Valencia
{{supporters}}
{{supporters}}
2-0 {{score}}
Data
4 sty 2014 | 20:00 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 0 ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Primera Division
Sędzia
César Muñiz Fernández
Kibiców
40000
Levante
{{supporters}}
{{supporters}}
Przewidywane składy
4-2-3-1
śr. wiek 29,1 lat
śr. wzrost 179,3 cm
śr. waga 74 kg
Absencje
  • Ricardo Costa
4-4-2
śr. wiek 32,2 lat
śr. wzrost 181,4 cm
śr. waga 77 kg
Absencje
  • Juanfran
Valencia
Derby Valencii są szczególnie ważne dla gospodarzy, którzy wraz z nowym rokiem rozpoczynają nowy okres w swojej historii. Po zwolnieniu Miroslava Djukica niedługo trwało znalezienie nowego trenera, został nim już były trener argentyńskiego San Lorenzo, z którym wygrał ligę, Juan Antonio Pizzi. Mecz z Levante będzie pierwszym spotkaniem Pizziego jako trenera klubu z Primera Division. Niedługo powinna się też rozstrzygnąć kwestia sponsoringu klubu, bo dotychczasowy sponsor Bankia chce sprzedać swoje udziały. Najgłośniej mówi się o propozycji Petera Lima, który jednak dał klubowi ultimatum do 15 stycznia co budzi podejrzenia o nieczyste intencje. Bankia jednak poinformowała, że ma lepsze propozycje niż ta biznesmena z Singapuru.
Jeszcze przed zakontraktowaniem Pizziego Valencia grała na Estadio Mestalla z Realem Madryt i zaprezentowała się bardzo dobrze, a Królewscy mieli sporo szczęścia, ze udało im się wygrać ten mecz 3:2. Nietoperze dwa razy wyrównywały stan rywalizacji, ale na bramkę Jese w 82 minucie nie byli w stanie nic poradzić. Na tle dobrze prezentującego się Realu Madryt Valencia zagrała niezłe spotkanie, oddała tyle samo strzałów na bramkę co Real i potwierdziła, że w tej drużynie, pomimo sprzedaży czołowych piłkarzy nadal tkwi potencjał. Teraz jednak drużyna Pizziego jest w tabeli 11 mając tylko 5 punktów nad strefą spadkową i tyle samo punktów co ich najbliższy rywal.
Tylko pomocnik Daniel Parejo, z powodu choroby może opuścić pierwszy oficjalny mecz Pizziego jako trenera Valencii, reszta graczy jest przygotowana do gry. Klub podpisał kontrakt z 19-letni obrońcą Vitorii Setubal Rubenem Vezo, który ma być zastępcą Adila Ramy.
Levante
Levante jest w tabeli na 13 pozycji mając jednak tyle samo punktów co ich najbliżsi rywale. Nie jest to dobra część sezonu dla drużyny Joaquína Caparrósa, która jeszcze w pierwszych tygodniach grała dobrze, ale w ostatnich siedmiu meczach poniosła aż sześć porażek i tylko szczęśliwe zwycięstwo z Elche, które na Ciutat de Valencia długo prowadziło, a w dodatku miało swoje okazje na podwyższenie wyniku sprawia, że drużyna z Valencii nie przegrała siedmiu spotkań z rzędu.
Ostatnie tygodnie pokazały jednak, że tę drużynę stać na więcej, najpierw Levante w Copa del Rey rozbiło Recreativo Huelva 4:0, a następnie zaprezentowało się z bardzo dobrej strony na Vicente Calderon grając przeciwko Atletico Madryt. Drużyna Diego Simeone, która wraz z Barceloną prowadzi w lidze była zdecydowanym faworytem spotkania z Levante, musiała się jednak mocno napocić by zdobyć trzy punkty z Levante, bo goście prowadzili już od pierwszej minuty, a w drugiej połowie odpowiedzieli na pierwszą bramkę Diego Costy i dopiero rzut karny wykonany przez niego dał zwycięstwo Atletico. Może jest to zapowiedź lepszych występów w kolejnych meczach?
Jordi Xumetra zobaczył w meczu na Vicente Calderon swoją piątą żółtą kartkę i będzie musiał pauzować. Diawara, Rodas i Chris narzekają na kontuzje, ale mogą wystąpić w meczu derbowym w sobotę.
Komentarze
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Nasze typy
obie drużyny strzelą (both to score)
Levante nie przegra dwiema bramkami (Levante +1.5)
Ranking
Promocje bukmacherskie
Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
200 PLN cashback dla nowych graczy. Zacznij grać bez ryzyka
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!