FC Bayern. Były mistrz świata ocenił gwiazdy Bundesligi. "Nie sądzę, by Haaland pobił Lewandowskiego"

Były mistrz świata: Robert Lewandowski jest wybitny. Nie sądzę, by Erling Haaland go pobił
MDI / shutterstock.com
Autor: Marcin Karbowski 23 maj 2020 | 06:57
Andreas Moeller, mistrz świata z 1990 roku, ocenił Roberta Lewandowskiego i Erlinga Haalanda. - Jest wybitny - krótko mówi o Polaku.
Lewandowski prze po kolejny tytuł króla strzelców Bundesligi - po 26 kolejkach ma na koncie 26 goli. Niemcy od dawna zastanawiają się, czy zagrozi rekordowi Gerda Muellera, który w sezonie 1971/72 strzelił w lidze aż 40 goli.
Moeller, który w Bundeslidze grał m.in. w Eintrachcie Frankfurt i Borussii Dortmund, jest pod wrażeniem klasy Polaka. Jego zdaniem Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników w historii niemieckiej ekstraklasy.
- To na pewno wybitny piłkarz, ale Rudi Völler też był wspaniały, grałem z nim wiele meczów, więc widziałem z bliska jego klasę. Natomiast mogę powiedzieć, że w ostatnich latach nie było takiego napastnika jak Lewandowski. Stał się piłkarzem kompletnym. Strzela karne, dobrze wykonuje wolne, w polu karnym jest bardzo inteligentny. Niełatwo znaleźć młodego napastnika takiego formatu - ocenia Moeller w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Niemiec z zainteresowaniem obserwuje też rozwój talentu Erlinga Haalanda. Norweg to odkrycie ostatnich miesięcy: jesienią ubiegłego roku zrobił furorę w Salzburgu, nie przestał strzelać goli po zimowym transferze do Borussii Dortmund i już mówi się o jego przejściu do Realu Madryt. Moeller uważa, że 19-latek na razie powinien zostać w Bundeslidze.
- Dla niego byłoby dobrze, gdyby grał tu jeszcze ze dwa–trzy sezony i odszedł dopiero po skończeniu 23 lat. Borussia to dla niego perfekcyjny klub. Nie sądzę jednak, by pobił Lewandowskiego, który jest najlepszym napastnikiem Bundesligi ostatnich lat - podkreśla Moeller.
Źródło: Przegląd Sportowy

Dyskusja 2

23 maj 2020 | 10:51
0
Zwykły debil ale do BVB pasuje i to rzeczywiście ma sens
23 maj 2020 | 10:09
0
Blondas jedyne co może pobić to rekord w debilizmach które wyprawia żeby zwrócić na siebie uwagę.