Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?
Profil użytkownika jeanvanhamme
  • Zarejestrowany od 1522 dni
  • Dodanych komentarzy 1901
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 16849
  • Plusów 13959
  • Minusów 2890
Ostatnio dodane komentarze
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie no, zabawne całkiem
Dzisiaj | 12:04
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ochłoń typie, jakiej byś nie wspierał opcji politycznej, choćbyś czcił Hitlera w lasach, a szatana w dupie, to nikt, ale to nikt nie ma prawa szanować te kłamliwe kury w telewizji publicznej
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niby spoko, ale to nie o to w Napoli chodzi. Ja wiem, że nikt ich w Seria A nie lubi, nazywają brudasami itp. ale ostatnie sezony pokazują, że to bardzo dobrze prowadzony klub, bez wielkich pieniędzy z zewnątrz potrafi generować świetne przychody, mądrzy trenerzy, dużo młodych, a obok doświadczeni zawodnicy - to się musi podobać. Tymczasem Ancelotti to nie jest wizjoner, tylko dobry pracownik. Przyjdzie, zrobi trenening, zarobi kasę i pójdzie, a to chyba na Napoli za mało. Tu potrzeba Emery'ego, albo Tuchela, takich szaleńców, którzy osobowością wniosą nową energię.
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Samotna. Tylko pół tysiąca ludzi na trybunach, fotograficy, kamery
Przedwczoraj | 13:14
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fake. Kibice Lecha jeżdżą damkami
Przedwczoraj | 13:13
-30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
O, widzę że autor mapki kształci się na przyszłego redaktora TVPropaganda. Jak zrobić gówno, żeby ktoś pomyślał: "wow, takie są fakty,!"
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To musi być cholernie ciężkie, wyobraźcie sobie - całe świadome życie spędzasz w rutynie: wstajesz -> jesz tyle ile ci mówią - > trenujesz ile ci mówią -> odpoczywasz ile ci mówią -> znowu jesz ile ci mówią -> idziesz spać. A do tego mecz. I nagle chuk - maszyna stop. Możesz zaspać, możesz jeść co chcesz, nic nie musisz, nie grasz, ale też nie czujesz spojrzeń milionów widzów, przestają cię oklaskiwać, nie masz presji. Nic dziwnego, że wielu piłkarzy nie potrafi się odnaleźć w normalnym życiu, zaczynają się bawić w odzyskiwanie "straconych" lat, alkohol itp. Nagle sobie uzmysławiasz, że wielu ludzi z twojego otoczenia kochało cię za to jak grasz, a nie kim jesteś i po karierze po prostu mają cię w dupię. Trudne
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bo u nas była już 4 rano ;)
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
sielana1306 ma rację, kluczem jest zrozumienie relacji kibice-włodarze klubu-ekstraklasa SA. Kibol (ultras czy hools) nie utożsamia się klubem jako organizacją. On się utożsamia z barwami, nazwą, herbem. Piłkarza można zwolnić, prezesi się zmieniają, a kibol sam decyduje i w jego mniemaniu kibol jest kluczowym elementem tej relacji. Wydaje się mu, że on robi łaskę klubowi, że bez niego to by się rozsypało, rozpadło, że jego obecność jako masy jest ważniejsza od prezesów i piłkarzy. Dlatego też kibole Lecha rzucając race starają się ukarać prezesa i piłkarzy. A nie klub. To prezes płaci kary, to prezes będzie miał mniejszy przychód jak stadiony pozamykają. To, że kibol nie wejdzie, nie jest istotne, bo on i tak nie przychodzi dla widowiska. Do tego dochodzi element banicji, kurła, zamknęli stadion - kibic wyklęty. Prezesowi z kolei zależy na dobrej relacji z kibolami, bo hajs z biletów no i doping. Jestem pewien, że każdego piłkarza zza granicy namawiają tym elementem - zobacz Grodkjer, u nas na stadion przychodzi więcej ludzi niż mieszkańców ma twój kraj. Jest atmosfera. Zaś Ekstraklasa SA ma w dupie kiboli, bo od nich kasy za bilety nie bierze. Ale żeby wpłynąć na kiboli ukarze prezesa, żeby ten się wkurwił i postawił granicę kibolom. Z drugiej strony kara zbyt dotkliwa nie może być, bo na koniec dnia, Ekstraklasa żyje tymi bieda derbami, nie może osłabić Lecha, bo Legia zdominuje rozgrywki, zaburzy równowagę i derby będą jeszcze biedniejsze, nikt nie będzie tego oglądał, a prawa z transmisji to główny przychód tej spółki. Pat. Nikt nie może zrobić radykalnego ruchu, bo wyleci. Prezes, który powiedziałby kibolom "wypierdalać" straciłby życie, ale zgwałciliby mu córkę. Do tego wychowanie pokolenia nie idiotów chodzących na mecz zajęłoby zbyt dużo czasu, a hajs z biletów nie jest mały. Ekstraklasa nie może zdegradować Lecha, bo to pretendent do tytułu, koloryt ligi i prawa do transmisji w dół. Kibol nie przestanie być kibolem, bo jest świadom, że wówczas prezes przestanie się z nim liczyć.
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale kibicom to jest na rękę, żeby nie było pucharów. To jest posrane, ale im nie zależy na pucharach, na podnoszeniu budżetu, jakości piłkarskiej. Im zależy, żeby z kurłą legią wygrać, żeby się ponaparzać, wywrzeć presję na prezesie, zaszantażować. Tak działają. A w UEFA co zrobią? Nic.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.content}}
Do góry