"Futbol nie był priorytetem w Manchesterze United". Ander Herrera wspomina swój pobyt na Old Trafford

"Futbol nie był priorytetem w Manchesterze United". Były piłkarz klubu wspomina swój pobyt na Old Trafford
Ververidis Vasilis/Shutterstock
Autor: Łukasz Karyniewski 8 lis 2019 | 16:42
Były pomocnik Manchesteru United, Ander Herrera udzielił wywiadu francuskiemu dziennikowi "So Foot". Hiszpan wspomina w nim swój pobyt na "Old Trafford".
Ander Herrera dołączył do 20-krotnego mistrza Anglii w 2014 roku, czyli już po odejściu Sir Alexa Fergusona. Od tamtej pory klub przeżywa swój kryzys i nie potrafi nawiązać do sukcesów, jakie odnosił ze szkockim szkoleniowcem.
Wychowanek Realu Saragossa wyznał, że miał wrażenie, iż w Manchesterze United piłka nożna nie jest traktowana, jako najważniejsza rzecz. Jego zdaniem w Paris Saint-Germain sprawy mają się już inaczej.
- Od kiedy tutaj jestem, widzę, że jestem w klubie, który jest skupiony wyłącznie na piłce nożnej. Czy w Manchesterze United było inaczej? Byłem bardzo szczęśliwy w wielkim klubie - wyznał Ander Herrera.
- Jestem bardzo wdzięczny kibicom. Szczerze, byłem bardzo szczęśliwy w Manchesterze. Bywały jednak momenty, w których miałem wrażenie, że futbol nie był postrzegany jako priorytet - dodał.
- Czy w takim razie najważniejszy był biznes? Ja tego nie powiem, bo nie wiem. Piłka nożna nie była najważniejszą rzeczą w Manchesterze. Nie chcę tego porównywać. Tutaj czuję, że wszyscy oddychają tym sportem - skwitował Hiszpan.
Ander Herrera w tym sezonie w barwach Paris Saint-Germain wystąpił w 10 meczach. Nie strzelił jeszcze ani jednego gola ani nie zanotował asysty.
Źródło: So Foot

Dyskusja 5

8 lis 2019 | 18:57
0
Może i Manchester gra ostatnio lipę, ale i tak gość zrobił krok w tył.
8 lis 2019 | 19:40
0
a czy pan jest swiadom ile czasu na boisku dawali mu szanse ? jasne ze jestem kibicem MU racjonalnym kibicem MU i widzialem ze tego przede wszystkim walecznego pilkarza dusili w swoim klubie i byl bardziej zawsze alternatywa dla "blyszczacych gwiazd" NIESTETY! gdyby wczesniej bylyby takie same priorytety to fletcher carrick czy nawet scholes (az strach o tym myslec) nie mieliby tak samo czego szukac w tym klubie... hmm... jak sie jego kariera pilkarska dalej potoczy to nie wiem ale jak dla mnie to bedzie i tak ZAWSZE duzy talen srodka pola moze nie kompletny ze wzgledu na defensywe i fizycznosc ale z taka walecznascia pozadania posiadania pilki rozgrywajac w ofensywie zadko sie zdarza... oj jeszcze bedziemy za nim nie raz plakac i uswiadamiac sobie jego obecnoscia na old trafford- jestem tego pewny...
8 lis 2019 | 21:14
0
Ja juz za nim tesknie!!! Z MT by zniszczyli wszystki w srodku pola.
8 lis 2019 | 18:21
0
To by brzmiało trochę poważniej gdyby nie był teraz w PSG
8 lis 2019 | 19:16
0
stalo to sie sie pewnym standardem ze przechodzac do innego klubu (nawet do najgorszego na swiecie) to i tak sie go chwali w niebo glosy (tzw wazelina) a byly klub obarczyc swoim gorszym etapem gry ... ...