Europa czeka na kolejny kapitalny talent z Brazylii. 18-latek z Palmeiras ma już nawet swoją Złotą Piłkę

Europa czeka na kolejny kapitalny talent z Brazylii. 18-latek z Palmeiras ma już nawet swoją Złotą Piłkę
@gabrielveron instagram official
Autor: Piotrek Przyborowski 28 lut 2021 | 20:15
Choć ma zaledwie 18 lat, już teraz biją się o niego największe kluby w Europie. Gabriel Veron jest piłkarzem uważanym przez wielu za jednego z najbardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia. Jeśli jego zdrowie pójdzie w parze z talentem, być może wkrótce dołączy on do grona “Canarinhos” decydujących o losach spotkań najlepszych drużyn na świecie.
Veron to najmłodszy strzelec gola dla Palmeiras w Copa Libertadores. W przypadku brazylijskiej Serie A lepszy w tym samym zestawieniu jest od niego jedynie Juliano. Nastolatek już teraz pobił kilka rekordów, a ten najważniejszy z punktu widzenia klubu, czyli transferowy, też może wkrótce “pęknąć”.
Dotychczas najdrożej sprzedanym zawodnikiem “Verdao” był Gabriel Jesus, który w styczniu 2017 roku powędrował za około 32 miliony euro do Manchesteru City. Kwota odstępnego za Verona zakręci się najprawdopodobniej wokół podobnej sumy. I wiele wskazuje, że nastolatek jako miejsce startowe do podboju Europy również wybierze angielską Premier League.

Nietypowe imię po legendzie

Były znakomity argentyński piłkarz, Juan Sebastian Veron, pobytu w Manchesterze United (2001-2003) raczej nie zaliczy do udanych. Ale być może już niedługo inny Veron odniesie w barwach “Czerwonych Diabłów” dużo większe sukcesy od niego.
Co ciekawe, to właśnie Argentyńczyk, uczestnik trzech turniejów mistrzostw świata, był inspiracją dla rodziców młodego piłkarza do dania mu na drugie imię Veron. Z pomocą przyszedł im wtedy jeden z sąsiadów, który bardzo podziwiał 73-krotnego reprezentanta “Albicelestes”.
- On zawsze chciał syna, ale ostatecznie skończył z trzema córkami. Dlatego gdy moi rodzice nie mogli zdecydować się co do mojego drugiego imienia, zgodzili się z jego sugestią. Lubię je i próbuję sprostać jego wadze. Oglądałem Juana Sebastiana Verona na YouTube, ale nie miałem nigdy okazji zobaczyć go na żywo na boisku. Był jednak naprawdę bardzo dobrym zawodnikiem - wspominał swego czasu młody gwiazdor Palmeiras w rozmowie z “FIFA.com”

Zamiast rancza - boisko

18-letni boczny napastnik pochodzi z malutkiego stanu Rio Grande do Norte, gdzie zaczynał też karierę w Santa Cruz Futebol Clube. To z tego właśnie klubu w 2017 roku, czyli jeszcze jako junior, musiał przeprowadzić się na południe - do Sao Paulo. Gdyby jednak spełnił dziecięce marzenia, jego losy mogły potoczyć się zupełnie inaczej.
- Mój tata ma ranczo, gdzie opiekuje się bydłem i końmi. Pracuje na wsi i kiedyś chciałem mu przy tym pomóc, ale po prostu nie potrafiłem. Na szczęście moja mama cały czas zachęcała mnie wtedy do treningów i rozwijaniu mojej kariery piłkarskiej, bym miał po prostu lepszą przyszłość - opowiadał Gabriel.
Gdyby nie upór mamy, być może 18-latek nigdy nie trafiłby do Palmeiras, a tym samym również do młodzieżowych reprezentacji Brazylii. A to dzięki dobrej grze na arenie międzynarodowej po raz pierwszy szerzej usłyszał o nim futbolowy świat.

Jedną Złotą Piłkę już ma

W 2018 roku, mając zaledwie 15 lat, Gabriel był jednym z bohaterów klubowego mundialu U-17 w hiszpańskiej Fuenlabradzie. Veron zdobył jedną z bramek w finale zakończonym zwycięstwem 4:2 nad Realem Madryt. Został też królem strzelców całej imprezy.
Na kolejny duży sukces czekał nieco ponad rok. Jesienią 2019 roku wziął udział w MŚ do lat 17 z reprezentacją Brazylii. Tym razem okazał się największą gwiazdą nie tylko “Canarinhos”, ale i całego turnieju rozgrywanego na rodzimych boiskach. Brazylia wygrała wszystkie spotkania, a Veron przyczynił się do tego trzema golami i taką samą liczbą asyst. Jego gra została doceniona Złotą Piłką, czyli nagrodą dla najlepszego piłkarza mistrzostw.
Niecałe dwa tygodnie po finale MŚ skrzydłowy poczynił kolejny ważny krok w karierze. 29 listopada 2019 r. zadebiutował w barwach Palmeiras w rozgrywkach brazylijskiej Serie A. Trzy miesiące później po raz pierwszy zagrał natomiast w Copa Libertadores.

Szybki jak błyskawica

Kariera Verona pod pewnymi względami pędzi więc w naprawdę zawrotnym tempie. Nic dziwnego, skoro szybkość jest jedną z największych zalet piłkarza czekającego aktualnie na debiut w reprezentacji “Verde-Amarela” do lat 20.
- Gabriel jest bardzo młodym zawodnikiem, który zyskał tak naprawdę spory rozgłos jeszcze przed debiutem w pierwszym zespole. Jest szybki, ma kapitalne przyspieszenie w krótkim czasie. Jestem pewny, że jeszcze mocno się rozwinie - mówi nam dziennikarz Fellipe Zito z brazylijskiego portalu “ge.globo”.
Sam zawodnik doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo jego przeciwnicy mają czasem problem z dogonieniem go na murawie. 18-latek zyskał przydomek “Raio”, co oznacza w języku portugalskim błyskawicę. Napastnik tak mocno się z nim utożsamia, że wytatuował sobie nawet ją na obu łydkach.

Najpierw gra, potem transfer

Czy w tak błyskawicznym tempie Gabriel Veron trafi jednak do Europy? Mimo że w CV może sobie już wpisać triumf w Copa Libertadores, wydaje się, że na transfer przyjdzie jeszcze czas. Szczególnie, że ostatnio nie do końca sprzyjało mu zdrowie, przez którego brak nie zagrał na Klubowych Mistrzostwach Świata.
- Nie wiem, czy zdecyduje się na odejście z Palmeiras już teraz. Ma dopiero 18 lat i nie rozegrał jeszcze aż tak wielu spotkań w seniorskiej drużynie. Musi cały czas pracować nad swoimi umiejętnościami, szczególnie jako napastnik - podkreśla Zito.
Wszyscy zdają jednak sobie sprawę, że prędzej czy później brazylijski diament zawita na Stary Kontynent. Niemal co okienko media donoszą o jego możliwym transferze do Premier League. W tle pojawiają się jednak także inne największe kluby - zarówno z Hiszpanii, jak i Włoch. W Palmeiras mogą więc zacierać ręce na myśl o przyszłym zysku.
- Palmeiras zainwestowało spore pieniądze w szkolenie młodych piłkarzy w ostatnich kilku latach i teraz się im to wszystko zaczyna zwracać. Gabriel Veron może być uważany spośród nich za najciekawiej zapowiadającego się zawodnika swojego pokolenia, ale wciąż potrzebuje więcej minut na boisku - podsumowuje brazylijski dziennikarz.
Gdy przyjdą te minuty, na Allianz Parque trafią też miliony. A my dzięki nim zyskamy szansę podziwiania gry kolejnej perełki brazylijskiego futbolu.
author picture

Piotrek Przyborowski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 22

28 lut 2021 | 21:05
0
Kolejny pompowany przez agenta Brazylijczyk? Europa to inny futbol. Jesus oszałamiającej kariery nie zrobił i już raczej nie zrobi. Ale źle mu nie życzę.
1 mar 2021 | 06:08
0
Na głównym zdjęciu wygląda jakby już wszystko wygrał i zaraz ma iść na melanż. Jakoś nie wróżę mu wielkiej kariery, sztucznie napompowany balon.
28 lut 2021 | 21:38
0
Wygląda na takiego, co szybko poniesie go melanż...jak na porządnego Brazylijczyka w Europie przystalo 😀
28 lut 2021 | 21:07
0
Ile to już było tych kapitalnych talentów z Brazylii młodego pokolenia co się tak pięknie zapowiadali a później szybko przepadli i zgaśli? Założę się że pogra z 3,4 lata coś tam pokaże w Europie nie zawiele ale pokaże i tyle będzie z tego kapitalnego talentu młodego pokolenia.Vinicius też zapowiadał się na wielkiego gracza w Realu a w ostatnim czasie chuja gra a taki niby wielki talent.Tam samo Jesus w City tak zapowiadał się na wielkiego Cracka w piłce a w ostatnich sezonach w City nic sobą nie prezentuje tak samo w reprezentacji pomimo kilku dobrych meczy i że jeszcze jest młody.Rodrigo tak samo w Realu co on teraz pokazuje tam?.A jeszcze pamiętam też takich zajebistych graczy co też wydawało się że będą kawał piłkarzami.Robinho,Pato,Cicinho,Adriano,Oscar,Hulk, Denilson i wiele innych.Też wydawało się że zrobią karierę a okazało się że skończyło się na dwóch, trzech średnich albo dobrych sezonach a później szybko zgaśli i już nigdy nie zaistnieli w poważnym futbolu i kopią w piłkę dla zabawy dorabiając do emerytury gdzieś w Chinach,USA, Turcji albo Indiach czy gdzie indziej.
28 lut 2021 | 21:24
0
Neymar jaki jest taki jesgt ale trzeba przyznać że talent ma i wysoko zawiesił poprzeczkę. Teraz każdy młody brazylijczyk jest ściągany z myślą że będzie tak dobry jak Neymar(pomijając aspekty niepiłkarskie)
1 mar 2021 | 03:25
(Edytowany)
Talent może i ma, umiejętności też mu nie można odmówić ale jaka poprzeczkę? Nic wi3lkieg nie osiągnął na dobrą sprawę w piłce, jedynie się dobrze sprzedał a tfuuu,
0
Wysoko poprzeczkę?
1 mar 2021 | 03:27
0
Talent może i ma, umiejętności też mu nie można odmówić ale jaka poprzeczkę? Nic wi3lkieg nie osiągnął jako sportowiec, jedynie się dobrze sprzedał a tfuuu.
28 lut 2021 | 21:42
0
Ale nie można mówić tak tylko w kontekście Brazylii. Na całym świecie jest masa świetnie zapowiadających się piłkarzy, którzy nie robią wielkich karier na miarę swojego potencjału z różnych przyczyn. W wypadku Pato duże znaczenie miały kontuzje. Robinho miał talent ale podobnie jak Ronaldinho z czasem wolał imprezy i to go zniszczyło. Czasem po prostu psychika nie wytrzymuje presji, nazywania "nowym Maradoną" i coraz większych oczekiwań. Tak było choćby w wypadku Hiszpana - Bojana Krkića. Inna sprawa, że nie każdy ma ambicje do gry na najwyższym poziomie. Ktoś się decyduje by całą karierę spędzić w mniejszym klubie lub np. w lidze chińskiej za dobry kontrakt? Co w tym złego? Każdy ma swoje priorytety.
28 lut 2021 | 22:36
0
Troche sie zapedziles... Pato zniszczyły kontuzje. Robinho przebalował kariere. Cicinho i Adriano przepili. Kazdy z nich bylby wielkii kazdy co ma troche oleju wglowie to wie...pzdr
1 mar 2021 | 03:35
0
I to ostro się zapędził, jak wgle można porównać neymara do R10? W jego wieku on już dawno byl mistrzem świata, miał złota piłkę, zostal oklaskiwany przez santiago bernabeu, szanujmy się i zachowajmy odpowiednie proporcje.
28 lut 2021 | 21:34
0
Takich żonglujących pomarańczą na Copa Cabana jest wielu,ale tylko nielicznych ktoś zauważy
28 lut 2021 | 21:11
0
Perez wkurwiony, że kasy nie ma. Już by kupił kolejnego Brazylijczyka. Jak on nie może przeboleć, że nie kupił Neymara mimo, że był na testach w RM...
28 lut 2021 | 20:31
0
Komentarz usunięty
28 lut 2021 | 21:51
0
Na tym zdjęciu wygląda jak z Matrixa
1 mar 2021 | 01:38
0
Powiadają, że gdy Brazylijczyk trafia do Europy, bogowie futbolu rzucają monetą, a pozyskujący klub wstrzymuje oddech
28 lut 2021 | 22:44
0
Okulary też ma złote XD
1 mar 2021 | 00:27
0
Jak on ma 18lat, to ja mam z 20.
1 mar 2021 | 15:32
0
To jeszcze nie masz 20 nawet?
1 mar 2021 | 03:19
0
Na zdjęciach przypomina bardziej gwiazdę muzyki pop niż piłkarza no ale cóż, neymar dał przykład jak się lansować i dobrze sprzedac
28 lut 2021 | 21:35
0
Życzę mu jak najlepiej
1 mar 2021 | 04:40
0
Nie ma go nawet w 10tce top strzelców
1 mar 2021 | 08:59
0
jak tak obserwuje to Vini i Rodrygo byli niezle pompowani i razem nawet polowy Neymara nie reprezentuja. Reinier jest talentem (ale starego typu 10) i jest teraz juz drugi sezon marnotrawiony i pewnie nic z tego nie wyjdzie (przez glupie decyzje). Alen ten Veron to jest kozaczek taki. Ogladalem MŚ U17 gdzie wygrali i byl wiodący pomimo jeszcze innych grajkow z Brazylii. Mysle ze moze spokojnie zrobic sukces na miare np D Costy, czyli grajek dobrych klubow i czasami mecz wygrac. No jeszcze nie wiadomo jak sie moze rozwinac
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN