Kamerun
{{supporters}}
{{supporters}}
1-4 {{score}}
Data
23 cze 2014 | 22:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
3'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Mistrzostwa Świata
Sędzia
Jonas Eriksson
Kibiców
69112
Brazylia
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-5-1
śr. wiek 30 lat
śr. wzrost 182,3 cm
śr. waga 79 kg
Absencje
  • A. Song
4-2-3-1
śr. wiek 30,2 lat
śr. wzrost 180,5 cm
śr. waga 75 kg
Kamerun Kamerun
- Wysoka porażka z Chorwacją. Po minimalnej porażce z Meksykiem, która jak pamiętamy powinna być wyższa, ale sędzia nie uznał dwóch prawidłowo zdobytych bramek Giovanni dos Santosa, ostatnią szansą na awans Kamerunu był mecz z Chorwacją, która przegrała z Brazylią. W barwach Nieposkromionych Lwów nie mógł jednak zagrać Samuel Eto'o, który doznał kontuzji kolana. Nawet jednak piłkarz Chelsea nie byłby w stanie pomóc zespołowi, który przegrał z Chorwatami zdecydowanie.
- Bez szans na awans. Przed rozpoczęciem rozgrywek drużyna Volkera Finke mogła liczyć na rywalizację o drugie miejsce w grupie, ale już pierwszy mecz zweryfikował szanse drużyny z Afryki. Drugie spotkanie pokazało, że Kamerun nie zasługuje na to by grać na Mistrzostwach Świata, bo prócz kilku ataków Lwy nie pokazały nic co mogłoby przykuć uwagę obserwatorów tego meczu. Podczas gdy Meksyk i Chorwacja będą w poniedziałek walczyć o awans z grupy Kamerun zagra pewnie o uniknięcie blamażu.
-Reprezentacja Kamerunu nie jest drużyną. Nazwanie grupy piłkarzy z Kamerunu drużyną jest dużym nadużyciem, bo nie dość, że na boisku nie potrafią współpracować to jeszcze dostarczają pożywkę prasie bulwarowej. W meczu przeciwko Chorwacji starli się na boisku Assou - Ekotto i Moukandjo, głupi błąd popełnił Alex Song, który dał się sprowokować Mandzukicowi. Na ławce z pewnością niezły ubaw miał z tego Eto'o, który prywatnie nie znosi Songa. Zresztą jak przytomnie zauważył jeden z komentatorów w kontekście gry Nieposkromionych (przede wszystkim przez trenera) Lwów nie dziwi fakt, iż piłkarze tak mocno walczyli o premie za samą grę na Mistrzostwach. Będąc w tak słabej formie nie mogli przecież liczyć na nic więcej.
Brazylia Brazylia
+ Losy pierwszego miejsca w rękach Brazylijczyków. Drużyna Luiza Felipe Scolariego zremisowała z Meksykiem 0:0, ale w kwestii pierwszego miejsca w grupie niewiele się zmieniło. Meksyk oczywiście ma jeszcze szansę przegonić Brazylię nawet jeśli ta wygra z Kamerunem, ale w praktyce jest to mało prawdopodobne. Pierwotnie pierwsze miejsce było ważne by na początku rundy pucharowej nie trafić na Hiszpanów, a teraz najbliżej pierwszego miejsca w grupie B są Holendrzy.
+ Canarinhos stworzyli sobie sporo sytuacji do strzelenia bramki. Spotkanie z Meksykiem z pewnością nie może zostać zapisane do udanych, ale gospodarze stworzyli sobie wiele sytuacji do strzelenia gola i pewnie gdyby nie znakomity występ Ochoi wygraliby to spotkanie. Meksykański bramkarz jednak kilkukrotnie ratował swój zespół przed stratą bramki i ostatecznie został bohaterem tego meczu.
- Drugi nieprzekonujący mecz Brazylijczyków. W pierwszym meczu Chorwaci postawili Canarinhos niespodziewanie wysokie wymagania i tylko dzięki błędnej decyzji sędziego gospodarze wygrali to spotkanie 3:1. Meksykanie od zawsze byli dla Brazylijczyków trudnym rywalem, ale tym razem drużyna Scolariego powinna wykorzystać jedną ze stworzonych sytuacji i wygrać. Lepszy okazał się jednak bramkarz Meksyku.
- Oscar, Neymar i długo nikt. Przed Mistrzostwami można było narzekać na przeciętny atak Brazylijczyków, w którym nie ma piłkarzy pokroju Ronaldo, Rivaldo czy Ronaldinho, teraz widać, że gra ofensywna nie wygląda tak jak powinna. Przeciwko Meksykowi zabrakło Hulka, ale ten rozczarował w pierwszym spotkaniu więc trudno w ten sposób usprawiedliwiać Canarinhos. Brazylijczycy jak dotąd prezentują się przeciętnie jako drużyna, a nadzieje na zdobycie tytułu spoczywają na barkach Neymara, Oscara i solidnej defensywy Brazylii. Złośliwi dodaliby tu pewnie jeszcze sędziów.
Komentarze
22 cze 2014 | 09:53
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fred proszę nie graj w rundzie pucharowej :)
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Brazylia -2.5 (Brazylia wygra przynajmniej trzema bramkami) Wyższy kurs, wyższe ryzyko, ale dalej do przeskoczenia, szczególnie po tym co prezentowali Kameruńczycy w ostatnim meczu.
Poniżej 3.5 goli (under 2.5) Kamerun ma małą szansę na to by strzelić bramkę Brazylii, jednocześnie jednak po blamażu z Chorwacją Kameruńczycy pewnie zagrają bezpieczniej, a Brazylia w dwóch wcześniejszych meczach w ataku nie błyszczała. Drużyna Scolariego nie musi zatem poprawić rezultatu Chorwatów, może go nawet nie wyrównać.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News