Były selekcjoner broni Jerzego Brzęczka. "To wina zawodników. Polscy piłkarze to minimaliści"

Były selekcjoner broni Jerzego Brzęczka. "To wina zawodników. Polscy piłkarze to minimaliści"
Tomasz Folta / PressFocus
Autor: Maciej Pietrasik 24 lis 2020 | 16:44
Słabe wyniki reprezentacji Polski na koniec Ligi Narodów spowodowały szereg spekulacji na temat przyszłości Jerzego Brzęczka. Były selekcjoner kadry, Antoni Piechniczek, w rozmowie z Sebastianem Staszewskim z "Interii" wziął jednak w obronę obecnego szkoleniowca "Biało-Czerwonych".
Porażki z Włochami oraz Holandią spowodowały, że część dziennikarzy oraz ekspertów zaczęła domagać się zmiany na stanowisku selekcjonera. Antoni Piechniczek twierdzi, że Jerzy Brzęczek powinien pozostać na obecnym stanowisku co najmniej do mistrzostw Europy.
- Uważam, że to dobra decyzja. Rozumiem Zbyszka, który docenił to, że Brzęczek awansował na mistrzostwa Europy z pierwszego miejsca w grupie; zasłużył, aby na taki turniej jechać. Patrzę na naszą piłkę od wielu lat i kilkukrotnie miałem przekonanie, że z selekcjonerów rezygnowano zbyt szybko. Tak było w przypadku Waldemara Fornalika, a później Adama Nawałki. Dobrze więc, że trener otrzymał od prezesa kredyt zaufania - ocenił Piechniczek.
Szkoleniowiec, który przed laty poprowadził "Biało-Czerwonych" do trzeciego miejsca na mundialu, nie pozostawił jednak suchej nitki na części piłkarzy. Jego zdaniem to właśnie oni ponoszą winę za słabsze wyniki.
- Widzę tu winę zawodników, którzy podjęli złe decyzje. Polscy piłkarze to minimaliści, jeśli chodzi o dążenie do celów. Polski piłkarz jak zarobili milion, to jest syty, a Holender, jak zarobi milion, to chce zarobić kolejne osiem. Taką właśnie mentalność ma Robert Lewandowski i dlatego jest wielki. Moim zdaniem tym, który powinien naszym chłopakom wyjaśnić, że robią źle, jest prezes Zbyszek Boniek - stwierdził.
Piechniczek w rozmowie z "Interią" domaga się od reprezentantów kraju bliższej współpracy z Jerzym Brzęczkiem. Uważa, że tylko takie podejście może przynieść naszej kadrze sukces w kolejnych miesiącach.
- Tu trzeba postawić ważne pytanie: dlaczego Brzęczkowi pewne rzeczy przychodzą z trudem? Bo ich nie umie? A może zależy to od niechęci piłkarzy, tego, że są mniej pojętnymi uczniami? Czy jest coś, co im przeszkadza? Mi się wydaje, że trzecie pytanie jest zasadne. Piłkarze mają dziś na głowie tysiące spraw: układy klubowe, rodzinne, lokowanie kapitału, media. Może problemem są oni, a nie trener? - zastanawia się były selekcjoner.
Źródło: Interia.pl

Tabela ligowa - Euro 2021

1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

2961 PLN

Na start 2961 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 3x777 PLN oraz freebet 30 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 29

24 lis 2020 | 16:51
0
Pajac Beenhakker z tymi 'minimalistami' dostał się na Euro 16stozespołowe. Jeżeli w pzpnie będzie dalej ten sam 'beton' możemy zapomnieć o logicznych rozwiązaniach/wypowiedziach.
24 lis 2020 | 16:52
0
Przynajmniej za granicą z naszych trenerów tak szybko nie rezygnują...
Oh, wait (:
24 lis 2020 | 17:22
0
Jesteśmy na poziomie TOP 20-30 i tak właśnie gramy. Fajnie, że z Austrią sobie w eliminacjach poradziliśmy. Reprezentacje TOP10 - sorry, ale tam mają rezerwowych na poziomie naszej reprezentacji (z wyjątkiem RL). Dla przykładu - mamy około 13 piłkarzy w Serie A i liczymy, że oni nas poprowadzą do zwycięstw - Włochy mają 271 piłkarzy ze swojej ligi.
24 lis 2020 | 18:20
(Edytowany)
Z Austrią poradziliśmy sobie?? HEHE To był fart bo gola strzelił Piątek, który był wtedy w szczytowej i życiowej formie. Austria jechała nas jak chciała tylko zabrakło ostatniego celnego strzału.
Polska reprezentacja nigdy nie miała takiej generacji piłkarzy, którzy grają w najlepszych ligach i mamy najlepszego napastnika na świecie w składzie.
Zamiast zatrudniać polskiego trenera po znajomości i taniości, którego najlepszym sukcesem było 4 miejsce w polskiej ekstraklasie to wystarczyłoby zatrudnić zagranicznego trenera, który nie patrzyłby na stare znajomości i układziki tylko obiektywnie dobierał piłkarzy i kunsztem trenerskim przewyższyłby każdego polskiego. Ewentualnie zostawić Nawałkę, który zbudował kadrę na Euro 2016 i eliminacje do MŚ 2018.
Prawda jest taka, że awansowaliśmy na Euro bo byliśmy w najsłabszej grupie dzięki pracy Nawałki. Teraz na Euro każdy będzie się modlił o zwycięstwo ze Słowacją (która nam nie leży), lekki wpierdol od Hiszpanów i jakiś fuksowny remis ze Szwecją i ewentualne wyjście z 3 miejsca. Zmarnowanie takiego pokolenia piłkarzy to grzech.
0
Z Austrią poradziliśmy sobie?? HEHE To był fart bo gola strzelił Piątek, który był wtedy w szczytowej i życiowej formie. Austria jechała nas jak chciała tylko zabrakło ostatniego celnego strzału.
Polska reprezentacja nigdy nie miała takiej generacji piłkarzy, którzy grają w najlepszych ligach i mamy najlepszego napastnika na świecie w składzie.
Zamiast zatrudniać polskiego trenera po znajomości i taniości, którego najlepszym sukcesem było 4 miejsce w polskiej ekstraklasie to wystarczyłoby zatrudnić zagranicznego trenera, który nie patrzyłby na stare znajomości i układziki tylko obiektywnie dobierał piłkarzy i kunsztem trenerskim przewyższyłby każdego polskiego. Ewentualnie zostawić Nawałkę, który zbudował kadrę na Euro 2016 i eliminacje do MŚ 2018.
Prawda jest taka, że awansowaliśmy na Euro bo byliśmy w najsłabszej grupie dzięki pracy Nawałki. Teraz na Euro każdy będzie się modlił o zwycięstwo ze Słowacją (która nam nie leży), lekki wpierdol od Hiszpanów i jakiś fuksowny remis ze Szwecją i ewentualne wyjście z 3 miejsca. Zmarnowanie takiego pokolenia piłkarzy to grzech.
Benhaker z tymi piłkarzami zdobyłby co najmniej medal na jakimś turnieju.
24 lis 2020 | 22:20
0
Austria ma 27 piłkarzy w Bundeslidze - to musiał być ciężki mecz. Oni nie byli od nas słabsi na papierze... To, że Alaba jest mniej warty od RL to nie znaczy, że nie mają na innych pozycjach ciekawszych opcji, a u nas RL jest tylko jeden.

Złotą generację mieliśmy w latach 80 gdzie futbol nie był tak profesjonalny jak teraz - teraz to jest przepaść. Nie bez powodu wtedy polskie drużyny klubowe walczyły o cokolwiek w Europie, a teraz nawet nie grają w pucharach. Bez zaplecza ligi ciężko o dobrą drużynę narodową...

Medal z kadrą... Drugi piłkarz z pola po Lewandowskim to Zieliński jeżeli chodzi o poziom... No na pewno będziemy lepsi od Niemiec/Francji/Portugalii/Hiszpania/Anglia/Włochy/Holandia...

Co do Beenhakkera - ok - nie miał RL, ale poza RL to ta kadra aż tak mocno nie odbiegała od aktualnej... No może jeszcze Zieliński trochę przechyla to na korzyść aktualnej, no ale sam nie wiem... Tam też była zbieranina piłkarzy zagranicznych+kilku na dobranie z ekstraklasy (ale wtedy się chociaż jeszcze w europejskich pucharach łudziliśmy...) Na pewno z Niego też żaden wielki trener niesamowicie nie był i nie bez powodu zaliczył dołek w karierze i trenował Trynidad i Tobago, a później Polskę... Żaden SELEKCJONER nie odmieni kadry narodowej jak nie ma oparcia w piłkarzach. W kadrze nie ma i nie będzie trenera, bo nie da się nic wytrenować 2-3 jednostkami treningowymi... To co mieliśmy osiągnąć osiągnęliśmy. Na ME jedziemy sprawić niespodziankę, ale oczekiwań za dużych mieć nie możemy.
24 lis 2020 | 17:21
0
Narracja by wina leżała po stronie piłkarzy jest u wszystkich polskich znawców. Dziwne, że większość radzi sobie w klubach tylko o dziwo jak przyjeżdżają na reprezentację to nagle nie umieją grać. A Lewandowski to też głupek bo narzeka, że taktyki nie ma, nie ma bo nie rozumie Jurka. Nasz trener jest za dobry na reprezentację oni nie kumają jego filozofii w tym problem.
24 lis 2020 | 19:18
0
Nie rozumiem jak w komentarzach możecie bronić piłkarzy po tym jak oni zagrali w ostatnich meczach... To, że ktoś gra w Leeds, Southampton lub Bayernie nie znaczy, że krytyka jego nie dotyczy, bo przecież w klubie to dobrze gra, a waszym zdaniem w reprezentacji też dobrze grają? Wasza mentalność jest dziecinna. Pozdrawiam.
24 lis 2020 | 21:29
(Edytowany)
A czemu mielibyśmy ich nie bronić? Mamy jakiś lepszych na których moglibyśmy ich zamienić? Toż z taką sobie Holandią pokazali, że jak chcą to potrafią się postawić, ale przegrali mecz przez błędy trenera. W meczu z Ukrainą zostajemy całkowicie zdominowani przez rywala i nie przegrywamy przez szczęście i pecha rywali. Z Włochami nawet nie ma co pisać. Wszystkie trzy mecze to był popis bezradności, wizji i koncepcji Brzęczka. Stawianie na zawodników którzy nie grają w klubach (Grosik, Milik ) na tych co są bez formy, albo byli przemęczeni. Brak świeżej krwi i jakiegoś pozytywnego impulsu. W przeciwieństwie do piłkarzy, trenera można zamienić bardzo łatwo. W przypadku takiego, który nie ma posłuchu w szatni czy poważania piłkarzy to odbywa się to praktycznie bezboleśnie dla drużyny. Nie jest trudno znaleźć lepszego trenera od Brzęczka za granicą, do tego bardziej doświadczonego i z charyzmą. Trudniej jeśli komuś odpowiada przeciętność, stagnacja i minimalizm. Brzęczkowi i Bońkowi to odpowiada. Zwalanie winy na piłkarzy również jak najbardziej im leży, co jak zwykle negatywnie odbije się na drużynie. Chyba ktoś tego piłkarza tam ustawił i powiedział mu co ma grać, a jeszcze wcześniej go powołał. Powiedzenie mu wprost, że jest Chujowy mija się z celem. A Pierdziczek lepiej niech się zamknie. Wielu zapomina, że on otrzymał drugą szansę w latach 90 i z piłkarzy którzy grali w finale IO 1992 (w tym Wuja) nie potrafił zrobić drużyny. Ale nie ma co się dziwić skoro gość cały czas żyje przeszłością i nie widzi nic więcej poza czubkiem swojego własnego nosa. Takim jak on jest na rękę, że "Polska pika" się cofa, czyli tak naprawdę stoi w miejscu, ale skoro inni idą do przodu to my tak jakby się cofamy. Poziom naszej piłki klubowej mówi już on nas bardzo dużo, a reprezentację ratuje to, że inni piłkarze uczą się grać zagranicą.
0
A czemu mielibyśmy ich nie bronić? Mamy jakiś lepszych na których moglibyśmy ich zamienić? Toż z taką sobie Holandią pokazali, że jak chcą to potrafią się postawić, ale przegrali mecz przez błędy trenera. W meczu z Ukrainą zostajemy całkowicie zdominowani przez rywala i nie przegrywamy przez szczęście i pecha rywali. Z Włochami nawet nie ma co pisać. Wszystkie trzy mecze to był popis bezradności, brak wizji i koncepcji Brzęczka. Stawianie na zawodników którzy nie grają w klubach (Grosik, Milik ) na tych co są bez formy, albo byli przemęczeni. Brak świeżej krwi i jakiegoś pozytywnego impulsu. W przeciwieństwie do piłkarzy, trenera można zamienić bardzo łatwo. W przypadku takiego, który nie ma posłuchu w szatni czy poważania piłkarzy to odbywa się to praktycznie bezboleśnie dla drużyny. Nie jest trudno znaleźć lepszego trenera od Brzęczka zagranicą, do tego bardziej doświadczonego i z charyzmą. Trudniej jeśli komuś odpowiada przeciętność, stagnacja i minimalizm. Brzęczkowi i Bońkowi to odpowiada. Zwalanie winy na piłkarzy również jak najbardziej im leży, co jak zwykle negatywnie odbije się na drużynie. Chyba ktoś tego piłkarza tam ustawił i powiedział mu co ma grać, a jeszcze wcześniej go powołał. Powiedzenie mu wprost, że jest Chujowy mija się z celem. A Pierdziczek lepiej niech się zamknie. Wielu zapomina, że on otrzymał nawet drugą szansę by pokazać co potrafi w latach 90 i z piłkarzy którzy grali w finale IO 1992 (w tym Wuja) nie potrafił zrobić drużyny. Ale nie ma co się dziwić skoro gość cały czas żyje przeszłością i nie widzi nic więcej poza czubkiem swojego własnego nosa. Takim jak on jest na rękę, że "Polska pika" się cofa, czyli tak naprawdę stoi w miejscu, ale skoro inni idą do przodu to my tak jakby się cofamy. Poziom naszej piłki klubowej mówi już on nas bardzo dużo, a reprezentację ratuje to, że inni piłkarze uczą się grać zagranicą.
25 lis 2020 | 01:28
0
Nie chodzi mi o to, że mamy złych piłkarzy. Chodzi mi o to, że w ostatnich meczach zagrali źle. Piłkarz klasy światowej też czasem gra słabo. Dalej nie czytałem, bo się nieźle rozpisałeś, kto ma czas to czytać xD
24 lis 2020 | 17:43
0
Następny z gangu leśnych dziadków 🤦
24 lis 2020 | 17:08
(Edytowany)
"pojemnymi uczniami", ...czyli są naczyniami do wypełniania?
Zabrzmiało frywolnie.
0
"pojemnymi uczniami", ...czyli są naczyniami do wypełniania?
Zabrzmiało frywolnie.

PS. Tak, domyślam się, że to przypadkowy błąd pana dziennikarza, tym niemniej warto przeczytać tekst przed jego opublikowaniem, w przeciwnym razie autor sadzi byki. Ku uciesze czytającego.
24 lis 2020 | 19:23
(Edytowany)
Tekst poprawiony/ Good.
0
Tekst poprawiony. Good.
24 lis 2020 | 16:55
0
haha co drugi to specjalista. Każdy widzi, że na mocniejsze drużyny nie mamy jakichkolwiek szans, a każdy broni brzęczka.... Tam taktyki nie ma po 2 latach, nic nie ma....
24 lis 2020 | 16:48
0
'Polscy piłkarze to minimaliści, jeśli chodzi o dążenie do celów. Polski piłkarz jak zarobili milion, to jest syty' 'A może zależy to od niechęci piłkarzy, tego, że są mniej pojemnymi uczniami?'
Te dwa cytaty XD
Nie wiem czy trzeba coś dodawać patrząc na to w jakich klubach występują niektórzy z naszych kadrowiczów. Nawet jeśli niektóre z nich nie są klubami z 'topu' to jednak takie Leeds w Premier League nie jest dla tego, który jest syty po pierwszym milionie ;) YEBACPZPN



24 lis 2020 | 17:05
0
Bez bramkarzy Lewandowski Zieliński Klich Bednarek ktoś jeszcze z tych lepszych klubów ? Na siłę Krychowiak Milik Glik i to wszystko.
To teraz popatrz sobie na kadry Włoch czy Hiszpanii
24 lis 2020 | 17:16
(Edytowany)
Może spróbuj w drugą stronę. Wymień najsłabszych z reprezentacji Polski i zestaw ten skład z Włochami. Teza:
Czy byliby gorsi od wystawionej 11-stki z pamiętnego meczu? Czy dało się w ogóle zagrać gorzej w tamtym meczu?
0
Może spróbuj w drugą stronę. Wymień najsłabszych zawodników z reprezentacji Polski i zestaw ten skład z Włochami. Teza:
Czy byliby gorsi od wystawionej 11-stki z pamiętnego meczu? Czy dało się, w ogóle zagrać gorzej w tamtym meczu?
24 lis 2020 | 17:29
(Edytowany)
Wymienię z bramkarzami (bo nie rozumiem, to też chyba piłkarze) kolejno kluby reprezentantów Polski i Holandii
Polska: Juventus, Bologna, West Ham, Southampton, Cagliari, Benevento, Hereenven, Lokomotiv, Sampdoria, Dynamo Kijów, Lokomotiv, Kariat, Napoli, Torino, Leeds, Brighton, Crotone, Dynamo Moskwa, Derby, Norwich, WBA, Bayern, Napoli, Hertha Berlin

Holandia: AZ, Norwich, Twente, Inter, Ajax, Lille, Brighton, AZ, Crystal Palace, Atalanta, PSV, Barcelona, United, Ajax, Ajax, OL, Ajax, Galata, AZ, Feyenord, PSV, Sevilla

Czy na prawdę aż taka kolosalna różnica? Na pewno lekko na korzyść Holendrów, ale mówić, że gramy totalną padlinę, poniewaz mamy leniwych i niepojętnych zawodników to grube nadużycie. Z taką grą będziemy znów najgorzej grającą reprezentacją. Porównajmy może po Euro np kluby reprezentantów np. Szwecji czy innych drużyn, które jak zakładam, zaprezentują się piłkarsko niebo lepiej od nas i wtedy zastanówmy się czy aby na pewno to wina lenistwa piłkarzy XD
0
Wymienię z bramkarzami (bo nie rozumiem, to też chyba piłkarze) kolejno kluby reprezentantów Polski i Holandii
Polska: Juventus, Bologna, West Ham, Southampton, Cagliari, Benevento, Hereenven, Lokomotiv, Sampdoria, Dynamo Kijów, Lokomotiv, Kariat, Napoli, Torino, Leeds, Brighton, Crotone, Dynamo Moskwa, Derby, Norwich, WBA, Bayern, Napoli, Hertha Berlin

Holandia: AZ, Norwich, Twente, Inter, Ajax, Lille, Brighton, AZ, Crystal Palace, Atalanta, PSV, Barcelona, United, Ajax, Ajax, OL, Ajax, Galata, AZ, Feyenord, PSV, Sevilla

Czy na prawdę aż taka kolosalna różnica? Na pewno lekko na korzyść Holendrów, ale mówić, że gramy totalną padlinę, poniewaz mamy leniwych i niepojętnych zawodników to grube nadużycie. Z taką grą będziemy znów najgorzej grającą reprezentacją. Porównajmy może po Euro kluby reprezentantów np. Szwecji czy innych drużyn, które jak zakładam, zaprezentują się piłkarsko niebo lepiej od nas i wtedy zastanówmy się czy aby na pewno to wina lenistwa piłkarzy XD
24 lis 2020 | 19:27
0
W Holandii w bramce zamiast tego gościa powinien stać Cillesen (obecnie Valencia kiedyś Barca)
Kontuzjowany jest Van Dijk (Liverpool) i prawdopodobnie De Ligt (Juventus) w dodatku kilku piłkarzy ma słabszy okres np. De Jong (Barcelona) albo ma problem z grą np. Van De Beek (MU)
Mają sporo piłkarzy z Ajaxu a to drużyna ultra techniczna więc z naszej pomocy raczej nikt poza Zielińskim by tam się nie załapał
PSV to drużyna który co rok bije się z Ajaxem o mistrza więc tam też nie gra byle jaki grajek
Sevilla Atalanta Lyon raczej nie trzeba nikomu przedstawiać...
Holandia z licznymi kontuzjami i zawodnikami którzy są ewidentnie pod formą potrafiła nas zdominować i wygrać
Co do kadr jak dla mnie przepaść
24 lis 2020 | 19:40
0
Podałem aktualną kadrę, czyli tą która potrafiła nas bez problemu zdominować i wygrać, dokładnie tak jak piszesz. Po prostu uważam, że na prawdę problem aż tak beznadziejnej gry nie może leżeć w piłkarzach. Jasne, że ich zawodnicy są bardziej techniczni ale to nie oznacza, że my mamy zawodnikach na jakimś krańcu światowej piłki, bo jednak holenderskie drużyny w lidze mistrzów (poza jednym świetnym sezonem Ajaxu) wcale nie znaczą aż tak wiele. Myślę, że porównywalnie do mistrza Rosji czy Ukrainy, czyli mistrzów lig w których mamy swoich przedstawicieli grających z powodzeniem. Także nie przesadzajmy z tą siłą ligi holenderskiej. Nie ma tu mowy o żadnej przepaści, na pewno nie o takiej jaką widać było na boisku, a cała moja wypowiedź odnosi się do tego, że pan Piechniczek podziela zdanie Bońka czy Jurasa Brzęczka, że my nie mamy szans. Najłatwiej tak powiedzieć.. Jasne, że nie mamy kadry do tego, aby być topową drużyną, ale nikt mi nie powie, że nie mamy szansy z nimi pograć jak równy z równym, pograć normalnie w piłkę.
24 lis 2020 | 19:44
0
Przyznaję rację co do tego, że kadry zespołów jak Włochy czy Holandia prezentują się lepiej, ale uważam po prostu, że nasza kadra nie prezentuje się na tyle źle co nasza gra. Dlatego jak słyszę to ciągłe tłumaczenie, że nie mamy zawodników to jednak głowa boli. Szczerze? Sam się zaskoczyłem porównując obydwie kadry, że jednak wcale nie wygląda to tak źle, w przeciwieństwie do tego co widać było na boisku.
24 lis 2020 | 19:47
0
Przepaścią nazwałbym np. porównanie kadr Polski i Portugalii z 2006 roku, czy w ogóle porównywanie nas do kogokolwiek z czołówki w tamtych czasach. Dziś kadrowo dalej jest różnica, ale nie przepaść. Jednak mimo wszystko to wtedy niejaki 'pajac' potrafił zbudować most pomiędzy tą przepaścią. Dziś natomiast ktoś ten most burzy i na siłe swoją nieumiejętność próbuje ową wyimaginowaną przepaścią zakryć.
24 lis 2020 | 17:35
0
To już nie czasy Matusiaków, którzy gdziekolwiek by nie wyjechali przepadali bez śladu a większość kadry budowaliśmy na Wiśle Kraków czy Legii Warszawa, a gra od tamtych czasów lepsza nie jest. Więc niech ten beton z PZPN zamknie pizde. Pozdrawiam
24 lis 2020 | 16:49
0
Kurcze....Antoni mnie zawstydził....Ma rację. Ale Brzencz to nie trenerski orzeł....
25 lis 2020 | 01:29
0
Dwie przyczyny: slaby trener, nie na miare miedzynarodowa, i slabo wyszkoleni kopacze odstajacy od czolowych pilkarzy, pomimo ze jakos mękolą w tych zagranicznych ligach. Winni są polscy trenerzy, ktorzy nie potrafia (albo sie im nie chce) wyszkolic polskich kopaczy, ktorzy wyjeżdżają później za granice opóźnieni w rozwoju.
24 lis 2020 | 18:42
0
Teraz nie ma sensu zmieniać trenera, bo ile zgrupowań zostało przed euro? Ale od początku przygody JB marnuje się potencjał naszej reprezentacji. ZB powiedział ostatnio, że Anglia przegrała z Belgią i nikt nie żądał głowy trenera. Ale ta sama Anglia wyjdzie i nakopie jakiejś silnej reprezentacji w następnym meczu.
Żeby była jasność, ja nie porównuje Polski do Anglii, ale mając takich piłkarzy jakich mamy oczekuje, że będą w stanie wykonać więcej niż 5 podań między sobą.
24 lis 2020 | 19:38
0
Brawo Antek,tylko ci meczykowe gamonie i pseudoredaktorki myślą inaczej
24 lis 2020 | 18:49
(Edytowany)
Piłkarze bez trenera dadzą radę,
Trener bez piłkarzy nie da rady,
Koniec.Kropka
0
Piłkarze bez trenera dadzą radę,
Trener bez piłkarzy nie da rady,
Koniec.Kropka
24 lis 2020 | 19:28
(Edytowany)
Towarzystwo wzajemnej adoracji nic więcej. Natomiast Wuja, jakby miał w sobie odrobinę samorefleksji to sam by zrezygnował z tej posady. Dobra cofam to. Jak mógłbym wymagać tego od człowieka, który jako jedyny (Pani Małgosi nie liczę) uważał, że wydanie książki przed turniejem to był dobry pomysł. Wdaje mi się jednak, że posiada w domu lustro z którego codziennie korzysta. Czy nie widzi tego po sobie w odbiciu, że jego związek z kadrą jest toksyczny??? Czemu nikt mu szczerze nie powie, że na twarzy już całkiem zmarkotniał. Nie uśmiecha się tak jak kiedyś i nie ma już w sobie za wiele radości z życia. Czemu nie powie mu tego jego psycholog? Czy tam ważny członek jego starego, a może też i nowego i odświeżonego sztabu? Czemu pan Boniek mu tego nie powie, choćby pół żartem, pół serio? Bo co? Bo Jurek się znowu obrazi? Bo znowu uzna, że wszyscy go atakują i hejtują, bo napisze kolejną książkę przed tym samym Euro? No niestety. Posada selekcjonera to pod względem emocjonalnym nie jest lekki kawałek chleba. Jednak skoro sobie chłop nie radzi to niech zrezygnuje, bo szkoda tylko zdrowia, które ma się tylko jedno. Ja rozumiem, że kasa dobra, ale jak za parę lat nie pozna sam siebie w tym samym lustrze to zapewne zada sobie pytanie..."I na co mnie to było???" Pewnie ma nadzieję, że skoro teraz wszyscy są przeciwko niemu, to po Euro wszystko się jakoś magicznie odwróci. Nie ma takiej opcji. I nie mówię tego po to, by mu podciąć skrzydła czy dlatego, że go nie lubię. Nie lubię, ale wystarczy sobie przypomnieć co było z panem Nawałką. Jemu szło dwa razy lepiej choć awansował w mniej oczywisty sposób od Wuja, a kibice mieli do niego o wiele więcej szacunku. Miał swoje minusy i wady, ale kto ich nie ma? Miał jednak dużo plusów, czyli coś co w przypadku Brzęczka zafunkcjonuje tylko jeśli poda się do dymisji. U mnie zyskał by wtedy mega dużego PLUCHA. Jeśli się nie poda, to przez całą resztę życia nie wywietrzy swojego smrodu "wstydu" z chałupy.
0
Towarzystwo wzajemnej adoracji nic więcej. Natomiast Wuja, jakby miał w sobie odrobinę samorefleksji to sam by zrezygnował z tej posady. Dobra cofam to. Jak mógłbym wymagać tego od człowieka, który jako jedyny (Pani Małgosi nie liczę) uważał, że wydanie książki przed turniejem to był dobry pomysł. Wdaje mi się jednak, że posiada w domu lustro z którego codziennie korzysta. Czy nie widzi tego po sobie w odbiciu, że jego związek z kadrą jest toksyczny i mu nie służy??? Czemu nikt mu szczerze nie powie, że na twarzy już całkiem zmarkotniał. Nie uśmiecha się tak jak kiedyś i nie ma już w sobie za wiele radości z życia. Czemu nie powie mu tego jego psycholog? Czy tam ważny członek jego starego, a może też i nowego i odświeżonego sztabu? Czemu pan Boniek mu tego nie powie, choćby pół żartem, pół serio? Bo co? Bo Jurek się znowu obrazi? Bo znowu uzna, że wszyscy go atakują i hejtują, bo napisze kolejną książkę przed tym samym Euro? No niestety. Posada selekcjonera to pod względem emocjonalnym nie jest lekki kawałek chleba. Jednak skoro sobie chłop nie radzi to niech zrezygnuje, bo szkoda tylko zdrowia, które ma się tylko jedno. Ja rozumiem, że kasa dobra, ale jak za parę lat nie pozna sam siebie w tym samym lustrze to zapewne zada sobie pytanie..."I na co mnie to było???" Pewnie ma nadzieję, że skoro teraz wszyscy są przeciwko niemu, to po Euro wszystko się jakoś magicznie odwróci. Nie ma takiej opcji. I nie mówię tego po to, by mu podciąć skrzydła czy dlatego, że go nie lubię. Nie lubię, ale wystarczy sobie przypomnieć co było z panem Nawałką. Jemu szło dwa razy lepiej choć awansował w mniej oczywisty sposób od Wuja, a kibice mieli do niego o wiele więcej szacunku. Miał swoje minusy i wady, ale kto ich nie ma? Miał jednak dużo plusów, czyli coś co w przypadku Brzęczka zafunkcjonuje tylko jeśli poda się do dymisji. U mnie zyskał by wtedy mega dużego PLUCHA. Jeśli się nie poda, to przez całą resztę życia nie wywietrzy swojego smrodu "wstydu" z chałupy.
24 lis 2020 | 19:03
0
JPRDL! Klasyczny leśny dziadek, dzban i dziaders w jednym

Tabela ligowa - Euro 2021

1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

2961 PLN

Na start 2961 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 3x777 PLN oraz freebet 30 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN