Ostatnio dodane komentarze

Dzisiaj | 20:52
Hehe piękny troll. Swoją drogą , robić koszulki okolicznościowe na drugi (z 6ciu) mecz fazy grupowej LE??? Takie koszulki robi się na wypadek awansu , wygrania jakiegoś finału itp. Przerośnięte ego i wiocha zostały okrutnie trollowane Przez Kamyka, Salamona i Bednarka
Dzisiaj | 20:48
Nie rozumiesz? To była beka z koszulek legii po zaledwie drugim meczu grupowym w LE. Takie rzeczy robi się na przejście eliminacji, finał itp. Lechici strollowali ten idiotyczny pomysł po mistrzowsku.
Dzisiaj | 20:45
Fakty historyczne ? Masz 12 lat czy po prostu jesteś zwykłym ignorantem bez wiedzy? Ty fakcie od siedmiu boleści zapamiętaj co teraz napiszę: Amica istniała i grała do 2012 roku (czyli zamkniecia sekcji piłkarskiej). Jeden sezon po fuzji (2006/2007) zagrali na licencji Amiki tylko dlatego ,że ta skończyła poprzednie rozgrywki na 4 miejscu a Lech na 6tym i jedynym powodem wyboru (bo takowy mieli) licencji na wspomniany sezon była możliwość startu w pucharach ( z 4 miejsca). Kolejne sezony grali już na licencji KKS Lech Poznań, natomiast Amica grała w lll i lV lidze. Fuzja była umową trójstronną pomiędzy miastem , Rutkowskim i dawnym zarządem KKS Lech wraz ze stowarzyszeniem kibiców. Kolejny niedorozwinięty ignorant z Warszawy bez wiedzy, honoru i z bólem dupy
Dzisiaj | 19:59
0
Ishak zjebał mi typ. No trudno :-(
Dzisiaj | 19:54
R.I.P Antyrozum i inne legijne meczykowe trolle. Do Warszawy jak po swoje. Teraz bierzemy te pkty i do domu.
Dzisiaj | 19:49
Buahahah debil. Oglądałeś mecz . 1:4 to mógł być najniższy wymiar kary po dwóch akcjach Ishaka , dwóch Kamińskiego i ba Loua , o wybronionym karnym nie wspomnę. Lech był w każdym elemencie gry górą. Kontrolował gdy trzeba było zabrać sobie środek pola, kontrolował gdy trzeba było oddać piłkę legii i pobawić się w kontry. A ten Ribeiro i kastrati powinni w jakichś serialach grywać za ten chamski dajwing. Żenada.
Dzisiaj | 19:41
To jest ta Legia z pucharów? Tak samo chujowa jak i ta ligowa :-D Tu powinno być 1:4
Dzisiaj | 12:08
Nieźle. Widzę, że masz jakieś nowe dowody w sprawie. Może warto by ciebie zaprosić do prokuratury bo masz więcej informacji od niej? Jedynym powiązaniem Lecha z aferą korupcyjną była rzekoma zrzutka reissa za namową kapitana drużyny przeciwnej, która ze wzgledu na niekorzystny dla przeciwnika wynik mogła nie dojść do skutku , co tak naprawdę nie dawało podstaw do ukarania Piotra. Poddał się karze nie przyznając do winy , bo trzymali by go w zawieszeniu do wyjaśnienia lub konca kariery. A on chciał grać. Nikt z Lecha grającego w latach 1990 - 2006 ( czyli fuzji) nie zeznawał w sprawie ,bo nie było żadnego aktu oskarżenia. Fryzjer działał od 1994 do 2000 na szczeblu centralnym. W tym czasie Lech dołował , zaliczył nawet spadek do 2 ligi. Fryzjer nie miał interesu we wspieraniu bankruta , za to mocno ciągnął za uszy swoje czarnych (Amike) Wronki i Groclin czyli potentatów finansowych w regionie w tamtych latach. Kruger zeznawał w sprawie Zagłębia Lubin, która miała miejsce po jego powrocie z Wolfsburga. Nie był wtedy już od kilku lat zawodnikiem Lecha. Zakrzewski zeznawał w sprawie Amiki bo gdybyś zjebie doczytal to po fuzji w 2006 większość zawodników Amiki przeszła do Lecha. A ich zeznania dotyczyły czasów gry w amice. Wiedza to podstawa głąbie.
Dzisiaj | 01:05
Jak fryzjer kupował mecze dla... AMIKI i GROCLINU to po pierwsze. Po drugie działał od 1994 do 27 listopada 2000r , kiedy to dostał zakaz działania w związku oraz klubach występujących na szczeblu centralnym. Od listopada 2000r kręcił lody już tylko w ligach od lll w dół. Michniewicz trenował Lecha w latach 2003-2006 , z jednym tylko sukcesem : wygranym PP w dwumeczu z legią w 2004r. Chyba nie muszę tłumaczyć, że fryzjera w tym czasie w najwyższej klasie rozgrywkowej już nie było, a wyniki czeska nie powalały na kolana. Pisanie bzdur podpartych idiotycznym "jak byś nie wiedział" tylko pokazuje jakim jesteś przygłupem. Ogarnij fakty , a dopiero później pisz . A póki co idź być głupcem gdzie indziej.
Wczoraj | 20:46
Przykro mi cię pogrążać ale z Wisłą oboje zaszli do tego samego momentu w pucharach. Jedyną różnicą jest rok 1991 kiedy Kasperczak prowadząc francuskie Montpellier doszedł do 1/4 finału. Ale cały topik durniu jest o prowadzeniu polskich klubów.