Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Sunderland
{{supporters}}
{{supporters}}
2-2 {{score_string}}
Data
13 wrz 2014 | 16:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
5'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Sędzia
Craig Pawson
Kibiców
40799
Tottenham Hotspur
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-3-3
śr. wiek 29,5 lat
śr. wzrost 184,5 cm
śr. waga 76 kg
4-2-3-1
śr. wiek 27,8 lat
śr. wzrost 184,6 cm
śr. waga 78 kg
Absencje
  • Soldado
  • K. Walker
Sunderland Sunderland
+ Powrót Adama Johnsona. Angielski skrzydłowy, który w zeszłym sezonie miał krótki okres znakomitej gry wrócił do drużyny na ostatni mecz ligowy z QPR. W zeszłym sezonie Johnson w 36 meczach w jakich zagrał strzelił osiem bramek i zaliczył sześć asyst, dzięki niemu drużyna zdobyła kilka punktów więcej, które okazały się niezbędne by się utrzymać. Johnson to gracz bardzo nierówny: gdy jest w formie wygląda jak reprezentant Anglii, zdarza mu się jednak grać bardzo słabo, ale to nadal czołowy zawodnik Dzikich Kotów.
- Porażka z QPR. Po ostatnich kiepskich spotkaniach drużyny z Londynu wydawało się, że to Sunderland jest nieznacznym faworytem spotkania na Loftus Road. Pozbawieni Loica Remy gospodarze zagrali jednak najlepsze spotkanie w tym sezonie i zasłużenie pokonali goście 1:0 po strzale Austina. Goście mieli przewagę, szczególnie w drugiej połowie, ale nie potrafili z niej skorzystać, w końcówce tylko strzał Giaccheriniego wybroniony świetnie przez Greena mógł dać im punkt.
- Kiepski bilans u siebie z Tottenhamem w ostatnich meczach. Sunderland w czterech ostatnich meczach aż trzy razy przegrywał z drużyną z Londynu, a ostatnia wygrana Dzikich Kotów na stadium of Light to rok 2010. W dodatku w zeszłym sezonie na White Hart Lane mimo szybko strzelonej przez gości bramki drużyna Tima Sherwooda przejechała się po Sunderlandzie strzelając mu aż pięć bramek.
Tottenham Hotspur Tottenham Hotspur
+ Zespół czekają poważne zmiany. Przegrana z Liverpoolem może mieć o tyle zbawienny wpływ na drużynę, że pewnie sprawi, iż drużyna w następnym meczu wystąpi już w nieco innym składzie. Federico Fazio pozyskany z Sevilli nie mógł jeszcze zagrać w tak poważnym meczu, a wydaje się, że będzie on pewniakiem na środek obrony, który na razie nie wygląda dobrze. Pozyskany w ostatnich dniach okienka transferowego Stambouli może wygryźć ze składu Bentaleba, który na razie jest zawodnikiem zbyt przeciętnym na tak groźnego rywala jak Liverpool.
- Pierwszy poważny test został oblany. Po dwóch pierwszych udanych spotkaniach wydawało się, że Tottenham przynajmniej powalczy z The Reds, którzy w dwóch pierwszych spotkaniach spisywali się przeciętnie. Kiedy jednak naprzeciwko Tottenhamu stanął w końcu trudniejszy rywal okazało się, że drużyna ma jeszcze wiele do poprawienia. Trudno się jednak dziwić skoro był to dopiero trzeci oficjalny mecz Pochettino w drużynie Kogutów, a poprzednicy zostawili po sobie bardzo przeciętny zespół złożony z niezłych zawodników, który jednak w zeszłym sezonie przegrywał wysoko z najlepszymi drużynami w lidze. Hiszpan dobrze wie, że przed nim jeszcze sporo pracy, a przegrana z Liverpoolem mogła posłużyć za sprawdzian tego, na których graczy może naprawdę liczyć.
- Obrona nadal największym problemem Tottenhamu. Na tle coraz lepiej grającego duetu środkowych obrońców Liverpoolu Lovren – Sakho słabo spisywali się defensorzy Tottenhamu choć problem jest oczywiście głębszy. Kaboul nie nadaje się już jako obrońca w zespole mającym takie ambicje jak Koguty, a Jan Vertoghen wydaje się wręcz cofać w rozwoju, takie wnioski można wysnuć z zeszłorocznych meczów Belga przeciwko czołowym zespołom Premier League. Pochettino powinien teraz spróbować gry duetem Vertoghen – Fazio, który powinien być jego pierwszym wyborem. Ciekawe jak szybko Hiszpan zaaklimatyzuje się w Anglii.
Komentarze
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Tottenham wygra Spurs ostatnio radzili sobie dobrze na stadium of Light wygrywając trzy z czterech spotkań więc może być to dobry rywal po kuble zimnej wody, który wylał na drużynę Pochettino Liverpool. Tym bardziej, że na początku sezonu Dzikie Koty zupełnie nie imponują.
Poniżej 2.5 gola (under 2.5) Sunderland spisuje się całkiem nieźle w defensywie, a Koguty chyba nie są jeszcze w najlepszej formie strzeleckiej. Niewiadomą jest Fazio, który moze zadebiutować grając obok Vertoghena, ale to solidny defensor.
Obie drużyny strzelą (both to score) - nie Po tym kursie chyba warto spróbować tym bardziej, że zapowiada się minimalne zwyciestwo gości.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News