Profil użytkownika Ekspert_Borek

Senior
  • Zarejestrowany od 514 dni
  • Dodanych komentarzy 844
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 10140
  • +
    Plusów 2587
  • -
    Minusów -7553

Ostatnio dodane do Sportbuzz

Ostatnio dodane komentarze

Wczoraj | 22:04
Ciężko liczyć na równość płac, jeśli FIFA jest zarządzana przez samych mężczyzn...
Wczoraj | 16:34
Po 400 minutach czego??? Edit: Już wiem, sprawdziłem w słowniku.
Wczoraj | 13:25
No i tego właśnie nie lubię... Olisadebe, Guereiro i teraz ten typ - w reprezentacjach nie chodzi o sukcesy na siłę, tylko jak sama nazwa wskazuje o reprezentowanie swojej ojczyzny. A nie, że ma grać u nas koleś, który nawet polskich korzeni nie ma. To w końcu klub, czy reprezentacja?
Wczoraj | 09:00
Niestety, ale od razu widać jak dobrym prezydentem był Bartomeu. Chłopa nie ma ledwie kilka dni, a oni już sobie bez niego nie radzą...
Przedwczoraj | 22:59
Faktycznie mogłem się zachować bardziej patriotycznie i umieścić tu polską legendę. Przepraszam.
Przedwczoraj | 22:03
Moim zdaniem ma mimo wszystko Maradona lepszy. Moje top10 najlepszych piłkarzy w historii: 1. Maradona 2. Cristiano Ronaldo 3. Pele 4. Messi 5. Zidane 6. Ronaldo Nazario 7. Van Basten 8. Puskas 9. Figo 10. Pirlo
Przedwczoraj | 21:20
W ogóle takie Burnley będzie przez to od razu skreślone, bo już nie będzie mogło grać z najlepszymi. Dla mnie czymś pięknym było jak Leicester zdobył mistrzostwo Anglii, jak Ajax namieszał w Lidze Mistrzów, parę lat wcześniej też Monaco było w półfinale. Dla mnie takie przypadki to coś pięknego, pokazują że nie tylko liczy się kasa i najlepszy skład - po wielu latach takie przypadki się wspomina... A teraz co? Najlepsi chcą uniknąć potencjalnych kompromitacji i nie chcą grać z drugą półką. Pan Falentach pisze, jaka ta ich rywalizacja będzie piękna, a zapomina o tym, że większość ludzi z większym sentymentem wspomina Ajax, który swoją walecznością eliminował Real, czy Juventus, niż mecze potęg, które nic szczególnego do futbolowej historii nie wniosą...
Przedwczoraj | 20:59
*Artykuł sponsorowany ... Boli mnie to, że jak ładnie powiedział Wenger: "Żyjemy w świecie właścicieli-inwestorów. Ich pierwszym celem jest zarobienie większej ilości pieniędzy" Dla mnie to ma powoli coraz mniej wspólnego ze sportem, to już tylko jeden wielki biznes. Spójrzcie na skoczków narciarskich, lekkoatletów i wielu choćby przedstawicieli sportów olimpijskich. Pieniądze w tych dyscyplinach są tylko małym procentem tego, co ma futbol. Ale tam przynajmniej sportowcy nie są oblepieni reklamami i czuć tu ducha sportowej rywalizacji, a nie tylko przychody i przychody. Mnie to już irytuje, a jeśli jeszcze ta "Super"liga powstanie to już w ogóle będzie kurwa dramat.
Przedwczoraj | 20:58
Wiedziałem, że ostatnio jest pod formą. Ale aż tak?