Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?
Profil użytkownika Bohomaz
  • Zarejestrowany od 827 dni
  • Dodanych komentarzy 1220
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 14608
  • Plusów 14105
  • Minusów 503
Ostatnio dodane komentarze
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
duki i co z tego, że walczy i gra dla drużyny skoro nie ma kto goli strzelać? Benzemie trzeba oddać, że ma dobre podanie i potrafi rozegrać ładną akcję drużynową. Niestety gdy on się cofa to przód zostaje pusty i brakuje zawodnika który wykończyłby akcję. Dawniej był to Ronaldo. Przez chwilę wydawało się, że rolę tą może wziąć na siebie Bale. Real po prostu nie ma środkowego napastnika. I jeśli ma się cokolwiek zmienić to jest to pierwsza rzecz, którą muszą naprawić.
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sprawa jest prosta. Ronaldo strzelał bramki a Benzema spał spokojnie bo mógł się zasłaniać, że jest dla Portugalczyka wsparciem. Teraz nie ma Ronaldo to nie ma kto goli strzelać. Ponadto braki na wielu pozycjach. W obronie czy pomocy jedna kontuzja i wszystko się sypie. Królewscy obecnie grają bez środkowego napastnika bo Benzema bardziej gra jak środkowy ofensywny. Kiedyś próbowała tak grać Hiszpania i nie przynosiło jej to dobrych efektów. Jeśli Real ma stanąć na nogi to muszą przede wszystkim na środku mieć kilera jakimi byli Ronaldo czy dawniej Raul lub Ronaldo Luis Nazario.
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Można mieć pretensje do Nawałki za ostatni Mundial ale trzeba przyznać, że w krajowej piłce klubowej może zrobić dużo dobrego i liczę, że pod jego wodzą Lech stanie się klubem, który na arenie europejskiej będzie pokazywał coś więcej niż wpierdziel od klubów z ligi cypryjskiej.
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A jak to na początku sezonu mówiło się, że Klimow będzie rządził a Kobayashi to nieźle ale pewnie szybko forma spadnie i zleci ostro w dół. A tu gość dzisiaj pokazał, że nie ma sobie równych w tym sezonie. Dawno już czegoś takiego nie było. Pewnie trafiało się, że ktoś dominował ale jednak zwykle jakiś inny skoczek deptał mu po piętach jak w tamtym sezonie Freitag Stochowi albo kiedyś Schlierenzauer wymieniał się na podium z Ammannem. A teraz Kobayashi jest bezkonkurencyjny. Żyła nieco obniżył formę, Forfang początek dobry a teraz w kratkę, Kubacki ma dobrą formę ale też zdarzają mu się wpadki, Stoch trzyma dobry poziom to za mało by zagrozić Japończykowi. Niby mamy dopiero połowę stycznia i do końca sezonu daleko ale jeśli teraz nagle Kobayashi nie obniży mocno formy to nie ma szans by ktokolwiek go dogonił. Ciekawi mnie jak sobie będzie radził na "mamutach".
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie ma się co dziwić. Tylko Krzysiek w tym sezonie ratuje Genoe przed strefą spadkową. Wiadomo, że zmiana to zawsze ryzyko. Ważne żeby trafił gdzieś gdzie jest trener, który pomoże mu się rozwijać . Poza tym wcale nie ma on "zaledwie 23 lata" tylko już 23 lata więc jest to czas kiedy najbardziej powinien się rozwinąć i ważne żeby dobrze wykorzystał ten czas by nie pozostać wiecznie "młodym obiecującym zawodnikiem" jakich to u nas już było pełno.
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szkoda, że Kuba nie przechodzi do tego klubu w momencie gdy jest on w miarę rozsądnie zarządzany i ma jakieś perspektywy na rozwój. Wtedy ładnie mógłby pomóc mu wejść na wyższy poziom. Jeśli teraz uda się im nawet nie utracić licencji to minie jeszcze ładnych kilka lat zanim wrócą na dobrą drogę i to tylko wypadku gdy wywali się to całe szambo które tam rządzi a na to niestety bym nie liczył.
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chyba jedyny ze znanych skoczków niemieckich, którego nie trawię. Taki Freund, Wellinger czy Freitag to sympatyczni goście i nawet jak nie idzie to potrafią zachować klasę. A ten to wiecznie niezadowolony i zawsze coś mu nie pasuje.
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mówi się o niej i Wiśle ale podejrzewam, że ładne podwyżki zanotowały też władze Legii po tym gdy awansowała do fazy grupowej LM. Kogoś jeszcze zaskakują takie doniesienia? Przecież nie jest to pierwszy raz. Choćby przykład z górnej półki - Grzegorz Lato, który jako prezes PZPN potrafił tylko pieprzyć głupoty i podnosić sobie pensję. Sarapata nie jest tu jakimś wyjątkiem. Smutne jest tylko to, że znając życie gówno jej zrobią.
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co ma piernik do wiatraka? Jeśli zawodnik chce odejść to jak nie Legia to ktoś inny by złożył ofertę i tak by odszedł. Co twoim zdaniem Legia powinna zrobić? Opłacać mu pensję by grał dalej dla Wisły?
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A gdyby Lewy miał teraz po 20 goli i asyst to pewnie byłby na czwartym miejscu bo za mało pracuje w defensywie albo nie ma ducha przywódcy. No ale przecież Robert zawsze ma tam "coś do udowodnienia".
{{comment.created_datetime}}
{{comment.content}}
Do góry
×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.