West Ham United
{{supporters}}
{{supporters}}
3-1 {{score}}
Data
20 wrz 2014 | 18:30 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
3'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Premiership
Sędzia
Craig Pawson
Kibiców
34977
Liverpool FC
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 30 lat
śr. wzrost 183 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • J. O'Brien
  • K. Nolan
  • A. Carroll
4-3-3
śr. wiek 27,5 lat
śr. wzrost 182,6 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • G. Johnson
  • D. Sturridge
  • M. Škrtel
  • E. Can
West Ham United West Ham United
+ Remis na KC Stadium z Hull. Po dotkliwej porażce z Southampton u siebie drużyna Sama Allardyce'a potrzebowała dobrego wyniku choćby po to by oddalić od trenera pojawiające się gdzieniegdzie plotki o bliskim pożegnaniu z obecnym managerem Młotów. Popularne Tygrysy dwa razy prowadziły w meczu po golach debiutujących w drużynie Hernandeza i Diame, ale Młoty za każdym razem odpowiadały na te bramki choć za drugim razem potrzebowały pomocy obrońcy Hull Curtisa Daviesa. Londyńczycy mieli przewagę w tym spotkaniu więc zasługiwali na remis.
+ Pierwsza bramka Ennera Valencii. Po nieudanym debiucie w meczu w Capital One Cup kiedy spudłowany przez Ekwadorczyka rzut karny zadecydował o odpadnięciu Młotów z dalszych rozgrywek presja na tym zawodniku była coraz większa. Valencia kosztował sporo, bo aż 15 milionów euro, a sławę przyniósł mu dopiero dobry występ na Mundialu. W meczu z Hull strzelił swojego pierwszego gola i teraz pod nieobecność Andy Carrolla jego rola w drużynie powinna się zwiększyć. Jeśli strzeli jeszcze kilka bramek może zapracować na dobrą markę w Premier League, po powrocie Carrolla może się z nim dobrze uzupełniać.
- Kiepski bilans z Liverpoolem. W ostatnich dziewięciu spotkaniach pomiędzy tymi drużynami nie było remisu. Siedem z nich wygrywali The Reds, którzy okazywali się lepsi w dwóch ostatnich sezonach choć w obu ostatnich meczach West Ham potrafił jeszcze w pierwszej połowie odpowiedzieć na bramki The Reds. W ostatnim meczu dwa gole z rzutu autorstwa Stevena Gerrarda zapewniły zwycięstwo drużynie Brendana Rodgersa.
Liverpool FC Liverpool FC
+ Wygrana z Ludogortsem w Lidze Europejskiej. We wtorek drużyna Brendana Rodgersa zainaugurowała sezon w Lidze Mistrzów wracając do niej po pięciu sezonach przerwy. Pierwszym rywalem był teoretycznie najłatwiejszy w grupie Ludogorets, z którym jednak The Reds mieli spore problemy. Nie dość, że pierwszą bramkę - premierową także dla Mario Balotellego na Anfield strzelili w końcówce to jeszcze kilka minut później goście niespodziewanie wyrównali. Trzy punkty Liverpool zawdzięcza nieodpowiedzialnemu zachowaniu bramkarza gości, po którym Steven Gerrard zdobył bramkę z rzutu karnego. Trzy punkty to jednak jedyny plus tego spotkania.
- Porażka z Aston Villą. The Villans są dla drużyny z Anfield Road bardzo niewygodnym rywalem, potwierdzają to spotkania w ostatnich sezonach i tym razem też spodziewaliśmy się trudnej przeprawy. Mało kto jednak spodziewał się, że solidna w tym sezonie defensywa drużyna Paula Lamberta zatrzyma The Reds, a faworyt zagra tak bezbarwnie w ataku. Ekipę z Liverpoolu tylko częściowo broni fakt, iż nie zagrał najlepszy strzelec zespołu Daniel Sturridge, bo mając w składzie takich graczy jak Sterling, Coutinho, Balotelli czy debiutujący w drużynie Adam Lallana trudno wytłumaczyć tylko jeden strzał na bramkę przeciwnika.
- Liverpool nie może złapać właściwego rytmu. W poprzednim sezonie drużyna Brendana Rodgersa przypominała niemal perfekcyjną maszynę do zdobywania bramek. Teraz brakuje oczywiście jej najważniejszego elementu czyli Luisa Suareza, ale Liverpool to nadal zespół o olbrzymim potencjale o czym świadczy choćby spotkanie z Tottenhamem na White Hart Lane. The Reds mają jednak olbrzymie problemy z drużynami, które bronią się dość solidnie jak Aston Villa czy nawet wspomniani Bułgarzy. Dopiero od niedawna w zespole grają Markovic, Lallana i Balotelli, a także boczni obrońcy więc muszą oni jeszcze zagrać kilka meczów wspólnie by można było oceniać zmiany przeprowadzone między sezonami. Jedno jest pewne: ten sezon będzie dla The Reds trudniejszy niż poprzedni.
Komentarze
20 wrz 2014 | 12:41
-1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
YNWA
wygrajmy to !
19 wrz 2014 | 23:19
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
YNWA < 3
Liverpool po 3 punkty xD
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Powyżej 2.5 bramek (over 2.5) Po ostatnich meczach Liverpoolu można powiedzieć jedno: West Ham ma spore szanse by wywalczyć przynajmniej punkt u siebie i z pewnością o to powalczy. The Reds zagrali dwa słabe mecze i muszą w kolejnym pokazać się z dobrej strony co niemal zapewnia nam dobre widowisko i kilka bramek.
West Ham nie przegra (1X) Młoty mają kiepski bilans z Liverpoolem, ale The Reds nie są ostatnio w dobrej formie więc West Ham ma szansę na przynajmniej punkt. Tym bardziej, że w drużynie jest kilku ciekawych graczy, a Enner Valencia właśnie zaczął strzelać bramki.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News