Manchester United
{{supporters}}
{{supporters}}
3-0 {{score}}
Data
29 lis 2014 | 16:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90'
3'
)
(zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Premiership
Sędzia
Anthony Taylor
Kibiców
75345
Hull City
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
3-5-2
śr. wiek 27,6 lat
śr. wzrost 183,2 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • J. Evans
  • Rafael
  • D. Blind
  • M. Rojo
  • P. Jones
  • L. Shaw
  • J. Lingard
3-5-2
śr. wiek 30,1 lat
śr. wzrost 182,4 cm
śr. waga 75 kg
Absencje
  • R. Snodgrass
  • G. Ramírez
Manchester United
Ostatni mecz: Louis van Gaal mógł być w końcu zadowolony z gry swoich podopiecznych, bo choć w pierwszej połowie Arsenal miał zdecydowaną przewagę i tylko za sprawą własnej nieskuteczności nie prowadził to w drugiej odsłonie spotkania dwie bramki strzeliły Czerwone Diabły, które w drugich 45 minutach prezentowały się dużo lepiej w destrukcji i pokonały silnego rywala na wyjeździe 2:1.
Kluczowy gracz: Wayne Rooney. Anglik znów zagrał bardzo dobre spotkanie strzelając drugą bramkę i przesądzając o zwycięstwie gości. Podczas gdy Robin van Persie jest w wyraźnie słabszej formie, a Falcao pozostaje po za składem z powodu kontuzji drużyna może liczyć na Rooneya, który zwykle ustawiony jest za dwoma napastnikami, obok Holendra w meczu z Arsenalem ustawiony był di Maria. Ta pozycja pozwala na wykorzystywanie innych atutów Rooneya, który zawsze pracował po obu stronach boiska.
Główny problem: Kiepska gra w obronie. Ten mecz mógłby być oceniany zupełnie inaczej gdyby nie to, że Arsenal w pierwszej połowie nie wykorzystał bardzo dobrych okazji na strzelenie bramki. W pierwszej odsłonie spotkania defensywa United wyglądała źle choć trzeba też wspomnieć, że z powodu kontuzji Holender znów musiał ustawić drużynę z trzema środkowymi obrońcami, a w dodatku szybko zszedł Luke Shaw. David de Gea był bohaterem spotkania jednak przynajmniej w jednej sytuacji sam stworzył sobie problemy źle wybijając piłkę. W drugiej połowie United grali już zdecydowanie lepiej.
Hull City
Ostatni mecz: Dzięki bramce byłego zawodnika Tottenhamu Jake'a Livermore'a Hull City prowadziło u siebie 1:0 i wyglądało całkiem nieźle. Bezmyślne kopnięcie rywala przez Gastona Ramireza spowodowało jednak czerwoną kartkę i gospodarze musieli grać w dziesiątkę. Po tym zdarzeniu Tottenham wyrównał, a w końcówce Spurs za sprawą Christiana Eriksena strzelili drugą bramkę i wygrali mecz.
Kluczowy gracz: Abel Hernandez. Urugwajczyk podobno narzekał na rolę samotnego wysuniętego napastnika pod nieobecność Jelavica jednak gdy Chorwat powrócił do składu Hernandez usiadł na ławce co wygląda jednak dość dziwnie. Wydaje się, że nadal jest on najlepszym napastnikiem Hull i powinien grać od początku.
Główny problem: Tylko dwa zwycięstwa w 12 spotkaniach. Przed sezonem Hull zostało solidnie wzmocnione jednak po 12 kolejkach zajmuje dopiero 17 miejsce i jeśli nie zacznie wygrywać może się znaleźć w trudnej sytuacji. Na Old Trafford w ostatnich kilkunastu meczach Hull nie wygrało ani razu w trzech spotkaniach tracąc aż 11 bramek.
Komentarze
29 lis 2014 | 15:56
-3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
GGMU! <3
29 lis 2014 | 15:32
+1
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
3-5-2,plaga kontuzji... Czuje,że będzie ciężko dzisiaj,ale trzymam kciuki!
29 lis 2014 | 13:35
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Dla tych którzy nie wiedzieli to Falcao już w Monaco
29 lis 2014 | 15:35
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
a Real bez krzyża... Idź pan w chuj,Falcao na ławie zaczyna.
29 lis 2014 | 12:15
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
PODTRZYMUJE ZE HULL SPRAWI NIESPODZIANKE NAWET REMISUJAC I URYWAJAC PUNKTY W UNITED
29 lis 2014 | 10:20
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Zaryzykowałbym, że United wygra do 0. Mimo, że obrona ManU jest w tym sezonie po prostu słaba, to De Gea jest klasą samą w sobie i wybroni dzisiaj wszystko :)
29 lis 2014 | 04:05
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Obydwie strzelą (ewentualnie bezbramkowy remis)
28 lis 2014 | 22:24
0
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
gospodarze wygraja
28 lis 2014 | 22:02
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Ciekawe co pokaże Menchester .
Może być nawet niespodziewana przegrana.
28 lis 2014 | 00:57
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
CZY HULL PRAWI NIESPODZIANKE NAWET REMISUJAC OTO JEST PYTANIE !!
27 lis 2014 | 21:54
+3
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
bym sie nie zdziwił jak menczester by przegrał
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Nasze typy
Obie drużyny strzelą (both to score) - NIE Obrona United nadal wygląda średnio choć w drugiej połowie spotkania z Arsenalem Czerwone Diabły broniły się dość solidnie. Hull ostatnio nie imponuje w ataku i na Old Trafford może nie być wcale lepiej.
United -1.5 (United wygra przynajmniej dwoma bramkami) Jeśli United zagrają na dobrym poziomie powinni pokonać Hull wyżej niż jedną bramką.
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!