Chelsea FC. Był ręcznik za 80 mln, jest kozak za kilka razy mniej. Jak Edouard Mendy zamurował bramkę

Był ręcznik za 80 mln, jest kozak za kilka razy mniej. Jak Edouard Mendy zamurował bramkę Chelsea
Vladimir Koshkarov
Autor: Dominik Budziński 24 lis 2020 | 12:06
Kibice Chelsea mają ostatnio powody do zadowolenia. Ich drużyna wygrywa mecz za meczem, rzadko traci bramki, imponuje w ofensywie. Spłacają się praktycznie wszystkie letnie transfery, a najbardziej chyba ten, który wywołał właściwie najmniejsze poruszenie. Edouard Mendy zalicza kapitalne wejście do klubu ze Stamford Bridge. Chelsea w końcu ma między słupkami bramkarza przez wielkie B.
Początek tego tekstu zasponsoruje liczba 24. Dlaczego? Ano dlatego, że dokładnie dwa miesiące temu, a więc 24 września Chelsea wykupiła golkipera z francuskiego Rennes właśnie za 24 mln euro. A już dziś, 24 listopada dojdzie do bezpośredniego spotkania obu klubów w Lidze Mistrzów. Z Mendym między słupkami londyńskiego zespołu.
Przez dokładnie dwa miesiące 28-latek zdążył rozkochać w sobie publiczność z niebieskiej części stolicy Anglii. Fani wcześniej drżący o każdy ruch Kepy Arrizabalagi w końcu mogli odetchnąć z ulgą. Do drużyny dołączył bramkarz. Nie jego imitacja.

Jak jest?

Widać to gołym okiem. Pokazują to też statystyki. Mendy zdążył rozegrać do tej pory dziewięć spotkań w barwach Chelsea. Zachował w tym czasie siedem (!) czystych kont. Zaledwie dwa razy wpuścił piłkę do siatki. Nie miał jednak żadnych szans, gdy pokonywali go Erik Lamela oraz David McGoldrick.
Senegalczyk musiał wykazywać się 21 razy. Obronił 19 takich prób rywali, co daje mu aż 90 % skuteczności. Kilka razy jego interwencje ratowały londyński zespół, jak choćby wówczas, gdy fantastycznie powstrzymywał próby Marcusa Rashforda na Old Trafford.
Z Mendym w składzie Chelsea przegrała tylko pucharowy mecz z Tottenhamem po rzutach karnych. Kilka dni później Francuz zachował swoje pierwsze czyste konto (4:0 w ligowym meczu z Crystal Palace), po czym swoją szansę otrzymał jeszcze Kepa…
Efekt? 3:3 w meczu z Southampton, chociaż “The Blues” prowadzili już 2:0. Przy drugim trafieniu dla gości klasycznie do cyrku zabrał nas hiszpański bramkarz, a i oglądając powtórki gola na 3:3 można odnieść wrażenie, że mógł on zrobić znacznie więcej, by powstrzymać rywali.
I o ile sezon wcześniej Kepa zazwyczaj nie płacił za swoje błędy, tym razem musiał ponieść konsekwencje. Do podstawowej jedenastki wskoczył Mendy i w kolejnych spotkaniach pokazał prawdziwą klasę. Najpierw w tych zremisowanych bezbramkowo z “Czerwonymi Diabłami” i Sevillą, gdy zaliczał kluczowe interwencje, a później w pięciu kolejnych, które Chelsea zakończyła zwycięstwami, zazwyczaj do zera.

Patrzcie, jak to się robi

Podopieczni Franka Lamparda w bieżącym sezonie Premier League stracili 10 goli. Lepszy w defensywie jest tylko Tottenham (9), a takim samym wynikiem mogą pochwalić się West Ham, Wolverhampton i Arsenal. Większość bramek piłkarze Chelsea stracili jednak na samym początku bieżącej kampanii (trzy gole od West Bromu, trzy od Southampton). Co ciekawe, między słupkami wystąpiło już trzech golkiperów.
  • Kepa - 6 straconych goli w 3 meczach
  • Caballero - 3 stracone gole w 1 meczu
  • Mendy - 1 stracony gol w 5 meczach
Widać, kto zapewnia drużynie największy spokój. A przecież Chelsea to jedyna obok Liverpoolu drużyna, która zachowała czyste konta we wszystkich dotychczasowych meczach Ligi Mistrzów.
Swoje mówią też noty przyznawane do tej pory bramkarzom Chelsea (źródło: WhoScored).
  • Kepa - 5.26, 5.51, 5.68
  • Caballero - 5.41
  • Mendy - 6.69, 6.85, 7.24, 7.87, 6.56, 7.17, 6.68, 7.13

Ogromny postęp

Nadużyciem byłoby jednak ograniczanie ewidentnej poprawy w grze defensywnej Chelsea jedynie do postaci Mendy’ego. Owszem, Francuz daje dużo większych spokój niż Kepa, ale pochwalić trzeba całą linię defensywną. Na czele z duetem Thiago Silva - Kurt Zouma.
Proszę sobie wyobrazić, że w poprzednim sezonie Chelsea straciła na arenie Premier League aż 54 gole. Pod tym względem było dziesięć lepszych drużyn! Jeszcze bardziej szokujące jest zestawienie bramek traconych w tamtej kampanii na wyjeździe. Tu “The Blues” byli najgorsi w całej lidze! (razem z ostatnim w tabeli Norwich). W delegacji rywale znajdowali drogę do ich bramki 38 razy.
Problem z grą obronną był więc ogromny. A teraz liczymy londyńczykom kolejne mecze bez jakichkolwiek strat. Duża w tym zasługa także Mendy’ego, który pokazuje, że czasami 24 mln euro mogą być warte więcej niż 80 mln euro.
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

2961 PLN

Na start 2961 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 3x777 PLN oraz freebet 30 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 13

24 lis 2020 | 15:48
0
Ciekawe co na to Onana, który się zasłaniał rasizmem, że wielkie kluby nie biorą czarnych bramkarzy z powodu koloru skóry... Dlatego życzę aby Mendy wyrósł na zajebistego goalkeapera, bo rasizm potępiam, ale on pierze ludziom mózgi i wszystko nim zaczynają tłumaczyć co mnie wkur... To jest wręcz rasizm rasizmu :p
24 lis 2020 | 12:24
(Edytowany)
Szkoda, że Kepa zszedł tak mocno z formą. W ostatnim sezonie Sarriego Kepa był naprawdę solidnym bramkarzem i nie zdarzały mu się babole, potem doszło rozstanie z dziewczyną, pajacerka którą odwalił w finale z City i psychika siadła. No ale niestety, jak się nie gra dobrze to nie ma co liczyć na pierwsze miejsce w bramce jednego z czołowych klubów w Anglii. Mendy imponuje pewnością, ale prawdziwy sprawdzian dla niego i naszej defensywy dopiero nadchodzi w niedzielę.
0
Szkoda, że Kepa zszedł tak mocno z formą. W ostatnim sezonie Sarriego Kepa był naprawdę solidnym bramkarzem i nie zdarzały mu się babole, potem doszło rozstanie z dziewczyną, pajacerka którą odwalił w finale z City i psychika siadła. No ale niestety, jak się nie gra dobrze to nie ma co liczyć na pierwsze miejsce w bramce jednego z czołowych klubów w Anglii. Mendy imponuje pewnością w bramce, ale prawdziwy sprawdzian dla niego i naszej defensywy dopiero nadchodzi w niedzielę.
24 lis 2020 | 12:29
(Edytowany)
I jeszcze jedno. Chelsea wygrała 4-0 z Crystal Palace. Z West Bromwich Albion był blamaż 3-3 (a West Brom wygrywał 3-0) i zawiniła cała obrona.
0
I jeszcze jedno. Chelsea wygrała 4-0 z Crystal Palace. Nie z West Bromem. Z West Bromwich Albion był blamaż 3-3 (a West Brom wygrywał 3-0) i zawiniła cała obrona.
24 lis 2020 | 13:37
0
"W ostatnim sezonie Sarriego Kepa był naprawdę solidnym bramkarzem"
Nie, nie był. Ludzie mają krótką pamięć...
Był zwykłym przeciętniakiem, któremu strzały przełamywały ręce, albo stał jak kołek i zaglądał jak piłka wpada do bramki.
Jedyną rożnicą była lepsza obrona, niż za kadencji Lamparda
24 lis 2020 | 13:41
(Edytowany)
Kepie to przede wszystkim mocno brakuje centymetrów do gry w takiej lidze jak Premier League. Czołowe kluby w tej lidze zawsze posiadały wysokich bramkarzy, a Kepa jest jednym z najniższych w całej lidze, przy czym nawet nie wygląda na dobrze zbudowanego, tylko wygląda jak mały chłopiec w tej bramce, w porównaniu z takim Mendym, Courtoisem, Oblakiem, nawet mimo tego, że ten ostatni jest tylko dwa centymetry wyższy od Kepy, to wygląda jak dorosły facet, dużo bardziej umięśniony niż Kepa. Kepa jak wchodzi do bramki, to jego mowa ciała mówi od razu, że coś jest nie tak, i rywale też to czują
0
Kepie to przede wszystkim mocno brakuje centymetrów do gry w takiej lidze jak Premier League. Czołowe kluby w tej lidze zawsze posiadały wysokich bramkarzy, a Kepa jest jednym z najniższych w całej lidze, przy czym nawet nie wygląda na dobrze zbudowanego, tylko wygląda jak mały chłopiec w tej bramce, w porównaniu z takim Mendym, Courtoisem, Oblakiem, nawet mimo tego, że ten ostatni jest tylko dwa centymetry wyższy od Kepy, to wygląda jak dorosły facet, dużo bardziej umięśniony niż Kepa. Kepa jak wchodzi do bramki, to jego mowa ciała mówi od razu, że coś jest nie tak, i rywale też to czują.
24 lis 2020 | 14:49
0
Oglądając ostatnie filmiki z treningów widać, że jest już zrezygnowany. Szkoda. Ja jednak uważam, że facet ma potencjał i może jeszcze dużo pokazać. Byle tylko znalazł motywację. Wydaje się, że niestety to będzie już poza Chelsea.
24 lis 2020 | 14:55
0
Czy kozak to się okaże. Tak naprawdę nie miał jeszcze poważnego meczu o stawkę, oprócz swojego pierwszego, w którym nie popisał się w karnych. No i ma to szczęście, że wreszcie wyklarowała się przed nim dobra obrona. Kepa tego nie miał.
24 lis 2020 | 17:03
0
Między Mendym a Kępą jest taka przepaść... ja nie wiem chyba z dwie klasy rozgrywkowe
24 lis 2020 | 13:06
0
Czemu każdy mendy to murzyn ??
24 lis 2020 | 13:25
0
Każdy Mendy to murzyn, ale nie każdy murzyn to Mendy :P
24 lis 2020 | 15:48
0
nie spodziewałem się że murzyn może tak skutecznie bronić bramki. Będę Mendy obserwować z właściwą uwagą. Osobiście bawił mnie poprzednik -Kepa Balanga. Lubiłem jego przygłupiaste spojrzenie ,jak fajnie olał starego Sarriego i ta wkurwiona mina Franka Geparda po infantylnych , częstych interwencjach :) . Zobaczymy czym zaskoczy ,słabo widoczny nocą,z dość inteligentna jak na murzyna mimiką... Mendy .
24 lis 2020 | 12:31
0
Komentarz usunięty
24 lis 2020 | 12:39
0
Dla pewności załóż sobie na łeb nie maskę tylko foliowy worek... jednego idiotę mniej będzie
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

2961 PLN

Na start 2961 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 3x777 PLN oraz freebet 30 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN