Bruno Fernandes zdradził, kto mu pomógł w Manchesterze United. "Jego mama gotowała dla mnie obiady"

Bruno Fernandes zdradził, kto mu pomógł w Manchesterze United. "Jego mama gotowała dla mnie obiady"
Vlad1988 / Shutterstock.com
Autor: Daniel Makarewicz 8 kwi 2020 | 22:42
Bruno Fernandes przed kamerami MUTV odpowiedział na pytania fanów "Czerwonych Diabłów". Portugalczyk opowiedział o tym, jak się odnalazł w nowym otoczeniu.
Portugalski pomocnik dołączył do Manchesteru United pod koniec stycznia i od razu stał się jednym z liderów zespołu. 25-latek sprawił, że ekipa Ole Gunnara Solskjaera zaczęła grać efektowny i skuteczny futbol. Nie ulega wątpliwości, że 55 mln euro wydane na Portugalczyka to dobra inwestycja.
Bruno Fernandes nie ukrywa, że na początku swojej przygody z Manchesterem mógł liczyć na wielką pomoc ze strony Diogo Dalota.
- On był jednym z najważniejszych piłkarzy w początkowym okresie. Mówi po portugalsku, więc pomógł w kwestiach komunikacji, ale także z tego powodu, że zadzwonił do mnie i zaproponował wspólne mieszkanie na początku, abym nie musiał być w hotelu sam. Jego mama gotowała dla mnie obiady - przyznał.
- Musiałem tylko skupić się na grze, na treningach. Przyszedłem i od razu poczułem, że koledzy mi ufają, zagrywali do mnie piłkę. To było dla mnie najważniejsze - dodał.
Fernandes do tej pory zagrał w 9 spotkaniach Manchesteru United. Zdobył w nich 3 gole i zanotował 4 asysty.
Źródło: MUTV/devilpage.pl