Profil użytkownika Kho

Kapitan
  • Zarejestrowany od 1659 dni
  • Dodanych komentarzy 10516
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 61347
  • +
    Plusów 56126
  • -
    Minusów -5221

Kibicuje drużynom

Ostatnio dodane do Sportbuzz

Ostatnio dodane komentarze

Przedwczoraj | 19:09
Problem w tym, że Lewy nas rozpieścił i przyzwyczaił do tego, że strzela w każdym meczu. 4 mecze bez gola to jest nic, każdemu się zdarza, ale w jego przypadku jawi się to jako coś niespotykanego. :) Zresztą... tak jak napisałem powyżej - brak goli z San Marino to jednak nie jego wina. Kiedy Lewy w meczu z tak słabym rywalem cofa się do połowy to coś tu jest nie tak z grą zespołu, a nie z nim.
Przedwczoraj | 19:06
Też fakt. Igor Angulo też wymiatał, a był emerytem i też z jakichś niższych lig. Przykre. Ja rozumiem, że Polacy nie mają genetycznie techniki, zwinności (tak jak i na przykład Niemcy), ale fizycznie i taktycznie powinniśmy być dobrzy. No ale nie jesteśmy i lepsza III liga w Hiszpanii, niż polska Ekstraklasa.
Przedwczoraj | 18:58
Dzięki za info, sportowy. Nie wiedziałem tego, bo nie mam internetu.
Przedwczoraj | 17:27
Chyba nikt tego nie kwestionuje? Może trochę boli, hehe, ale taka jest prawda.
Przedwczoraj | 17:25
Co ci piłkarze tak lubują się w biżuterii? Noszą po domu złote sygnety? Ich kobiety nie mogą żyć bez złotych wisiorów i pierścieni?
Przedwczoraj | 17:23
Lewy nie zatracił umiejętności strzeleckich. Po prostu nie dochodzi do sytuacji. Ile razy miał "setkę" w meczu z amatorami z San Marino? Ani jednej. Koledzy nie stworzyli mu żadnej poczciwej sytuacji. Może to też jego wina, ale wtedy należy szukać rozwiązań w ustawianiu się (to raczej ma opanowane, poza tym nie da się tego załatwić kilkoma treningami), ewentualnie w motywacji do tego, żeby przejąć piłkę i wbiec w pole karne, kiwając jednego czy dwóch rywali, opcjonalnie dać się sfaulować i mieć rzut karny/wolny.
Przedwczoraj | 16:36
Racja. Nie ma co czekać na niepewną szansę gry w podstawowym składzie. Lepiej grać i się pokazać w słabszym klubie, niż grzać ławę w silniejszym (choć w przypadku Norwich to bardzo dziwnie brzmi, bo to klub słaby jak barszcz w szpitalu).
Przedwczoraj | 16:32
Nie podzielam opinii Szczęsnego. Mecz z Albanią zakończył się dobrze, ale długo utrzymywał się wynik 0:0. Wystarczyłaby jedna głupia bramka Albańczyków (co przecież nie byłoby czymś niezwykłym) i marzenia o mund... o barażach by się rozwiały, bo z taką grą nie odrobilibyśmy strat. Graliśmy może i dobrze z tyłu, ale prawie nie zagrażaliśmy bramkarzowi osłabionych rywali. Taka gra i wynik przeciwko Anglii, czy Niemcom byłaby czymś fantastycznym, ale przeciwko Albanii to raczej przeciętnie.
Przedwczoraj | 16:16
Dokładnie. Z cyfrowym Lucjanem Mostowiakiem i Hanką Mostowiak jako zombie powstałą z grobu, zjadającą mózgi niewinnym mieszkańcom Grabiny.
Przedwczoraj | 13:43
Czemu to coś tu wrzucono?