Profil użytkownika Flamini2

Junior starszy
  • Zarejestrowany od 753 dni
  • Dodanych komentarzy 302
  • Dodanych do sportbuzz 0
  • Łącznie ocen 5231
  • +
    Plusów 5140
  • -
    Minusów -91

Kibicuje drużynom

Ostatnio dodane do Sportbuzz

Ostatnio dodane komentarze

Wczoraj | 21:07
Racja ale patrząc z drugiej strony, to pójdzie grać do ligii pół amatorów, dostanie fajny kontrakt przed emeryturką, będzie sobie latał do Dubaju co pół roku. Fajna zmiana, po nastu latach przewracania się w błocie, grając po 50meczow w sezonie, w deszczowej Anglii. Zobacz na Boruca jak mu Legia służy.
Wczoraj | 15:08
Masz rację. Nawałka trafił z kadrą, dodatkowo chłopaki mieli mega formę na Euro. Mistrzostwa to już inna bajka. Adam nie wymyślał (aż do mistrzostw 18) taktyk i cudów. Graliśmy głęboko w obronie i mając szybkich skrzydłowych w dodatku w formie strzelaliśmy gola z kontry i chowaliśmy się w okopach. Na mistrzostwa Adam się przeliczył. Wziął chłopaków tych co im ufał, a którzy niekoniecznie byli w formie. Dodatkowo nie trafił z przygotowaniami czym kompletnie zajechał fizycznie kozaków typu Piszczek. Był to solidny trener, jednak bez fajerwerków taktyczno-strategicznych.
Wczoraj | 14:47
Tak kolego jak napisałem wyżej. Odstajemy wyszkoleniem technicznym od reszty Europy. Tam chłopak nawet jak idąc pod prysznic to ma piłkę przy nodze. Chłopaki od najmłodszych lat są uczeni trzymać piłkę krótko przy nodze, zastawiać się, szybko myśleć i twardo stać. Taki Silva mimo, że wygląda na chucherko to miał łydki jak udo i mega ciężko było i jest mu odebrać piłkę.
Wczoraj | 14:09
Kultury trochę, to przede wszystkim. Chyba, że Cię nie nauczono. Gdzie Ty porównujesz warunkami tych łopaków? Wszyscy Ci, których wymieniłeś byli SZKOLENI w krajach - Anglia, Hiszpania, Włochy/Szwajcarii. Tu Ci wytłumaczę, bo pewnie nie masz tyle wiedzy. Otóż tam szkolenie wygląda całkiem inaczej. Młodych chłopaków szkoli się by byli ciągle z piłką. Taki Pedri, mimo (na pierwszy rzut oka) wątłej postury, twardo stoi na nogach, ma świetną technikę i na prawdę ciężko mu odebrać piłkę. Tak było z Xavim, Iniestą. Tak jest z Insigne, który mimo, że jest niski to jest ciężko mu odebrać piłę. W ogóle bez sensu podałeś przykłady MO czy Sterlinga - chłopaków niższych, ale silnych fizycznie. U nas w Polsce się jeszcze szkoli starym systemem. Kółeczka wokół stadionu - dośrodkowania, rzuty wolne, rożne. Wyskok, szybkość, przyśpieszenie - na to się głównie zwraca uwagę. Przez to jesteśmy fabryką kołków. Polecam sobie przeczytać wywiad z niejakim Pawłowskim, który swego czasu pojechał na podbój ligi hiszpańskiej. Mówił, że był jednym z najszybszych, podciągał się na drążku najwięcej razy. I co? A jak przyszło do meczu, to nie wiedział co się dzieje, podczas przyjęcia piłka odskakiwała na metr albo odbijała się jak od deski. Nasze chłopaki jada na zachód i okazuje się, że trzeba od nowa sie uczyć piłki, ćwiczyc nad swoim ciałem i ruchami z piłką. Jeszcze raz kultury, której brakuje i pozdrawiam.
Wczoraj | 13:36
Prawda jest taka, że ten pan nigdy nie powinien być wybrany na selekcjonera. Nie oszukujmy się. Człowiek, którego największym osiągnięciem było 5-te miejsce w 40-stej lidze Europy nie mógł być wybawicielem. Za kulisami słyszało się o braku jakiegokolwiek autorytetu, odpowiedniej wiedzy taktycznej, odpowiedniego podejścia do gwiazd, typu Lewy czy Zielu itd. Ktoś powie - "ale Nawałka też nic dużego nie osiągnął przed objęciem kadry". Otóż Nawałka był jednym z asystentów Leo. Sam w jednym z wywiadów mówił jak dużo mu dała ta współpraca z Benhakerem i jak dużo z niej wyciągnął. Adam może nie był genialnym taktykiem, ale miał nosa i wiedział jak ustawić kadrę na boisku, jak i w szatni, dodatkowo wzbudzał szacunek wśród graczy.
Wczoraj | 12:43
Nie kolego. Zwłaszcza po pierwszych miesiącach Lewego w Borussi przypuszczałem, że wróci z podkulonym ogonem. Pamiętam jak wyśmiewano go za pudła w gazetach, nazywali Lewanguffski - czy coś podobnego. Ale Lewy się zawziął. Zakasał rękawy i ciężko pracował na treningach jak i poza zajęciami. Tego mi trochę brakuje u naszych piłkarzy. Zupełne przeciwieństwo - Kapustka. Chłopak świetnie się zapowiadał, pojechał do Anglii, dostał dobry kontrakt i stwierdził, że pierdzieli. Funty spływają co miesiąc i można nawet na ławce siedzieć. Szkoda. Ale wracając do Szymiego. Osobiście wydaje mi się, że bardziej by mu leżała liga hiszpańska. Na razie jednak trzeba trzymać kciuki za tym, aby nie miał poważnej kontuzji. Pozdrawiam.
Wczoraj | 11:49
Borka często ponosi fantazja, ale jeśli to prawda to ciekawe jakby sobie poradził w Anglii. Nie ma co ukrywać, z niego jest chucherko i na Ligę angielską musiał by się wzmocnić dość sporo. Nie wyobrażam sobie Szymiego grającego na Van Djka czy Thiago Silvę. Mimo wszystko ja chciałbym go zobaczyć w takim Sociedad czy Sevilli. Wydaje się, że liga hiszpańska (bardziej techniczna) by bardziej do niego pasowała. Moim zdaniem Sebastian, stylem gry przypomina trochę Odegaard-a.
Przedwczoraj | 21:09
Jak będą starzy wyjadacze kończyć kariery, to może ktoś się pokaże (mam taką nadzieję). Bywało tak z Małyszem. Małysz schodził ze sceny, a Stoch z resztą powoli dochodzili do głosu. Szkoda Klemensa tak na prawdę. Pamiętam jak skoczył 137m na wielkiej krowki, jako mały chłopiec, a teraz już jest blisko 30-stki. Jak ten czas leci... Trzeba być dobrej myśli i trzymać kciuki, bo nic innego nie zrobimy.
Przedwczoraj | 20:55
Może i to jest dobre wyjście, bo było widać, że chłopaki mają problemy. W letnich zawodach źle to nie wyglądało, przyszła zima i się męczą skakaniem. Oby wrócili do formy i miejmy nadzieję, że nie będziemy drugą Finlandią w tej dyscyplinie. Powodzenia chłopaki!
3 gru 2021 | 19:43
Co wy się tak przyp***dalacie z tą Legią? Chłopie, nie jestem, nie byłem i nie będę kibicem ani Legii ani Lecha, ani innego zespołu z tej ligi. Wymieniłem ciąg nazwisk i piłkarzy z głowy i w cale nie miałem w zamyśle Lecha. Ale Cię dowartościuję. Lech na moje oko ma najlepszą akademię piłkarską. Legia może im tylko zazdrościć. Co nie zmienia tego, że ta liga jest gówniana. Poziom jest straszny. Jak pisałem wyżej grają emeryci, co w międzyczasie sprzedają kebaby, występują w mam talent, co jeżdżą na podwójnym gazie, albo urządzają sobie chlanie bo ledwo wygrali mecz w Europie. Chcesz to sobie kibicuj i oglądaj tą ligę. Ja spojrzałem na to obiektywnym okiem. Bo mnie wcale nie interesuje ten poziom i ta patologia na trybunach.