Arsenal stracił punkty z czerwoną latarnią Premier League. Liverpool goni Manchester City [WIDEO]

Arsenal stracił punkty z czerwoną latarnią Premier League. Liverpool goni Manchester City [WIDEO]
Matt Wilkinson / Press Focus
Autor: Maciej Pietrasik 23 sty 2022 | 17:16
Arsenal kontynuuje złą passę z niedawnych pucharowych spotkań. W niedzielę nie dał rady pokonać ostatniego Burnley. Problemów ze zgarnięciem trzech punktów nie miał za to Liverpool, pewnie triumfujący nad Crystal Palace 3:1.
“The Reds” rozwiali już większość wątpliwości dotyczących tego, jak poradzą sobie bez Sadio Mane i Mo Salaha przebywających na Pucharze Narodów Afryki. Nie przegrali jeszcze bez swoich gwiazd, ale Juergen Klopp wie, że nie ma miejsca na błędy, jeśli jjgo podopieczni chcą zachować przynajmniej iluzoryczne szanse na przeskoczenie Manchesteru City.
Dalsza część tekstu pod wideo
Palace przegrało dziewięć ostatnich ligowych spotkań z Liverpoolem stosunkiem goli 5-27, ale z ulgą przyjęło fakt, że niedzielne starcie odbędzie się bez egipsko-senegalskiego duetu, który w tych potyczkach zapewnił rywalom 17 trafień. Do tego londyńczycy mogli być podbudowani wczesnym powrotem Jordana Ayew po wczesnym odpadnięciu Ghany z PNA.
Przy nawoływaniach spikera “Be loud, be proud, be Paaalace!!” gospodarze odważnie ruszyli do przodu, ale pierwsze uderzenie należało do przyjezdnych. W ósmej minucie Andy Robertson wykonywał rzut rożny, piłka trafiła prosto na głowę niepilnowanego Virgila van Dijka, który po chwili zmieścił ją w siatce. Nikt, ani nic nie było w stanie go powstrzymać przed strzeleniem gola. W pierwszym kwadransie ekipa z miasta Beatlesów miała 77 procent posiadania piłki.
Nie minęło dużo czasu, a faworyci już prowadzili dwoma golami. Ponownie w roli głównej wystąpił Robertson. Lewy obrońca doskonale wypatrzył w “szesnastce” Alexa Oxlade-Chamberlaina, posłał mu “cięte” podanie. Ox miał tyle czasu, że spokojnie przyjął “przesyłkę”, ułożył piłkę na nodze i pokonał po raz drugi Guaitę.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli gracze Patricka Vieiry, którzy przed golem kontaktowym trzy razy w ciągu pięciu minut zagrozili bramce Alissona. W końcu po podaniu Jeffreya Schluppa, Mateta z Odsonem Edouardem wyszli 2 na 1 z brazylijskim bramkarzem, a trafienie zanotował ten drugi. W tym meczu jeszcze mogło się wiele wydarzyć.
Palace napierało, ale decydujący cios zadał Liverpool za sprawą Fabinho z rzutu karnego.
1 - 3
Data
23 sty 2022 | 15:00 (zakończony)

Przebieg meczu

1 Połowa
32'
A.Oxlade-Chamberlain
2 Połowa
60'
(A.Oxlade-Chamberlain)
76'
77'
C. Benteke
89'
(rzut karny)
90'
1'
J. Gomez
(T. Alexander-Arnold)
90'
3'
Zakończony

Statystyki Meczu

Crystal Palace
Liverpool FC
46%
Posiadanie piłki
54%
8
Strzały
14
5
Strzały celne
7
3
Strzały niecelne
6
0
Strzały zablokowane
1
78
Ataki
145
26
Groźne ataki
56
4
Kartki
1
12
Faule
10
12
Rzuty wolne
17
2
Rzuty rożne
5
5
Spalone
2
“Kanonierzy” nie mieliby żadnych wymówek, gdyby ich fatalna forma z krajowych pucharów utrzymała się w lidze po potyczce z Burnley. Drużynę Mikela Artety dotykały liczne nieszczęścia, ale tym razem piłkarze dostali rywala, który miał na koncie tylko jedno zwycięstwo, dochodził do siebie po kontuzjach i zakażeniach i nie mógł skorzystać ze swojego najlepszego gracza, Iworyjczyka Maxwela Corneta. Gdyby Arsenal potknął się na takiej przeszkodzie, marzenia kibiców o powrocie do Ligi Mistrzów znacząco by się oddaliły.
Gospodarze wyglądali całkiem świeżo. W 10. minucie Bukayo Saka uwolnił się z prawej strony i wjechał w pole karne Burnley, tam jednak “The Gunners” stracili piłkę i Burnley poszło z kontrą… po to tylko, by pozwolić przeciwnikom na re-kontrę. Akcja jak z meczu koszykówki, od jednego krańca boiska do drugiego. Tak czy siak, nie przyniosła efektów bramkowych.
W 20. minucie Emile Smith Rowe dośrodkował z prawej strony, na drugie tempo do Martina Odegaarda, a Nick Pope musiał wykazać się dużymi umiejętnościami, by wybronić uderzenie Norwega. To nie koniec. Odbita futbolówka trafiła do Alexandre’a Lacazette’a, na szczęście dla “The Clarets” w polu karnym było wystarczająco dużo graczy, by zablokować dobitkę kapitana “Kanonierów”.
Burnley miało prawdopodobnie największe szanse, by trafić do bramki Arsenalu poprzez stałe fragmenty gry, stąd piłkarze Seana Dyche’a robili wszystko, aby sobie takie pozycje wypracować. Dwight McNeil próbował szczęścia z dystansu, ale jego uderzenie mogło postraszyć jedynie ptaki. Mimo wszystko, to on był najjaśniejszą iskrą w ekipie gości w pierwszej połowie.
Jeszcze przed gwizdkiem zapraszającym piłkarzy do szatni Bukayo Saka mógł otworzyć wynik. Anglik ściął do środka, przymierzył w kierunku narożnika, lecz zabrakło dosłownie milimetrów, a Emirates Stadium wybuchnęłoby euforią.
Druga połowa zaczęła się od nowej próby Odegaarda. Były pomocnik Realu Madryt szukał szczęścia z rzutu wolnego. Minimalnie niecelnie. Następnie Nick Pope genialną robinsonadą uratował Burnley przed utratą gola po strzale Smith Rowe’a. Arsenal zawiódł i nie zdołał wyszarpać trzech punktów w rywalizacji z ostatnią drużyną ligi.
0 - 0
Data
23 sty 2022 | 15:00 (zakończony)

Przebieg meczu

1 Połowa
2 Połowa
77'
(E. Smith Rowe)
Zakończony

Statystyki Meczu

Arsenal Londyn
Burnley FC
76%
Posiadanie piłki
24%
20
Strzały
10
5
Strzały celne
1
8
Strzały niecelne
6
7
Strzały zablokowane
3
133
Ataki
68
80
Groźne ataki
27
0
Kartki
2
9
Faule
13
15
Rzuty wolne
9
12
Rzuty rożne
4
0
Spalone
2
Oglądaj
Wesprzyj nas:
Subskrybuj
Oglądaj
  • Nieszablonowi eksperci
  • Największa przestrzeń studyjna
  • Niebawem sporo nowych formatów
Wesprzyj nas:
Subskrybuj
Źródło: własne

Tabela ligowa - Premier League

STS
1640 PLN

100 PLN zakład bez ryzyka i trzy pierwsze wpłaty z bonusem łącznym 1500 PLN

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
200 PLN

Zwrot do 200 PLN w postaci freebetu za pierwszy przegrany kupon. Kod rejestracyjny: MECZYKI

Tabela ligowa - Premier League

STS
1640 PLN

100 PLN zakład bez ryzyka i trzy pierwsze wpłaty z bonusem łącznym 1500 PLN

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
200 PLN

Zwrot do 200 PLN w postaci freebetu za pierwszy przegrany kupon. Kod rejestracyjny: MECZYKI