:P
8 lut 2016 | 14:49
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
z gówna bata nie ukręcisz jak to mawiał Ferdynand Kiepski
8 lut 2016 | 14:12
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
jak słysze wypowiedzi tego klienta to zbiera mi sie na wymioty...............,gosc nie ma żadnego szacunku dla jakiegokolwiek klubu w którym pracował...o nas kibicach to nie wspomnę.....uważa się za pępek swiata a od niego jest co najmniej kilku lepszych trenerów.W hiszpaniI miał tylko cztery mecze w sezonie...no nie....po prostu żal.....atletico,sevilla to dla niego nie przeciwnik.....współczuje piłkarzom którzy będą musieli z nim pracować jak znajdzie się klub który go zatrudni...oby nie był to united......
8 lut 2016 | 14:28
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Popatrz jaka mocna była wtedy Sevilla,Atletico z Realem gdy był ich trenerem Mou. Wtedy tylko Real i Barca się liczyła
8 lut 2016 | 13:52
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
prawdy dużo to w tym jest :)
8 lut 2016 | 13:15
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dlatego tak "dużo" wygrał z Realem skoro miał takie zdanie o reszcie zespołów
8 lut 2016 | 12:33
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W Anglii nie musi rywalizować z Barcą.
8 lut 2016 | 12:11
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
tylko że to hiszpańskie zespoły wygrywają europejskie puchary.
8 lut 2016 | 14:53
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak grają tylko 4 mecze w sezonie to nic dziwnego. xD
8 lut 2016 | 11:44
-15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Proponuję panu Mourinho polską drugą ligę. Też każdy może wygrać z każdym. Będzie miał rywalizację i odpowiednio niski poziom, by nikt go nie stresował jakimiś starciami z lepszymi przeciwnikami na arenie międzynarodowej :)

Liga angielska, podobnie jak liga polska, to festiwal średniaków, gdzie zespół w jednym sezonie walczy o utrzymanie, a w drugim bije się o mistrzostwo. Kiedy masz stado miernych zawodników, każdy z nich nagle może być mistrzem, ale w poważnych okolicznościach takiej zmienności nie ma.

Dobry tenisista wygra ze słabszym tenisistą 9 meczy na 10. Dobry kierowca będzie przed słabym kierowcą w 9 wyścigach na 10. Dobry klub piłkarski pokona słaby (lub z nim zremisuje) w 9 meczach na 10. Tego nie da się przeskoczyć, ale można ukrywać. Leicester ze swoją grą walczyłoby w Hiszpanii o utrzymanie. Wczoraj Granada grała lepsze spotkanie niż lider ligi angielskiej kiedykolwiek. Kiedy w przyszłym roku trafią do Europy, prawdopodobnie skompromitują się na całej linii.

Ale dzieci i tak będą szły w zaparte. Jak ratlerki, które zza płotu, we własnym gronie szczerzą kły, ale jak się okazuje, że brama otwarta, nagle nie ma chetnych do wystawienia nosa.
Grunt, że skończyły się bajki o tym, jaki wspaniały jest Hazard.
8 lut 2016 | 13:11
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Boze co za idiota XD
8 lut 2016 | 15:49
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wie pan co pan pisze?. Leicester w lidze mistrzow albo wyjdzie z grupy bez problemow ale oleje lige mistrzow jak puchary w tym sezonie. Vardy miazdzy 99% napastnikow w lidze hiszpanskiej. Chyba mi nie powiesz, ze taki arsenal mialby problem osiagnac 4 miejsce? ;d
Hazard w wieku messiego czy neymara byl bogiem. Boli to, ze nie kazdy widzial hazard jak mial 18/19/20 lat - a no tak - 2 krotnie najlepszy zawodnik ligue 1, 20 goli i 16 asyst w jednym sezonie w slabym klubie lille. Czlowieku nie wiesz co piszesz to nie pisz. Chcialem Ci jeszcze powiedziec, ze psg chcialo rowniez hazarda. Hm... czyli podstawowy zawodnik holandii, zawodnik, ktory bez problemu moglby grac w seville trafil do jednej z najgorszych druzyn premier league - czyli owy zawodnik to sredniak, ktory prezentuje poziom spadkowicza la liga? Wyjdz.
8 lut 2016 | 15:52
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
mowie o zawodniku WIJNALDUM.
8 lut 2016 | 11:26
+25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chciałbym jedynie zauważyć że liga mistrzów to turniej. Turnieje rządzą się swoimi prawami. Drużyny z Anglii zawsze będą na straconej pozycji, głównie dlatego że nie mogą pozwolić sobie na wpuszczanie rezerw w lidze. Plus temat stary jak świat - grafik drużyn z Premier League. Ale tak, zawsze możecie wypisywać kto w zeszłym sezonie był w finale i gdzie były angielskie zespoły
8 lut 2016 | 11:46
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Coś ci tam dzwoni, ale nie wiesz, w którym kościele.

LM nie jest turniejem. Turniej to wydzielony krótki czas, w którym mecze rozgrywane są w niedługim odstępie po sobie. Mistrzostwa świata, mistrzostwa kontynentalne, siatkarskie final four - to są turnieje. LM to taki sam "turniej" jak puchar krajowy czy liga.
8 lut 2016 | 14:47
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Turniej nie turniej, fakt jest taki ze Anglicy żadnego spotkania w sezonie dopuszczać nie mogą. No chyba ze Capital Cup One
11 lut 2016 | 11:15
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fragment dotyczący Ligi mistrzów, możesz w wolnej chwili przeczytać na wiki : "Stworzono w ten sposób turniej w którym rywalizują najlepsze drużyny europejskie, a niejednokrotnie na świecie." Poza tym jeśli znasz jakąś ligę krajową w której jest faza grupowa półfinał finał itp to daj znać
8 lut 2016 | 12:55
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobrze prawisz ,polewam ci :)
8 lut 2016 | 15:16
Komentarz usunięty
8 lut 2016 | 11:15
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie od dziś o tym wiadomo, że tam są tylko dwa mega mocne kluby i jak zwykle mieszające w ostatnich latach Atletico. Reszta to sparingi dla najlepszych drużyn.
8 lut 2016 | 10:31
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
do MU!
8 lut 2016 | 10:29
+59
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W końcu ktoś powiedział prawdę o lidze hiszpańskiej. Ona jest po prostu nudna. Od czasu do czasu zobaczyć sobie w jakiej formie jest Messi czy Ronaldo - OK. Ale żeby oglądać każdy mecz z ogórkami? Dziękuję, postoję.
8 lut 2016 | 10:23
-23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Aha ,z tego co wiem ,to w Hiszpanii gra się mecz i rewanż.Skoro wymienił Barce i Real to chyba są dwa mecze miedzy tymi drużynami..Tak cięzko mu do dwóch zliczyć? No ale on od zawsze jest megalomanem ,wiec musiał podwoić liczbę spotkań ....
8 lut 2016 | 10:44
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może po prostu doliczył do tego puchar, gdzie często ze sobą grają? Ogólnie to przesadził, bo w lidze hiszpańskiej są przynajmniej 3 zespoły o ambicjach europejskich i 2-3 z którymi nie jest tak łatwo, no ale w angielskiej jednak rozgrywki są trudniejsze ze względu właśnie na walkę każdej drużyny o jak najlepszy wynik.
8 lut 2016 | 10:17
-22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"To niesamowite miejsce do życia, do studiowania, ..."O Jose chce jeszcze studiować.Przydało by się-zwłaszcza zasady savoir-vivre ,przynajmniej podszlifować ,bo na nauke dla niego za póżno.Tak na marginesie -fakt liga angielska jest bardziej wyrównana-kazdy moze wygrać z każdym i nikt nikogo się nie boi .Ale w Hiszpanii jest 5-6 druzyn mogących walczyc o mistrza, nie dwie -Real,Barca ,Atletico,Valencia ,Sevilla ,Villareal. Ztej szóstki też każdy z każdym moze wygrać.Swoja droga hipokryta niezły-jak trenował Real ,to po zdobyci mistrzowstwa głosił wszem i wobec ,że zdobył prymat w najsilniejszej lidze świata i dlatego Real jest no 1 w Europie ....
8 lut 2016 | 10:36
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
CO? Valencia, Sevilla czy Villareal mają szanse na mistrza? Atletico ledwo goni Barcelonę, ale tamci mają szanse. Na czwarte miejsce.
8 lut 2016 | 10:46
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Serio wierzysz że taki Villareal może zdobyć tytuł w lidze hiszpańskiej? To samo tyczy się Sevilli czy Valenci, walczą jedynie o TOP4 i taka jest prawda. Co nie zmienia faktu że w tym sezonie topowe zespoły angielskie przeżywają lekki kryzys co wykorzystuje Leicester, jestem fanem United ale oni zasługują na tytuł bo grają równo.
8 lut 2016 | 09:19
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
prędzej się chelsea wypaliła niż sam Murinho.. ja myślę ze on jeszcze wróci z ogromnym pierdolnięciem .szkoda ze chce pracować w Anglii bo by mogl przejać Juve po Algerrim..
8 lut 2016 | 09:13
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Trzeba Mourinho przyznać całkowitą rację. w La liga liczą się 3 drużyny, a w Premier League około 10 drużyn może mieć aspiracje na mistrza.
8 lut 2016 | 08:42
+68
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czekamy aż gimbaza wstanie i zacznie pisać o druzynach z hipszanii w LM
8 lut 2016 | 08:50
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Muszą wrócić ze szkoły jeszcze ;p
8 lut 2016 | 08:50
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
a nieeee, teraz na telefonach można komentować, zapomniałem :D
8 lut 2016 | 09:02
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie każdy nauczyciel pozwala na wyciąganie telefonu ;>
8 lut 2016 | 09:52
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Te drużyny są tam tylko dlatego że Real i Barca nabijają punkty do rankingu klubowego.
8 lut 2016 | 10:46
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A Sevilla to nie "nabiła" punktów?! Mówicie o kibicach La Ligi, że są dzieciarnią a sami myślicie jakbyście byli dopiero w podstawówce, popatrzcie na ostatni rok- ćwierćfinały
LL 3 zespoły (z czego w jednej parze grały dwa zespoły z Hiszpanii)
PL 0 zespołów
Gdzie ta wasza najsilniejsza liga, może jest najbardziej wyrównana ale na chwilę obecną na pewno nie najlepsza
8 lut 2016 | 15:19
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kibic Barcy może odpuścić sobie mecze z drużynami niższej rangi. W BPL ? wyobrażasz to sobie że prawdziwy kibic nie oglada meczy z beniaminkiem czy kimś nisko w lidze?
8 lut 2016 | 10:25
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Loża szyderców. Na jakiej innej płaszczyźnie można porównywać drużyny z różnych lig jak nie na Lidze Mistrzów? Wczoraj mieliście przykład słabej hiszpańskiej piłki gdzie zarówno Barcelona jak i Real pojechali do czerwonych latarni ligi i do końca meczu nie byli pewni 3pkt. Liga Mistrzów wyłania najlepszą drużynę Europy. Zeszły rok pokazał to w znakomitym stopniu gdzie Barcelona w fazie pucharowej pokonała 4 mistrzów czterech różnych lig. Więc nie mów że ""gimby"" przyjdą i będą rzucać przykładami z LM bo widocznie mają więcej do pokazania i powiedzenia niż Ty :)
8 lut 2016 | 13:12
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Masz racje, to co piszesz jest spoko ale chodzi o ligę
Wpisz w wyszukiwarkę terminarz Barcelony i Realu i zobacz wyniki
(W ostatnich 10 mecze Realu wyniki były np 8-0/10-1/5-0/5-1)
(W ostatnich 10 mecze Barcelony wyniki np 4-0/4-1/6-0)
a teraz wpisz obojętny klub z PL i szukaj wyników znajdziesz bardzo mało takich wyników
Też dużą postać rzeczy zmienia fakt że Barcelona według mnie ma najlepszy atak (możliwe że nawet w historii) Real tak samo widać lubią strzelać dużo ale jednak wole o wiele wiele Premier League.

Nie wiem o co się spieracie....
Trochę robicie takie sztuczne problemy ale coś musi się dziać :D Życie było by nudne xD

Pozdrawiam

8 lut 2016 | 13:28
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Równie dobrze możesz sprawdzić 4 ostatnie mecze Realu na wyjeździe. Z czego raptem jeden wygrali. Zwróć uwagę jaka jest dramatyczna przepaść stylów gry między tymi ligami. W BPL na pierwszym miejscu jest drużyna która ma dokładność podań na poziomie 60%. To jest wręcz nie do pomyślenia że są pierwsi. W Hiszpanii z pewnością by się nie sprawdzało. Te ligi trudno porównać. Mou przejdzie do Manchesteru wygra jedną ligę i na tym się skończy.
8 lut 2016 | 15:56
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
VeryNice - a gdybys czlowieku mial miazdzaco wiekszy hajs za zajecie 1 miejsca w lidze angielskiej a wygranie ligi mistrzow - mowa tu o ponad 100mln funtow - to co bys wybral? Rowniez mowimy o ogladalnosci - mecz spadkowiczow oglada wiecej ludzi niz mecz atletico - sevilla. Czemu biedota z europy nie zrozumie, ze wladza premier league jak i kibice w anglii zaczynaja sie zamykac i traktuja ligr mistrzow jak zbedny puchar, ktory nic nie daje - pieniadze marne a i ogladalnosc smieszna.
11 lut 2016 | 11:20
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mieszkałem w Anglii i zgadzam się z Tobą totalnie. Mieszkałem niedaleko Manchesteru, chciałem iść na United. Na lige mistrzów można kupić bilety bez problemu, a na spotkanie ligowe NIE MA SZANS.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
2 (0)
2
2 (0)
3
2 (0)
4
2 (0)
5
1 (0)
6
1 (0)
7
1 (0)
8
1 (0)
9
1 (0)
10
1 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja