Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}
1-3 {{score}}
Data
18 maj 2016 | 20:45 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
4'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Liga Europy UEFA
Sędzia
Jonas Eriksson
Kibiców
34429
Sevilla
{{supporters}}
{{supporters}}
1 Połowa
30'
35'
2 Połowa
46'
(as Mariano)
 
 
56'
 
57'
64'
(as Vitolo)
 
 
70'
70'
 
72'
73'
77'
 
83'
84'
 
89'
 
 
90'
3'
90'
4'
{{periods_name[current_period]}}
{{event.time}}'
{{event.extra}}'
{{event.person_1_name}}
(niestrz. karny)
(obr. karny)
(samobój)
(rzut karny)
({{event.person_2_name}})
(asysta {{event.person_2_name}})
 
 
{{event.time}}'
{{event.extra}}'
{{event.person_1_name}}
(niestrz. karny)
(obr. karny)
(samobój)
(rzut karny)
({{event.person_2_name}})
(asysta {{event.person_2_name}})
 
 
Zakończony Zakończony Przerwa Trwa {{time}}' + {{extra}}'
Mecz jeszcze się nie rozpoczął. Wynik i zdarzenia meczowe będą aktualizowane na bieżąco od pierwszego gwizdka sędziego.
Statystyki meczu (Aktualizowane co 10 minut)
49% Posiadanie piłki 51%
7 Strzałów 8
5 Strzałów celnych 4
70 Ataków 71
48 Groźnych ataków 45
4 Rzutów rożnych 7
19 Fauli 9
3 Kartek 4
11 Rzutów wolnych 20
24 Wyrzutów z autów 39
1 Spalonych 2

Skrót meczu

Video dodane przez: eis 18 maj 2016 | 21:23
Komentarze
21 maj 2016 | 22:54
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może nie trzy, ale na pewno dwa karne się należały + niesłusznie odgwizdany spalony przy golu Lovrena...równie dobrze mógł sędziować ten mecz wstawiony Mietek spod sklepu...
25 maj 2016 | 14:52
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wiem jakim trzeba być lamusem by minusować posta w którym jest 100% prawdy, co widać gołym okiem na powtórkach...
21 maj 2016 | 17:10
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sevilla jednak była lepsza!
21 maj 2016 | 16:31
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobry mecz
21 maj 2016 | 12:42
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ładny gol na 1-0 dał wielu kibicom nadziei na zwycięstwo podopiecznych pana Jurgena, aczkolwiek ta druga połowa i słaba gra defensorów (Moreno czy chociażby Lovren) szybko przekreśliła marzenia o pierwszym trofeum od kilku lat.
20 maj 2016 | 22:21
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szkoda mi Liverpoolu, ale no cóż - taka piłka :/
20 maj 2016 | 22:01
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
dobry mecz
25 maj 2016 | 14:52
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może i dobry, ale troszku w chuj niesprawiedliwy...
20 maj 2016 | 18:54
Komentarz usunięty
20 maj 2016 | 12:48
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jagbynie sedziowie to hiszpańskie kluby nie było by ich finalach
19 maj 2016 | 23:11
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wiecej was tu kurwa nie bylo?
19 maj 2016 | 21:45
-106
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kto za mną tęsknił ?? Witajcie Królewice, poproszę ze 100 plusów na początek moi poddani ;)
20 maj 2016 | 16:43
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
za chwile bd miał -100 cioto
22 maj 2016 | 21:04
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Minusy też są w moim Królestwie szanowane ;) Dziękuje !!

PS . Jeżeli chodzi o twój nieudolny , zaśmiecający tą stronę komentarz zostajesz suko zesłana na Syberię !! NA ŁAGRY Z NIM !!
19 maj 2016 | 21:37
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wielkie gratulacje Sevilla!!! Całkiem zasłużony puchar! Jesteście królami tych rozgrywek!
19 maj 2016 | 21:10
-15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
brawo Sevilla, liverpol gral 45 minut, angielska pilka chyba juz jest na zejsciu :P
19 maj 2016 | 19:24
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie mam zadnych pretensji do Sevilli tylko mam do ERIKSSONA, to nie ich wina ze sedzia byl slepy i nie gwizdal karnych, oni tylko wykorzystali bledy w sedziowaniu i to ze nie przegrywali 2-3 do zera po pierwszej polowie
YNWA!!
19 maj 2016 | 19:10
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
spełniła sie moja przepowiednia :)
19 maj 2016 | 19:04
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sevilla wygrała zasłużenie trofeum.
Pierwsza połowa obfitowała w wiele emocji, ale to Liverpool rządził w tej części meczu. Fakt faktem, że sędzia nie widział kilku przewinień zawodników z Hiszpanii, ale to nic nie zmienia.
Druga połowa już od pierwszych minut toczyła się pod dyktando hiszpańskiej ekipy i naprawdę wielkie brawa dla zawodników. Szkoda tylko, że Liverpool się nie podniósł, bo miał również ku temu okazje.
19 maj 2016 | 18:26
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sędzia chyba był ślepy,
ale Sevilla wygrała i nic tego nie zmieni
19 maj 2016 | 17:50
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W pełni zasłużone zwycięstwo Sevilli, dobry mecz na szczycie Krychowiaka co cieszy tym bardziej przed ME. Sevilla zdobywając hattricka LE przechodzi do historii! Brawo, brawo i jeszcze raz brawo

A te smutne korniszony w komentarzach co widzą wszędzie karne - z czym do ludzi, gimbazo? Polecam tym cieciom wizytę u optyka opcjonalnie do apteki po maść na ból dupy! xDDDD
19 maj 2016 | 17:42
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ostatnio byl artykul na temat kamer i powtorek czy jest gol czy nie ma, tylko po to zeby sedziowie za bramka mogli bardziej SKUPIC sie na tym co sie dzieje w polu karnym. nie ukrywajmy, ze conajmnie jeden nawet dwa karne byly jak byk!! nie ogarniam tego, tych sedziow i tak blednych decyzji..druga polowe zdominowala Sevilla pokazujac charakter i ducha walki, szacunek i gratulacje dla nich, meg byl godny mistrza, a wiec Sevilla zostaje kolejny raz z rzedu na tronie lidera.
wielkie brawa dla Kloppa, z jakimkolwiek innym trenerem nie doszlibysmy tak daleko, do finalu! jest zawod i to wielki bo za caloksztalkt tak liczylem ze Liverpool podniesie puchar. czekamy na letnie okienko, mega dobre przygotowanie i nowy sezon. Klopp napewno nie odpusci i kolejny sezon bedzie kozacki. YNWA!
19 maj 2016 | 17:54
-26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
jak byk? chyba jak byk bez jaj LOL xDDD

tak, oczywiście, było 1000 karnych debilu i wszystkie dla Liverpoolu. Nie płacz dziecko! Gdyby twój Loserpool nie grał jak ogórki w drugiej połowie to może byś się tak nie pluł

Na pocieszenie idź kup sobie maść na ból dupy

Brawo Sevilla, zasłużenie zdobywcy LE!
19 maj 2016 | 18:57
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Maść na ból dupy to ty szykuj na mecz z Barceloną bo dostaną wpierdol jakieś 4 : 0
19 maj 2016 | 18:57
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
4 : 0 od niej ( Barcelony )
19 maj 2016 | 16:44
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
sevilla pokazała klasę a liverpoolu szkoda bo mecz nie trwa jedną połowę aczkolwiek z jeden karny nalezał się dla nich
19 maj 2016 | 16:41
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Piszecie, że gdyby sędzia podyktował zasłużone rzuty karne, TAK ZASŁUŻONE w pierwszej połowie to Sevilla mogła by pomarzyć o wygranej. Ale hola hola, przecież rzut karny to jeszcze nie gol, zwłaszcza w finale, gdy od tego zależy czy wygrasz mecz czy zaprzepaścisz szansę na jego wygranie, tak jak to było w półfinale LM, gdy Müller nie wykorzystał rzutu karnego, który mógłby dać awans Bayernu do finału. Nie usprawiedliwiam w tej chwili sędziego, ale nie mówcie, że Sevilla zdobyła puchar niezasłużenie, bo może Liverpool w pierwszej połowie ładnie kontrolował grę i powinien prowadzić "może" więcej niż 1-0, ale Sevilla pokazała w 2 połowie piękną-kombinacyjną grę co przyczyniło się do wyniku 3-1.
Pozdrawiam :)
19 maj 2016 | 16:24
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
KTO JEST FANEM KRYCHOMANA DAJE PLUSA!
19 maj 2016 | 15:25
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brawo Sevilla!!! Jednak hiszpanska piłka jest najmocniejsza...
19 maj 2016 | 14:54
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja potrafię pogratulować Sevilli nie tak jak niektórzy, co wyzywają ich od najgorszych. Nie ukrywam,że liczyłem na Liverpool, ale gratki Sevilla.
19 maj 2016 | 14:51
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klopp 5 ostatnich finałów 5 porażek ! Brawo Krycha !
19 maj 2016 | 13:03
+50
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Normalnie to Liverpool powinien wygrać (brawa dla sędziego za spierdolenie meczu)
19 maj 2016 | 13:02
Komentarz usunięty
19 maj 2016 | 15:22
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Burak!!!
19 maj 2016 | 16:29
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Muszę przyznać że jesteś IDIOTĄ! wystarczy zobaczyć Twoje komentarze...
19 maj 2016 | 12:45
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gratulacje dla Sevilli, jednak decyzje sędziego pozostawiają niesmak. Liverpool w końcówce pierwszej połowy stłamsił Sevillę i wiadomo, że 2 karne należały się LFC jak w mordę strzelił. Druga połowa to całkowita zmiana obrazu gry. Wydaje mi się, że tak szybko stracona bramka sparaliżowała The Reds i już nie byli wstanie się otrząsnąć. Jakby dostali obuchem w łeb, albo wzięli dabyl blasta. Nie wiedzieli co się dzieje.
19 maj 2016 | 17:05
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powiec o karnych dla ERIKSSONA
19 maj 2016 | 12:27
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hiszpański futbol kolejny raz udowodnił wyższość nad Angielskim i zamknie może nareszcie usta tym co twierdzą, że najlepszą ligą jest Premier League. Nie do podważenie są błędy sędziego ze Szwecji ale tak czy siak 2 połowa w wykonaniu Sevilla FC była piorunująca!
19 maj 2016 | 12:05
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
do visca el cepów żeby się nie pytali na bordowej stronie życia żeby ktoś im zapodał link bez zacinek do meczu finałowego Champions League, tvp 1 pokaże finał lm pow
19 maj 2016 | 12:06
-16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
mialbo byc bez pow
19 maj 2016 | 11:58
-48
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przyznam szczerze, że bardziej lookałem w komórkę i filmiki na YT niż na ten mecz. No nie wciągnął mnie....
19 maj 2016 | 12:53
+35
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
najwidoczniej nie jesteś prawdziwym fanem piłki nożnej i mało o niej wiesz ;) idź oglądać dalej filmiki na yt
19 maj 2016 | 11:16
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To było starcie dynamiki Liverpoolu z precyzją Sevilli. W sumie z dzisiejszej perspektywy z punktu widzenia sprawiedliwości to muszę uznać, że to Liverpool powinien zgarnąć trofeum. Do przerwy Liverpool gniótł swoją energią i dynamiką Sevillę, która nie nadążała za akcjami The Reds i powinna już do przerwy przegrywać 0:3, co oznaczałoby, że Liverpool w drugiej połowie zamurowałby się, zamiast stać w rozkroku pomiędzy ofensywą i defensywą, jak to było wczoraj i Sevilla nawet ze swoją techniką i precyzją najprawdopodobniej nie miałaby szans na wbicie trzech goli skupionemu całkowicie na defensywie rywalowi. Być może ten mecz powinien zostać powtórzony. Tak byłoby uczciwie. Liverpool wczoraj z pewnością mocno wyeksploatował się, więc to Sevilla dalej byłaby faworytem, ale mogłaby zwyciężyć w bardziej sprawiedliwym stylu.
19 maj 2016 | 11:00
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po prostu kopacze Live obrazili się na sędziego za 1 połowę i w drugiej mieli focha ... znikli, przestali grac w piłkę, nie wiem co się z nimi stało. Ale ale jakby sędzia podyktował karniaka za rękę Krychy było by 2:0!! morale i pewność większa, kto wie co by było GDYBY... sędzia się nie popisał, niewolno tak sędziować w finale jakichkolwiek rozgrywek!!!! darowali by sobie ustawianie meczy finałowych SKURWYSYNY!!!
19 maj 2016 | 10:43
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mecz godny finału, cieszę się że takie ekipy spotkały się w takim meczu,
o zdobyciu pucharu decydowały detale, np. gol zdobyty tuż po przerwie po tym jak Marian założył sito Moreno (poprawcie mnie jeśli źle :P) i zaliczył asystę, albo 3 bramka po błędzie obrońców
niestety sędzia się nie popisał i nie odgwizdał 2 karnych :)

Cieszę się z kibicami Sevilli, i smucę się z kibicami z Anfield
Nie żałowałem gdy oglądałem ten mecz :D
19 maj 2016 | 10:14
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To są rozgrywki Sevilli. To jest ich puchar ;) Gratulacje dla nich!
19 maj 2016 | 10:00
+59
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niby cieszy mnie wygrana Sevilli, ale to co odjebał sędzia to się w głowie nie mieści.
19 maj 2016 | 09:58
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Można powiedzieć, że mecz do jednej bramki. Tej po prawej.
19 maj 2016 | 09:43
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niestety przegraliśmy , a drążenie ,ze należały nam się karne w I połowie nic nie wnosi. Faktem jest , że na II połowę ( przy prowadzeniu 1 : 0 ) nie wyszliśmy mentalnie z szatni. Pozostają wspaniałe chwile z zakończonego właśnie sezonu. Mecz z BVB i to ,że jest JK. Teraz tylko liga i będzie dobrze. YNWA.
19 maj 2016 | 09:09
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gratulacje dla Sevilli. W pierwszej połowie przeważał Liverpool a w drugiej piłkarze z Andaluzji. Największa porażką byli sędziowie i mam nadzieję, że przepis o powtórkach szybko wejdzie w życie.
19 maj 2016 | 08:30
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brawo Sevilla Myslałem że w pierwszej połowie dominowała Liverpool i myślałem że wygra ten puchar a Sevilla się nie podawała i Zwycieżyła, W finale wartoo walczy do końca pokazało to Sevilla ale brawo Sevilla
19 maj 2016 | 07:44
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kibicowałem Sevilli, ale sędzia na pewno wypaczył mecz...
Przy czym, nie można już teraz gdybać co by było gdyby. Od początku - dajmy na to, że sędzia dyktuje pierwszy słuszny karny dla Liverpoolu. Zawodnik podchodzi i strzela lub nie. Karny to nie jest jeszcze pewny gol. Zakładając, że nie strzela, to morale zawodników Liverpoolu raczej spadają (ale nie na pewno). Jednak bardziej prawdopodobna opcja jest taka, że Liverpool zdobywa tą bramkę z karnego. No ale spójrzmy obiektywnie dalej na przebieg meczu, nie wiemy co się dzieje dalej, bo bramka Sturridge'a nie pada na 2:0! To jest czysto logiczne, bo nie znalazł by się on w tej 35 minucie w tamtym miejscu i czasie i nie uderzył by w taki sposób.
Strasznie nie lubię takiego podejścia w piłce, że gdyby zawodnik X strzelił wcześniej bramkę w "100% sytuacji" to mecz nie skończył by się np. 2:0 tylko 3:0.
Piłka to gra w której dużą rolę odgrywa, oprócz umiejętności szczęście, czy chociażby te błędy sędziów.

Nie chcę usprawiedliwiać arbitra, takie błędy powodują ogromną złość u pokrzywdzonych i często niesmak u kibiców drużyny, która wygrała dzięki jakiejś pomyłce (przynajmniej ja tak mam). Najbardziej cieszy zwycięstwo bez dużych kontrowersji.

Sevilla wygrała 3:1, swoje bramki strzeliła uczciwie, a Liverpool nie dostał dwóch słusznych karnych. Gdyby je miał, to wcale nie oznacza, że sam by strzelił w sumie 3 bramki, jak i również nie wiemy ile trafień zaliczyła by ekipa z Hiszpanii.

Mecz był ciekawy, godny finału, wygrała według mnie mimo wszystko drużyna tego dnia lepsza, lecz zdecydowania słabsza w pierwszej połowie. Gratulacje dla Liverpoolu za grę z sercem do końca.

Pozdrowienia dla wszystkich fanów kopanej!
19 maj 2016 | 07:55
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przepraszam za błędy merytoryczne, miałem napisać że Liverpool nie dostał słusznego karnego, a Sevilla swoje dwie bramki strzeliła uczciwie.
19 maj 2016 | 09:36
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale można też "gdybać" w drugą stronę. Bo może GDYBY Liverpool wyszedł wcześniej na prowadzenie, to grałby jeszcze lepiej? I tak zdominowali pierwszą połowę, a bramka mogłaby ich jeszcze uskrzydlić. Nie byłoby Sturridge'a w tamtym miejscu, ale mogły zamiast tego być dwie inne sytuacje. Później sędzia zabrał kolejnego karnego - też nie wiemy, jak by się to skończyło, gdyby było 2:0. Może Sevilla by "siadła" i pozwoliła sobie strzelić trzecią i czwartą bramę? Także gdybanie nie ma żadnego sensu, tak naprawdę. Możemy ocenić tylko to, co się wydarzyło - a wydarzyło się to, że sędzia się mylił. Nie pozwolił Liverpoolowi w pełni wykorzystać swojego okresu przewagi. Skrzywdził, po prostu. Jak mówisz, "wypaczył".