Newcastle United
{{supporters}}
{{supporters}}
1-0 {{score}}
Data
1 lis 2014 | 13:45 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
3'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Premiership
Sędzia
Andre Marriner
Kibiców
52166
Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 27,9 lat
śr. wzrost 181,6 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • S. de Jong
  • P. Cissé
  • D. Santon
4-4-2
śr. wiek 27,3 lat
śr. wzrost 182,2 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • D. Sturridge
  • M. Sakho
  • J. Flanagan
  • Suso
Newcastle United Newcastle United
Ostatni mecz: Po niezwykle istotnym zwycięstwie ze Swansea u siebie 1:0 Newcastle grało na White Hart Lane z Tottenhamem gdzie z pewnością nie było faworytem. Mimo to drużynie Alana Pardew udało się wygrać kolejny mecz choć po pierwszej połowie przegrywali 0:1. Już kilka sekund po wznowieniu wprowadzony wcześniej Sammy Ameobi strzelił bramkę wyrównującą, a później drugą bramkę strzelił Perez.
Kluczowy gracz: Ayoze Perez. Potrzeba matką wynalazków. W ostatnim meczu Srok nie mogli grać Emmanuel Riviere i Papiss Cisse, który ostatnio strzelił większość bramek Newcastle Pardew musiał postawić na 21-letniego Hiszpana, który odwdzięczył się bramką. Dotąd Perez grał tylko w końcówkach spotkań, bramka może dać mu szansę na pokazanie się w kolejnych spotkaniach w dłuższym wymiarze czasowym.
Główny problem: Cztery spotkania bez wygranej z Liverpoolem. The Reds przegrali na St. James Park w 2012 roku, później jednak zaliczyli dwie wygrane i dwa remisy. Najmocniej dali się we znaki Srokom w 2013 roku kiedy na ich stadionie wygrali aż 6:0, być może właśnie dlatego w poprzednich rozgrywkach Newcastle zagrało tak ambitnie i mimo gry w dziesiątkę przez większą część drugiej połowy zremisowali 2:2.
Liverpool FC Liverpool FC
Ostatni mecz: Po dramatycznym, ale wygranym meczu z QPR i dotkliwej porażce z Realem Madryt w Lidze Mistrzów drużyna Brendana Rodgersa liczyła na dużo lepszą grę w meczu z Hull City. The Reds jednak przeliczyli się, bo Tygrysy okazały się bardzo trudnym rywalem. Liverpool co prawda zachował czyste konto bramkowe po raz drugi w tym sezonie jednak ważniejsze jest to, że zespół nie strzelił ani jednej bramki dużo niżej notowanemu rywalowi.
Kluczowy gracz: Phillippe Coutinho. Na Brazylijczyka od początku sezonu narzekali kibice The Reds, bo w porównaniu do poprzedniego sezonu rzeczywiście ten zaczął dużo słabiej. Od pewnego czasu Coutinho jest jednak w lepszej formie co pokazał w meczu z QPR, tym bardziej jednak dziwi, że w meczu z Hull zagrał tylko pół godziny wchodząc w drugiej połowie za Allena.
Główny problem: Brak dominującego napastnika. Transfer Balotellego można uznać za totalny niewypał. Już w Milanie Włoch prezentował się dobrze tylko od czasu do czasu, na Wyspach jak dotąd bezsensownie snuje się po boisku nie będąc w stanie nawet trafić do pustej bramki. Jego gestykulacja podczas spotkań też wiele mówi o jego charakterze, a może właśnie jego braku. Na tego zawodnika po prostu nie można liczyć kiedy drużynie idzie źle i dopóki nie powróci Sturridge Liverpool będzie miał duże problemy.
Komentarze
1 lis 2014 | 14:10
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ciśniecie sroki, 3 punkty albo nic!
1 lis 2014 | 15:26
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
powinno byc juz 2:0 ...jesli sroki nie wygraja to tylko na własne zyczenie
1 lis 2014 | 08:24
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ja dzis dałem na sroki po kursie 3.75:) Pewnie nie wejdzie ale szansa jest bo Liverpool ma spore problemy ze zdobywaniem bramek.... a Newcastle wkoncu zaczyna cos grać. Maja całkiem dobra druzyne i chyba nikt sie nie spodziewał tak fatalnego poczatku sezonu.. licze na 4 zwyciestwo z rzedu:)
1 lis 2014 | 15:38
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
heheheh Liverpool znowu zagrał mega padake:) pieknie weszło jeszcze jeden mecz i 300 zł do przodu
31 paź 2014 | 22:15
+7
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Liverpool musi wygrać YNWA <3
A Coutinho jest Brazylijczykiem a nie Portugalczykem, jak napisali.
31 paź 2014 | 22:00
+8
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Będzie ciężko,ale liczę na zwycięstwo Liverpoolu.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Poniżej 3 goli (under 3, zwrot przy trzech bramkach) W pojedynku dwóch drużyn z "podejrzaną" obroną oczywistym wydaje się typ na over jednak ani Liverpool ani Newcastle nie wyglądają na zespoły, których atak prezentuje się ostatnio dobrze, po jednej stronie mamy Balotellego, nic więcej nie trzeba dodawać, a po drugiej Pereza lub kiepskiego na razie Riviere. Wynik powinien oscylować wokół remisu więc możliwa jest mała ilość bramek w tym spotkaniu.
Remis Podział punktów w obecnej sytuacji obu zespołów wydaje sie całkiem prawdopodobny.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News