Real Sociedad
{{supporters}}
{{supporters}}
0-0 {{score}}
Data
9 lut 2014 | 19:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Primera Division
Sędzia
Carlos Clos Gómez
Kibiców
23768
Levante
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
4-2-3-1
śr. wiek 29,6 lat
śr. wzrost 181,9 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • Dani Estrada
  • Granero
  • D. Ifrán
  • De La Bella
4-2-3-1
śr. wiek 33,3 lat
śr. wzrost 179,9 cm
śr. waga 78 kg
Absencje
  • Sérgio Pinto
Real Sociedad
Baskowie z San Sebastian nadal walczą o czwarte miejsce w tabeli, które pozwoliłoby im na powtórzenie sukcesu z poprzedniego sezonu kiedy to Real zajął upragnione miejsce w czwórce i eliminując Olympique Marsylia znalazł się w elicie najlepszych klubów Starego Kontynentu. Problemem w tym sezonie może być jednak to, że drużyna Jagoba Arrasate gra bardzo nierówno i słabiej na wyjazdach gdzie jest w stanie przegrać 1:5 z Villarreal, a także zremisować z Getafe kiedy po pierwszych 20 minutach prowadzi już 2:0. W tej chwili Real traci już aż siedem punktów do Basków z Bilbao, z którymi u siebie niedawno wygrali 2:0.
Real w tygodniu grał także w półfinale Copa del Rey co dla drużyny z San Sebastian jest historycznym osiągnięciem. W pierwszym spotkaniu przeciwko Barcelonie Real nie zagrał źle i nie dał się stłamsić tak mocno jak w meczu ligowym kiedy Txuri-urdin przegrali na Camp Nou 1:4. Mimo ledwie kilku sytuacji w Katalonii Real miałby jakieś szanse w rewanżu gdyby nie kuriozalny gol samobójczy kiedy po interwencji Elustondo piłka trafiła w bramkarza Zubirikaia, a później do bramki. Przy 0:2 szanse Realu na Anoeta są minimalne.
W drużynie z San Sebastian nie ma nowych kontuzji i skład pewnie będzie przypominał ten z ostatnich meczów. Spodziewany jest powrót Agirretxe, który nie zagrał w pierwszym meczu półfinałowym w Copa del Rey, a zadebiutować w nowej drużynie w meczu ligowym może sprowadzony z Valencii Sergio Canales, który zagrał 17 minut z Blaugraną w tygodniu.
Levante
Po serii kiepskich meczy drużyna z Valencii znalazła się całkiem blisko strefy spadkowej nie będąc jednak zaangażowana w walkę o utrzymanie. Drużyna Joaquina Capparosa wzięła się jednak do roboty i w kolejnych meczach zagrała już zdecydowanie lepiej. Sygnałem lepszej gry było zwycięstwo z Malagą, dość szczęśliwe, bo goście mieli przewagę, ale najlepszy mecz drużyna z Valencii zagrała u siebie z Barceloną remisując 1:1. Co ciekawe w dwóch kolejnych meczach z Blaugraną w Copa del Rey Levante pierwsze strzelało bramki, ale w sumie straciło 9 goli nie mając żadnych szans na kolejną rundę Pucharu Króla.
Levante jednak później po raz kolejny zaskoczyło wygrywając w Sevilli z miejscową drużyną 3:2, obnażając wszystkie problemy drużyny prowadzonej przez Unaia Emery. Tym większe zaskoczenie, że drużyna nie była w stanie poradzić sobie u siebie z Rayo Vallecano, które jednak zagrało dobry mecz, jakiego potrzebowało by móc myśleć o utrzymaniu w lidze. Caparros uznał ten punkt za dobry, bo był to wyrównany mecz. W zimowym okienku transferowym udało się jeszcze pozyskać napastnika Casedesusa i Mohammeda Sissokho.
Sergio Pinto jest kontuzjowany, po za tym Caparros ma do dyspozycji wszystkich swoich podstawowych zawodników.
Komentarze
9 lut 2014 | 09:58
+2
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{votes_count}}
{{message}}
Levante wygra,liczę na nich! :).
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Nasze typy
powyżej 2.5 bramki (over 2.5)
obie drużyny strzelą (both to score)
powyżej 3.5 bramek (over 3.5)
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!