Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Hull City
{{supporters}}
{{supporters}}
1-1 {{score_string}}
Data
1 lut 2014 | 16:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Kibiców
24932
Tottenham Hotspur
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

3-5-2
śr. wiek 31,1 lat
śr. wzrost 181,8 cm
śr. waga 75 kg
Absencje
  • S. Aluko
  • J. Chester
  • J. Dudgeon
4-4-2
śr. wiek 28,7 lat
śr. wzrost 180,3 cm
śr. waga 74 kg
Absencje
  • D. Rose
Hull City Hull City
Po dobrym okresie gry, którego kulminacją była najwyższa w historii klubu wygrana w Premier League przeciwko Fulham podopieczni Steve'a Bruce'a przegrali cztery kolejne mecze i nagle ze względnie bezpiecznej pozycji spadli na 13 miejsce z tylko czterema punktami przewagi nad strefą spadkową. Dwie przegrane z czołowymi drużynami w Premier League można wliczyć w koszty, ale przeciwko Norwich i Crystal Palace czyli dwóm ekipom, które walczą o utrzymanie można było zaprezentować się lepiej. Przeciwko The Tigers przemawia jednak także statystyka meczów wyjazdowych, bo Hull wygrało ledwie jeden na jedenaście przy aż dziewięciu porażkach.
W takich sytuacjach ich twarda gra i solidna organizacja na niewiele się zdaje, bo trzeba atakować. Mając to na uwadze Hull pozyskało w tym okienku transferowym już dwóch napastników : Nikicę Jelavica i Shane'a Longa płacąc za nich blisko 17 milionów euro. Na standardy Premier League nie jest to wysoka kwota szczególnie za dwóch graczy, ale w poprzednim okienku Hull wydało mniej na kilku graczy. Wybór piłkarzy jest ryzykowny, bo Long nie był podstawowym graczem nawet w WBA, a Jelavic nie jest już młody, a w Evertonie także ostatnio nie pograł, ale obaj powinni być lepsi niż dotychczasowi gracze, których miał do dyspozycji Bruce na tej pozycji.
Jake Livermore nie zagra przeciwko klubowi, z którego jest wypożyczony do Hull. Huddlestone powrócił do gry już w meczu z Crystal Palace, bo anulowano czerwoną kartkę jaką zobaczył w spotkaniu z Norwich. Bruce nie ma żadnych nowych problemów z kontuzjami więc pewnie postawi na ten sam zespół z nadzieją, że duet sprowadzonych niedawno piłkarzy w końcu zacznie strzelać bramki.
Tottenham Hotspur Tottenham Hotspur
Po serii czterech zwycięstw w lidze pod wodzą Tima Sherwooda Koguty mogły z optymizmem patrzeć na najbliższy mecz z Manchesterem City na Etihad Stadium. Tottenham boleśnie jednak zderzył się z rzeczywistością, bo choć Manchester City nie powtórzył wyniku bramkowego z meczu na Etihad Stadium to jednak nie był daleko od tego strzelając pięć na WHL. Nie obyło się bez kontrowersji, które oczywiście napędzać będą teraz zwolenników teorii spiskowych i przeciwników wielkich transferów The Citizens: nieuznana bramka Dawsona, rzut karny i czerwona kartka dla Rose'a, ale patrząc obiektywnie City nie miało dobrego dnia, bo zmarnowali kilka dogodnych sytuacji. Gdyby nie to mówilibyśmy o jeszcze większym pogromie więc zrzucanie winy za porażkę 1:5 na decyzję sędziów jest niepoważne.
Po zmianie taktyki 4-2-3-1 preferowanej przez Andre Villasa Boasa na 4-4-2 z dwoma napastnikami Sherwood wrócił do wcześniejszej czyniąc jednak z Adebayora centralną postać ofensywy Kogutów. Jest to zrozumiałe przede wszystkim ze względu na kiepską dyspozycję Hiszpana kupionego z Valencii choć też zastanawia po co ten piłkarz w ogóle był sprowadzany. Taktyka Boasa wydaje się lepiej wykorzystywać bogactwo, które Tottenham ma do dyspozycji w pomocy, ale błędem Portugalczyka było trzymanie na ławce Togijczyka. Mecz z City pokazał jednak jak słaba jest obrona Kogutów i powrót Vertoghena powinien posadzić kogoś z duetu Dawson - Chiriches, pewnie będzie to Rumun, który obok słabej formy ma też problemy pozaboiskowe.
Bardzo prawdopodobne jest ponowne przestawienie na taktykę 4-4-2, bo po takim laniu jak ostatnio z City Sherwood będzie szukał sposobu na to by zmienić grę swojej drużyny. Jeśli FA nie cofnie czerwonej kartki dla Danny Rose'a zastąpi go Naughton. Nie wiadomo czy utrzymana zostanie para Dawson - Chiriches, bo do formy wraca już Vertoghen, który może zastąpić jednego z nich. Sherwood musi też na nowo przemyśleć kwestię ustawienia środka pola, bo duet Bentaleb - Dembele przeciwko City nie zdał egzaminu.
Komentarze
31 sty 2014 | 15:35
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tottenham będzie chciał się wykurować po ostatniej słonej porażce. Niech poprawiają sobie bilans. Ale muszą wiedzieć, że będzie im bardzo ciężko o wygraną bowiem beniaminek ma szczytne cele :).
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Tottenham wygra
Obie drużyny strzelą (both to score)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News