Profil użytkownika stivus

Solidny ligowiec
  • Zarejestrowany od 980 dni
  • Dodanych komentarzy 1274
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 8079
  • +
    Plusów 7082
  • -
    Minusów -997

Kibicuje drużynom

Ostatnio dodane do Sportbuzz

Ostatnio dodane komentarze

Wczoraj | 17:58
Zachowajmy proporcje i nie róbmy z Szymańskiego boga. On juz w kadrze grał i nie pamiętam meczu, w którym miałby zauważalny wpływ na przebieg gry. Poza tym: czy Szymański nie został przypadkiem bohetrem meczu przeciwko drużynie, która jeszcze kilka miesięcy wstecz dostała łomot w dwumeczu od Rakowa?
Wczoraj | 17:53
Szymański nie jest alternatywą dla Plachety, bo to inna pozycja i inna koncepcja Sousy, do której Szymański nie pasuje. I nie ma znaczenia, kogo wo!isz. Nikogo to nie obchodzi, bo to wyłącznie twoja sprawa.
Wczoraj | 17:36
Płacheta, Puchacz nie łapią się w klubach nawet na ławkę, Piątek, Klich-ławka. Klich juz się wykartkował, jak Puchacz się wykartkuje, tragedii nie będzie. Jest silny jak koń, szybki, ale pomyślunku zero. Może powinien spróbować się w triathlonie. Polska piłka na pewno by na tym nie straciła. A i Tymek by na tym zyskał, bo nie byłby tak rozpoznawalny i mógłby dać upust swojej pienieczej naturze i próżności na socmediach, które przecież są jego naturalnym środowiskiem.
Wczoraj | 17:28
No, absencje u Węgrów też nam pomogły 😂. Nie ma co!
Przedwczoraj | 20:25
Kontuzjogenność jest tylko częściowo cechą wrodzoną, zależną od predyspozycji indywidualnych. Umiejętność unikania poważnych kontuzji zależy też od tego, jak się pilkarz prowadzi, tzn. od diety, miejsc, w których bywa w czasie wolnym, stopnia wytrenowania organizmu. Ale tez na pewno od refleksu i inteligencji boiskowej. To nie przypadek, że Lewy działa jak maszyna, bo to pilkarz inteligentny, no i tez już bardzo doświadczony. Nie to, żebym miał coś Krystianowi do zarzucenia, bo trochę za mało wiem. To jeszcze młody pilkarz, no i tez gra na pozycji, na której ryzyko kontuzji jest nieco większe. Czasami trzeba wiedzieć, kiedy odtawić nogę, nawet jesli brzmi to tak, jakby się unikało walki. Bielik świetnie pokazał się w reprezentacji i jeżeli nadal będzie się rozwijał, w przyszłości będzie mocnym i pewnym punktem w kadrze
Przedwczoraj | 18:08
Tym bardziej, że kilka kolejek wstecz zaliczył podobnego wielbłąda. Tak nie trzyma się skladu, panie Gumny. Za dużo rozluźnienia, za dużo zaufania dla własnych umiejętności. Mental nie nadąża, trener nie znajdzie w sobie az takich pokładów cierpliwości i zaufania. Niedługo ława, na BL trzeba jeszcze trochę popracowac.
Przedwczoraj | 17:42
Wymagaliśmy wygrania ze Słowacją na Euro, wymagaliśmy wygrania z Węgrami w grze o rozstawienie. Co z tego wyszło kazdy wie. Ja bym nie przesadzał z tym, że mamy taki świetny skład. Z dużych nazwisk mamy Lewego, Zielka i Szczęsnego. Wielki Krychowiak to juz melodia przeszłości, a i Zieliński w reprezentacji nie błyszczy. Jednak już abstrahując od składów, my za Sousy nie wygraliśmy z nikim poza Albanią, Andora i San Marino, więc to bym bardziej traktował jako wyznacznik.
Przedwczoraj | 12:11
Dzięki za krytycyzm i trzeźwy osąd, a nie pijarowe brednie! 👍 Dokładnie tak to wygląda: jesteśmy najsłabsi z tej czwórki nasz awans byłby dużą niespodzianką. Dziennikarze będą mówić swoje, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek zamiast zakłamywac rzeczywistość.
Przedwczoraj | 12:01
Sebcik77 przeżywa tzw Weltschmerz czyli ból istnienia. Pretensja jest więc nie do samych meczyków, ale do świata 😩
Przedwczoraj | 09:57
''...statystycznie wygląda to przyzwoicie jeśli chodzi o nasze mecze z Rosją...'' Naprawdę? Na wyjeździe z Rosją a wcześniej ZSRR nie wygraliśmy ani razu. Na 7 meczów sześć przegraliśmy, tylko raz remisując, bilans bramkowy: 5-22! To są dobre statystyki? Panie Kaczmarek, po co zakłamywać rzeczywistość? Żeby nadal być ZNANYM I LUBIANYM? Za kadencji Sousy wygrywaliśmy jedynie z Albanią, Andorą i San Marino. Nie daliśmy rady Anglikom, Hiszpanom, Szwedom, a nawet przeciętnym Węgrom czy Słowakom. To jest brutalne zderzenie faktów z pijarowym optymizmem. No tak, ale przecież w dzisiejszym świecie najważniejsze są lajki 😃.