Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące
Profil użytkownika Bohomaz
  • Zarejestrowany od 1009 dni
  • Dodanych komentarzy 1483
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 17521
  • Plusów 16931
  • Minusów 590
Ostatnio dodane komentarze
+109
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ewidentne szukanie dziury w całym. Jeśli z drużyną miał wszystko ustalone to inni powinni to uszanować. To ich wewnętrzne sprawy. Facet jest doświadczonym trenerem i wie kiedy i co trzeba i nie musi mu o tym mówić masa "ekspertów". Jeśli nasza kadra nadal będzie się tak pięknie rozwijała pod jego wodzą to jak dla mnie może i podczas meczów siedzieć w domu i grać na konsoli w Fifę.
+35
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może zdrajca to za dużo powiedziane ale jednak jego transfer przebiegł w niezbyt miłej atmosferze. Gdyby było tak, że Barcelona złożyła ofertę, Liverpool się zgodził, Coutinho się przenosi to ciężko było by mieć do niego jakieś pretensje. Ale przecież wiadomo, że tak nie było i zawodnik wymuszał na klubie transfer nie przychodząc na treningi. Na pewno nie przysporzył sobie sympatii fanów z Anglii takim zachowaniem.
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Prawda, nie każdy. Ale tak na dobrą sprawę o żadnym transferze nie można powiedzieć "o to wypali na 100%". Zawsze jest ryzyko, że źle się zgra z drużyną itp. Transfer Neymara do Barcelony też był niewiadomą i mógł się okazać klapą. Gość co prawda zapowiadał się świetnie i wkręcał przeciwników w ziemię ale robił to na innym kontynencie. O doświadczonych piłkarzach, którzy po zmianie klubu w tej samej lidze nawet nie wspomnę.
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może nie tak całkiem wielkie niewiadome. Jakby nie patrzeć chłopaki sprawdzili się w boju z największymi potęgami europejskiej piłki.
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W wypadku Federera to już można chyba mówić o trzeciej młodości. Był czas gdy obniżał loty i spadał w rankingu by powrócić w wielkim stylu, później powtórka i znowu powrót i teraz to samo. Szwajcar dla mnie to taki Ronaldinho (ten z najlepszych lat) świata tenisa - może nie zawsze wygrywa ale czasem walnie takie zagranie, że klękajcie narody a przeciwnik stoi kilka sekund i sam nie wie co się stało. Oglądać go na korcie to sama przyjemność, to jak się porusza z jakim spokojem zagrywa, magia po prostu. Smutny dzień czeka świat tenisa gdy odejdzie na emeryturę.
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
@matts nie tylko w Europie są dobre zespoły bo przecież są jeszcze mocne drużyny jak Brazylia, Argentyna, Iran czy USA. A przecież IO są po to by oglądać najmocniejsze drużyny a nie te słabe z których zawsze się jakaś dostanie bo rywalizują w swoim gronie. Jeśli nie chcą wprowadzić zasady, że awans automatycznie ma mistrz świata oraz mistrz każdego kontynentu to grupy eliminacyjne powinny być układane na podobnej zasadzie jak w piłce nożnej gdzie jest zwykle jedna mocna drużyna, kilka średnich i kilka słabych. Obecny system strasznie obniża poziom igrzysk. I żeby zaraz mi ktoś nie zarzucił "typowo polskie podejście", że nasi są w tym mocni to chciałbym żeby było ułożone korzystniej dla nas. Nie, w piłce nożnej regularnie dajemy dupy a nie chciałbym za nic zmiany, która sprawiła by, że podczas gdy my będziemy mieli w grupie San Marino, Wyspy Owcze i Gibraltar w innej będzie Francja, Hiszpania i Anglia.
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zasady kwalifikacji do IO w siatkówce są chyba najbardziej idiotyczne ze wszystkich dyscyplin. Możesz być Mistrzem świata, wygrać Ligę Narodów i Euro a i tak musisz walczyć o awans w grupach na poziomie półfinału mistrzostw. Tymczasem dla porównania co w piłce nożnej zapewnia kwalifikację ? Półfinał Euro U21.
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciekawi mnie czy nadejdzie taki moment, że przegnie się pałka i któryś klub zamiast w końcu ulegać wymogom roszczeniowego paniczyka zdegraduje go do rezerw. Tak wiem, że to nie takie proste i klub jednak woli mimo wszystko sprzedać zawodnika żeby cokolwiek zarobić. Jednak chętnie zobaczyłbym jak mina rzednie takiemu cwaniaczkowi gdy uświadamia sobie, że zamiast gry w Barcelonie przez kilka najbliższych lat pogra najwyżej na jakimś klepisku i nie wzbudzi już zainteresowania żadnego dużego klubu.
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Na pewno pieniądze mają tu bardzo duże znaczenie. Jednak myślę, że nie mniejszą rolę można przypisać słowom o kilku osobach decyzyjnych zamiast całego zarządu. Może się to komuś wydawać nieistotne ale inaczej się pracuje gdy ma się obok kilka ogarniętych osób do których trzeba się dostosować zamiast wysłuchiwać zachcianek kilkunastu osób. Nikt nie lubi chyba gdy zbyt dużo osób ma coś do powiedzenia na temat jego pracy.
+30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Miały być wielkie zmiany po przyjściu Emerego a tu widzę, że wszystko po staremu.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.content}}
×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.