Levante
{{supporters}}
{{supporters}}
1-4 {{score}}
Data
22 sty 2014 | 22:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Copa del Rey
Sędzia
Alejandro José Hernández Hernández
Kibiców
18852
FC Barcelona
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-4-2
śr. wiek 32,7 lat
śr. wzrost 180,8 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • B. Diawara
  • Héctor Rodas
4-3-3
śr. wiek 30,3 lat
śr. wzrost 177 cm
śr. waga 72 kg
Absencje
  • I. Afellay
  • Neymar
  • Oier
  • Isaac Cuenca
Levante Levante
Dość niespodziewanie mecz w Copa del Rey z Levante zrobił się całkiem ciekawy, a to wszystko dzięki niespodziewanemu remisowi drużyny Joaquina Caparrosa z Katalończykami 1:1, bo tuż przed spotkaniem można było zakładać, że Barcelona łatwo wygra z drużyną, która w ostatnich tygodniach grała słabo. Domowa wygrana z Malagą była dopiero drugą w ostatnich ośmiu meczach, co prawda prócz przegranej z Villarreal nie były to wysokie porażki, ale zepchnęły drużynę na 11 miejsce w tabeli. Wygrana z takim rywalem jak w niedzielę zależy w dużej mierze od tego jak zaprezentuje się faworyt tym niemniej remis należy uznać za bardzo dobry wynik.
Levante ostatnio głównie przegrywało, ale już wcześniej na Vicente Calderon zagrało bardzo dobre spotkanie przeciwko Atletico gdzie drużyna z Valencii nie była daleko od wywalczenia punktu. Podobnie jak w tamtym spotkaniu tak i z Barceloną najważniejsze okazało się zaskoczenie rywala w początkowej fazie meczu, a także dobra obrona i świetny występ Navasa w bramce. Levante nie ograniczało się do defensywy i kilkukrotnie groźnie kontrowało dlatego remis można uznać za sprawiedliwy wynik.
Rodas i Diawara nie zagrają z powodu kontuzji. Reszta jest zdrowa, ale trener Caparros prawdopodobnie skorzysta z kilku rezerwowych i skład w drugim spotkaniu z Katalończykami będzie wyglądał trochę inaczej niż ten niedzielny, co może oznaczać brak Navarro, Diopa, Rubena Garcii, Mate i Ivanschitza.
FC Barcelona FC Barcelona
Barcelona oczywiście zaskoczyła w ostatniej kolejce in minus tym bardziej, że jeszcze w zeszłym tygodniu zagrali z Getafe rewanżowe spotkanie i wyglądali bardzo dobrze, a szczególnie dotyczyło to Lionela Messiego. Co prawda w niedzielę nie zagrali Iniesta, który miał drobne problemy z kolanem, a także Neymara, który pauzuje także z powodu kontuzji, ale drużyna Gerardo Martino podczas nieobecności Messiego pokazała, że potrafi sobie radzić z takimi problemami, a trio Pedro - Messi - Alexis Sanchez na papierze wyglądało bardzo dobrze (kibice niedawno typowali właśnie taki zestawienie w meczu z Atletico), a do tego Fabregas zagrał na swej optymalnej pozycji. Biorąc to wszystko pod uwagę można założyć, że był to po prostu słabszy dzień faworyta połączony z dniem konia gospodarzy, którzy zagrali naprawdę dobrze.
Jedynym plusem tej sytuacji jest fakt, iż Katalończycy nie stracili prowadzenia w lidze, bo już drugi raz: pierwszy po porażce z Espanyolem, drugi remisie z Sevillą, Atletico Madryt nie udało się wykorzystać swojej szansy. Do rywalizacji włączył się już na dobre Real Madryt, który ma tylko punkt straty więc ci, którzy narzekali na ostatnie sezony mogą zacierać ręce, bo w zasadzie każda z tych ekip ma szansę na osiągnięcie celu. Barcelona wchodzi jednak niebawem w nieco trudniejszą część terminarza, dodając jeszcze kapitalnie zapowiadający się dwumecz z Manchesterem City więc każda, nawet najmniejsza oznaka słabości na tym etapie może rodzić dużo większy szum medialny niż to zwykle bywa. W kontekście batalii w LM ciekawie wygląda statystyka, z której wynika, że Barce straciła niemal połowę bramek w La Liga po dośrodkowaniach z rzutu rożnego, bo City mieli, szczególnie w zeszłym sezonie podobne problemy.
Andres Iniesta, który nie zagrał w spotkaniu z Levante w poniedziałek wrócił już do treningów z drużyną, ale w ostatnim czasie znów trenował indywidualnie i pomocnik Barcelony nie wystąpi w kolejnym meczu w Valencii. W składzie na mecz nie znaleźli się także Pique i Montoya, a wrócił do niego Dani Alves, a także Puyol.
Komentarze
22 sty 2014 | 16:42
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
barcelona to za dobry klub żeby w tym meczu przegrać
22 sty 2014 | 09:53
+4
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
mam nadzieje że w końcu Levante padnie i Barca z nimi wygra bo mnie chyba szlak trafi jak 2 raz nie wygrają.
ludzie troche życia i do boju!
22 sty 2014 | 14:33
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Podobno Tata omawiał z nimi na treningu jak grać aby przełamać ich obrone. Na razie nie wiadomo co z tego wyjdzie mam nadzieje że zagrają w końcu odważniej a Messi da popis jak z Getafe :)
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Barcelona -1.5 (Barcelona wygra przynajmniej dwoma bramkami)
Powyżej 3.5 bramek (over 3.5)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News