Legia Warszawa. Cristiano Ronaldo czy Leo Messi? Paweł Wszołek wskazał lepszego. "To wzór dla wszystkich"

Cristiano Ronaldo czy Leo Messi? Paweł Wszołek wybrał lepszego. "To wzór dla wszystkich"
MediaPictures.pl / shutterstock.com
Autor: Daniel Makarewicz 31 mar 2020 | 10:24
Paweł Wszołek odpowiedział na pytania przygotowane przez kanał "Piłkarzyki". Piłkarz Legii musiał m.in. dokonać wyboru między Cristiano Ronaldo i Leo Messim.
Wszołek w czasie swojej kariery miał okazję grać w Serie A i Championship. Zawodnik podkreśla, że bardziej odpowiada mu sposób gry na Wyspach.
- To są dwie inne ligi. Bardziej do mojego stylu pasowała Championship. Liga włoska jest bardzo taktyczna. Na Wyspach masz wolność, możesz się rozpędzić. W Serie A gra zaczyna się od "szesnastki" i bardzo ciężko wyprowadzić kontrę czy urwać się obrońcom - przyznał.
27-latek nie ukrywa, że wyżej ceni Cristiano Ronaldo niż Leo Messiego. Polakowi imponuje katorżniczy wysiłek, jaki wkłada Portugalczyk, by utrzymać wysoką formę.
- Mowa tutaj o dwóch wirtuozach futbolu. Ja w tym momencie bardziej szanuję Ronaldo. Uważam, że on ciężej na to zapracował. To efekt tytanicznej pracy, która jest jego codziennością. On nie odpuszcza. Pracuje na swoją formą w tym wieku i ja to doceniam. Messi też ciężko pracował, ale Ronaldo to wzór dla wszystkich - dodał.
Wszołek został też poproszony o porównanie trenerów: Jacka Zielińskiego i Piotra Stokowca. Tutaj piłkarz zaznacza, że to ten drugi miał na niego w większy wpływ.
- Zieliński to duży autorytet i bardzo dobry szkoleniowiec, dużo od niego się nauczyłem. Ale Piotr Stokowiec w najważniejszym momencie mojej kariery dawał mi dużo wskazówek i miał większy wkład na to, gdzie jestem w tym momencie - zakończył.
Źródło: YouTube

Dyskusja 18

1 kwi 2020 | 12:23
0
Najlepszy wybór. Tylko CR7.
31 mar 2020 | 15:50
0
Zaraz będziemy czytać opinie Jasia z ulicy kto lepszy...
31 mar 2020 | 15:45
0
Komentarz usunięty
31 mar 2020 | 15:01
0
Komentarz usunięty
31 mar 2020 | 14:35
0
Cristiano Ronaldo, czy Paweł Wszołek. Lionel Messi wskazał lepszego.
"Zdecydowanie z tej dwójki lepszym zawodnikiem jest Paweł. To wzór dla nas wszystkich."
31 mar 2020 | 14:27
0
Szanuję Wszołka oraz jego zdanie .
31 mar 2020 | 12:43
0
To prawda C.Ronaldo wszystko wypracował sam. Messi miał talent i tylko go podrasował. To dwie różne sytuacje życiowe, karierowe itd. można wymieniać w nieskończoność. Dlatego szkoda na kłótnie z trolami i podobne artykuły tylko nie potrzebnie robią gównoburze.
31 mar 2020 | 13:28
0
Obaj mieli talent i obaj cięzko pracowali by osiągnać sukces. Talent bez ciężkiej pracy nic nie zrobi.
31 mar 2020 | 15:24
0
C.Ronaldo talent? Polemizowałbym.
31 mar 2020 | 16:53
0
Na pewno obaj są wielcy i tyle
31 mar 2020 | 18:58
0
Aby osiągnąć taki poziom ten talent też trzeba posiadać.
Samą pracą nie dałoby się osiągnąć światowego poziomu.
31 mar 2020 | 12:14
0
Zamiast prowadzić wieczne, bezproduktywnie dywagacje o tym, który z tej dwójki jest lepszy, to powinno się cieszyć, że mamy przyjemność bycia naocznymi świadkami gry tych dwóch kosmitów. Prędko się tacy nie trafią.
31 mar 2020 | 11:44
(Edytowany)
Gówno burza za 3,2,1...
0
Gównoburza za 3,2,1...
31 mar 2020 | 11:37
0
Ja zawsze Messiego będę uważał za jednego z najlepszych w historii, ale przy tym za eksperyment laboratoryjny. To trochę dziwne że akurat piłkarz który w wieku 14 lat ma autyzm zespół aspergera i karłowatość wrodzoną, dzięki leczeniu osiąga poziom nie do osiągnięcia dla nikogo wcześniej ani później w historii piłki nożnej. Po Maradonie było widać że to piłkarz o ogromnej charyzmie i pewności siebie, ale jeżeli chodzi o reakcję i szybkość jest lata świetlne za Messim, Argentyńczyk jest najszybszym piłkarzem jeżeli chodzi o reakcję na świecie i nikt do niego się nie zbliża. Dla mnie jest on efektem środków które pod przykrywką leczenie otrzymywał w młodości.
31 mar 2020 | 13:38
0
Ludzie z autyzmem są przeważnie geniuszami w jakiejś dziedzinie. Slyszalem o chłopcu który z lotu ptaka zapamiętał wszystkie szczegóły i przeniósł je na kartkę. To tak jakby zrobił screena w głowie. Messi wykoksowal skilla w piłkę do poziomu nie osiągalnego dla nikogo. Drybling, podania, strzały, rzuty wolne, asysty. Miał się od kogo uczyć. Pamiętam jak kiedyś było pierdolenie że gdyby nie Xavi i Iniesta to Messi nie istnieje, to język gamoni. Nie wiem czemu niektórzy się dziwią dlaczego się ich porównuje. Może dlatego że przez ostatnie 11 lat nie było konkurenta dla nich? Siłą rzeczy będą takie porównania i ból dupy niektórych nic tu nie zmieni.
31 mar 2020 | 18:53
0
Jedyne co zadziało się w organizmie Messiego co oceniasz jako eksperyment laboratoryjny to podawanie z zewnątrz hormonu wzrostu za pomocą strzykawki.
Messi dostawał nie mniej nie więcej hormonu niż wytwarza się u zdrowego człowieka podczas dojrzewania. Można więc powiedzieć że każdy z nas doświadczał tego samego eksperymentu laboratoryjnego. Różnica jest taka, że nasz nie był tak bolesny bo nie wiązał się z codziennymi zastrzykami.
Do ciała Messiego wprowadzano to co jego organizm powinien sam sobie wytwarzać ale z powodu wady tego nie robił. To trochę tak jakby teraz astmatyka czy alergika uważać za eksperyment tylko dlatego, że ich organizm niedomaga. To przykre.

Z drugiej strony kuracja hormonalna nie miała wpływu na umiejętności techniczne Messiego albo na to jakie wytworzyły się w jego organizmie włókna mięśniowe. To nie efekt eksperymentu. Co więcej na początku kariery Messi miał ogromne problemy z mięśniami i musiał mieć specjalny plan treningowy aby te mięśnie wzmacniać i musiał dostosować swój styl gdy do możliwości organizmu który najzwyczajniej w świecie nie dawał rady.

Nie udowodnione jest że Messi przyjmował jakiekolwiek inne środki. Równie dobrze można Cristiano Ronaldo zarzucić przyjmowanie niedozwolonych środków aby osiągać niewiarygodną wręcz wydolność czy skoczność niespotykaną u żadnego innego piłkarza.
1 kwi 2020 | 12:16
0
Autyzm nic tu nie wnosi było wiele ludzi z autyzmem ,którzy okazali się geniuszami w swojej dziedzinie. Aktualnie chociażby Eminem (raper) ma autyzm i to co robi też jest niesamowite. Jeśli chodzi o zespół aspergera i karłowatość to już domysły ,które raczej nigdy nie przyniosą nam odpowiedzi - czy i w jaki sposób to na niego wpłynęło. :)
31 mar 2020 | 11:12
0
Łatwiej wzorować się na Cristiano.
Człowiek patrzy na niego i zdaje sobie sprawę, że wszystko można wypracować, wszystkiego można się nauczyć i wszystko można doprowadzić do perfekcji.

Patrząc na Messiego który lekko, łatwo i przyjemnie, jakby od niechcenia dokonuje rzeczy na które taki Cristiano pracował całe lata człowiek dochodzi do wniosku że to niemożliwe. Nie da się tego dokonać od tak. Do tego potrzebny jest talent którego nie można nabyć, nie można się nauczyć

CR jest bardziej ludzki. Bardziej dostępny, osiągalny.