Czas na sukces Roberta Lewandowskiego na gali Złotej Piłki! Polak nie zasługuje na kolejny "Le cabaret"

Czas na sukces Lewandowskiego na gali Złotej Piłki! Polak nie zasługuje na kolejny "Le cabaret"
Gints Ivuskans / shutterstock.com
Autor: Mateusz Jankowski 18 paź 2019 | 09:05
Opisanie formy Roberta Lewandowskiego wbrew pozorom nie jest wcale takie łatwe. Jest dobra, bardzo dobra? Naturalnie, ale to zakrawa o eufemizm, gdy mówimy o zawodniku, który zdobył w tym sezonie już 18 bramek. Fenomenalna? Olśniewająca? To już będzie bliższe pełnemu oddaniu rzeczywistości. Jednak nawet pozostawiając epitety na boku trzeba po prostu przyznać, że 31-letni snajper wspiął się na nieosiągalny dla większości graczy poziom. Poziom, który zasługuje na uznanie podczas największej z piłkarskich gal – plebiscytu Złotej Piłki.
Od razu pragnę również zaznaczyć, że gloryfikacja Lewandowskiego absolutnie nie wynika z faktu, iż mamy do czynienia z Polakiem. Nie zamierzam z tego względu przeceniać Roberta, chociaż w przypadku tak spektakularnego bombardiera, wręcz niemożliwym jest przeszarżowanie w ocenie umiejętności.
Wszak mówimy o napastniku, który w ostatnich miesiącach rzucił wyzwanie prawdziwym herosom tego sportu. Nawet Leo Messi i Cristiano Ronaldo, choć wydaję się to nieprawdopodobne, nie są w tym roku tak skuteczni jak Robert Lewandowski. Trudno o lepszy dowód jakości, niż prześcignięcie znakomitego argentyńsko-portugalskiego tandemu.

Bez konkurencji

Messi i CR7 to zawodnicy, których dosyć ciężko przypisać na stałe do jednej pozycji. Zakładając jednak, że Argentyńczyk pełni rolę „mediapunty” (z hiszp. ofensywny środkowy pomocnik), a Portugalczyk jest lewoskrzydłowym, Lewandowski bezapelacyjnie wyrasta na najlepszą „dziewiątkę” świata w 2019 r. Żaden inny snajper nie może równać się z Polakiem pod względem liczby bramek oraz jednej z najważniejszych cech u topowego napastnika, czyli regularności.
Choćby Sergio Aguero, który jest przecież katem większości drużyn w Premier League, w niewyjaśnionych okolicznościach zatraca umiejętności, gdy nadchodzą starcia w Lidze Mistrzów lub drużynie narodowej. Kun w 2019 roku zdobył dla „Albicelestes” mniej bramek (2), niż Lewandowski w jednym starciu przeciwko Łotwie (3).
Z kolei Karim Benzema odzyskał strzelecką formę, jednak z powodu historii obyczajowej, w której epizod odegrał Mathieu Valbuena, zawodnik Realu Madryt nie może sprawdzać swoich umiejętności w kadrze narodowej.
Brutalna weryfikacja innego strzelca wyborowego, Harry’ego Kane’a nastąpiła podczas ostatniego starcia Tottenhamu z Bayernem, gdy Lewandowski pokazał kapitanowi „Kogutów” miejsce w szeregu, zdobywając dublet na angielskiej ziemi.
Osobiście jestem wielkim fanem talentu Luisa Suareza, jednak forma Urugwajczyka ostatnimi czasy przypomina sinusoidę. Urugwajczyk albo demonstruje zagrania rodem z play-station, jak choćby wolej przeciwko Interowi czy przewrotka z Sevillą, albo, kolokwialnie mówiąc, kopie się po czole. Za to Robert Lewandowski prezentuje równy i, co najistotniejsze, horrendalnie wysoki poziom.
I można by przytaczać kolejne i kolejne nazwiska, ale tylko „dziewiątka” Bayernu i reprezentacji Polski jawi nam się jako zawodnik, który w tym roku jest perfekcyjny. Pozostaje kwestia tego czy znakomite liczby wreszcie przełożą się na indywidualny sukces Roberta. Ostatnie lata udowadniają, że spektakularna dyspozycja Lewandowskiego wcale nie musi iść w parze z wyróżnieniami w różnorakich plebiscytach.

„Le cabaret”

Preludium niezrozumiałych decyzji przy okazji gali Złotej Piłki miało miejsce w 2016 roku. Wówczas Robert Lewandowski grał kapitalnie przez niemal pełne 366 dni, przypominając bohatera kreskówki „Galactic Football”, który posługuje się fluxem polepszającym wszystkie umiejętności.
Na przestrzeni całego 2016 roku „Lewy” uzbierał aż 46 trafień. Tylko Messi, Ronaldo i Suarez mieli wówczas lepszy bilans. Nasz snajper regularnie strzelał zarówno w Bayernie, gdzie został królem strzelców całej Bundesligi, jak i w reprezentacji o czym najlepiej świadczy 7 bramek zdobytych w ciągu zaledwie 4 meczów eliminacji do mundialu.
Indywidualne cyferki to nie wszystko. Robert sięgnął wówczas po krajowy dublet (Bundesliga i DFB Pokal), a z reprezentacją, jak pewnie wszyscy dobrze pamiętamy, zaszedł do ćwierćfinału mistrzostw Europy, co dodatkowo okrasił bramką zdobytą przeciwko Portugalii.
Umieszczenie Lewandowskiego nawet w czołowej piątce najlepszych zawodników roku nie byłoby żadną kontrowersją, jednak dziennikarze tygodnika France Football, który przyznają Złotą Piłkę postanowili uplasować Polaka na…16. miejscu. Roberta prześcignęli m.in. Rui Patricio, Arturo Vidal, Gianluigi Buffon czy Paul Pogba. Właśnie wtedy napastnik Bayernu użył słynnego już słowa „Le cabaret” w ramach komentarza do decyzji francuskiego czasopisma.

Francuski numer

Jakby tego było mało, 2 lata później France Football poszedł o krok dalej i w ogóle nie umieścił Roberta Lewandowskiego wśród 30 nominowanych do głównej nagrody. Warto dodać, że polski napastnik mógł się wówczas pochwalić zdobyciem mistrzostwa i superpucharu Niemiec oraz tytułem króla strzelców Bundesligi, a także DFB Pokal.
Całkowite zdominowanie niemieckich rozgrywek nie wystarczyły, aby przekonać oficjeli magazynu France Football, wg których lepsi byli Roberto Firmino, Thibaut Courtois (!), Edinson Cavani (!!) czy, na deser, Isco (!!!). Kandydatura innych zawodników również budziła niemałe wątpliwości.
Coraz większymi krokami zbliża się kolejna gala Złotej Piłki i żywię szczerą nadzieję, iż Robert Lewandowski wreszcie zostanie należycie doceniony. Jeśli nie teraz, to chyba już nigdy nie nadarzy się lepsza okazja na uznanie przez francuski tygodnik.
W 2016 roku mieliśmy „Le cabaret”, 2 lata później „Le cirque”, zatem aż trudno będzie znaleźć określenie na ewentualne pominięcie Lewandowskiego, który jest najlepszym strzelcem w 2019 roku. „La comédie”? Może „La pathologie”?

Messi, van Dijk i…?

Znalezienie się pośród 30 nominowanych to jedno, aczkolwiek warto również się zastanowić na którym miejscu Lewandowski ostatecznie powinien skończyć w tegorocznym plebiscycie. Z każdym kolejnym spotkaniem Polaka, z każdym kolejnym golem, asystą, coraz intensywniej skłaniam się ku myśli, iż Robert na tę chwilę zasługuje nawet na najniższe miejsce na podium.
Pierwsza dwójka jest już znana i musiałby się wydarzyć prawdziwy kataklizm, aby ktokolwiek zdołał strącić z piedestału Leo Messiego oraz Virgila van Dijka. Jedyną niewiadomą stanowi kwestia, który z nich sięgnie po Złotą Piłkę, a który będzie musiał zadowolić się drugim miejscem.
Kandydatów na uzupełnienie podium nie brakuje. Jeszcze 2 miesiące temu moim murowanym faworytem był Alisson Becker, który w tym roku zdobył potrójną Złotą Rękawicę. Brazylijczyk był najlepszym bramkarzem Premier League, Ligi Mistrzów oraz Copa America. Niestety ostatnie 3 miesiące golkiper Liverpoolu spędził w gabinetach lekarskich, czym znacznie zmniejszył swoje notowania.
W czubie klasyfikacji z pewnością znajdzie się Cristiano Ronaldo, jednak nie jestem pewien czy Portugalczyk naprawdę zanotował lepszy rok od Roberta Lewandowskiego. 34-latek zdobył sześć bramek mniej, z Juventusem wygrał tylko mistrzostwo, a w klasyfikacji strzelców Serie A musiał ustąpić w zeszłym sezonie Fabio Quagliarelli, a w obecnym wyprzedza go Ciro Immobile.
Pozostali kandydaci, czyli m.in. Kylian Mbappe, Sadio Mane i Mohamed Salah zanotowali przyzwoite ostatnie miesiące, jednak żaden z nich nie rozpoczął kampanii 2019/20 z takim przytupem, jak Lewandowski. Robert w tym sezonie nie bierze jeńców w żadnym spotkaniu.
Jeśli dziennikarze odpowiedzialni za kolejność zawodników nominowanych do Złotej Piłki będą kierowali się wyłącznie boiskowymi argumentami, Lewandowski może liczyć na naprawdę wysokie miejsce.
Nam, obiektywnym kibicom pozostaje liczyć na to, iż na końcową klasyfikację wpływ będzie miała przede wszystkim prezentowana forma, a nie marketing czy wyrobiona marka. Poprzednie lata niestety pokazują, że forma danego gracza to jedno, a widzimisię organizatorów teoretycznie najbardziej prestiżowej gali piłkarskiej to drugie.
Mateusz Jankowski
author picture

Mateusz Jankowski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Bundesliga

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

1145 PLN

Zakład bez ryzyka 100 125 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 1000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Dyskusja 124

19 paź 2019 | 11:40
0
Dadzą mu pierwszą dziesiątkę, żeby nie płakał. Dzbany.
19 paź 2019 | 10:16
0
Lewandowski nie jest piłkarzem który pociąnie zespół sam do zwycięstwa,. Ronaldo czy Messi mają gorsze dni, ale potrafią zrobić piekne rajdy i zdobyć bramke w pojedynkę. Lewy taki nie jest , jedyny plus jego to , że strzela duzo goli w Bundeslidze, ale on gra w Bayernie więc majster, puchar czy armata to z automatu prawie, że się nalezy. Mało kto traktuje poważnie ligę niemiecką bo nie ma tam konkurencji dla bayernu. Ronaldo teraz raczej nie ma co liczyć na nagrody bo system gry Juve jest taki, że tam goli nie nastrzela dużo, a poza tym najlepszy czas ROnaldo ma juz za sobą. Jak dla mnie w tym roku błyszczy Mane no i jest wzorem do naśladowania jako piłkarz i człowiek.
19 paź 2019 | 10:29
0
Ale jak grał w BVB to 2 razdy zdobyli mistrzostwo i puchar niemiec a Lewy był królem strzelców i pyknął 4 gole Realowi. Więc twoje wypowiedź jest kłamliwa.
19 paź 2019 | 10:40
0
DObra, ale to było w 2011/2012 roku gdzie pod wodzą Kloppa zaczął grać dobrze. A wtedy dominowali Messi i Ronaldo . Wiesz według mnie juz Messi i Ronaldo nie powinni dostawać nagród bo jednak to nie jest gra na najwyższym poziomie w ich wykonaniu. Ale nagroda trafia albo do kogoś z ligi Hiszpańskiej, albo Angielskiej. Najlepszy przykład , Bayern zdobył tryplet a złota piłka gdzie poszła :D:D
19 paź 2019 | 10:49
0
Spójrz na obecną tabelę Bundesligi... Poza tym Lewy ratował Bayern mnóstwo razy, sam też ciągnął zespół gdy reszta była w słabszej formie, chociażby w zeszłym roku w fazie grupowej LM. Bayern grał piach, a Lewy i tak strzelał bramki. Nie rozumiem skąd przekonanie o słabości Bundesligi, dla mnie po PL to równo z Ligą Hiszpańską druga liga świata. Za nimi wrzuciłbym Serie A i na końcu Ligue 1. Piszesz, że Bayern z automatu wygrywa wszystko - w Hiszpani też pewna topowa dwójka to Barca i Real, w Angli obecnie LFC i City, bo reszta nie ma nawet podejścia. O dominacji PSG we francji chyba też nie muszę wspominać.
19 paź 2019 | 11:05
0
Właśnie wymieniłes po 2 druzyny w lidze angielskiej i hiszpańskiej, a u niemców tylko Bayern :P To jest początek sezonu więc tabela jest jak jest w tamtym roku było podobnie, kiedy Bayern był w dołku żadna inna druzyna nie chciała odskoczyć na duża ilość punktów :P Lewy w tym momencie musiałby zdobyć potrójna koronę żeby wygrać.
19 paź 2019 | 16:50
0
warto do PL dodać Tottenham finaliste ligi mistrzów Arsenal finaliste ligi Europy i Chelsea zwyciesce ligi europy. a do La liga bundesliga nie ma podjazdu w hiszpani trzy klubu są wstanie coś ugrać w europie a w niemczech tylko bayern
19 paź 2019 | 18:22
0
Jakie 3 zespoły? Wiesz że w 1/8 LM rok temu były 3 hiszpańskie i 3 niemieckie zespoły? 2 lata temu 3/4 dla la ligi i po jednej z obu lig gralo w 1/2. Może kilka lat temu liga hiszpanska miała swoje wewnętrzne finaly Bayern z BVB też taki grał. Jest jeszcze inny punkt widzenia może 3 kluby w ll mają tak słaba konkurencję w lidZe ze mogą się bardziej skupić na Europie. Czemu wy ciągle oceniacie ligę przez pryzmat tych najlepszych? Gdyby City LFC i Juve grało w ekstraklasie była by to liga nr1? Nie. Były by 3 mocne kluby i reszta ogorki czyli podobnie jak w Hiszpanii.
19 paź 2019 | 10:00
0
moze wlasnie brakuje konkretnych epitetów które powinni uzywac podczas takiego oszustwa typu...pierdolic france futbol tego typu epitety konkretne nazwanie rzeczy po imieniu moze cos da...nie wiem.Powinien na pewno głosno powiedziec ze to wyglada na to ze jest Polakiem i to jest powód.....rasizm.Pierdolic france futbol i niech zdychaja smieci decyducjacy o przyznaniu nagród to ociera sie o polityke plus wygrana tych co dobrze sie sprzedaja medialnie..
19 paź 2019 | 09:48
0
Coście wy? Nie ma szans. Za mało medialny :D a jego oryginalna cieszynka jest tak sztuczna że aż szczypie w oczy. W nagrodzie pudelka wygrywają tylko tacy o których się dużo pisze.
19 paź 2019 | 04:24
0
France Futbol uwaza , ze Bundesliga jest slabsza niz inne topowe ligi.innego powodu nie ma.
19 paź 2019 | 00:37
0
To chyba będzie pierwszy rok od bodaj 2007 (?) kiedy Ronaldo zabraknie w pierwszej 3, bo nie wyobrażam sobie żeby się tam znalazł po tak przeciętnym roku. Powinien wygrać Van Dijk, bo Messi też miał swoje spadki formy. 3 miejsce? Salah, Mane, De Bruyne, Sterling, De Jong - trochę jest konkurencji dla Polaka.
18 paź 2019 | 23:26
0
Z Macedonia Lewy błyszcał jak zawsze hahahahah.,, Dajcie spokój co wy tu piszecie
18 paź 2019 | 22:59
0
Fajny artykul, ale obawiam sie ze z tych naszych nadzeji na objektywna ocene bedzie nie wiele bo mysle ze tu juz dawno nie chodzi o football, niemniej jednak trzymam kciuki za Roberta.
18 paź 2019 | 21:42
0
Lewandowski nie zdobył Złotej Piłki i Ligi Mistrzów bo miał pecha w ostatnich latach do sędziów którzy w meczach z Realem sędziowali jak puste, niedojebane, popierdolone łby. Kasai na czele z Cakirem łącznie.
19 paź 2019 | 08:03
0
Zgodzę się ze z Realem FCB dwa sezony powinien był wygrać ale to nie zmienia faktu ze on w ważnych meczach gra piach a strzela w lidze.
25 paź 2019 | 13:04
0
Odnoszę wrażenie, ze nikt nie pamięta już tych meczów, a po Realu ciśnie się bo przeszedł dalej. Dwumecze były kuriozalne ale tam było tyle baboli sędziowskich w dwie strony, ze głowa mała. Różnica polega na tym, ze Real babole sędziów wykorzystał, a Bayern spartaczył. Sama bramka Bayernu doprowadzająca choćby do dogrywki nie powinna zostać uznana ale ludzie pamiętają, ze Real wdusił w dogrywce ze spalonego.
18 paź 2019 | 20:03
0
Komentarz usunięty
18 paź 2019 | 19:38
(Edytowany)
Niech wygra tryplet: król strzelców Bundesligi, złoty but i król strzelców Ligi Mistrzów to wygra złotą piłkę.
0
Niech wygra tryplet: król strzelców Bundesligi, złoty but i król strzelców Ligi Mistrzów to wygra złotą piłkę. Indywidualnie nie da się więcej zrobić w piłce klubowej.
18 paź 2019 | 19:58
(Edytowany)
Da się ;) jest Ronaldo i Messi wiec o czym ty mówisz. W zeszłym sezonie wąchali pięty Mane i Salahowi ale oni byli z w Van Dijkiem w trójce i Holender ich bił jak mógł ale gdzie musiał wygrać Messi.
0
Da się ;) jest Ronaldo i Messi wiec o czym ty mówisz. W zeszłym sezonie wąchali pięty Mane i Salahowi.oni byli z w Van Dijkiem w trójce i Holender ich bił jak chcial pod każdym względem ale gdzie musiał wygrać Messi.
18 paź 2019 | 21:00
0
mane czy salah strzelili więcej goli od messiego ? albo zaliczyli więcej asyst ? kolejny łeb
18 paź 2019 | 21:21
0
Łeb masz na imię. Takie CEBULAKI ślepo zapatrzone w to co chcą widzieć.
18 paź 2019 | 22:31
(Edytowany)
messi ost edycja wiecej goli w LM, mniej minut na zdobycie gola, liga hiszpanska wiecej goli. złoty but.
0
messi ost edycja wiecej goli w LM, mniej minut na zdobycie gola, liga hiszpanska wiecej goli. złoty but najlepszy strzelec w europie. Liverpool jako drużyna jest lepsza, z lepszym ternerem, oni na camp nou grali bardzo dobzre, ale messi zrobił temat.
19 paź 2019 | 08:01
0
Ty to złota piłkę dostał za to ze w lice z ogórkami nastrzelać mógł.? Niech idzie do Angli zobaczymy czy będzie taki cwaniak ale gdzie on odejdzie z Barcelony. ZP dostał za nazwisko i tyle.
19 paź 2019 | 23:12
0
No tak Messi kozak w grupie nastrzelal później Lyon i United czyli po PSV i Interze kolejne sredniaki. Potem naprawde ładna bramka po wolnym którego nie było. Reasumujac Messi taki sam człowiek jak Robert też strzela ogórka i znika z mocnymi.
18 paź 2019 | 23:10
(Edytowany)
Co Ty gościu tak w ogóle pierdolisz!Przeczytaj sobie to co napisałeś i wyciągnij wnioski!
0
Co Ty gościu tak w ogóle pierdolisz!Przeczytaj sobie jeszcze raz to co napisałeś i wyciągnij wnioski!
No łeb z Ciebie jak nic!
19 paź 2019 | 08:10
0
Masz problem z czytaniem czy z myśleniem jak większość tu? Gość jest dobry ale do najlepszych mu zawsze brakowało i zawsze już będzie bo lata lecą a forma spada a nie rośnie. W ważnych meczach go nie ma nigdy dlatego nie wygrał LM. Co do Messiego to tak jak wyżej ta nagroda była dla najlepszego piłkarza a nie strzelca wiec dużo było lepszych jak on czy Ronaldo. Nazwiska robią swoje.
3 lis 2019 | 00:57
0
I co dalej tak twierdzisz?Wali w tym roku Ronaldo i Messiego na łeb, na szyję. Pozdrowionka?
3 lis 2019 | 01:08
0
Pod siebie....
3 lis 2019 | 01:19
0
No słabiutko u Ciebie z argumentacją!
18 paź 2019 | 19:27
(Edytowany)
Komentarz usunięty
0
Komentarz usunięty
18 paź 2019 | 19:07
(Edytowany)
po co ten artykul, Lewy ma jeden problem jest polakiem, Polak musi zrobic 2x wiecej niz hiszpan czy brazylijczyk zeby wogole byc w top3, .. to jest brak szacunku dla nas oczywiscie, ale i takie pierdolenie RESPECT - w futbolu i Fair play - te nagordy nic nie maja z tym wspolnego!
0
po co ten artykul, Lewy ma jeden problem jest polakiem, Polak musi zrobic 2x wiecej niz hiszpan czy brazylijczyk zeby wogole byc w top3, .. to jest brak szacunku dla nas oczywiscie, ale i takie pierdolenie RESPECT - w futbolu i Fair play - te nagordy nic nie maja z tym wspolnego! tak samo jak Hazard ktory stzreli dwa gole, zagral 2 mecze w lidze europy zostal pilkarzem Ligi a nie Girud ktory mial 13braamek i gral w kazdym meczu, dostaja Ci ktorzy sie najlepiej sprzedaja,. komercja nic wiecej.
18 paź 2019 | 20:03
(Edytowany)
To wy macie problem ze jest Polakiem i dlatego chcecie żeby dostał ta nagrodę. Prawda jest tak ze on jest po za pierwsza piątka. Mane Salah Van Dijk Messi Ronaldo Firminio i może on dopiero w sumie nie bo jeszcze jest Mbappe.
0
To wy macie problem ze jest Polakiem i dlatego chcecie żeby dostał ta nagrodę. Prawda jest tak ze on jest po za pierwsza piątka. Mane Salah Van Dijk Messi Ronaldo Firminio i może on dopiero w sumie nie bo jeszcze jest Mbappe i jeszcze nurek w formie.
18 paź 2019 | 20:49
0
Komentarz usunięty
18 paź 2019 | 19:01
0
Komentarz usunięty
18 paź 2019 | 18:30
0
Lewy nie osiagnal z Bayernem I Polska nic co pozwala go rozpatrywac w kategoriach najlepszego pilkarza swiata. Indywidualnie byl 2 w klasyfikacji strzelcow LM, wiec moze jakis wielbiciel spoza Polski sie ulituje i da glosik, ale uczciwie to sie nie nadaje do top 30, a co dopiero jakies mrzonki o wygranej.
18 paź 2019 | 18:55
0
Nie zgodzę się z Tobą Ani trochę skoro Modric był w stanie zdobyć złotą piłkę to Lewemu też powinno być to dane. A argument że nie powinien się znaleźć W TOP 30 to możesz między bajki włożyć. Jest to w Tym momencie najlepsza 9 na świecie A każdy kto się z tym nie zgadza powinien popatrzeć na statystyki . Gosc jest jak maszyna. A myślę tak nie dlatego bo to Polak rodak i za wszelką cenę to trzeba wpychać na piedestał tylko dlatego że mam rozeznanie . Z pośród 5 najlepszych lig nie ma lepszej 9 przynajmniej narazie . A jeśli się nie zgadzasz to proszę podaj mi lepszego zawodnika.
18 paź 2019 | 19:31
(Edytowany)
Modric byl klubowym mistrzem swiata i medalista mistrzostw swiata z reprezentacja...
30 to jest bardzo delikatnie powiedziane. Mysle, ze mozna by dobic do setki.
W samym Liverpoolu i Tottenhamie znajdzie sie 30 ktorzy bardziej zalsuzyli, a gdzie finalisci Copa America? Najlepsi w lidze narodow? Zawodnicy, ktorzy byli w polfinalach?
Nie wiem w czym dokladnie masz rozeznanie. bo w pilce noznej chodzi o wygrywanie na mozliwie najwyzszym poziomie rozgrywek, a dalej o cos do tego zlizonego, a nie nabijanie indywidualnego licznika z ktorego nic nie wynika.
0
Modric byl klubowym mistrzem swiata i medalista mistrzostw swiata z reprezentacja...
30 to jest bardzo delikatnie powiedziane. Mysle, ze mozna by dobic do setki.
W samym Liverpoolu i Tottenhamie znajdzie sie 30 ktorzy bardziej zalsuzyli, a gdzie finalisci Copa America? Najlepsi w lidze narodow? Zawodnicy, ktorzy byli w polfinalach?
Nie wiem w czym dokladnie masz rozeznanie. bo w pilce noznej chodzi o wygrywanie na mozliwie najwyzszym poziomie rozgrywek, a dalej o cos do tego zblizonego, a nie nabijanie indywidualnego licznika z ktorego nic nie wynika.
18 paź 2019 | 18:29
0
Nie dostanie, było by zajebiscie ale poprostu nie. Tak jak już tu pisali, liga mistrzów osiągnięcia z kadrą i reklamowanie lays i pepsi... To się kurwa liczy... komercha
18 paź 2019 | 18:01
0
Na otarcie łez dostanie Sportowca Roku
18 paź 2019 | 18:39
(Edytowany)
Nie ma szans.. Nie jest nawet Lewandowskim roku:D
0
Nie jest nawet Lewandowskim roku:D
18 paź 2019 | 17:44
0
Komentarz usunięty
18 paź 2019 | 17:29
0
Niestety ale ilosc strzelanych goli nie jest jedynym wyznacznikiem kto ma dostac zlota pilke, przeciez moze ja dostac takze bramkarz lub obronca a ci bramek na ogol nie strzelaja. Lewy musi miec sukcesy na arenie miedzynarodowej zeby sie pokazal szerszej publicznosci, inaczej moze podbijac tylko kolejne rekordy w Bundeslidze.
18 paź 2019 | 21:51
0
Tak samo było z Kurkiem na MŚ 2018 w siatkówce wygrał Mistrzostwo Świata i został MVP turnieju oraz wygrał tytuł najlepszego siatkarza w Europie.
18 paź 2019 | 17:26
(Edytowany)
masz korzenie francuskie więc nie masz głosu!!!
0
Lewy i tak jesteś wielki!!!

Tabela ligowa - Bundesliga

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

1145 PLN

Zakład bez ryzyka 100 125 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 1000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550