Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}
4-0 {{score_string}}
Data
30 mar 2014 | 17:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
4'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Kibiców
44762
Tottenham Hotspur
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-4-2
śr. wiek 29,2 lat
śr. wzrost 182,9 cm
śr. waga 78 kg
Absencje
  • José Enrique
4-2-3-1
śr. wiek 28,1 lat
śr. wzrost 182,7 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • E. Capoue
  • V. Chiricheș
  • E. Lamela
Liverpool FC Liverpool FC
+ Najskuteczniejsza ofensywa w lidze. W 31 meczach drużyna Brendana Rodgersa strzeliła aż 84 gole i w tej chwili wyprzedzają Manchester City o pięć bramek. Drużyna Pellegriniego ma co prawda dwa mecze do rozegrania mniej, ale nie chodzi tu o samą rywalizację tych dwóch klubów, bo zdecydowanie wyprzedzają one pozostałe zespoły mając na myśli tylko siłę ofensywną. Liverpool dysponuje najlepszym duetem zawodników w pierwszej linii, Sturridge w trudnym meczu z Sunderlandem strzelił 48 bramkę duetu Suarez - Sturridge w tym sezonie i jest to najefektowniejszy duet w najważniejszych ligach europejskich.
+ Spore szanse na Mistrzostwo. Kibice Liverpoolu bodaj pierwszy raz od sezonu 2008/2009 z Rafaelem Benitezem będą mogli do końca ściskać kciuki za swych piłkarzy, którzy jeszcze podejmą obu kontrkandydatów do Mistrzostwa na swoim stadionie i mają dużo łatwiejszy od nich terminarz, szczególnie dotyczy to Manchesteru City. Najważniejsze jest to, że drużyna wygrywa nawet te mecze, w których nie gra dobrze czego przykładem może być ostatni mecz z Sunderlandem.
- Słabsze spotkanie z Sunderlandem. Dzikie Koty grały ostatnio słabo, spadły na miejsce w strefie spadkowej, a przed ich wizytą na Anfield Road zastanawiano się ile bramek The Reds strzelą u siebie słabej drużynie, która nie mogła liczyć na Fabio Boriniego, wypożyczonego właśnie z Liverpoolu. Okazało się, że mecz był trudniejszy niż można było się spodziewać, a w końcówce za sprawą gola Sung-Yonga w końcówce zrobiło się ciekawie. Zwycięstwo jednak świadczy o nich dobrze, bo tak o tytule decydują mecze wygrane minimalnie, trudno się spodziewać tego by była to jakaś oznaka kryzysu.
Tottenham Hotspur Tottenham Hotspur
+ Dwa lepsze spotkania. Po porażkach Chelsea i Arsenalem Koguty w zasadzie straciły jakikolwiek szanse na zajęcie czwartego miejsca w tabeli Premier League. Ostatnia słabsza postawa Kanonierów jest szansą raczej dla Evertonu niż Tottenhamu, który ma spore problemy, ale wygrana z Southampton po dobrym meczu i odrobieniu straty z 0:2 daje jeszcze fanom pewne nadzieje tym bardziej, że z Benficą w rewanżu Koguty także prezentowały się lepiej, nieważne, że wynikało to bardziej ze słabszej motywacji u Portugalczyków.
- Dotkliwe porażki z faworytami. Abstrahując od małych szans Tottenhamu na zdystansowanie Arsenalu ich ewentualny awans do pierwszej czwórki wyglądałby kiepsko, bo drużyna Tima Sherwooda nie zagrała ani jednego dobrego meczu z drużynami z czołówki, a w dodatku większość tych spotkań przegrały wysoko pokazując nie tylko zupełną bezradność w ofensywie, ale też koszmarne błędy w obronie by przypomnieć tu tylko spotkanie z Chelsea. Tylko w trzech meczach z City, Chelsea i Arsenalem Koguty straciły 10 bramek.
- Brak stabilizacji. Tim Sherwood w przeciwieństwie do swego poprzednika Andre Villasa - Boasa nie jest przywiązany do jednego systemu. Ma to swoje wady i zalety, bo Portugalczyk między innymi z powodu upartego trzymania się taktyki 4-2-3-1 pomijał Adebayora, ale Anglik nieraz sprawia wrażenie trenera, który bawi się ustawieniami. Trzyma się za to niemal kompletnie bezproduktywnego Bentaleba. Najjaśniejszym punktem drużyny wydaje się Eriksen, który też przez moment był pomijany.
- Kontuzje. Sherwood ma problemy szczególnie w obronie gdzie nie może skorzystać z Chirichesa i Michaela Dawsona, a pewnie za mającego problem z urazem Kyle'a Walkera zagra Kyle Naughton. Eric Lamela i Etienne Capoue są także kontuzjowani choć jest to mniejszy problem. Adebayor nie zagrał ostatnio z Southampton pewnie po to by mógł spokojnie przystąpić do meczu z Liverpoolem.
Komentarze
30 mar 2014 | 16:42
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fc Liverpool- 20 goli w 5 ostatnich meczach.
30 mar 2014 | 12:44
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przypuszczam, że Tottenham znów zostanie zmieciony przez Liverpool.
30 mar 2014 | 12:43
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W końcu Liverpool może być liderem, lecz przeciwnik też nie jest łatwy.
30 mar 2014 | 12:13
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ZAJEBISTA STATYSTYKE ROBIA TERAZ "MECZYKI" BRAWO DLA TWÓRCÓW ! ALE W "SPORT BUZZ" ( OBRAZKI ) DALEJ DODAWANE SĄ CZASEM TE IDIOTYCZNE NO ALE KTO WIE, MOŻE I TO JEST POTRZEBNE :)
30 mar 2014 | 11:06
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wam kibicom Chelsea coś dużo ostatnio się wydaje...
30 mar 2014 | 11:15
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Można powiedzieć, że biorą przykład z Mourinho XD

Fan Chelsea
30 mar 2014 | 00:08
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
wyniki ostatnich meczow Liverpoolu wygladaja przyzwoicie xd
29 mar 2014 | 20:24
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Liverpool do boju chłopaki obyśmy wygrali !
YNWA
29 mar 2014 | 19:01
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chelsea się potknęła. Jutro gramy o lidera!
Błagam was, panowie, wygrajcie!
YNWA!
29 mar 2014 | 21:18
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chelsea się potknęła. Jutro gracie o lidera! Błagam was panowie, przegrajcie!
30 mar 2014 | 01:32
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I tak wygrają,przy obecnej formie tottenhamu pójdzie im dość łatwo (jeśli się mylę,to sorry)
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Liverpool -1.5 (Liverpool wygra przynajmniej dwoma bramkami)
Liverpool -3 (Liverpool wygra przynajmniej czterema bramkami, w przypadku wygranej trzema bramkami gracz otrzymuje zwrot)
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News