Korea Południowa
{{supporters}}
{{supporters}}
0-1 {{score}}
Data
26 cze 2014 | 22:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
4'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Mistrzostwa Świata
Sędzia
Benjamin Williams
Kibiców
61397
Belgia
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
4-2-3-1
śr. wiek 28,2 lat
śr. wzrost 183,2 cm
śr. waga 76 kg
4-2-3-1
śr. wiek 28,6 lat
śr. wzrost 185,7 cm
śr. waga 81 kg
Korea Południowa
+ Dwie bramki uratowały honor Koreańczyków. Po niezłym występie przeciwko Rosji i jednym punkcie Koreańczycy byli faworytami spotkania z niedocenianymi Algierczykami, ci jednak obnażyli ich wszelkie wady. Reprezentanci Północnej Afryki już w pierwszej połowie prowadzili 3:0 i wydawało się, że rozgromią drużynę Hong Myung-bo. Koreańczycy po przerwie wzięli się jednak do roboty i strzelili dwie bramki, wygrywając drugą odsłonę 2:1. Wiele im to nie pomogło, ale przynajmniej uratowali honor.
- Słaba obrona. Wynik ten nie powinien nikogo szokować jeśli spojrzymy na wcześniejsze mecze drużyny koreańskiej, która przed Mundialem przegrała kilka spotkań bardzo wyraźnie. Już w eliminacjach drużyna Hong Myung-bo dała się niespodziewanie wyprzedzić Iranowi tracąc przy okazji aż siedem goli w całych rozgrywkach. W meczach towarzyskich przed Mistrzostwami przegrywali nawet z Tunezją 0:1, ale prawdziwym upokorzeniem był ostatni sprawdzian przed imprezą główną: 0:4 z Ghaną. Niezła postawa w meczu przeciwko Rosji tylko zaciemniła obraz tej drużyny.
-Brak indywidualności. Piłka nożna to gra zespołowa, ale na najwyższym poziomie wymaga obecności w drużynach piłkarzy, którzy potrafią wziąć sprawy w swoje ręce w momencie kiedy nie idzie. Naturalnie przy tak słabej grze w obronie nawet koreański Cristiano Ronaldo w najwyższej formie niewiele by pomógł, ale już spotkanie z Rosją było do wygrania. Najwięcej zastrzeżeń można mieć do Son Heung-Min, a może raczej do tych, którzy jednego z wielu zawodników Bundesligi namaszczali na lidera tego zespołu. To chyba nie jest piłkarz na miarę choćby Park Ji-Sunga.
Belgia
+ Piorunujący finisz Czerwonych Diabłów Po słabym meczu przeciwko Algierii spodziewano się, że Belgowie pokażą się z dużo lepszej strony w drugim spotkaniu licząc przede wszystkim na to, że drużyna Marca Wilmotsa zagra swobodniej. Przez większą część spotkania przeciwko Rosji nie było tego widać, Belgowie grali wolno, bez pomysłu stwarzając sobie ledwie kilka okazji pod bramką rywala. Druga połowa znów była w ich wykonaniu lepsza choć tym razem o ich powodzeniu zadecydowała sama końcówka kiedy stworzyli oni sobie kilka dogodnych okazji, a jedną z nich wykorzystał Origi.
+ Kolejna dobra zmiana Wilmotsa. W meczu przeciwko Rosjanom zagrali Mertens i Fellaini, którzy strzelili po jednej bramce Algierii i zapewnili Czerwonym Diabłom zwycięstwo 2:1. Była to odpowiedź nie tylko na te dwa gole, ale także słusznie krytykowanych Dembele i Chadliego, którzy zagrali słabo. W przerwie ostatniego spotkania Wilmots zmienił również grajacego słabo Lukaku i znów była to doskonała decyzja, bo Origi strzelił jedyną bramkę. I w tym wypadku należy pochwalić 19-latka z Lille, bo wykazał się on w tej akcji nie tylko precyzją, ale także mądrością doskonale czytając zamiary kolegów.
- Belgowie nadal nie zachwycają, a słabo gra Lukaku. W drugim meczu cichy faworyt Mistrzostw po raz kolejny zagrał przeciętnie zapewniając sobie wygraną w końcówce. Przy tym należy zauważyć, że o ile Rosjanie byli dość łatwym rywalem o tyle w kolejnej rundzie czeka na Belgów już dużo mocniejszy rywal. Sporo zastrzeżeń można mieć również do Lukaku, który jest bierny, nie uczestniczy w akcjach zespołu, a bramka Origiego może mu nawet zabrać miejsce w składzie (choć mimo wszystko wydaje się, że Wilmots da mu szansę). Tym bardziej brakuje jednak Christiana Benteke, który mógłby być znakomitym zmiennikiem napastnika Evertonu. Jego problemy mogą wynikać z prostego faktu: braku doświadczenia. Od niego, a raczej od całej belgijskiej drużyny wymaga się wielkiego wyniku podczas gdy ta ekipa w zasadzie debiutuje na imprezie tej rangi, a co ważniejsze ma przed sobą jeszcze sporo lat grania na najwyższym poziomie.
Komentarze
26 cze 2014 | 00:12
+6
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
belgia pany i chuj:)
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Nasze typy
Belgia wygra Drużynie Wilmotsa wystarczy remis, pewnie więc wyjdzie w mocno zmienionym składzie, ale i tak powinna okazać się lepsza od Koreai, która właściwie nie ma już szans na awans po 2:4 z Algierią. Koreańczycy zresztą grają na Mundialu słabiutko, a ich wygrana z Belgią byłaby sporą niespodzianką.
Poniżej 2.5 gola (under 2.5) Belgowie dotąd nie imponowali formą strzelecką za to grali solidnie w obronie. Oczywiście w ostatnim meczu obie drużyny grają już bez wielkiej presji, ale Koreańczycy po 2:4 z Algierią mogą być bardzo ostrożni i zagrać solidnie w obronie na co ich stać.
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!