Atletico Madryt. Diego Simeone: Zasady nie były sprawiedliwe. Liverpool FC miał mniej czasu i to nie jest fair

Klasa Diego Simeone. "Zasady nie były sprawiedliwe. Liverpool miał mniej czasu i to nie jest fair"
Marco Canoniero / shutterstock.com
Autor: Maciej Pietrasik 12 mar 2020 | 10:12
Trener Atletico Madryt, Diego Simeone, po awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów przyznał, że obecnie zasady w piłce nożnej nie są sprawiedliwe. Chodziło mu o dogrywkę, w której wciąż liczona była zasada premiowania bramek na wyjeździe.
W dogrywce przez chwilę wszystko wskazywało na to, że Liverpool awansuje do 1/4 finału. "The Reds" prowadzili już 2:0, lecz Atletico zdołało odpowiedzieć golem, a obrońcy tytułu musieli się odsłonić. Przez to Atletico wygrało ostatecznie 3:2. Diego Simeone przyznał po spotkaniu, że premiowanie bramek na wyjeździe także w dogrywce jest niesprawiedliwe.
- To co teraz powiem, będę również sygnalizował podczas następnego spotkania trenerów pod egidą UEFA. Uważam, że to niesprawiedliwe, ponieważ my mieliśmy dziś 30 minut dodatkowego czasu gry na strzelenie trzech goli na wyjeździe - przyznał szkoleniowiec Atletico.
- Liverpool nie miał takiej możliwości w pierwszym meczu. Zasady piłkarskie dały dziś nam przewagę, ale w przyszłości mogą być przeciwko nam. Liverpool miał 30 minut mniej na strzelenie bramek na wyjeździe i to nie jest fair - powiedział po meczu Simeone, który odniósł się również do zarzutów trenera Liverpoolu, Juergena Kloppa, któremu nie podobała się defensywna gra Atletico.
- Szanuję go i jakość jego piłkarzy. My próbowaliśmy wykorzystać słabości rywala, bo to zawsze robimy. Oczywiście, że próbowaliśmy wygrać - dodał Simeone.
Źródło: asinfo.

Dyskusja 49

12 mar 2020 | 17:59
0
Klopp ból dupska a Cholo klasa
12 mar 2020 | 16:22
0
Ja osobiscie jakos nie trawie goscia nie chodzi oczywiscie o to co powiedzial w artykule, ale za caloksztal i Ci wszyscy ludzie co chwalą go ze taktycznie ogral Kloppa, serio? ten slynny plan B ktory simeone miał w zanadrzu o ktorym mowiono to zapewne chodzilo o ten kiepski wykop adriana, badzmy szczerzy mniej szczecia atletico i lepsze wykonczenie lfc i atletico nie mialoby co tam szukac
12 mar 2020 | 15:15
0
Proszę Państwa, oto Pan Trener.
12 mar 2020 | 13:39
0
SImeone zawsze pokazuje klasę. To jeden z moich ulubionych trenerów, mimo że jego z styl nie powala, ale do przeciwnika zawsze podchodzi z szacunkiem i z klasą.
12 mar 2020 | 12:51
0
Końcowy wynik nie oddaje przebiegu meczu. Gra Atletico to była desperacka obrona z dużą dozą szczęścia. Zawalił ten rezerwowy bramkarz, co kopnął do przeciwnika a potem jeszcze się poślizgnął i nie rzucił się do strzału. W piłkę wygrywa ten, co popełni najmniej błędów. Bramkarz Liverpoolu popełnił wielbłąda.
12 mar 2020 | 13:45
0
Liverpool był nielepszy. Są w dołku i Atletico to wykorzystało.
12 mar 2020 | 15:40
0
Oglądałeś mecz? Widziałeś co wyczyniał Oblak?
12 mar 2020 | 16:16
0
"Liverpool był nielepszy"? To ze w poprzednich meczach grali gorzej nie znaczy ze w tym meczu tez tak mialo byc, malo tego grali bardzo dobrze zbierali wszystkie drugie pilki, a gracze atletico potykali sie o swoje nogi i szli na raz w obronie, braklo szczescia w wiekszosci sytuacjach i do tego ten wielbłąd adriana
12 mar 2020 | 12:50
0
Widziałem wiele męczy Atletico i na moje to nie był antyfutbol. Pamiętam derby z Realem gdzie popychali, kopali, prowokowali i z przodu też dużo nie było. Jestem cule a piłkarzy królewskich było mi żal.
Wczoraj co mógł to zdziałał. Na początku przy odrobinie szczęścia mógł ukłuć. Wiemy jaki Liverpool jest groźny z kontry
12 mar 2020 | 12:21
0
Szacunek dla Simeone ta wypowiedzią pokazał Kloppowi jak się powinno zachować. A ludzie to debile, Liverpool mial atut swojego boiska. Kto im bronił rozstrzygnąć mecz w Madrycie ? Jeszcze raz brawa dla Atletico
12 mar 2020 | 12:38
0
Pan Marciniak swoimi zalosnymi drcyzjami no ale tego juz sie nie pamietam co ? Brawo dla Atletico za bronienie sie cala druzyna caly mecz I graniem totalnego gowna bo Tak powinna wygladac pilka nozna co nie ? Upadanie na murawe przez podmuch wiatru pod nogami Jak to Felix robil , nono zajebiste masz myslenie Jak popierasz ich zajebista taktyke , zenujace.
12 mar 2020 | 14:54
0
Wnioskując po twojej wypowiedzi Liverpool nie był w stanie poradzić sobie z "totalnym gównem" i piłkarzami którzy upadali na murawe od podmuchu wiatru. W takim razie tym bardziej zasłużyli na porażkę.
12 mar 2020 | 12:10
0
Powiedział prawdę i za to szacun, ale za taktykę i bronienie od 10 minuty w Madrycie do 120 w Liverpoolu, to mu się należy nagana. Ciężko się to oglądało, gdy piłkarze Atletico bronili się przez 90% meczu w 10 we własnym polu karnym.
12 mar 2020 | 12:58
0
Uwaga simeone nagana od randoma na meczykach! Prosze sie pilnować
12 mar 2020 | 17:31
0
Uwaga uwaga, podajemy komunikat specjalny: kolejny meczykowy random nie potrafi czytać komentarzy innych ze zrozumieniem i mysli, ze ktos z meczyków nadaje naganę terenerowi Atletico, a nie wyraża swoje osobiste zdanie o grze jego drużyny. Zalecamy zastosowanie się do norm bezpieczeństwa, czyli nic nie robienie, bo takich wszystkowiedzących randomów jest pełno każdego dnia. Prosimy o nie rozchodzenie się do domów bo i tak wnich powinniście być z powodu koronawirusa.
12 mar 2020 | 12:08
0
pamiętam jak w zeszłym sezonie wszyscy kpili z Bundesligi i zachwycali się Premier League , w tym sezonie już 2 drużyny z Premier League odpadło , i najprawdopodobniej odpadnie Chelsea , i nigdy nie można nie doceniać Realu. I co do Bundesligi Bayern najprawdopodobniej wygra z Chelsea , a Leipzig już to zrobił z Tottenhamem . Fajnie to wszystko się toczy.
12 mar 2020 | 11:49
0
klasa. nie wyobrazam sobie zeby klopp potrafil zachowac sie podobnie.
12 mar 2020 | 11:42
(Edytowany)
Simeone to cwany lis nie tylko byl nim jako pilkarz,ale przede wszystkim jako trener.Bylem za Liverpool i smutno mi bylo patrzec na niesamowite kontry w wykonaniu Atletico.Kloop mimo dobrej pracy z zespolem za burta.
0
Simeone to cwany lis nie tylko byl nim jako pilkarz,ale przede wszystkim jako trener.Bylem za Liverpool i smutno mi bylo patrzec na niesamowite kontry w wykonaniu Atletico.Kloop mimo dobrej pracy z zespolem za burta.
12 mar 2020 | 11:31
0
Po wygraniu to se może pokazywać klasę każdy
12 mar 2020 | 11:26
0
W ten sposób zeby było sprawiedliwie dogrywki powinny być rozgrywane w czechosłowacji na neutralnym gruncie.
12 mar 2020 | 11:53
0
Wystarczyłoby znieść zasadę bramek wyjazdowych, nie trzeba od razu bóg wie jakich zabiegów i przedsięwzięć przeprowadzać.
12 mar 2020 | 11:57
0
Tylko to akurat ma znaczenie na końcowy wynik, patrz Barcelona.
12 mar 2020 | 12:57
0
No ma, ale co z tego. Ma taki wpływ, że jest tylko dyskusja czy to ma sens czy nie. Jakby znieśli to pewnie byłaby inna dyskusja. Wszystko jest względne. Teraz przy remisie liczą się podwójnie to ludzie pierdolą, że jakby się nie liczyły, to, np. taka Barca z Romą by przeszła. No to jak nie będzie podwójnych bramek to ludzie też będą pierdolić, że przy remisie kiedyś to by dana drużyna odpadła, awansowała, a teraz trzeba grać dogrywkę. Przechodzi ten co nastukał więcej bramek i tyle. Nieważne gdzie. W sumie. Tylko znowu pojawia się dyskusja, że łohoho, chybydyż, bo był remis w bramach w dwumeczu, trzeba było grać dogrywkę to jedna z drużyn gra u siebie druga na wyjeździe i niby ma być fair, a jedna ma 120 minut u siebie a druga u siebie tylko 90. I nigdy nie dogodzisz i tak w kółko. I to można by tak gadać i dyskutować i zawsze będzie ktoś pokrzywdzony czy znajdzie się sytuacja, która nie będzie fair. Ale no jakby taka jest idea zasad. Coś trzeba ustalić i się tego trzymać. Obie drużyny wiedzą według jakich zasad grają i obie grają według tych samych. Zawsze znajdzie się kruczek do którego można się doczepić, że ktoś miał łatwiej, a ktoś trudniej. No tak, no tego się nie uniknie. W szachach ktoś musi zacząć, grasz w planszówkę to zaczyna dajmy na to najgłupszy przy stole, to co reszta się ma oburzyć, że oni chcą być głupsi i zaczynać pierwsi czy jednak, że najmądrzejszy ma zacząć ;p. You feel me bro, right? :D
12 mar 2020 | 11:25
0
Ale z drugiej strony Liverpool grał całe 30 min dogrywki z przewagą własnego boiska. W warunkach, w których jest dogrywka, czyli po dwóch identycznych wynikach w dwumeczu, sytuacja jest idealnie wyrównana - drużyny są sobie równe. Jednak jak już wspomniałem Liverpool miał całą dogrywkę na Anfield. Idealna sprawiedliwość wystąpiłaby, gdyby zespoły grały po 15min na dwóch stadionach (oczywiście to idiotyzm). Zatem gole wyjazdowe to rekompensata za konieczność gry o 30min dłużej na wyjeździe niż u siebie. Ale i tak wciąż uważam, że przyjezdni mają troche zbyt silny przywilej...
12 mar 2020 | 12:55
0
A jakby w pierwszym meczu Liverpool wygrał 1-0 a w drugim przegrywał tyle samo?
12 mar 2020 | 15:00
0
Ten przywilej to jest anachronizm i moim zdaniem powinien być zniesiony. Niezależnie od dogrywek.
Dzisiaj już nie jest tak, że na wyjeździ stawiasz 11 gości w polu karnym i sobie tam stoją. Lata temu tak to wyglądało i dlatego wprowadzono przepis zachęcający do atakowania na boisku przeciwnika.
Dzisiaj efekt tego przepisu jest odwrotny, bo przyjezdni i tak wolą się bronić, a gospodarze boją się jak ognia straty bramki, więc nie atakują za bardzo.
12 mar 2020 | 11:21
0
Dogrywki ogolnie sa bez sensu - obecnie jest zbyt duza intensywnosc na granie tak dlugo. Karne od razu i spokoj.
12 mar 2020 | 13:00
0
Ogólnie powinny być same karne i chuj i nara czapa. Seria złożona z 20 karnych. Strzelają wszyscy z razem z ławką i trenerem i fajnie jest. I nikt nie jest zmęczony, boicho może mieć, powiedzmy ze 20 metrów długości , 8 szerokości, reszta zajebana trybunami albo foodtruckami, hajs się kręci emocje są i wszyscy kontent i heja :).
12 mar 2020 | 11:13
0
Też mnie ta zasada wkurwia.
Dogrywka powinna być liczna jako odbywająca się niezależnie od dwumeczu. Mecz skończył się na 1:0, w dwumeczu 1:1, więc rozgrywamy dodatkowy mecz nazywany "dogrywką", który odbywa się teoretycznie na neutralnym terenie.
12 mar 2020 | 13:02
(Edytowany)
Pewnie kurwa. I ogólnie to drużyny grają sobie 8 spotkań w tygodniu i jeszcze się zazębiają z EURO/Mundialem.
0
Pewnie kurwa. I ogólnie to drużyny grają sobie 8 spotkań w tygodniu i jeszcze się zazębiają z EURO/Mundialem. Albo sezon trwa nieprzerwane 12 miesięcy, bo by mieli mecz co drugi dzień ;)
12 mar 2020 | 11:10
(Edytowany)
I to mi się podoba , anie biadolenie Kloppa..."bo oni się bronili we własnym polu karnym"...żałosne...brawo Atleti...:)
0
I to mi się podoba , a nie biadolenie Kloppa..."bo oni się bronili we własnym polu karnym"...żałosne...brawo Atleti...:)
12 mar 2020 | 13:04
0
Wygrany to sobie może tak powiedzieć. A Klopp też nie narzekał i nie zrzędził, nie domagał się unieważnienia meczu czy kurwa zmian zasad tylko powiedział, że nie rozumie takiego futbolu, jeszcze pochwalił piłkarzy AM, bo powiedział, że mają tyle jakości a bronili się całym zespołem. Był rozgoryczony, bo ciężko nie być, i te słowa w sumie tylko to pokazują.
12 mar 2020 | 11:05
0
Brawo 👏 Klasa
12 mar 2020 | 10:57
0
Live powinno to w 90 minut rozstrzygnąć a tak to naważyli sobie piwa
12 mar 2020 | 10:56
0
Kibicowałem wczoraj Simeone i bardzo się cieszę z jego wygranej. Ale nie zgadzam się z jego opinią o zmianie zasady bramek na wyjeździe. Ta zasada jest genialna bo dodaje niesamowitej pikanterii rywalizacji w dwumeczach. Było i będzie wiele dramaturgii w historii piłki nożnej a to przyciąga widzów. Chyba większość z nas chciała, żeby "nasza drużyna" wygrała nie ważne czy przeciwnik był teoretycznie mocniejszy czy słabszy. W momencie jak nasza słabsza wygrała to popieramy tę zasadę a kiedy nasza mocniejsza przegrała to niekoniecznie z tą zasadą zgadzamy się. Otóż to jest nasza wieczna hipokryzja w życiu i sporcie.