FIFA podjęła decyzję w sprawie wygasających kontraktów piłkarzy. Przeniesie też okienko transferowe

FIFA podjęła decyzję w sprawie wygasających kontraktów piłkarzy. Przeniesie też okienko transferowe
MDI / Shutterstock.com
Autor: Maciej Pietrasik 7 kwi 2020 | 18:57
Kontrakty piłkarzy, które wygasają 30 czerwca, były jednym z głównych problemów przy przesunięciu sezonu ze względu na pandemię koronawirusa. FIFA podjęła jednak decyzję w tej sprawie. Umowy piłkarzy mają zostać przedłużone do momentu zakończenia rozgrywek. Przeniesione zostanie także okienko transferowe.
Wielu piłkarzom kontrakty z obecnymi zespołami kończą się 30 czerwca. Nie brakuje też takich zawodników, którzy od 1 lipca związali się już umowami z nowymi drużynami. Te daty odejdą jednak w zapomnienie. FIFA zdecydowała, że obecne kontrakty będą mogły zostać przedłużone do końca aktualnych rozgrywek. Nowe wejdą w życie dopiero wtedy, gdy rozpocznie się kolejny sezon.
- Wygasające umowy piłkarzy kończą się zazwyczaj wtedy, gdy kończy się cały sezon. Przy obecnym zawieszeniu rozgrywek stało się jasne, że sezon nie skończy się wtedy, kiedy wszyscy początkowo zakładali. Dlatego proponujemy przedłużenie umów do czasu faktycznego zakończenia sezonu. Powinno to być zgodne z pierwotnym zamiarem stron w momencie podpisania umowy, a także zachować integralność sportową i stabilność - argumentuje FIFA.
- Podobna zasada ma zastosowanie do umów, które mają rozpocząć się wraz z początkiem nowego sezonu, co oznacza, że ​​wejście w życie takich umów jest opóźnione do momentu, gdy następny sezon faktycznie się rozpocznie. Pandemia COVID-19 ma duży wpływ na finanse klubów, nie jest bowiem możliwe rozgrywanie meczów. Musimy znaleźć rozwiązania, mające na celu ochronę miejsc pracy i osiągnięcie uczciwej i rozsądnej równowagi interesów między klubami oraz zawodnikami. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, FIFA rozpatrzy wszystkie czynniki, które na to wpłynęły: czy klub rzeczywiście próbował porozumieć się z zawodnikami oraz czy wszyscy byli traktowani jednakowo - dodano.
Zmianie ulegnie także data okienka transferowego. Nie rozpocznie się ono 1 lipca, lecz dopiero po zakończeniu aktualnego sezonu.
- Konieczne jest dostosowanie regulacji do nowych okoliczności. FIFA będzie elastyczna i pozwoli na przeniesienie odpowiednich okien transferowych, aby przypadały między końcem starego sezonu a początkiem nowego - napisano.
Źródło: FIFA.com

Dyskusja 9

7 kwi 2020 | 20:33
0
Wszystko jasne ..... dostosują terminy rozgrywek aby pokrywały się z przerwą na zimowe mistrzostwa świata ..... Katarczycy musieli dużo zapłacić żeby cały świat się dostosował .... Zagadka wirusa rozwiązana 😂😂
7 kwi 2020 | 20:27
(Edytowany)
No i chuj. Powiedzcie lepiej jak zrobić jajka faszerowane bez mamy
0
No i chuj. Powiedzcie lepiej jak zrobić jajka faszerowane bez mamy
7 kwi 2020 | 20:56
0
a jak zrobić mame bez jajek?
8 kwi 2020 | 06:37
0
Ciężko będzie 😁
7 kwi 2020 | 20:05
0
Jaki syf się robi... anulować ten sezon po prostu i po problemie. Dograć w sierpniu lige mistrzów tylko w jakimś kraju typu Chiny czy Katar w dwa tygodnie zamiast Euro i szykować się do kolejnego sezonu, najrozsądniejsze rozwiązanie.
7 kwi 2020 | 20:24
0
Dograć w sierpniu ligĘ mistrzów i niech się kluby same martwią co z zawodnikami, którym się kończą kontrakty. Rzeczywiście po problemie...
8 kwi 2020 | 01:29
0
Nie bardzo rozumiem twojej wypowiedzi... Jeżeli zakończą normalnie sezon już czyli zostanie anulowany to okienko transferowe się otwiera normalnie a w Lidze mistrzów zostały najlepsze kluby i jest ich 12... przecież mogą dogadać się, że zawodnik przejdzie po LM czy coś w tym stylu, nie bardzo widzę gdzie widzisz problem ? Większy problem z kończącymi kontraktami będzie jeżeli w lipcu i sierpniu będą grały dalej różne ligi i w różnym czasie będą się kończyć powiedzmy bundesliga skończy się w lipcu a la liga i serie a w we wrześniu/październiku... nie sądzisz ?
7 kwi 2020 | 19:40
0
My, to kiedyś na wiosce, a nie żeby nie. Nie była to jakaś tam byle jakaś wioska. Bawiliśmy się. Zapytacie w co? No nie jest to aż takie ważne jak byście chcieli i jak ja bym chciał, ale ma duży, bardzo duży, a nawet ogromny związek z powyżej przedstawionym przez nijakiego, znanego ze swojej umiejętności wrzucania na meczyki NIELEGALNIE ściąganych na dysk twardy swojego komputera obrazków Piterasika artykułem.[mieliśmy w szkole wiejskiej (gdzieś tak 200, 300 metrów od domu mojego, mojej mamy, mojego taty, mojego brata, mojej siostry i mojej drugiej siostry) lekcje (ja wiem była to może 2-3 klasa, ewentualnie 4 szkoły podstawowej oczywiście, bo nie gimnazjum nie mówiąc już o szkole średniej, czy szkole wyższej (nie licząc WSAPu) )polskiego. Gramatyki to na tych lekcjach szczególnie właśnie w tych klasach o których wcześniej mówiłem było mnóstwo. Tak dużo że sami sobie tego nie moglibyście wyobrazić. Właśnie wtedy przerabialiśmy gramatykę, a konkretnie stopniowanie przymiotników. W tedy to nauczyłem się tak świetnie stopniować, co teraz z resztą pokazałem, Nauczyłem się tego tak świetnie, dzięki mojej wymagającej pani, którą wszyscy nazywali Panią Szwabową. Dlaczego pytacie? Ano dla tego że strasznie lubiała o tych niemcakach opowiadać. W końcu się nawet wydało dlaczego tyle o nich mówi. Okazało się że ciagle na wakacje jeździ do niemiec na tak zwane prace sezonowe i dobrze jej tam płacą] A więc tam na tej wiosce mieliśmy takie zabawy że na przykład graliśmy mecze (a wszystkiego co popadło najpierw w koszykówkę, jak chuligani z okolicznych wiosek poniszczyli kosze na śmieci to w piłkę nożną, jak nam plac zabaw zamarzał, to i w hokeja naparzaliśmy) Reguły były takie że ci co wygrają w nagrodę mogą zanurzyć głowę w piaskownicy (Były to ciężkie czasy dla wszystkich wiosek, nie było pracy, panowało bezrobocie, było mnóstwo niepracujących - słowem nie było co jeść) Piach ten z wierzchu nie nadawał się zupełnie do jedzenia, ale ten mokry spod spodu był świetny. Niestety nikt nie przestrzegał tych zasad. Kiedy zwycięscy mieli głowę aż po szyję zanurzoną w piachu wyjadając ten mokry, rzecz jasna nic nie widzieli. Przegrani korzystali na tym i kiedy wygrani nie mogli ich zobaczyć wyjadali piach mokry również. Później wieczorem pamiętam że srało się po tym piachu na potęgę, ale przynajmniej przez kilka godzin było się najedzonym. Pozdrawiam z okolic Tłuszczu.
7 kwi 2020 | 20:04
0
Nie wierzę...Pierwsze zdanie było tak idiotyczne, że aż z ciekawości przeczytałem całość. Po prostu nie wierzę własnym oczom...