Arsenal Londyn
{{supporters}}
{{supporters}}
2-1 {{score}}
Data
16 lut 2014 | 17:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Puchar FA
Sędzia
Howard Webb
Kibiców
59801
Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 29,8 lat
śr. wzrost 182,9 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • K. Källström
  • T. Walcott
  • T. Vermaelen
  • A. Diaby
  • A. Ramsey
4-3-3
śr. wiek 28,7 lat
śr. wzrost 183,1 cm
śr. waga 78 kg
Absencje
  • Lucas Leiva
  • M. Sakho
  • José Enrique
Arsenal Londyn Arsenal Londyn
Podobnie jak w przypadku rywalizacji Manchesteru City z Chelsea tak i Arsenal z Liverpoolem zagrają teraz w FA Cup. Kanonierzy mają do wyrównania spore rachunki, bo na Anfield Road w niedawnym meczu ligowym zaliczyli blamaż, który uruchomił ponownie lawinę krytyki, mniej lub bardziej śmiesznych żartów z Wengera ( do których sam się przyczynił słynnym upadkiem), a także analiz, które wykluczały już Arsenal z walki o tytuł. Głównym powodem miał być fakt, iż pretendent nie powinien tracić aż 11 goli w dwóch meczach z innymi mocnymi drużynami: City i Liverpoolem. Tymczasem tamten mecz pokazał po raz kolejny, że tak wychwalana obrona Arsenalu ma jeszcze spore braki.
Niedzielne spotkanie jest wiec do pewnego stopnia bojem o dokupienie dla drużyny Arsenalu choć nie można tracić z oczu rzeczywistego celu tych rozgrywek czyli Pucharu Anglii. Arsenal ostatnim razem tryumfował w FA Cup w 2005 roku kiedy w składzie byli jeszcze Bergkamp, Pires, Vieria i Cesc Fabregas. Od tego czasu jak wiadomo Kanonierzy nie zdobyli żądnego trofeum co prowokuje takie komentarze jak Jose Mourinho, który w niedawnym wywiadzie nazwał Wengera "specjalistą od przegrywania". Kibice na Emirates mają nadzieję, że ta zła passa zostanie przerwana, ale też bardziej chcieliby z pewnością wygranej swoich pupili w lidze, a nie w FA Cup.
Wenger nie będzie mógł skorzystać z Cazorli, który jest chory i manager z pewnością nie będzie ryzykował jego występu przed środowym starciem z Bayernem w Lidze Mistrzów. Do składu wraca w końcu Flamini, który ostatnio był zawieszony na trzy mecze za czerwoną kartkę z Southampton. Powinien on zmienić Wilshere'a w środku i Anglik zagra w trójce za napastnikiem albo Wenger da mu odpocząć. Ramsey i Kallstrom są nadal po za składem.
Liverpool FC Liverpool FC
W Liverpoolu dużo lepsze nastroje, bo drużyna po wielkim zwycięstwie z Arsenalem zdołała także wygrać trudne wyjazdowe spotkanie, w którym prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie. Ostatnie w tabeli Fulham, które ostatnio zdołało zremisować na Old Trafford prowadziło z The Reds dwukrotnie, ale podopieczni Brendana Rodgersa za każdym razem odpowiadali, a w końcówce dzięki rzutowi karnemu wykonanemu przez Gerrarda zdołali zdobyć trzy punkty. Liverpool wyraźnie wraca do gry nawet o Mistrzostwo Anglii.
Liverpool ostatnim razem wygrywał FA Cup w 2006 roku i z dzisiejszego składu pamięta to wydarzenie tylko Steven Gerrard, który w finale przeciwko West Ham zdobył dwie bramki, w tym tę najważniejszą w doliczonym czasie gry dającą remis 3:3. W rzutach karnych, w których również brał czynnie udział kapitan Liverpoolu górą byli podopieczni Rafy Beniteza. Teraz zaś Liverpool ma na innymi drużynami przynajmniej tę przewagę, że nie uczestniczy w rozgrywkach europejskich, w których są jeszcze wszystkie drużyny z czołowej piątki ligi, prócz The Reds właśnie. Liverpool nie ma wielkiej presji na Mistrzostwo, ale już na miejsce w czwórce owszem choćby po to by uniknąć takich komplikacji jak w ostatniej przerwie transferowej dotyczących Luisa Suareza. Klub nie grający w Lidze Mistrzów nie ma mocy przyciągania dobrych graczy.
Dotychczas mecze w FA Cup zaczynał Brad Jones, ale teraz możemy się spodziewać powrotu Simona Mignolet. Najważniejszy dla The Reds powinien być jednak powrót Daniela Aggera, bo Kolo Toure irytował ostatnio błędami w defensywie. Bliżej powrotu jest również Glen Johnson, który jednak na razie nie powinien znaleźć się w składzie.
Komentarze
16 lut 2014 | 12:03
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
liverpoool wygra .
16 lut 2014 | 11:33
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
łełu kuuurwa
16 lut 2014 | 11:30
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Czyli czekamy na mecz , tak ?

obstawiam 2:1 dla Liverpoolu , ale chcialbym zeby wygral zdecydowanie Arsenal..

napewno nie bedzie tak jak tydzien temu ;)

Zycze wszystkim udanego meczu :)
16 lut 2014 | 11:11
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Gdzie do kurwy Podolski?!
15 lut 2014 | 23:59
-2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Jedno jest pewne. W perspektywie następnych ważnych meczów Arsenalu, ta 11-stka nie ma szans tak wyglądać. Wenger jeżeli myśli zdrowo to wystawi na najważniejszych pozycjach dublerów.
15 lut 2014 | 21:41
-6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Mam nadzieje że w końcu będzie to mecz na jaki te zespoły przyzwyczaiły.bo nie oszukujmy sie.nie było żadnego mega ciekawego meczu ostatnimi czasy
15 lut 2014 | 21:22
-8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liczę w tym meczu na geniusz Davida Moyes'a.
15 lut 2014 | 15:58
-7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Czy Kanonierzy są e stanie się zrewanżować? Zobaczymy;)
15 lut 2014 | 17:47
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Pewnie że tak. COYG :D
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Obie drużyny strzelą (both to score)
Liverpool draw no bet (remis nie ma zakładu - zwrot w przypadku remisu)
Powyżej 2.5 bramki (over 2.5)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News