Bohaterowie nieoczywiści: Maciej Szczęsny. Niespełniony reprezentant Polski, który w lidze przebił wszystkich

Bohaterowie nieoczywiści: Maciej Szczęsny. Mistrz Polski z 4 różnymi klubami, ale i niespełniony reprezentant
Twitter
Autor: Kacper Dąderewicz 17 wrz 2019 | 11:25
Nazwisko Szczęsny towarzyszy polskiej piłce nożnej już od wielu, wielu lat. Dziś zachwycamy się grą Wojciecha, który jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie i następcą Gianluigiego Buffona w Juventusie. Mimo swoich klubowych sukcesów, nie może wywalczyć sobie stałego miejsca w bramce reprezentacji Polski. Ten sam problem doskwierał jego ojcu, Maciejowi.
Maciej Szczęsny jest dziś znany bardziej jako ekspert piłkarski głoszący bardzo kontrowersyjne tezy. Dla kibiców piłkarskich z długim “stażem” pozostaje byłym golkiperem po bardzo ciekawej karierze. Na przełomie XX i XXI wieku występował w barwach kilku klubów, mających wówczas bardzo silną pozycję z polskiej piłce klubowej.
Od 1994 do 2001 roku Maciej Szczęsny grał w Legii Warszawa, Widzewie Łódź, Polonii Warszawa i Wiśle Kraków. Sama ta lista robi już duże wrażenie, ale o wiele bardziej niesamowite jest to, że z każdą z tym ekip Szczęsny zdobył mistrzostwo Polski. Z pierwszym z wymienionych klubów dokonał tego nawet dwukrotnie i dołożył do tego trzy Puchary Polski.
Maciej Szczęsny był również reprezentantem Polski. Z orzełkiem na piersi rozegrał niecałe… 7 meczów, z czego 6 towarzyskich. Skoro było ich tak mało, spieszymy z informacją, że były to spotkania z Finlandią, Arabią Saudyjską, Słowacją, Brazylią, Białorusią, Rosją i Niemcami. Polacy wygrali 2 z nich, a 3 zakończyły się naszą porażką. Szczęsny wpuścił w nich 9 goli.
Duże znaczenie miało również to, że nasza reprezentacja w czasach Macieja Szczęsnego nie jeździła na żadne wielkie imprezy. Od 1986 roku do 2002 brakowało nas na Mistrzostwach Świata, a na Euro pierwszy raz wystąpiliśmy dopiero w roku 2008. W karierze golkipera przewinęło się aż czterech selekcjonerów: Andrzej Strejlau, Henryk Apostel, Władysław Stachurski i Antoni Piechniczek. Zamiast na Szczęsnego, w bramce stawiali oni na Andrzeja Woźniaka i Józefa Wandzika.
Swego czasu zainteresowanie Maciejem Szczęsnym wyraziło kilka angielskich klubów. Trudno powiedzieć dlaczego, ale ojciec Wojciecha, w przeciwieństwie do swojego syna, nie zdecydował się na opuszczenie Polski. Był to na pewno jeden z powodów, dlaczego selekcjonerzy nie widzieli w nim numeru jeden w bramce. Wandzik i Woźniak grali w lidze greckiej i portugalskiej, co na pewno bardziej przekonywało trenerów naszej reprezentacji.
Na wstępie napisałem, że Maciej Szczęsny jest dziś znany jako ekspert piłkarski, głoszący kontrowersyjne tezy. Niewyparzony język towarzyszył mu również w trakcie piłkarskiej kariery i często był przyczyną konfliktów z trenerami. Wiadomo, że bramkarz musi być pewny siebie, agresywny i może nawet trochę szalony, ale widocznie nasz bohater trochę przesadzał. O Andrzeju Strejlau, który pozwolił mu zadebiutować w narodowych barwach, powiedział, że jest znakomitym trenerem, ale selekcjonerskim beztalenciem. Nie trzeba być mądralą, by wiedzieć, że takimi opiniami sympatii się nie zaskarbi.
Kacper Dąderewicz
Źródło: własne

Dyskusja 20

18 wrz 2019 | 21:14
0
Tylko , że ma bardzo często rację. Z tym Strejlauem też.
17 wrz 2019 | 21:53
0
Konkretny facet. Ma swoje zdanie i często ironizuje w studio, robiąc durniów z pozostałych :D
17 wrz 2019 | 23:12
0
Dokładnie, w przerwach między robieniem durnia z siebie.
17 wrz 2019 | 20:46
0
Maciej Szczęsny fajny gość. Wie co mówi. Antyhajto
17 wrz 2019 | 17:44
(Edytowany)
Dziś zachwycamy się grą Wojciecha, który jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie i następcą Gianluigiego Buffona w Juventusie.

Błagam xD xD
0
"Dziś zachwycamy się grą Wojciecha, który jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie i następcą Gianluigiego Buffona w Juventusie."

Błagam xD xD Po każdym babolu Nieszczęsnego w LM będę przypominał tą złotą myśl xD
17 wrz 2019 | 13:35
0
I pewnie brak powołań dla Szczęsnego seniora był błędem. Wandzik jest legendą Panathinaikosu, ale w bramce repry regularnie wpuszczał babole, Woźniak miał swój wielki mecz w Paryżu, lecz poza tym grał najwyżej solidnie. A Szczęsny to był kawał golkipera, z bardzo dobrej strony pokazujący się nie tylko w lidze polskiej, ale też w Lidze Mistrzów. Jakiś zagraniczny dziennikarz podobno pytał wtedy dziennikarza polskiego, czy mamy w kraju tylko jednego golkipera - bo w LM bramki zarówno Legii, jak i Widzewa bronił Szczęsny. Ciekawe, dlaczego nie wyjechał z Polski?
17 wrz 2019 | 12:56
0
Kiedys byl taki program Szybka Pilka, wlasnie ze Szczesnym i bylo to smieszne. Ale poza tym, to gwalciciel i alimenciarz i cwanaik dziwne, ze nie jest poslem PO na sejm razem z koseckim
17 wrz 2019 | 11:59
0
Fascynujące! Jestem fatalny z Matematyki ale wyliczyłem ?, że Maciej Szczęsny ma ponad 130 lat!!! Przełom 19 i 20 wieku daje grubo ponad 100 lat, moja matematyka mnie nie zawodzi?
17 wrz 2019 | 16:56
0
Witam, w powyższym tekście jest napisane na przełomie XX i XXI, pokrecilo Ci się 19 jest tak : XIX
17 wrz 2019 | 20:22
(Edytowany)
Uwierz, że zanim autor edytował było napisane "na przełomie XIX w. i XX w. "
0
Uwierz, że zanim autor edytował było napisane "na przełomie XIX i XX w. "
17 wrz 2019 | 11:53
0
Pytanie do autora tekstu: ile lat ma bohater artykułu?

Podpowiedź:
"Na przełomie XIX i XX wieku występował w barwach kilku klubów..."
17 wrz 2019 | 17:00
0
Przeczytaj dokładnie to co Ty napisałeś, a co faktycznie jest wyżej napisane, pozdr
17 wrz 2019 | 20:03
(Edytowany)
Sądząc po ilości plusów, jakie zebrali Sekker i Konik666 można wnioskować, że przed południem w tekście stały wymienione przez nich liczby :)
0
Sądząc po ilości plusów, jakie zebrali Sekker i Konik666 i godzinie ich wpisów, można wnioskować, że przed południem w tekście stały wymienione przez nich liczby :)
17 wrz 2019 | 20:19
0
otóż to
17 wrz 2019 | 11:44
0
Bramkarzem byl bardzo bobrym ale eksperckim jest beztalenciem
17 wrz 2019 | 11:40
0
No z Andrzejem Strejlau 'em to nie raz siedział w studiu tvp sport i spiny jakiejś specjalnej nie widziałem
17 wrz 2019 | 11:48
0
Bo tvp placi im za komentowanie a nie za spiny.
17 wrz 2019 | 13:42
0
bo strealu wiedział że szczęsny miał rację :) Poza tym i tak szczęsny mu posłodził że jest dobrym trenerem, podczas gdy strealu jedyne co ma to nazwisko i układy - za to do piłki się nie nadaje - zaróno jako selekcjoner, trener czy komentator - wszystko zawdzięcza komunistycznym układom
28 wrz 2019 | 12:24
0
Szczęsny miał spine z Listkiewiczem w studiu podczas ostatniego mundialu. Obaj panowie mieli czerwone facjaty.
17 wrz 2019 | 11:40
0
Czas pisze historie napisz historie o sobie !