Profil użytkownika Kinzagi

Senior
  • Zarejestrowany od 2916 dni
  • Dodanych komentarzy 796
  • Dodanych do sportbuzz 2
  • Łącznie ocen 6959
  • +
    Plusów 5581
  • -
    Minusów -1378

Kibicuje drużynom

Ostatnio dodane komentarze

Dzisiaj | 15:27
Sęk jest w tym, że Lewy daje liczby, daje wyniki. Nawet jeżeli cały mecz nic nie gra, ale gdzieś tam w jednej jedynej akcji strzeli tego gola, to cały naród idzie "Huraaa! Lewy najlepszy piłkarz świata!" a ci co podchodzą obiektywnie są wyklinani, albo jak ja na meczykach minusowani, bo jak ja śmiałem się źle o Lewym wypowiedzieć. Natomiast pozostali reprezentacji... cóż, uja grają, nawet jak zostaną na dziwnych pozycjach postawieni, to im kibice nie wybaczają. Jedna pomyłka w obronie? Psy na piłkarzu przez tydzień będą wieszać, natomiast Lewy zmarnuje 10 akcji to będzie "że nie ma z kim grać". Co też jest prawdą.
Dzisiaj | 10:07
Jedna akcja nie zmieni nagle całego piłkarza. Dla mnie Robert nadal jest świetnym typowym napastnikiem, ale grajek z niego słaby. Wykończyć potrafi większość piłek, ale jak sam ma już coś z piłką zrobić to się gubi. Jak jest dynamiczna akcja to jeszcze zagra piłkę, ale jak ma ją przyjąć, poprowadzić i coś wymyślić, to Lewy albo zwalnia albo staje, innymi słowa nie ma pojęcia co dalej robić. Jest to boleśnie widoczne w reprezentacji, gdzie od Lewego wymaga się większego udziału w tworzeniu sytuacji niż tylko ich wykańczanie.
13 wrz 2020 | 14:59
Ja pierdole, meczyki to nie jest instagram czy fejsbuk...
11 wrz 2020 | 16:03
Z tego co ja pamiętam, to się zastanawiał czy odejść czy nie. Ostatecznie był związany długim kontraktem z Barceloną, a że jego wartość jest astronomiczna, to tylko arabskie P$G i ManCity mogą sobie na niego pozwolić, więc ostatecznie zostawał, ale wymusił na działaczach Barcelony ten dopisek, że do 10 czerwca może sam, jednostronnie rozwiązać kontrakt. Z roku na rok Barcelona gra co raz gorzej i ta porażka z Bayernem 2-8 przelała czarę goryczy. Tak jak wcześniej kończyło się tylko na pogłoskach w mediach, tak teraz Messi oficjalnie wysłał pismo do klubu. To jest główna różnica - pogłoski a oficjalnie.
10 wrz 2020 | 12:43
Czego mi o tym piszesz? Przecież sam pisałem, że chciał odejść :P
10 wrz 2020 | 12:29
Klopp to jeden z największych hipokrytów, których znam. Jak przyszedł do Liverpoolu to zapowiadał, że nie będzie robił wielu transferów, bo chce zbudować drużynę z tego co ma. Na następny sezon sprowadził chyba ze 4 zawodników za wielkie pieniądze. Teraz atakuje Chelsea bo ta zgarnęła mu piłkarza, którego sam chciał. Z resztą Chelsea jest teraz w przebudowie. Odejście Hazarda w połączeniu z zakazem transferowym oraz nowym trenerem trochę zabolały mimo wszystko. I tak uważam, że Chelsea spisała się świetnie w takiej sytuacji (pomijając kulawą obronę), a teraz, gdy już nie ma zakazu, mogą nadrobić braki w kadrze. Willian odszedł, Batshuayia chyba chcą się w końcu pozbyć, kilku obrońców też chcą sprzedać - pół drużyny wymieniane jest.
10 wrz 2020 | 00:46
W luksusie i tak już żyje i żyć będzie. Czy po tym roku na koncie bankowym będzie miał 250 czy 265 milionów to uważam, że mu wisi. Jeżeli przeniósłby się do ManCity, jak mówiły plotki, to powiedziałby jedno słowo i arabusy z tego klubu postawiłyby mu willę gdziekolwiek by chciał i byłaby ona gotowa jeszcze przed jego przylotem. Jeżeli myślisz, że Messi został w Barcelonie dla pieniędzy i luksusu, to grubo się mylisz. Mówią, że pieniądze szczęścia nie dają, ale dopiero jak przekroczysz pewien poziom, a Messi już dawno go przekroczył. I co masz na myśli, że "niby chciał odejść"? Wysłał oficjalne pismo. Co w tym jest na "niby"?
5 wrz 2020 | 19:23
Dawna Barcelona? Może i by zdobywała. Różnica jest taka, że Barcelona zawsze miała drużynę i do tej drużyny wprowadzała kolejne pokolenia. Obecnie, z tego co ja wiem, to oni nikogo obiecującego nie wprowadzili. Był ten... Fati, czy jak on tam, ale na tyle ile oglądałem Barce to się on nie przyjął za dobrze (chyba że ma kontuzje, nie jestem fanem Barcy). Tak jak wcześniej drużyna przechodziła zmiany maksymalnie kilku piłkarzy i zawsze było kilku co ciągnęło drużynę (np. jednocześnie Xavi/Iniesta/Messi). Natomiast teraz zostaje tylko niewolnik Messi, reszta drużyny na wylocie albo odstaje poziomem.
2 wrz 2020 | 11:03
Jak nie czytałeś, to na kiego odpowiadasz? Po co facet ma robić wszystko by odejść z "godnością w chwale" gdy klub rzuca mu kłody pod nogi? Nie wiem jaki płytki musisz być albo jakie masz wyimaginowane ideały, by mówić, że Messi to zdrajca, ten zły, ten który porzuca klub co się sypie. Barcelona od lat się sypie i Messi zostawał i próbował, ale w końcu miarka się przebrała i Leo powiedział "mam dość". Bo przecież ile można. Były mecze gdy Messi nie istniał - ze 3 razy piłkę miał jak w meczu z Bayernem, ale także były i mecze gdzie solo grał za całą ofensywę i wygrywał.
1 wrz 2020 | 23:45
"Wypuszczenie Pepa" - wiesz, z niewolnika nie ma pracownika. Tym bardziej, że ten "niewolnik" miałby siedzieć dość wysoko w hierarchii, a nie na zmywaku. Z Neymarem nie było tak, że uważał on sam, że jest w cieniu Messiego (piłkarsko i medialnie), więc odszedł tam gdzie i kasa i szansa na bycie tą największą gwiazdą? Wojna Neymar - Barcelona poszła, bo Barcelona nie chciała mu wypłacić jakiś tam ogromnych sum zawartych w kontrakcie, prawda? Nie wnikam kto miał rację, chodzi mi tutaj o sam fakt.