Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}
2-0 {{score}}
Data
1 sty 2014 | 16:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Kibiców
44627
Hull City
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

3-5-2
śr. wiek 28,6 lat
śr. wzrost 182,4 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • D. Sturridge
  • M. Sakho
  • José Enrique
  • J. Allen
  • S. Coates
  • J. Flanagan
4-5-1
śr. wiek 31 lat
śr. wzrost 179,8 cm
śr. waga 73 kg
Absencje
  • S. Quinn
  • S. Aluko
  • J. Dudgeon
Liverpool FC Liverpool FC
Liverpool w ostatnich dwóch meczach nie zdobył ani jednego punktu z drużynami z czołówki: Manchesterem City i Chelsea, które miały być sprawdzianem dla ekipy Brendana Rodgersa i ostatecznie potwierdzić ich mistrzowskie aspiracje. O ile jednak na Etihad Stadium The Reds zaprezentowali się naprawdę dobrze o tyle na Stamford Bridge, nawet pomimo szybko strzelonej bramki goście nie wyglądali jak drużyna, która przez kilka ostatnich tygodni grała porywający futbol. Defensywa Chelsea skutecznie utrudniała życie Luisowi Suarezowi i mimo niewątpliwych błędów sędziego Howarda Webba wynik spotkania oddaje to co się działo na boisku: Chelsea kontrolowała przebieg spotkania, goście próbowali coś z tym zrobić jednak nie byli w stanie przeciwstawić się drużynie, która nadal nie ma ani jednego napastnika w formie.
Dwie porażki mogą oczywiście zaniepokoić sympatyków drużyny z Liverpoolu, ale nie powinni oni być bardzo surowi dla swoich podopiecznych. Jednym z powodów tego, że większość kibiców uważa Liverpool za delikatnego faworyta do zdobycia tytułu jest druga część rozgrywek, w której większość meczów z silnymi drużynami ekipa Rodgersa rozegra u siebie choć Chelsea jest tu niewiele gorsza. Pamiętać należy także o tym, że niedługo do gry powinni wrócić Sturridge i Gerrard, szczególnie powrót tego drugiego może poprawić grą The Reds. Na razie jednak ekipa z Liverpoolu rozpoczyna rundę rewanżową i to od spotkania z drużyną, z którą zagrali bodaj najgorszy mecz w sezonie, przegrywając na KC Stadium 1:3 po czym jednak nastąpiła metamorfoza Liverpoolu, a także Luisa Suareza, który w kolejnych spotkaniach strzelił 10 bramek.
Do wcześniej kontuzjowanych graczy dołączyli teraz Sakho i Joe Allen, którzy w środę musieli zostać zastąpieni. Obrońca Liverpoolu ma problemy ze ścięgnem i nie wiadomo czy zagra w środę, a Joe Allen już w niedzielę dostał zastrzyk, który miał zmniejszyć ból. Jordan Henderson również nie był w pełni sił, ale zagrał pełne 90 minut. Problemy ze składem mogą wymusić na Rodgersie zagranie trójką w obronie i przesunięcie Glena Johnsona na prawą pomoc, w tym wypadku partnerem Skrtela i Aggera byłby Kolo Toure. Powrót Gerrarda planowano właśnie na pierwszy dzień nowego roku, ale nie wiadomo czy kapitan Liverpoolu zagra w pierwszym składzie.
Hull City Hull City
Hull City odniosło swoje najwyższe zwycięstwo w Premier League pokonując u siebie Fulham aż 6:0 co jest tym bardziej niesamowite, że po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. W drugiej odsłonie spotkania na KC Stadium podopiecznym Steve'a Bruce'a wychodziło jednak niemal wszystko i strzelili gościom aż sześć bramek. The Cottagers byli bezbronni wobec kolejnych ataków Tygrysów, które oddały aż 13 strzałów na bramkę rywala i 21 ogólnie.
Bohaterem spotkania był Tom Huddlestone, były zawodnik Tottenhamu, który przed sezonem dołączył do Hull za ledwie 5.8 miliona euro. Pomocnik Tygrysów był na boisku wszędzie zarówno prowadząc grę swojego zespołu jak i strzelając bramkę - pierwszą w tym sezonie. Od razu pojawiły się głosy o konieczności powrotu Huddlestona do reprezentacji, a mająca skłonność do przesady angielska prasa już pyta dlaczego Huddlestone jest najlepszym pomocnikiem w Anglii. Sam Steve Bruce powiedział, że nie widział jeszcze w tym sezonie lepszego występu reprezentanta Anglii na tej pozycji, a jego podopieczny ma zarówno technikę jak i siłę, a także wytrzymałość i może rzeczywiście tym występem zabił porządnego ćwieka selekcjonerowi Royowi Hodgsonowi.
Trójka piłkarzy nadal jest kontuzjowana i z pewnością nie wspomoże swej drużyny w środowym meczu. Pomocnik Robbie Brady, który ostatnio grał z zremisowanym bezbramkowo meczu ze Stoke nadal nie jest pewny występu w kolejnym ligowym meczu. Steve Bruce jednak powinien postawić na tych samych graczy, którzy w sobotę wygrali 6:0 z Fulham.
Komentarze
30 gru 2013 | 13:53
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Muszą być 3 pkt :)
Stawiam 2-0 dla LFC
YNWA
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Hull +1.5 (Hull nie przegra dwoma bramkami)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News