Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Zawisza Bydgoszcz
{{supporters}}
{{supporters}}
1-3 {{score_string}}
Data
27 lip 2014 | 15:30 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90' ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Sędzia
Tomasz Kwiatkowski
Kibiców
3000
Jagiellonia Białystok
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-2-3-1
śr. wiek 29,7 lat
śr. wzrost 185,8 cm
śr. waga 79 kg
Absencje
  • H. Goulon
  • M. Masłowski
4-2-3-1
śr. wiek 28,3 lat
śr. wzrost 182,4 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • M. Pazdan
Zawisza Bydgoszcz Zawisza Bydgoszcz
+ Trzy punkty w pierwszym meczu ligowym. Drużyna Jorge Paixao przystępowała do pierwszego spotkania ligowego w zaledwie trzy dni od meczu w Lidze Europejskiej w Waregem. W dodatku pogoda nie rozpieszczała piłkarzy obu drużyn fundując im warunki znane z meczów na tegorocznym mundialu. Spotkanie zamieniło się w walkę na wyniszczenie i w tej konkurencji pierwsi słabość pokazali piłkarze Korony, którzy popełnili dwa fatalne błędy w obronie, dzięki którym gospodarze strzelili dwie bramki wygrywając 2:0.
- Odpadnięcie z Ligi Europejskiej. Po pierwszym meczu w Waregem kibice Zawiszy mogli mieć nadzieje, że drużyna Jorge Paixao wyeliminuje wyżej notowanego rywala, bo bramka na wyjeździe dawała spore możliwości. Niestety emocje w zasadzie skończyły się w pierwszej minucie kiedy Bydgoszczanie dostali potężny cios, po którym już się nie podnieśli, bo na początku drugiej połowy przegrywali już 0:2. Bramka Petasza przywróciła nadzieje, ale czerwona kartka dla Vasconcelosa szybko je pogrzebały.
- Jak Zawisza wytrzyma rytm spotkań co trzy dni? Zawisza brał udział w europejskich pucharach po raz pierwszy więc pewnie dużo będzie komentarzy o frycowym jakie Bydgoszczanie musieli zapłacić w starciu z dużo bardziej doświadczonym rywalem. Początek sezonu może być jednak trudny dla drużyny Paixao i widać to było już w poprzednim spotkaniu, które pewnie zakończyłoby się remisem gdyby nie koszmarne błędy defensorów Korony w drugiej połowie. Jagiellonia może w natłoku meczów rywala dostrzec swoją szansę tym bardziej, że zespół Michała Probierza w pierwszym meczu zaprezentował się nieźle.
Jagiellonia Białystok Jagiellonia Białystok
+ Dobra pierwsza połowa spotkania przeciwko Lechii. Trener Michał Probierz podszedł do pierwszego spotkania nowego sezonu z Lechią ambicjonalnie mając przy okazji w składzie przynajmniej jednego piłkarza, który bardzo chciał udowodnić swoją wartość byłemu pracodawcy. Rezultatem była niemal jedna pełna połowa spotkania zagrana w dobrym stylu, po której wielu obserwatorów Ekstraklasy zwątpiło w rzeczywistą siłę zespołu z Gdańska.
+ Dwie bramki Patryka Tuszyńskiego. Napastnik Jagiellonii już przed meczem powiedział, że bardzo chciałby utrzeć nosa Lechii Gdańsk, która pozbyła się go po niezłym początku rundy wiosennej i rzeczywiście mu się to udało. Tuszyński znajdował się w odpowiednim miejscu o właściwej porze wykorzystując dobre podania partnerów. W Białymstoku mocno na niego liczą choć zarówno włodarze klubu jak i sam zawodnik powinni pamiętać o tym, że właściwej oceny gracza można dokonać dopiero po zakończeniu kolejki, a ta była w wykonaniu Tuszyńskiego słaba.
- Kiepska druga połowa. Gol kontaktowy dla Lechii padł po ewidentnym spalonym, a niezauważenie go wystawia sędziemu najgorszą z możliwych ocen, jednak kluczową sprawą była dużo słabsza gra Jagiellonii w drugiej połowie, bo piłkarze Probierza wyraźnie nie mieli sił by utrzymywać cały czas tak wysoki poziom zaangażowania. Szkoleniowiec Jagi próbował zmieniać zawodników, ale niewiele to dawało, bo goście z minuty na minutę byli coraz groźniejsi i mogli zdobyć nawet trzy punkty.
- Kiepskie żarty na konferencji prasowej. Michał Probierz wszedł ostatnio w rolę obrońcy polskiej myśli szkoleniowej chroniąc ją przed zalewem trenerów zza granicy. Częścią tego była niewątpliwie konferencja prasowa, na której mówił po niemiecku. Jest to z jednej strony wyraz sprzeciwu wobec ostatnich wywiadów prasowych różnych ludzi wokół polskiej piłki nożnej sugerujących, że polski piłkarz uważniej słucha trenera zza granicy, a z drugiej gasnącej gwiazdy młodego i ponoć zdolnego trenera, którego kariera po odejściu do Arisu Saloniki wydawała się rozkwitać, a któremu po kilku miesiącach w Grecji niewiele już wychodziło. Wydaje się, że trener powinien skupić się przede wszystkim na prowadzeniu zespołu, a nie na konflikcie z trenerami zagranicznymi, bo weryfikacją klasy danego trenera powinny być wyniki co oczywiście dotyczy również szkoleniowców nie mówiących po polsku.
Komentarze
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Jagiellonia nie przegra (X2) Wydaje się, że warto zaryzykować typ, że Jagiellonia nie przegra, bo Zawisza po czwartkowym spotkaniu może być słabszy, a Jaga ma kim straszyć z przodu.
Powyżej 2.5 bramek (over 2.5) Problemy Zawiszy + niestabilność Jagiellonii w obronie może oznaczać ciekawy mecz z kilkoma bramkami.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News