Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Aston Villa
{{supporters}}
{{supporters}}
1-2 {{score_string}}
Data
13 sty 2014 | 21:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Kibiców
36097
Arsenal Londyn
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-3-3
śr. wiek 28 lat
śr. wzrost 182,4 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • C. N'Zogbia
  • L. Kozák
  • J. Okore
4-2-3-1
śr. wiek 29,8 lat
śr. wzrost 182,8 cm
śr. waga 75 kg
Absencje
  • T. Walcott
  • A. Diaby
  • N. Bendtner
  • K. Gibbs
  • A. Ramsey
  • Y. Sanogo
Aston Villa Aston Villa
W pierwszej kolejce Premier League podopieczni Paula Lamberta sprawili wielką niespodziankę ogrywając Arsenal 3:1. Ten mecz miał wskazywać na dwie rzeczy - po pierwsze Arsenal (jeszcze wtedy przed transferem Ozila), z którego wzmocnień powszechnie śmiano się miał w tym sezonie stoczyć się w przeciętność nie mając szerokiej kadry przy rywalach sukcesywnie się wzmacniających. Po drugie Aston Villa miała być w tym sezonie mocniejsza i spokojnie utrzymać się w lidze, a nawet powalczyć o pierwszą połówkę tabeli, a kolejny mecz z Chelsea - co prawda przegrany, ale po dobrej grze tylko to potwierdził. Oba scenariusze jak na razie nie sprawdzają się i pewnie już się nie sprawdzą co pokazuje, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków tuż po rozpoczęciu rozgrywek.
Drużyna Lamberta gra jednak w tym sezonie w kratkę mając jeden z dwóch najgorszych bilansów meczów u siebie i tylko aż cztery wyjazdowe wygrane decydują o tym, że drużyna z Birmingham, której kibicują tacy ludzie jak Nigel Kennedy, Tom Hanks, książę William, a także premier David Cameron nie jest obecnie w strefie spadkowej. W poprzednim sezonie wielkim odkryciem zespołu z Villa Park był Christian Benteke, którego chciało mieć u siebie większość zespołów Premier League. Nic dziwnego, bo masywny, silny, a przy tym szybki zawodnik, który prywatnie kibicuje Arsenalowi strzelił aż 19 goli. W tym sezonie Belg jest tylko cieniem tamtego zawodnika. Nieruchawy, niepewny siebie, marnujący kolejne sytuacje przypomina raczej Carltona Cole'a z West Ham niż swego rodaka Romelu Lukaku.
N'Zogbia, Okore i Kozak są wyłączeni z powodu kontuzji. W meczu z Sunderlandem do składu powrócił Ron Vlaar dzięki czemu defensywa zaczęła grać zdecydowanie lepiej. Holender nie zagrał jednak w przegranym meczu FA Cup z Sheffield United i nie wiadomo czy zagra. Ciaran Clark wraca jednak po zawieszeniu w ostatnim meczu.
Arsenal Londyn Arsenal Londyn
W ostatnich tygodniach Arsenal nie przypominał drużyny, która od kilku sezonów gra otwarty ofensywny futbol, bo zarówno w meczach z Newcastle jak i z Cardiff u siebie o wyniku zadecydowały pojedyncze akcje, a także to, że drużyna Wengera była w stanie utrzymać rywali z daleka od swego pola karnego. Paradoksalnie świadczy to na korzyść Kanonierów, którzy potrafią wygrywać także wtedy gdy im nie idzie co rzadziej było widoczne w poprzednich sezonach i przyczyniało się do tego, że Arsenal ostatecznie odpadał z rywalizacji o Mistrzostwo. Teraz cały czas prowadzi i jest na dobrej drodze by udowodnić kilka rzeczy niedowiarkom.
Przez najbliższy miesiąc sporo będzie głosów o ewentualnych wzmocnieniach Arsenalu, który nie ma szerokiej ławki rezerwowych, a w dodatku wciąż zdarzają się nowe kontuzje. Ostatnio dużo mówi się o chęci pozyskania Alvaro Moraty z Realu Madryt, który w obliczu znakomitego sezonu Jese może stać się piłkarzem głębokich rezerw drużyny Królewskich. Innym kandydatem do gry na Emirates jest Pogba, ale Londyńczyków może tu ubiec bogatsze PSG. Kanonierzy interesują się też Griezmannem i Julianem Draxlerem.
Kontuzja Theo Walcotta odniesiona w meczu z Tottenhamem może wyłączyć go z gry do końca sezonu co byłoby bardzo złą wiadomością. Bendtner, Sanogo, Gibbs i Diaby są nadal kontuzjowani. Niepewny jest udział w meczu Oliviera Giroud choć w większości zapowiedzi jest przewidywany do występu od początku. Oxlade Chamberlain i Aaron Ramsey są coraz bliżej powrotu, ale nie wystąpią raczej na Villa Park.
Komentarze
13 sty 2014 | 20:54
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Arsenal. Trzymam za was kciuki.
12 sty 2014 | 20:39
-15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
oddac kurwom za ta porazke GUNNERS !!!!
12 sty 2014 | 16:49
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
3 punkty! GO GUNNERS!
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Arsenal wygra
Powyżej 2.5 bramki (over 2.5)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News