Arsenal Londyn
{{supporters}}
{{supporters}}
3-2 {{score}}
Data
17 maj 2014 | 18:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 120'
1'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Puchar FA
Sędzia
Lee Probert
Kibiców
89345
Hull City
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 30,1 lat
śr. wzrost 181,8 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • T. Walcott
  • R. Miyaichi
4-5-1
śr. wiek 30,7 lat
śr. wzrost 182,8 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • R. Brady
Arsenal Londyn Arsenal Londyn
+ Lepsza gra w ostatnich kilku tygodniach. Arsenal zajął ostatecznie czwarte miejsce, które po porażce na Goodison Park z Evertonem było przez moment zagrożone. Wtedy jednak Kanonierzy grali jeszcze bez Ramseya i Ozila i wyglądali tak jak drużyna, która przed kilkoma tygodniami za sprawą porażek ze Stoke, Chelsea 0:6 i remisu ze Swansea straciła jakiekolwiek szanse na Mistrzostwo. Po powrocie dwóch podstawowych graczy Arsenal grał lepiej, do końca sezonu nie stracił punktu i tylko West Ham strzelił drużynie Wengera bramkę.
+ Szansa na pierwsze trofeum od 2005 roku. Klubowa gablota Arsenalu już od jakiegoś czasu jest przedmiotem kpin kibiców innych zespołów wiec pierwsze od 2005 roku trofeum (wygrana w Pucharze Anglii) byłoby z pewnością wielką sprawą dla klubu z Emirates. Potwierdziłoby też dobry kierunek, w którym zmierza klub, który po kupnie Ozila chyba przekonał się do większych zakupów tym bardziej, że tylko kilku dobrych zmienników zabrakło drużynie Wengera do tego by walczyć o Mistrzostwo w tym sezonie. Arsenal powinien latem zarzucić sieci na kilku dobrych zawodników.
+ Trudni rywale do pokonania w poprzednich rundach. Nie licząc rozczarowującego półfinału droga Arsenalu do finału Pucharu Anglii była trudna, bo zespół Wengera musiał pokonać aż trzy zespoły z pierwszej szóstki ligi: Tottenham, Liverpool i Everton i największe problemy miał z The Reds. Na szczęście przed półfinałem Wigan wyeliminowali z dalszych rozgrywek Manchester City, ale to The Latics okazali się najtrudniejszym rywalem Arsenalu w drodze do decydującego meczu.
-Słaba gra w półfinale Pucharu Anglii. W ostatniej rundzie przed decydującym meczem Kanonierzy mieli niespodziewanie duże kłopoty z grającym w Championship Wigan Athletic. The Latics co prawda wygrali te rozgrywki w zeszłym sezonie, ale wtedy jeszcze prowadził ich Roberto Martineza, a po za tym grali jeszcze w Ekstraklasie. Arsenal awansował dopiero po rzutach karnych i bohaterem był Łukasz Fabiański, który prawdopodobnie zagra w finale w sobotę.
Hull City Hull City
+ Status zupełnego outsidera. Na korzyść Tygrysów z Hull przemawia chyba tylko to, że nikt na nich nie stawia i to może sprawić, że Arsenal ich zlekceważy. Poprzedni tryumfator tych rozgrywek - Wigan było jeszcze większym underdogiem w starciu z naszpikowanym gwiazdami Manchesterem City, a jednak The Latics pokonali ich 2:1 zabierając im jedyne możliwe do zdobycia trofeum w tamtym sezonie. Arsenal w poprzedniej rundzie miał problemy z Wigan, które w tym sezonie gra w Championship, tym razem może być podobnie.
- Łatwiejsi rywale w drodze do finału. Z całą pewnością można powiedzieć, że The Tigers mieli dużo łatwiejszych rywali w drodze do finału niż Arsenal. Drużyna Steve'a Bruce'a mierzyła się z tylko jednym zespołem z Premier League i choć był to tegoroczny specjalista od rozgrywek pucharowych w kraju Sunderland nijak nie może się to równać z drogą Arsenalu do decydującego meczu. Dodatkowo w półfinale Hull straciło aż trzy bramki z grającym w League One Sheffield United.
- Fatalny bilans meczów z Arsenalem. The Tigers wygrali z Arsenalem w ostatnich latach tylko raz, w 2008 roku w swoim pierwszym sezonie w Premier League 2:1 i to na wyjeździe. Później Hull przegrało wszystkie mecze, także na KC Stadium gdzie nie gra się łatwo. W tych sześciu spotkaniach Tigers strzelili tylko trzy bramki tracąc aż 15.
- Brak Jelavica i Longa. Dodatkową trudnością dla Steve'a Bruce'a jest to, że nie będzie mógł skorzystać ze swoich dwóch najlepszych napastników, sprowadzonych w zimowym okienku transferowym. Zarówno Shane Long jak i Nikica Jelavic grali w tych rozgrywkach w barwach odpowiednio WBA i Evertonu i z tego powodu nie zagrali w żadnym z meczów Hull w tych rozgrywkach.
Komentarze
17 maj 2014 | 18:41
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Co? 1:2 w pierwszej połowie?
17 maj 2014 | 19:15
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
ostro dwie bramki fartowne i lipa niestety trzeba sie ogarniac w meczu takiej wagi jak to....
17 maj 2014 | 16:46
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
powodzenia Arsenal :)
17 maj 2014 | 16:32
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
W zeszłym roku Wigan pokonało Man City, to się nie zdziwie jeśli dzis Hull pokona Arsenal.
Mam nadzieję, że nie.
16 maj 2014 | 22:10
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mi to obojętne kto wygra
16 maj 2014 | 23:12
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
a co przechylales ostatnio? a sory ci to obojetne wiec pewnie krajówka ::)
16 maj 2014 | 19:01
+9
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Licze na Arsenal. Do boju!
16 maj 2014 | 17:19
+16
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mam nadzieje ze jutro o godz 20:00 wszystkie te obrazki o pucharach Arsenalu ze 9 lat bez itd... Tworcy, wydrukuja na papier i wpierdolą z musztarda sarepską :)

COYG!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
16 maj 2014 | 13:13
+10
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mam nadzieje, że Wegner i spóła podniosą trofeum na Emirates
16 maj 2014 | 13:54
+15
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Na Wembley, ale też mam taką nadzieje
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Remis po pierwszej połowie Nie powinien zdziwić bezbramkowy remis do przerwy.
Goście nie zdobędą bramki W ostatnim meczu ligowym przeciwko Arsenalowi Hull nie strzeliło ani jednej bramki i grało słabo, w ostatnich meczach ligowych, które nie decydowały już o niczym Tygrysy strzeliły tylko dwa gole.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News