Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

Wilder: Myślałem, że Szpilka nie żyje. Wydawało mi się, że nie oddycha

5 maj 2016 | 17:44 9
Wilder: Myślałem, że Szpilka nie żyje. Wydawało mi się, że nie oddycha
Źródło zdjęcia: Youtube
Deontay Wilder w obszernym wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" wspominał niedawną walkę z Arturem Szpilką i sposób, w jaki znokautował Polaka.

Artur Szpilka z Deontayem Wilderem zmierzył się w połowie stycznia. Stawką walki był pas mistrzowski WBC w wadze ciężkiej. Polski bokser przegrał jednak pojedynek - Amerykanin posłał go na deski w dziewiątej rundzie. Nasz pięściarz po potężnym nokaucie długo się nie podnosił, a rywal w tym czasie, jak wyjawił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", obawiał o jego życie.

Deontay Wilder zapytany o moment, w którym posłał przeciwnika na deski i zapewnił sobie zwycięstwo, odpowiedział - Oczywiście, że niepokoił mnie stan, w którym znalazł się Szpilka. Przez kilka sekund myślałem, że nie żyje. Wydawało mi się, że nie oddycha. Leżał nieruchomo i nie reagował, gdy próbowano go ocucić. Gdy się ocknął, pomyślałem: „Dzięki Ci, Boże”. Boks to niebezpieczny sport. Jeśli na twoją głowę spadnie bomba, to nie ma mowy, żebyś nie padł - przyznał Amerykanin.
Źródło: Przegląd Sportowy
Komentarze
6 maj 2016 | 04:43
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wilder zapowiadał przed walką, że znokautuje Szpilkę na granicy śmierci. Przekonał się, że trzeba uważać na słowa. Zwłaszcza takie. Gdyby go zabił to nie było by mu do śmiechu. Z pewnością wyciągnie z tego wnioski.
6 maj 2016 | 01:52
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szpilka to ciota
5 maj 2016 | 23:26
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gość z klasą , wielki talent i kulturę potrafi zachować w przeciwieństwie do takiego Fury'ego . Już jest wielkim mistrzem a jego kariera można powiedzieć , że dopiero się rozkręca .
5 maj 2016 | 20:11
+47
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gość ma klasę. Mało jest takich dżentelmenów w zawodowym boksie jak Wilder.
5 maj 2016 | 19:00
+37
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To nieźle musiał mu przyjebać :P
5 maj 2016 | 18:22
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czytałem dzisiaj cały ten wywiad, jest gdzieś dostępny na stronie Onetu.

Szpilka twierdził, że Wilder nie bije mocno...bo tak było! Mało tego, sam Amerykanin to potwierdza :>
"Zlekceważył siłę mojego uderzenia. Walnąłem go ze dwa razy prawą ręką i chyba pomyślał, że mocniej już mu nie przyłożę. A to wcale nie były moje najsilniejsze ciosy. Przez całą walkę opuszczał lewe ramię. Uchodziło mu to na sucho, bo nie pociągnąłem za spust. Poczekałem. Wiedziałem, w jakiej pozycji będzie jego ciało, gdy kolejny raz popełni taki sam błąd. Tak się stało. Namierzyłem prawą ręką miejsce, w którym miała być jego głowa. I była właśnie tam. Trafiłem tam, gdzie chciałem. Dobranoc."

Wniosek?
Wilder poczekał, nie rzucił się jak mysz na ser. Stopniowo dominował walkę i w idealnym momencie wykończył Artura.
5 maj 2016 | 18:08
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szpilka tylko sobie leżał :P
teraz trzeba powstać i walczyć dalej
5 maj 2016 | 17:52
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
z całym szacunkiem dla Szpili bo wierze w niego... ale on twierdzi że Wilder nie bije mocno... to jest dopiero fenomen hehe....
5 maj 2016 | 23:06
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To dobrze , że go nie wkurzył , dostał by rakietę w twarz od Wildera i zapoznałby się z stanem hibernacji :D
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja