Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?

Drużyna gotowa umrzeć za trenera. Efekty pracy Kloppa na Anfield

16 kwi 2018 | 11:55 89
Drużyna gotowa umrzeć za trenera. Efekty pracy Kloppa na Anfield
Źródło zdjęcia: Youtube

Odejście Brendana Rodgersa z Liverpoolu przyniosło fanom „The Reds” ulgę. Kadencja Irlandczyka był pasmem ciągłych niepowodzeń. Na obraz nieszczęścia złożyły się przegrane mistrzostwo po słynnym upadku Gerrarda, zajęcie 6. lokaty w lidze w sezonie 14/15 oraz kompromitujące wyniki w kolejnej kampanii. Wtedy nastąpił przełom. Szkoleniowcem został Jürgen Klopp.

Przybycie Niemca zwiastowało długo oczekiwane zmiany. Po wielu latach w końcu na ławce trenerskiej Liverpoolu zasiadł człowiek ekspresyjny, żyjący każdym spotkaniem, gotowy postawić na swoim, oddany drużynie.

Największą zaletą byłego szkoleniowca Borussii Dortmund była jednak umiejętność sprawienia, by to drużyna była oddana trenerowi. Wzajemna gotowość do poświęceń już przynosi wymierne efekty.

99% to za mało

Już przed pierwszym meczem Liverpoolu pod wodzą Kloppa można było przypuszczać, że progres w porównaniu do kadencji Rodgersa będzie ewidentny. Na Anfield miały wrócić pressing, zaangażowanie, walka do ostatniej sekundy – wszystko z czego była znana Borussia, gdy jej trenerem był Klopp i wszystko co stracili „The Reds” pod wodzą Rodgersa.

Niemiec już na pierwszej konferencji prasowej zaznaczył, że wymaga pełnego poświęcenia dla drużyny: - Każdy piłkarz musi grać na 100% swoich możliwości, tylko to mnie interesuje. Ten, kto da z siebie 99% będzie miał problem. Będziemy musieli nad tym popracować.

Jak powiedział, tak zrobił. W pierwszym meczu pod wodzą Kloppa drużyna przebiegła 116 kilometrów oraz wykonała 614 sprintów. Spotkanie przeciw Tottenhamowi zakończyło się bezbramkowym remisem.

Nie był to wymarzony wynik, ale optymistycznym akcentem można nazwać zachowanie czystego konta, pierwszego od dziewięciu spotkań. Drużyna pokazała, że potrafi biegać do upadłego i bronić swojej bramki. Nikt nawet nie śnił o takim zaangażowaniu, gdy trenerem był Rodgers.

Kuszący projekt

Pierwszy sezon Kloppa ostatecznie nie zakończył się najlepiej. Drużyna zajęła dopiero 8. miejsce w tabeli. Mimo takiej klęski, nikt nie kwestionował pozycji Jürgena. Kibice oraz zarząd wiedzieli, że to projekt długoterminowy. Nie można było w 8 miesięcy pozbierać się po zgliszczach, jakie zostawił za sobą Rodgers.

Latem 2016 roku doszło do prawdziwej rewolucji kadrowej. Z klubem pożegnali się piłkarze, którzy nie znajdowali się w planach Kloppa ze względu na swój charakter (Balotelli), niewystarczające umiejętności (Benteke, Luis Alberto) lub wiek (Skrtel, Toure).

Z kolei jednym z kupionych graczy został Sadio Mane – dotychczasowy zawodnik Southampton, który znalazł się w najlepszej „11” sezonu 15/16 w Premier League. Senegalczyk był kuszony przez wiele klubów. Ostatecznie wybrał projekt Kloppa, nie zważając na dotychczasowe miejsce w tabeli „The Reds”.

- Miałem inne oferty, ale dla mnie to jest odpowiedni klub, odpowiedni trener i odpowiedni moment na zmiany. Rozmawiałem z Kloppem i było to bardzo ważne w procesie podejmowania decyzji o przyjściu do Liverpoolu – przyznał Mane po transferze.

Kolejnym transferem można także nazwać Roberto Firmino, który po odejściu Balotellego i Benteke został etatowym pierwszym napastnikiem. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

Progres

Sezon 16/17 udowodnił, że Klopp to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Liverpool zajął 4. miejsce, zapewniając sobie udział w Lidze Mistrzów. Kluczowym piłkarzem był nie kto inny, ale człowiek sprowadzony przez niemieckiego szkoleniowca – Sadio Mane.

Firmino z kolei odpłacił się 12 golami oraz 11 asystami. Po raz pierwszy od czasów Luisa Suareza napastnik Liverpoolu potrafił znajdować drogę do siatki. Brzmi to kuriozalnie, ale „wynalazki” poprzedniego trenera w postaci Aspasa, Balotellego czy Benteke miały z tym zadaniem poważny problem.

Prawdziwy pokaz siły miał jednak dopiero nadejść. Zwiastunem był transfer Mohameda Salaha. Oczywiście „magnesem” przyciągającym zawodnika do Liverpoolu był po raz kolejny Klopp.

- Z niecierpliwością czekam na sezon pod skrzydłami Kloppa. Wszyscy wiedzą, że to niesamowity człowiek i świetny trener – komplementował Egipcjanin swojego nowego szkoleniowca.

Egipska „plaga”

Po transferze Salaha zaczęto spekulować na temat roli Egipcjanina na Anfield. Na prawym skrzydle występował Sadio Mane, na lewym Philippe Coutinho, z roli napastnika doskonale wywiązywał się Firmino.

Dodatkowo skrzydłowy miał już za sobą bardzo nieudaną przygodę w Premier League w barwach Chelsea, gdzie zdołał rozegrać zaledwie 13 spotkań. Istniało ryzyko, że po raz kolejny „Momo” przegra rywalizację i będzie wiecznym rezerwowym.

Czas pokazał, że Klopp wybrał idealnego piłkarza. Salah podbił wszystkie możliwe rozgrywki. W Premier League jest liderem klasyfikacji strzelców z 30 trafieniami na koncie, w Lidze Mistrzów zdobył 8 goli. Do tego dołożył 13 asyst. I to wszystko występując na prawym skrzydle.

Wiele wskazuje na to, że Egipcjanin pobije rekord 31 bramek w sezonie ligowym, ustanowiony przez Luisa Suareza w sezonie 13/14. Najważniejsze przy tym jest to, że niesamowite wyczyny Salaha nie blokują innych piłkarzy. Liverpool nie jest jednoosobową armią w osobie Salaha, ale jest drużyną.

Balast za burtę

Po przyjściu na Anfield Klopp jasno zaznaczył, że będzie pracował tylko z piłkarzami, którzy chcą bronić barw Liverpoolu. O ile pozbycie się niewypałów transferowych było raczej spodziewanym krokiem, tak prawdziwą weryfikację słów Kloppa mogliśmy zobaczyć niedawno, przy okazji transferu Philippe Coutinho do Barcelony.

Brazylijczyk z sezonu na sezon wyrastał na jedną z największych gwiazd Liverpoolu. Wydawało się, że odejście zawodnika, który jest dyrygentem środka pola (po transferze Salaha Coutinho został przesunięty na pozycję ofensywnego pomocnika przez Kloppa) może całkowicie zdestabilizować zespół. Obawy po raz kolejny były nieuzasadnione.

Coutinho spełnił swoje marzenie o grze na Camp Nou, na konto Liverpoolu wpłynęło 120 mln euro, a niemiecki szkoleniowiec nic sobie nie robił z odejścia dotychczas kluczowego zawodnika.

- Musimy pożegnać kogoś wyjątkowego. To trudne, ale to część życia i futbolu. Niektórzy mają swoje plany i marzenia. Jako klub jesteśmy wystarczająco silni, by to udźwignąć. Kluczowi gracze odchodzili już wcześniej, a my wciąż się rozwijamy – przyznał Klopp.

Brazylijczyk odszedł w poszukiwaniu trofeów, a w Liverpoolu pozostali zawodnicy nadal wierzący w projekt Kloppa. Po kilku miesiącach od transferu nie ma wątpliwości, kto podjął dobrą decyzję.

Liverpool wraca na salony

Nie było czasu na żałobę po odejściu „Cou”. Nadchodziła Liga Mistrzów. Starcia z Porto w 1/8 to była przystawka przed daniem głównym serwowanym w ćwierćfinale. Na „The Reds” czekał Manchester City, który zdominował Premier League, wygrał Carabao Cup, a w Lidze Mistrzów bez problemów odprawił do domu Napoli.

Poprzednie starcia ligowe tych dwóch drużyn nie dawały jednoznacznej odpowiedzi, kto jest faworytem. Na Etihad City wygrało 5:0, jednak do momentu czerwonej kartki dla Sadio Mane to Liverpool przeważał. Z kolei na Anfield gospodarze odnieśli zwycięstwo 4:3.

Co ciekawe, to nie piękne gole Salaha czy Mane był ozdobą tego spotkania, ale rajd Andy'ego Robertsona w celu odzyskania piłki. To był moment, który podsumował tytaniczną pracę Kloppa, wykonaną w celu „naprawy” Liverpoolu.

Jeśli chodzi o dwumecz w Lidze Mistrzów to znów Klopp pokazał klasę. Liverpool zdemolował „Obywateli” 3:0 w meczu domowym, a także podbił Manchester, wygrywając 2:1. W tym samym czasie Barcelona do której Coutinho odszedł, by zdobywać trofea odpadła z AS Romą. Kolektyw zwyciężył w obu dwumeczach.

Część załogi, część statku

Przed Liverpoolem świetlana przyszłość. Po raz pierwszy od dziesięciu lat klub znalazł się w półfinale Ligi Mistrzów. Dodatkowo dotychczasowa postawa w tych rozgrywkach (najwięcej strzelonych bramek, jedyny zespół spośród półfinalistów, który nie doznał porażki w tym sezonie) sprawia, że „The Reds” wyrastają na jednego z głównych kandydatów do końcowego trofeum.

A to wszystko dzięki jedności. Nie jednostce w postaci np. Coutinho, który potrafił w pojedynkę rozstrzygnąć mecz z Burnley. Teraz za sukcesami Liverpoolu stoi cała drużyna dowodzona przez Jürgena Kloppa.

Niemiec wprowadził w życie swoje wszystkie plany. Pressing działa bez zarzutu, formacja ofensywna jest jedną z najlepszych na świecie, każdy członek drużyny jest jednocześnie liderem i gotowym do poświęceń „szeregowym”. Komu taki układ nie pasuje, ma drzwi otwarte. Okazja na powrót na Anfield pojawi się tylko w celu otrzymania lekcji futbolu. Raheem Sterling coś o tym wie.

Mateusz Jankowski

Źródło: własne
Dyskusja 89
18 kwi 2018 | 09:19
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klopp to czołówka trenerskiego fachu i przede wszystkim gra piekną piłke dla oka
17 kwi 2018 | 18:27
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sukces Kloppa polega na jednym znalazł odpowiednich piłkarzy do swojego stylu gry. I po raz kolejny pokazał, że to nie gwiazdy grają a drużyna . Zespoły Kloppa bazują na wytrzymałości wybieganiu i szybkości! to wszystko prezentują tacy piłkarze jak Mane i Salah w ofensywie są szybcy wybiegani. Czy środkowi pomocnicy, Henderson, Can,Wijnaldum czy Milner posiadają cechy które kocha Klopp czyli Wytrzymałość wybieganie. Dlatego nie widzę takiego trenera jak Klopp w Barcelonie czy w Realu Madryt z prostego powodu. Klopp potrzebuje czasu na budowe drużyny a te kluby czasu nie dają a po drugie Klopp musiał wymienić by 80-90% obecnych kadr bo nie nadają się ci zawodnicy do jego stylu gry.
Dlatego mówienie, że Klopp przyjdzie do Realu i jak magik sprawi, że zaczną wygrywać jest dla mnie abstrakcją Klopp to świetny trener jeśli ma wykonawców do swojego stylu gry i da mu się czas na budowę zespołu.
Przypominam początki jego pracy w Liverpoolu miał bardzo ciężko piłkarze nie nauczeni jego stylu gry często łapali urazy zdarzało się ze Klopp na atak wpuszczał takich piłkarzy jak Caulker środkowy obrońca kiedyś grający na wypożyczeniu w Liverpoolu z powodu braków kadrowych.
Jestem wielkim fanem Kloppa ale to jest trener nie pasujący do wszystkich zespołów ponieważ jego styl gry wymaga odpowiednich zawodników i przede wszystkim czasu który ma w Liverpoolu a jak wiemy PSG,City,Barcelona czy Real takich trenerów nie poszukują.
18 kwi 2018 | 11:31
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
dla Oxa znalazł plac na boisku pomyśleć tylko co by zrobił z Zielińskim qurna mielibyśmy fightera na lata
17 kwi 2018 | 15:14
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dodam ze licze ze final bedzie Liverpool - Bayern :)
17 kwi 2018 | 15:12
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nawet jak przegra Liverpool to i tak sukces doszli naprawde daleko a w jej szeragach same gwiazdy. Gdzie PSG gdzie Barca gdzie City itd
17 kwi 2018 | 05:16
-16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klopp niezły na 1-2 sezony dopóki jego drużyny nie są wielkimi faworytami meczów z większymi klubami i może grać z kontry, gdy przychodzi moment w którym trzeba prowadzić grę przez cały mecz a nie liczyć na kontrę zaczynają się schody co zresztą widać w tym sezonie (gubi punkty ze słabszymi drużynami także nastawionymi na kontratak) a także było widać po jego pracy w Borussi (jeden sezon finał LM, kolejny - brak kwalifikacji do rozgrywek kontynentalnych).
17 kwi 2018 | 02:08
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
MATEUSZ JANKOWSKI...DZIEKI ZA BARDZO FAJNY ARTYKUŁ.
16 kwi 2018 | 23:23
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kolejny świetny artykuł !
16 kwi 2018 | 21:48
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie życzę Liverpoolowi źle ale znając ich mentalność, znając Klopa to nie zdziwiłbym się gdyby odpadli z Roma w 1/2 LM
16 kwi 2018 | 21:32
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z Legią by nie dał rady.
16 kwi 2018 | 19:41
+44
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Najlepszy trener świata , ze srednich drużyn tworzy potęgi, ze średnich graczy - zawodników klasy światowej
16 kwi 2018 | 17:57
+52
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klopp to najlepszy trener na świecie bezdyskusyjnie. Skoro naprawił Liverpool to może Milan... :)?
16 kwi 2018 | 17:31
+55
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bardzo fajny tekst - super się to czyta ! Jurgen - genialny trener !
16 kwi 2018 | 17:25
+40
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niesamowity trener ze świetnym poczuciem humoru.
16 kwi 2018 | 17:13
+28
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gdybym miał wskazać trenera, który jest w stanie zagrozić każdej drużynie, niezależnie od tego jaki zespół prowadzi, to byłby nim Jurgen Norbert Klopp. Nawet nie chcę myśleć, co będzie kiedy odejdzie z Liverpoolu, trzeba liczyć, że podniesie znacząco renomę klubu, tak aby posada trenera była tam atrakcyjna dla najlepszych menadżerów.
16 kwi 2018 | 16:59
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chccialem tylko napisac, ze juz sie dzis napilem(z pewnych wzgledow) i zycze Liverpool ,jak i trenereru Jurgenowi zwyciestwa w Lidze Mistrzow!!! ( jako kibic Barcy)
16 kwi 2018 | 16:53
(Edytowany)
Kolejne zaskoczenie świat przeżyje po tym jak na Anfield Liverpool pokona Romę 5:0 albo 6:0 , taki wynik właśnie obstawiam. Problem ma Bayern i Real, że... w grze jest jeszcze Liverpool!
+29
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kolejne zaskoczenie świat przeżyje po tym jak na Anfield Liverpool pokona Romę 5:0 albo 6:0 , taki wynik właśnie obstawiam. Problem ma Bayern i Real, że... w grze jest jeszcze Liverpool!
16 kwi 2018 | 16:34
-27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Każdy bardzo dobry kibic Liverpoolu napisał by lepszy tekst i podał więcej szczegółów....
16 kwi 2018 | 16:22
-40
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wszystko pieknie ladnie ale trofeow jak nie bylo tak nie ma.
16 kwi 2018 | 16:16
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klopp to jeden z najlepszych trenerów na świecie.
16 kwi 2018 | 16:15
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Luisa Alberto cięzko oskarżać o brak umiejętności. W Lazio pokazuje kawał solidnego footballu. Możliwe, że po prostu nei pasował do taktyki lub klimatu PL.
16 kwi 2018 | 14:12
+51
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja uwrzam ze Klopp to ma najlepszego nosa do szukania talentow wychacza za grosze zawodnika ustawia go szkoli i sie okazuje ze to talent tak robil w BVB i tak Robi w Liverpool. Dla mnie to jest nr 1 na swiecie biorac jego wiek pod uwage to przegoni wszystkich w przyszlosci bedzie Legenda.
16 kwi 2018 | 16:57
(Edytowany)
Co robisz??
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
uwaRZam??? Weź zapoznaj sie ze słownikiem nim coś znowu napiszesz
16 kwi 2018 | 23:26
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zapoznaj się z tym co to hejtowanie. Daj sobie spokoj z takim czepialstwem i daj "ludziom rzyć"
17 kwi 2018 | 14:24
(Edytowany)
aleś mi dogadał
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
aleś mi dogadał. Sam sie zapoznaj, bo tylko sie kompromitujesz
17 kwi 2018 | 14:57
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Uwarzam albo uwazam ze Jestes malutki :) albo malótki jak chcesz wazne ze jestes.....haha
19 kwi 2018 | 10:14
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
haha, zatrzymajcie te karuzele smiechu. Do podstawówki sie wróć dziadu
20 kwi 2018 | 10:24
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale dowaliles szok. Troche ci zeszlo z odpisaniem pewnie ci mama telefon dopiero oddala bo kara byla za nie myte zeby haha
16 kwi 2018 | 17:02
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klopp jest niesamowity i jego specjalność to rozwój drużyn, które zwykle stają w pozycji underdog. Ale do zostania 'Legendą' narazie brakuje mu pucharów. Niewątpliwie pozostanie w sercach kibiców, ale niekoniecznie w pamiętniku o historii futbolu.
16 kwi 2018 | 14:07
+37
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fakt, Klopp przede wszystkim na atmosferę. Zauważcie że jak wygrywają to chwali cały zespół + ewentualnie jednego dwóch wyróżniających się. Jak przegrają to winę bierze na siebie. Nigdy nie mówi że któryś z zawodników zagrał źle albo nie na 100%
16 kwi 2018 | 14:05
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A ja pamietam jak nie dawno media w Angli pisaly ze Klopp to sympatychny przegrany i sie wysimiewaly z niego a teraz juz go kochaja. Tak samo traktuja teraz Kryche i Groszka dziennikarze w uk to poraszka nawet kibice jak z nim rozmawiam to sie dziwia co te glupie gazety wypisuja.
16 kwi 2018 | 14:41
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
nie piszesz głupot ale napisz to co masz do przekazania przynajmniej poprawnie ortograficznie bo razi w oczy!
16 kwi 2018 | 15:24
(Edytowany)
Bo większość dziennikarze to ścierwo piszące tylko aby podbić popularność
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bo większość dziennikarzy to ścierwo piszące tylko aby podbić popularność
16 kwi 2018 | 14:01
-27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
1.Klopp
2.Guardiola,Zidane
długo ,długo nic
3.Allegi
4.Heyckes
5.Valverde
Tak moim zdaniem wyglada top 5(albo 6 jak kto woli) trenerów w tej chwili.
16 kwi 2018 | 15:28
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Valverde nie żeby coś ale co on wiekszego osiągnął ? Może i Barca bije rekordy w lidze ale LM wypuścili z rąk na ostatniej prostej , widać u niego jeszcze brak doświadczenia
16 kwi 2018 | 16:57
(Edytowany)
Ale poukładał grę Barcy po odejsciu Neymara i fatalnych meczach SP Hiszpanii z Realem,po czym Barca osiągneła nad odwiecznym rywale olbrzymiapunktowa przewage w lidze ,gdzie byli skazywani na dominację realu.Tymczasem jest całkiem odwrotnie-mowa o lidze oczywiście.Po za tym dotarł do finału Pucharu Króla,a to chyba tez cos tam znaczy.
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale poukładał grę Barcy po odejsciu Neymara i fatalnych meczach SP Hiszpanii z Realem,po czym Barca osiągneła nad odwiecznym rywale olbrzymia punktowa przewage w lidze ,gdzie byli skazywani na dominację Realu.Tymczasem jest całkiem odwrotnie-mowa o lidze oczywiście.Po za tym dotarł do finału Pucharu Króla,a to chyba tez cos tam znaczy.
16 kwi 2018 | 15:58
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A Diego Simeone ? Dla mnie bez watpienia jeden z najlepszych trenerow na swiecie.


...aaaaa no i Smuda oczywiscie! :-)
16 kwi 2018 | 16:13
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ogółem Simeone tak,ale w tym sezonie nie za dobrze mu idzie.Duza strata do Barcy w La Liga i odpadniecie w grupie LM.A LE jak sami niektórzy zawodnicy Atletico stwierdzili-to gó.no...Mi chodziło o stan faktyczny na chwile obecną i tu Simeone nie spełnia narzuconych przeze mnie krytreriów.
16 kwi 2018 | 18:12
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oo tak dla mnie Simeone i Klopp to dwóch najlepszych trenerów na świecie
16 kwi 2018 | 16:16
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zidane??? Czlowiek "trenujacy" samograja jakim jest Real? Smiechlem. Dajcie mu Legla albo Jagielonie i ni2ch wygra CL. Wtedy zasluzy na 2 miejsce.
16 kwi 2018 | 13:57
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Już nie róbcie z Rodgersa takiego nieudacznika bo w sezonie 13/14 stworzył maszynę, która była o poślizgnięcie Gerrarda od tytułu. Klopp póki co do Mistrzostwa nawet się nie zbliżył, a pierwsze 2 sezony miał bardzo przeciętne. Gdyby Rodgers notował takie wyniki - zostałby zwolniony. Liverpool dopiero teraz zaczął sobą coś prezentować, po 2 latach ery Kloppa, przy czym wciąż nic nie wygrał i nie wiadomo jak będzie prezentował się w przyszłym sezonie. Na razie nie ma powodów by stawiać Kloppa powyżej Rodgersa... Poza tym, że ten pierwszy ma nazwisko, ale czy to cokolwiek znaczy?
16 kwi 2018 | 16:19
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
99%racji z jednym wyjatkiem. Lige Rodgers przegral przez porazki na poczatku sezonu m.in z Hull a nie przez slynny wsrod niedojebow z jebajtet i plastikow poslizg Gerrard'a. I tak Klopp jeszcze nic nie wygral wiec majty zluzowac.
16 kwi 2018 | 17:00
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Rodgersowi to Suarez wygrywał mecze, wg mnie gościu się nie nadawał do Live. Zgadzam się natomiast, że należy stonować optymizm dotyczący Kloppa, bo gościu stworzył fajną ekipę, grają przyjemną dla oka piłkę, ale wymiernych efektów narazie brak.
16 kwi 2018 | 20:55
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Idąc tym tropem to Kloppowi Salah wygrywa mecze :) A Klopp do Liverpoolu się nie nadaje. Rodgers też stworzył fajną ekipę, na którą się przyjemnie patrzyło, która strzeliła 101 bramek w sezonie (Liverpool Kloppa póki co do takich osiągów się nawet nie zbliża). A strzelał nie tylko Suarez bo np Sturridge trafił aż 21x w lidze
16 kwi 2018 | 22:21
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To był świetny sezon i mocne podium, ale wciąż nie czułem że za tym wszystkim stoi Brendan. Kiedy drużyna grała cienko to Luis potrafił sam zrobić zwycięstwo. W kolejnym Suarez odszedł i była bieda aż piszczało. Klopp buduje drużyne, która jest w stanie uzupełnić ewentualną absencje Salaha, a docelowo każdego zawodnika. Nie są od niego bezwzględnie zależni i to się czuje. Lubię oglądać taką piłke kiedy cała ofensywa pracuje na gola. Teraz jeszcze czas zamienić to na trofea.
17 kwi 2018 | 00:24
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A ja czułem, bo widziałem jak próbuje grać Liverpool w sezonie 12/13. Po prostu rok później to wszystko zatrybiło. Była ciągłość wizji i pracy trenera. To czy Klopp buduje drużynę na lata ocenimy z perspektywy czasu. Ponadto Liverpool nie musi nikogo sprzedawać i nikt nie musi chcieć stamtąd odchodzić. Mnie gra Liverpoolu jeszcze aż tak nie porywa, wierz mi lub nie ale za Rodgersa oglądało się to lepiej.
16 kwi 2018 | 13:35
(Edytowany)
A z Romą odpadnie i tyle będzie z Liverpoolu w tym sezonie...Roma zna Salaha,a Salah zna Romę jeśli Roma zgasiła w dwumeczu Messiego to z Salahem nie będą mieli problemu bo nie oszukujmy się to będzie kluczowe w tym dwumeczu..Teraz czekam na artykuł o Romie,ale pewnie się nie doczekam bo gimbusy dalej nie wiedzą co to za klub.
-47
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A z Romą odpadną i tyle będzie z Liverpoolu w tym sezonie...Roma zna Salaha,a Salah zna Romę jeśli Roma zgasiła w dwumeczu Messiego to z Salahem nie będą mieli problemu bo nie oszukujmy się to będzie kluczowe w tym dwumeczu..Teraz czekam na artykuł o Romie,ale pewnie się nie doczekam bo gimbusy dalej nie wiedzą co to za klub.
16 kwi 2018 | 13:41
-30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nic innego nie potraficie jak tylko minusować,a argumentów brak.
16 kwi 2018 | 16:22
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wylozyles jakies wlasne wypociny nie argumenty i oczekujesz kontrargumentow? Bo Roma zna Salaha.....co za bzdet. Nie ma co gdybac w taki sposob. Zagraja to sie okaze.
16 kwi 2018 | 13:53
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Różnica między Romą a Liverpoolem jest taka że Roma od ładnych paru lat występuje już w LM a w lidze trzyma się TOP4 natomiast Liverpool dopiero od przyjścia Kloppa zaczął grać tak aby móc w tych rozgrywkach występować. Aktualnie oba kluby mają bardzo dobre sezony i cieszę się że to właśnie z Romą przyjdzie nam zagrać i to nie dlatego że uważam Rome za słabszego przeciwnika od Bayernu czy Realu ale dlatego że ktoś z pary Liverpool - Roma zagra w finale i to jest piękne. Ja myślę że ten dwumecz będzie bardzo wyrównany i szanse są 50/50 ale na twoim miejscu nie spodziewałbym się że Liverpool rozłoży nogi na Olimpico tak jak Barcelona, która już przed meczem dzieliła skórę na niedźwiedziu.
16 kwi 2018 | 14:02
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dopiero od przyjścia Kloppa? W sezonie 13/14 byli o krok od tytułu. Po przyjściu Kloppa póki co sukcesem jest wymęczone 4 miejsce w ligowej tabeli. To jest ten skok jakościowy? Odrobinę obiektywizmu. Gdyby Rodgers zanotował 2 takie pierwsze sezony w Liverpoolu to by został pogoniony... po pierwszym. Ok - swój pierwszy sezon w Liverpoolu miał przeciętny, tylko, że to była zupełnie inna drużyna, rozsypana. Nie wydająca takich pieniędzy na piłkarzy. Mimo to w drugim sezonie już otarła się o tytuł. Tyle mówi się o zasługach Kloppa, a może popatrz ile Liverpool wydaje na piłkarzy? I porównaj sobie to chociaż do rzeczonej Romy. Za Kloppem stoi aktualnie duża kasa, żaden futbolowy romantyzm. Ten miał miejsce w Dortmundzie, w Liverpoolu nigdy go nie będzie.
16 kwi 2018 | 14:21
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ten "prawie" tytuł jak pokazała niedaleka przyszłość był bardziej osiągnięciem Suareza niż Błendana. Suarez odszedł i Liverpool się rozsypał bo wtedy cała gra opierała się na jednym zawodniku, tutaj jest inaczej bo jak pokazał przykład Cou mimo jego odejścia Liverpool sobie dobrze radzi.
16 kwi 2018 | 14:01
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
według mnie Barca przegrała bo liczyła się dyspozycja dnia, w Rzymie Barca była słaba fizycznie, pierwszy mecz wygrali 4.1, nikogo nie można skreślać, podejrzewam, żę Liverpool ich rozjedzie, ale wszystko jest możliwe, pewna jest tylko śmierć i podatki :)
16 kwi 2018 | 14:10
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jestem fanem Romy i Liverpoolu, właściwie tylko te dwa kluby mnie interesują poza rodzimą Legią i wydaje mi się, że Liverpool ma większe szanse na pokonanie Romy. Ich atak jest diabelski, a defensorzy Romy potrzebują solidnego kopa, by wnieść się na wyżyny swojego zaangażowania. Natomiast Roma jest bezlitosna w ataku i wykorzysta każdy twój błąd. Dżeko jest tak samo silny i duży jak Van Dijk, a do tego jest milion razy szybszy i zwinniejszy. Kolarov i Perotti/El Sharrawy oraz Florenzi i Under są bardzo groźni, zarówno w ataku, jak i w obronie. Roma ma Naingollana, który lata za przeciwnikiem jak Robertson w meczu z City, z tym że on to robi zawsze i wszędzie. Bramkarzy nie ma co porównywać, chociaż Karius pozytywnie zaskakuje w ostatnich meczach. Obawiam się o środek pola Romy, tu znacznie lepszy jest Liverpool, Chamberlein i Vijnaldum bije na głowę De Rossiego i Strootmana, którego nie cierpię. Kadra bardziej wyrównana po stronie Liverpoolu, szersza ławka, bo w Romie prawie nie ma rezerwowych, za to Roma na ten X factor, to coś, co pozwoliło im wyeliminować Barcelonę, znakomity mental i świetne przygotowanie fizyczny i taktyczne.
16 kwi 2018 | 14:12
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie mają najmniejszego seansu spekulacje typu Roma rozjedzie Liverpool czy na odwrót, bo to są złośliwości a nie obiektywne opinie.
Siłą Romy jest gra zespołowa i także to jest siłą Liverpoolu.
Nie zgodzę się, że wyeliminowanie Salaha będzie lekiem na całe zło, Klopp nigdy nie stawiał na indywidualności, u niego musi dać z siebie wszystko cała drużyna.
Mam nadzieję, że obie ekipy będą w optymalnej formie i będzie to bardzo ciekawy mecz dla kibiców a wygra po prostu lepszy.
16 kwi 2018 | 13:22
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A ja chce w nastepnym sezonie widziec Zielinskiego w barwach The Reds!!!!!!
16 kwi 2018 | 15:26
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Też chciałbym i to jak pod okiem Kloopa Zielu by nam się rozwinął w topowego pomocnika :)
16 kwi 2018 | 15:54
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zieliński zacząłby w Liverpoolu od ławki. Moim zdaniem lepiej będzie jak zostanie jeszcze z 2 sezony w Napoli. Hamsik już się starzeje, więc Zieliński przejmie jego miejsce w pierwszym składzie, złapie doświadczenia a może nawet sukcesy w LM. W Anglii gra się agresywniej i nie tak technicznie, jak we Włoszech. Do tego musiałby wygryść kogoś ze składu Liverpoolu.
16 kwi 2018 | 13:13
+27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jakbym miał wybrać 3 najlepszych trenerów na świecie to w tej trójce znalazłby się Klopp
16 kwi 2018 | 13:02
(Edytowany)
Uwielbiam obecny styl gry Liverpoolu, jak wszyscy powtarzają jeżeli oglądasz ich pierwszy raz to już wiesz komu będziesz kibicować
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Uwielbiam obecny styl gry Liverpoolu, jak wszyscy powtarzają jeżeli oglądasz ich pierwszy raz to już wiesz komu będziesz kibicować
16 kwi 2018 | 13:11
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
to jest bardziej styl Kloppa, gdyby go tam nie było to by nie grali tak efektownie i z polotem
16 kwi 2018 | 19:15
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To jest własnie styl Liverpoolu, tego Liverpoolu, który zdominował Anglię i Europe przed ponad dwoma dekadami. To dlatego Klopp jest tutaj, bo jego filozofia futbolu pokrywa się z filozofia klubu i dlatego jestem pewny, ze Jurgen odniesie wielki sukces z LFC.
16 kwi 2018 | 12:51
+33
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Skoro z Borussi był w stanie na nowo zbudować silną, europejską drużyne, dlaczego nie miałby tego powtórzyć z Liverpoolem. Wg. mnie, razem z Poccetino walczą o nr.1 wśród trenerów Premier League

Liverpool podjął rewelacyjną decyzję, aby do naprawy swojego zespołu zatrudnić kogoś, kto radził sobie bez megafunduszy. W ten sposób nie musieli się martwić, że uzna że się nie da ze względu na mniejszy budżet niż reszta stawki. W przyszłym sezonie będą realnie walczyć o mistrza.
16 kwi 2018 | 13:11
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Żeby walczyć o mistrzostwo w Anglii trzeba mieć szeroką i mocną kadrę a nie tylko pierwszą 11. Pokazał to dobitnie w tym sezonie Guardiola, który za Jesusa wpuszczał na boisko Aguero ... niestety niewielu trenerów może sobie pozwolić na to żeby takiego Kuna trzymać na ławce.
16 kwi 2018 | 13:24
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Owszem, natomiast nie sądzę aby Jurgen nie zrobił transferów w najbliższym okienku. Może nie wymieni ławki, ale ma kilku utalentowanych chłopaków (np. Solanke, który jeszcze nie pokazał pełni potencjału), oraz zaufanie zarządu więc pewnie funty również się posypią. Przychodzi Naby Keita. Właściwie boki, czyli prawy i lewy skrzydłowy nie mają żadnego zabezpieczenia a ciężko będzie znaleźć kogoś równiego Salahowi, czy Mane.

No i bramkarz - to chyba najsłabsza pozycją w Liverpoolu
16 kwi 2018 | 15:56
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kiedy wracają Origi, Sturigge i co się dzieje z Canem i Hendersonem?
16 kwi 2018 | 16:33
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kiedy wracają można śmiało sprawdzić w google. Pytanie, czy są potrzebni? Myślę, że Ings czy Solankę dadzą radzę zespołom od 7 miejsca w dol. Firmino też nie będzie pewnie oczekiwał gry w samej LM.

Henderson będzie powoli myślał o emeryturze, Emre prawdopodobnie odejdzie. Piszę "prawdopodobnie", bo chyba nie spodziewał się takiego sezonu, i może się okazać że jednak będzie warto zostać. Cóż, Keita, Wijnaldum, Oxlade, Lallana, być może jakiś zakup lub ktoś że szkółki dostanie szansę (jak Arnold na boku obrony).

Kontuzja Mane dużo zabrała. No i jednak widać było sinusoidę formy. Dużo odpowiedzi padnie w okienku transferowym.
16 kwi 2018 | 12:50
+39
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Coś czuję że dopiero przyszły sezon będzie dla Liverpoolu obfity w sukcesy. Ten obecny może przynieść niespodziankę w postaci LM ale będzie o to bardzo trudno, natomiast liga 3/4 miejsce. W przyszłym Liverpool będzie walczył o mistrzostwo w lidze.
16 kwi 2018 | 13:37
-27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Lepiej, żeby te sukcesy nie przyszły nigdy :P
16 kwi 2018 | 14:01
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kiedyś przyjdą :) jako fan United powinieneś wiedzieć że wasz klub też ma w swojej historii podobny okres, w którym nie zdobywali mistrzostwa.
16 kwi 2018 | 23:10
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No i chuj z tego. W przypadku Liverpoolu ten okres będzie trwał już wiecznie
17 kwi 2018 | 00:01
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dla ciebie sezonowcu 4 lata bez poważnego trofeum to też musi być już wieczność co ? :D
17 kwi 2018 | 00:36
(Edytowany)
Sezonowcu haha xD Owszem dla tak wielkiego klubu jak United 4 lata to długo, ale to nic, bo ja przynajmniej nie muszę żyć ze świadomością, że kibicuje Loserpoolowii tak jak Ty .
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Sezonowcu haha xD Owszem dla tak wielkiego klubu jak United 4 lata to długo, ale to nic, bo ja przynajmniej nie muszę żyć ze świadomością, że kibicuje Loserpoolowi tak jak Ty .
17 kwi 2018 | 08:57
(Edytowany)
A ty żyj sobie dalej i wmawiaj że United to wielki klub a prawda jest taka że jedyne co jest wielkiego w United to budżet tylko to pozwala wam stawiać się na równi z Barceloną, Realem czy Bayernem a na dodatek nawet na własnym podwórku macie klub (loserpool), który w kwestii najważniejszych rozgrywek jest od was lepszy :D dodać do tego to że od paru lat musicie oglądać plecy $ity a w tym sezonie jeszcze "loserpool" w półfinale LM i już wiadomo skąd twoja frustracja :)
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A ty żyj sobie dalej i wmawiaj że United to wielki klub a prawda jest taka że jedyne co jest wielkiego w United to budżet tylko to pozwala wam stawiać się na równi z Realem, Barceloną czy Bayernem a na dodatek nawet na własnym podwórku macie klub (loserpool), który w kwestii najważniejszych rozgrywek jest od was lepszy :) dodać do tego to że od paru lat musicie oglądać plecy $ity a w tym sezonie jeszcze "loserpool" w półfinale LM i już wiadomo skąd twoja frustracja :)
17 kwi 2018 | 10:44
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No naciesz się , naciesz póki możesz, ze jesteście w 1/2 LM w tym sezonie. Kasa nie wzięła się z nikąd, napewno nie od szejków. To, ze klub słał się tak medialny i popularny, ze zarabia na siebie jak Real, Barcelona i Bayern to Cię boli. A ile tam macie mistrzostw Anglii?
16 kwi 2018 | 12:48
(Edytowany)
kloop daje rade
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
klopp daje rade
16 kwi 2018 | 12:30
-44
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Żeby się nie zesrali w meczu z Romą... bo 1/2 LM i tylko 4 miejsce w lidze mogą okazać się nic wiele nie warte.
16 kwi 2018 | 12:43
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Żebyś się ty nie zesrał śmieciu
16 kwi 2018 | 13:31
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Roma zostanie rozjechana, Liverpool jak walec ich rozjedzie. Barca z Romą była bez formy, zmęczeni piłkarze, jak Salah i Mane odpalą to kto tam ich zatrzyma
16 kwi 2018 | 14:18
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Barcelona też tak myślała :D Naingolan, De Rossi, Manolas, Dzeko, Alisson, Kolarov i ten młody talent Under czy jakoś tak i twoim zdaniem oni nie mają kim straszyć ? :D W defensywie są mocniejsi od Liverpoolu i jeśli dobrze się ustawią to Liverpool nie będzie miał łatwo a wystarczy że obejrzą mecz Liverpoolu z United i zobaczą jak zdetronizować atak Liverpoolu. Ja wcale nie uważam że Liverpool jest faworytem tego spotkania.
16 kwi 2018 | 12:29
+30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobry artykuł. Klopp zbudował taką więź z drużyną. I to najważniejsze. Lubię tego trenera ,widać luz w mediach jak się wypowiada. A nie jak u większości powaga :-)
16 kwi 2018 | 12:24
+27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Żałuję, że Klopp nie jest już trenerem Borussii Dortmund, ale za to mogę powiedzieć, że Liverpool ma moim subiektywnym zdaniem najlepszego obecnie trenera z top drużyn Europy
16 kwi 2018 | 12:53
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja bym chyba przed nim jednak umieścił Heynckesa.
16 kwi 2018 | 12:20
+47
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja uważam ,że Klopp to jeden z lepszych trenerów.
16 kwi 2018 | 12:20
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobry trener, zajebisty gość ! Dla takiego człowieka chce się grać !
16 kwi 2018 | 12:12
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Świetny artykuł !
16 kwi 2018 | 12:09
+60
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powiem tak...Klopp zrobił i w dalszym ciągu robi w LFC mega robotę. Kibice klubu z Anfield Road mogą być dumni z takiego trenera i takiej ekipy.
16 kwi 2018 | 12:35
+25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
jesteśmy ;[]
16 kwi 2018 | 12:53
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Lecz niestety nie są ,przed awansem do półfinału LM połowa z nich tylko z niego drwiła :D
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})
Pełna tabela

Premier League

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
34
29
73
90
2
Liga Mistrzów
34
23
39
74
3
Liga Mistrzów
35
20
43
71
4
Liga Mistrzów
34
20
35
68
5
Liga Europejska
34
19
25
63
6
34
17
20
57
7
35
14
3
53
8
34
11
2
44
9
34
11
-15
42
10
33
11
-7
41
11
35
9
-17
38
12
35
10
-18
38
13
34
8
-15
36
14
+2
35
8
-18
35
15
-1
34
8
-21
35
16
-1
34
9
-27
35
17
34
8
-24
33
18
Spadek
34
5
-20
29
19
Spadek
35
6
-33
29
20
Spadek
35
4
-25
25
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
31{{gameweek}} kolejka

Terminarz spotkań

FT
2-1
FT
0-2
FT
1-2