Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Everton
{{supporters}}
{{supporters}}
2-1 {{score_string}}
Data
1 lut 2014 | 16:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Kibiców
39469
Aston Villa
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 30,3 lat
śr. wzrost 181,9 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • S. Distin
  • S. Coleman
  • A. Koné
  • D. Gibson
  • B. Oviedo
  • R. Lukaku
  • Deulofeu
4-4-2
śr. wiek 28,1 lat
śr. wzrost 183,9 cm
śr. waga 79 kg
Absencje
  • C. N'Zogbia
  • L. Kozák
  • J. Okore
Everton Everton
Przed derbowym spotkanie na Anfield Road niemal wszyscy spodziewali się dobrego widowiska, mając w pamięci kapitalne spotkanie jakie zaserwowali piłkarze obu drużyn w pierwszej rundzie rozgrywek, zakończone wynikiem 3:3. Okazało się jednak, że najbliżej wygranej Everton był w meczu u siebie kiedy jeszcze w ostatnich minutach prowadził 3:2, a na stadionie rywala nie miał nic do powiedzenia. We wtorek na boisku grała tylko jedna drużyna i była to ekipa Brendana Rodgersa, która mogła wygrać dużo wyżej, wystarczy wspomnieć tylko o rzucie karnym niewykorzystanym przez Daniela Sturridge'a, który normalnie powinien wykonywać Gerrard. Everton stworzył sobie ledwie kilka dobrych sytuacji i nie zasłużył na ani jeden punkt w tym meczu.
Być może na grę Evertonu wpłynęły kontuzje kluczowych graczy, bo w przeciwieństwie do drużyn z czołówki Roberto Martinez nie ma do dyspozycji tak wielu klasowych zmienników, a w dodatku już w 25 minucie jeszcze przy tylko jednobramkowym prowadzeniu gospodarzy the Toffees stracili kontuzjowanego Romelu Lukaku, którego zmienił Naismith. Everton nie mógł sobie poradzić ze świetną, nie tylko tego dnia, ofensywą gospodarzy, w której było wielu zawodników, którzy mogli strzelić bramkę i tym razem najlepszy nie był wcale Suarez. Everton traci już cztery punkty do czwartego miejsca i jeśli w najbliższych meczach nie pozbiera się pewnie odpadnie z rywalizacji o Ligę Mistrzów co w sumie nie byłoby niespodzianką przed sezonem choć już w jego trakcie może być dla kibiców Evertonu sporym rozczarowaniem.
Po meczu z Liverpoolem Martinez ma jeszcze więcej kontuzji w zespole, bo do wcześniej niedostępnych graczy dołączył także Romelu Lukaku, który ma problemy z kostką i choć wróci wcześniej niż na początku przewidywano to i tak jego nieobecność może wpłynąć na wyniki zespołu, bo Kone jest również kontuzjowany, a jedynym zmiennikiem pozostaje Naismith. Brak Colemana, Distina i Deulofeu może być najbardziej odczuwalny. Na szczęście do składu wrócił Ross Barkley.
Aston Villa Aston Villa
Drużyna Paula Lamberta w ostatnim czasie prezentuje się dużo lepiej i powoli ucieka z grupy drużyn, które w tym sezonie będą walczyły o utrzymanie. Aston Villa zaprezentowała się bardzo dobrze w meczu z Liverpoolem na Anfield Road gdzie The Villans prowadzili już 2:0 jednak nie zdołali dowieźć przewagi do końca. Zwraca uwagę jednak bardzo dobra organizacja gry, a także lepsza dyspozycja Christiana Benteke, który w trzech ostatnich spotkaniach zdobył trzy bramki.
Mecz z West Bromwich Albion może być przełomowy z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze Aston Villa miała jak dotąd fatalny bilans w meczach u siebie, jeden z najgorszych w lidze. Po drugie drużyna Paula Lamberta zdołała wygrać przegrywając już 0:2 po pierwszych 10 minutach spotkania. Po trzecie był to niezwykle ważny mecz dla kibiców jak każde derby regionu, które może im dać impuls do gry na wyższym niż dotąd poziomie. Reasumując: z pozycji piłkarzy i trenerów cieszy to, że drużyna potrafiła wbić cztery bramki rywalom i wyjść z niezwykle ciężkich opresji po kiepskim początku.
Majacy problemy z kontuzją stopy Gabby Agbonlahor może wrócić do składu na mecz z Evertonem choć wiele zależy tu od tego co powiedzą klubowi lekarze. Sprowadzony z Chelsea Ryan Bertrand zagrał już w dwóch meczach nowej drużyny z Liverpoolem i WBA.
Komentarze
31 sty 2014 | 15:30
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czekam na Mirallasa.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Powyżej 2.5 bramki (over 2.5)
Aston Villa draw no bet (remis nie ma zakładu - zwrot w przypadku remisu)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News