"Coś w tej maszynie nie trybi. Bayern może się obawiać". Wyboisty start drogi Bawarczyków po Ligę Mistrzów

"Coś w tej maszynie nie trybi. Bayern może się obawiać". Wyboisty start drogi Bawarczyków po Ligę Mistrzów
Philippe Ruiz/Xinhua/PressFocus
Autor: Samuel Szczygielski 14 wrz 2021 | 13:09
Wspomnienie z rozbicia Barcelony 8:2 cały czas lata w głowach Bawarczyków. Przed Bayernem kolejna edycja Ligi Mistrzów. Mistrzowie Niemiec startują akurat na Camp Nou. Robert Lewandowski może też rozpocząć dziś drogę po koronę króla strzelców. Czy stać ich na wygranie rozgrywek i z jakimi wątpliwościami wiąże się ta kwestia?
Bayern od lat bryluje w Champions League. W ostatnich dziesięciu edycjach cztery razy skończyli oni swój udział w fazie pucharowej na półfinale, raz na finale, a dwa razy wygrali trofeum. Czyli tylko przez trzy lata z ostatnich dziesięciu nie zmieścili się w gronie czterech najlepszych zespołów w Europie. Bayern to nie tylko mocarstwo na własnym podwórku, ale i na arenie międzynarodowej.
Rok temu broniąc pucharu nie udało się awansować nawet do 1/2 finału, ale pamiętamy okoliczności. Losowanie nie było łaskawe dla mistrzów Niemiec, już w ćwierćfinale mierzyli się z PSG, a ostatecznie o tym kto grał dalej zaważyła zasada bramek na wyjeździe. Pamiętamy, że było to w okresie, na który z gry wypadł Robert Lewandowski. Takie osłabienie dużo zmieniło, z Polakiem Bayern mógłby mierzyć nawet w wygranie Ligi Mistrzów drugi raz z rzędu.

Coś w tej maszynie nie trybi

Bayern to dobrze naoliwiona maszyna, która nie ma problemu z wygrywaniem z kolejnymi rywalami. Ale nie oznacza to, że nie ma swoich kłopotów i niedociągnięć. Moc ofensywna jest zadziwiająca, ale o Robercie Lewandowskim i kolegach nieco później. Bo to co w tej maszynie nie trybi, to obrona.
Bayern może obawiać się o swoją defensywę, bo od początku sezonu tylko w jednym meczu udało się utrzymać czyste konto. Drużynie Juliana Nagelsmanna nie pomagają problemy zdrowotne, które sprawiają, że zestawieniem personalnym bloku obronnego trzeba ciągle rotować, w międzyczasie zresztą dochodziło do zmian w liczebności tej formacji, bo były trener Lipska próbował też grać trójką z tyłu.
Nowy szkoleniowiec Bayernu będzie mocno stawiał na duet Dayot Upamecano - Lucas Hernandez w środku, to już zaskoczyło w ostatni weekend. Poza tym ma w obwodzie Niklasa Suele, ale to piłkarz do rotacji, bo nie jest pewnym wyborem. Niemiec ma swoje braki, których pewnie nigdy się nie wyzbędzie, ale jak ten blisko 100-kilowy ’’czołg” się rozpędzi to napastnik ma mocno uprzykrzone życie.
Przy ocenie tego, na co stać defensywę, trzeba jednak pamiętać, że by przedostać się w ogóle pod bramkę Manuela Neuera, najpierw trzeba pokonać zasieki pressingowe tworzone przez napastników i pomocników, co już samo w sobie - przy stylu gry pożądanym przez Nagelsmanna - wydaje się być niełatwe. Ale jeśli już się uda, to słabych punktów jest gdzie szukać, bo defensywie wciąż brakuje zgrania, a i są piłkarze ze skłonnością do pomyłek indywidualnych - jak na przykład Dayot Upamecano.
- W kontekście dzisiejszego meczu z Barceloną trzeba spojrzeń na ofensywę, którą ma teraz do dyspozycji Ronald Koeman. Nie ma Leo Messiego, klub sezon po sezonie z łatwością oddał Luisa Suareza i Antoine’a Griezmanna. Każdy z tych zawodników bardzo przydałby się do takiej rywalizacji jak ta z Bayernem - mówi były piłkarz Bundesligi Tomasz Kłos.
I kontynuuje:
- Jeśli coś mnie zastanawia i czegoś się obawiam w Bayernie Monachium to indywidualna gra i błędy Sule oraz Upamecano, czy oni dadzą radę w defensywie. Wynik 8:2 na pewno się nie powtórzy, ale dziś w Niemczech będzie o tym głośno cały dzień, media będą trąbić. Dziś mimo braku Messiego może być trudniej. Memphis Depay potrafi z piłką zrobić dużo, jest szybki, bez odpowiedniej asekuracji całej linii obrony, Barca stworzy sobie sytuacje bramkowe.

(Nie)nasycenie sukcesem

Czy po wygraniu Ligi Mistrzów w 2020 roku Bayern jest jeszcze głodny tego sukcesu? Można poddać wątpliwości, czy drużyna będzie miała tyle samo motywacji do powtórzenia swojego osiągnięcia sprzed dwóch sezonów, co wtedy, gdy po kilku latach bez gry w finale wreszcie dopięła swego i zgarnęła puchar.
W Monachium doszło jednak do zmian, które powinny być niczym długotrwały zastrzyk adrenaliny. Julian Nagelsmann przychodzi jako innowator mający jeszcze lepiej uprawnić grę mistrzów Niemiec. 34-latek otwarcie mówi dziś, że interesuje go TOP 4 w Europie i klub tradycyjnie celuje w potrójną koronę. Sam w wywiadzie dla UEFA przyznał, że podobne ambicje ma jego drużyna:
- Minął ledwie rok, odkąd Bayern zdobył Ligę Mistrzów. Zawodnicy posmakowali tego triumfu i chcieliby to zrobić raz jeszcze. Chcę odnosić sukcesy i zdobywać tytuły tutaj. Pragnę, aby fani cieszyli się widząc nasz futbol.
Po imponującym początku kariery trenerskiej w Hoffenheim oraz przygodzie w Lipsku ma on teraż dużo do udowodnienia już na najwyższym możliwym poziomie. W klubie z wielką marką, tradycją, a przede wszystkim presją. Nagelsmann powinien to udźwignąć, w Bawarii jest w nim pokładana duża wiara.
Na jego pracę z zespołem bacznie będzie patrzył nowy boss, czyli Olivier Kahn. Legendarny bramkarz został prezesem Bayernu Monachium, pytanie, jak odnajdzie się w tej roli.
- Olivier Kahn to absolutna legenda tego klubu, pamiętamy wszyscy jego żywiołową postawę między słupkami w Monachium. Piłkarze muszą czuć do niego ogromny szacunek, w końcu to mistrz Europy i dwukrotny medalista mistrzostw świata. A do tego członek FIFA 100. Sam jestem ciekaw, jak będzie zarządzał taką korporacją, tak poukładanym światem jaki zastał na stanowisku prezesa Bayernu - komentuje Kłos.

Pokolenie nowych liderów i pan Lewandowski

Zresztą, gdy już zastanawiamy się nad motywacją w szatni Bayernu… Nawet autobiografia Roberta Lewandowskiego nosi tytuł ’’Nienasycony”. Taka postać w zespole wyklucza sytuację, że drużyna poczuje zbytnie rozluźnienie i zacznie mieć w nosie kolejny puchar. Zwłaszcza ten, o który dziś zaczyna się rywalizacja.
Wokół Lewandowskiego pojawiło się pokolenie nowych liderów. Leon Goretzka, Joshua Kimmich czy Serge Gnabry znaczą coraz więcej, to oni przejmują boiskowe dowodzenie drużyną z Monachium. To wciąż nienasycona grupa. A w zanadrzu jest jeszcze najmłodsze pokolenie z 20-letnim Alphonso Daviesem i Jamalem Musialą na czele. Ten drugi w sześciu meczach bieżącego sezonu ma już na koncie cztery gole i trzy asysty, a to chłopak z rocznika 2003.
Puenta z tego taka, że motywacji im nie zabraknie tym bardziej, że dziesiąte z rzędu mistrzostwo Niemiec będzie wielkim wyczynem. Tym bardziej, jeśli okaże się to rok z potrójną koroną. A sam Robert Lewandowski chce ciągle więcej nie tylko zespołowo, ale i indywidualnie. Dlatego powalczy o statuetkę dla najlepszego strzelca rozgrywek.
Od sezonu 2007/2008 przez 11 lat koronę króla strzelców Ligi Mistrzów zgarniali na zmianę Cristiano Ronaldo z Leo Messim. Tylko raz ktoś był w stanie zająć z jednym z nich pierwsze miejsce ex aequo i był to Neymar w kampanii 2014/2015. Aż ich duopol został przerwany przez Roberta Lewandowskiego. I to z jakim impetem!
W sezonie, w którym Lewandowski wygrał z Bayernem Ligę Mistrzów Polak strzelił aż 15 goli. Leo Messi nigdy nie wyśrubował takiego wyniku w Lidze Mistrzów, a Cristiano Ronaldo trzykrotnie zdobywając po razie aż 15, 16 i 17 bramek.
author picture

Samuel Szczygielski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: Własne

Grupa E - Liga Mistrzów

STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1500 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, oraz 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 30

14 wrz 2021 | 13:32
0
Pierdo pierdo pierdo, Bayern na tle innych drużyn od ponad 10 lat jest stabilnym zespołem, który co roku jest jednym z głównych faworytów po LM, a odpada tylko wtedy kiedy naprawdę decydują małe detale, albo jak sędzia jest przekupiony jak w meczu z Realem, gdzie były 3 wyraźne spalone, po których padły bramki i czerwona kartka z dupska.
14 wrz 2021 | 13:40
(Edytowany)
Wszędzie gdzie nie wygrał Bayernik, tam byli sprzedajni sędziowie. Wtedy gdy Dortmund dwa razy z rzędu wygrał ligę (jakieś 10 lat temu) pewnie też xD
0
Wszędzie gdzie nie wygrał Bayernik, tam byli sprzedajni sędziowie. Wtedy gdy Dortmund dwa razy z rzędu wygrał ligę (jakieś 10 lat temu) pewnie też xD

P.S Szczygielski przekomiczny w swojej propagandzie
14 wrz 2021 | 14:59
0
Boli cie dupa, ze prawde napisal. Twoj scierwiasty klubik z ogorkowej ligi chuja do dupy by wygral, gdyby nie ciagla pomoc sedziow. Dziwnym trafem gdy jest VAR, to kurewscy nie istnieją.
14 wrz 2021 | 15:09
0
To dlaczego w poprzedniej edycji zaszli dalej od Bayernu ?
14 wrz 2021 | 16:20
0
bo PSG zrobiło obronę Częstochowy i miało farta 21 wieku w LM wygrać mecz przeżywając taki szturm. Brak Lewandowskiego zrobił, ale i tak w dużej mierze mieli bardzo ale to bardzo dużo szczęścia. Byłby półfinał z City i myślę gdyby Lewy wrócił to by ich ograli.
14 wrz 2021 | 16:45
0
Ale go nie było i odpadli. Zresztą jak tak chcesz gdybać co by było to PSG mogło dokonać pogromu na Bayernie w rewanżu gdyby wykorzystywali kilka ze swoich wielu niemalże 100 procentowych okazji.
14 wrz 2021 | 19:37
0
dlaczego zaszli dalej? Bo Atalanta nic nie pokazała w ataku to nie mogli wygrac, z PSG nie wygrali bo chuja grali na skrzydłach i nie było Lewego który strzelił by pewnie z 3 gole bo był multum sytuacji, a stracili gole bo był pajacyk w obronie (Alaba), ale przy Varze wygrali LM a real odpada teraz przez finałem.
14 wrz 2021 | 19:44
0
Całe szczęście że Bayern zmierzył się z mocarnym Lazio. Ci to naprawdę dużo pokazali. Alaby już nie ma ,a Bayern nadal pajacyki w obronie odwala.
14 wrz 2021 | 23:15
0
Ale Lazio ma wielkiego Immobile XD. Jakie pajacyki w obronie odwala? Barcelona nie była w stanie ataku skonstruować.
15 wrz 2021 | 15:58
0
Jakie pajacyki w obronie? W chwili obecnej obrona Bayernu to absolutny top. Upamecano czysci jak profesor. Ty chyba nie widziales zadnego meczu Bayernu w tym sezonie, co?
15 wrz 2021 | 15:56
0
Dlatego, ze w najwazniejszym momencie Bayernowi wysypal sie sklad? Mimo tego i tak byli w stanie postawic sie PSG i przegrac wylacznie roznica bramek na wyjezdzie.
14 wrz 2021 | 15:41
0
Var się pojawił i gdzie teraz kluby z la liga?
14 wrz 2021 | 19:33
0
"wtedy gdy Dortmund dwa razy z rzędu wygrał lie pewnie też" pomagali sędziowie, no tak, oczywiście, (pewnie) (PEWNIE), oczywiście że pewnie, nigdy nie widziałeś żeby ktoś tak pisał ale pewnie też. Ty jestes kurwa zjebany.
14 wrz 2021 | 14:59
0
Czerwona kartka dla gościa którego od 2 minuty nie powinno być na boisku i który dalej faulował na pewno była z dupska. Były 2 spalone, a nie 3.
14 wrz 2021 | 13:51
0
Bayern zawsze jest groźny czy to w kryzysie czy nie i tak zawsze trzeba na nich uważać.
14 wrz 2021 | 13:47
0
Dzisiaj okaże się czy trybi?
14 wrz 2021 | 13:42
0
Wystarczy zagrywać piłkę do Lewego w pole karne i tyle wystarczy tylko zrobić gdy nie idzie.
14 wrz 2021 | 15:53
0
Masakra. Dawno nie widziałem takiego żenującego tekstu. Wstyd meczyki za takich debili, którzy piszą artykuły!:) Nagelsman ma lepszy początek niż Flick. Z każdym meczem grają pewniej i bardziej dominują nad swoimi przeciwnikami. Wznocnili może nie spektakularnie ale mądrze i odpowiednio swoją kadrę. Autor martwi się o obronę gdzie upamecano zaczyna wyglądać bardzo pewnie a jeszcze z kontuzji wrócił hernandez, który no cóż zostawiam Wam do ogladniecia jego ostatni mecz jak niszczył przeciwników. Jest Sule, który schudł, wziął się za siebie i zaczął grać tak jaki ma potencjał czyli spoory.
14 wrz 2021 | 14:33
0
Ogólnie największy mankament i osłabienie to odejście Flicka, Nagelssman to dobry trener, lepszego na rynku ciężko byłoby Bayernowi jako następstwo Flicka znaleźć ale jednak Hansi zrobił z Bayernu potwora który przejeżdżał się po rywalach i dominował ich cały mecz, Julian co by nie mówić nie dominuje tak rywali i on woli grać w stylu Liverpoolu Klopa.
14 wrz 2021 | 14:39
0
Pamiętajcie że Bayern gra z Barceloną a nie z jakąś drużyną z Bundesligi ;))
14 wrz 2021 | 13:55
0
Dajcie się rozpędzić maszynie to zobaczycie :) LM wygrana.
14 wrz 2021 | 15:02
0
Najwieksza bolaczka Bayernu jest nie obrona, a dosc krotka lawka rezerwowych. W razie absencji ktoregokolwiek zawodnika, ciezko zastapic go kims rownie dobrym. Jedynie pomoc jest dobrze obsadzona.
14 wrz 2021 | 16:13
0
Dla Bayernu wyjscie z grupy i minimum cwiercfinal to fraszka. W kazdym kolejnym roku Bayern zaliczany do faworytow. Mimo odejscia Flicka wierze, ze Nagelsman poprowadzi Bayern do lepszej gry, czego bylo widac juz w meczu z Lipskiem. Dowodem na to jest postawa Sane, ktory w szybkim czasie pod wodza Nagelsmana powrocil do formy, Davies natomiast fruwa nad przeciwnikami i wie dokladnie czego chce od niego nowy trener. Dla mnie ciekawym bedzie jak Nagelsman ustawi Sabitzera, ktory posiada celny strzal i swietne dosrodkowania, na czym moze skorzystac Lewy, ktory jest wzorem gry w powietrzu pod bramka przeciwnika.
14 wrz 2021 | 19:39
0
a ja ci jeszcze kolego napiszę, że liczę na transfer Wernera, za Comana nie jest to zła opcja, a jest przecież Niemcem i chciał grać w Bayernie a w Chelsea nie będzie dla niego miejsca, mam nadzieję że Sane wróci w końcu do formy i zajmie miejsce w 11 razem z Gnabrym ale Werner mógł by się odbudować bo grać potrafi i na skrzydło się przyda i może Lewgo zastąpić w razie czego.
14 wrz 2021 | 23:53
0
Widze, ze masz nosa do transferow, niezly pomysl zamiana Commana za Wernera. Przypomne Ci, ze Werner olal Bayern kosztem Chelsea. Marzyla mu sie gra w lidze angielskiej. Jedno co jest dobre u Wernera to nie ma czestych kontuzji w porownaniu z Commanem.Ciekawe spostrzezenie i gratulacje moglbys byc dobrym skautem.
15 wrz 2021 | 18:56
0
Ja bym tego tak nie ujął, Werner przecież chciał grać w Bayernie tylko Bayern nie chciał, tzn na pewno chciał ale za darmo, a Werner chciał transferu ale Bayern się nie zdecydował i poszedł do Chelsea, ale podejrzewam że do Bayernu by na pewno przyszedł. Tym bardziej że nie miał by już na sobie takiej presji, bo od strzelania jest Lewy.
14 wrz 2021 | 16:49
0
Będzie dobrze, w sumie na początek mają najtrudniejszy mecz, poźniej pójdzie z górki :) Swoją drogą, jakby mnie ktoś zapytał komu jako wieloletni i wierny kibic Barcelony będę dziś kibicował, parafrazując odpowiedź Podolskiego seniora, powiem - Robertowi!
15 wrz 2021 | 19:06
0
Haha, dobre
14 wrz 2021 | 19:31
0
Muszą dać radę w defensywie, przecież Barca poza Depay nie ma nikogo kto może im zagrozić.
14 wrz 2021 | 14:13
(Edytowany)
dobrze, że mają w OBWODZIE Niklasa Süle🤔🤣😂
0
dobrze, że chociaż mają w OBWODZIE Niklasa Süle🤔🤣😂

Grupa E - Liga Mistrzów

STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1500 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, oraz 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI