Haaland wspomina współpracę z Solskjaerem. "Nauczył mnie kilku prostych zasad. Zasługuje na uznanie"

Haaland wspomina współpracę z Solskjaerem. "Nauczył mnie kilku prostych zasad. Zasługuje na uznanie"
Borussia Dortmund
Autor: Maciej Pietrasik 7 kwi 2020 | 20:54
Gdy Erling Braut Haaland był jeszcze piłkarzem norweskiego Molde, drużynę prowadził Ole Gunnar Solskjaer. W tym roku Norweg chciał sprowadzić swojego rodaka do Manchesteru United. Chociaż młody napastnik wybrał ostatecznie ofertę Borussii Dortmund, bardzo dobrze wspomina współpracę z obecnym trenerem "Czerwonych Diabłów". Za jego rady wdzięczny jest do dziś.
Początki Erlinga Brauta Haalanda w ekipie Molde nie były łatwe. W pierwszym sezonie Norweg strzelił tylko cztery gole w dwudziestu meczach. W kolejnych rozgrywkach było już lepiej. W 25 spotkaniach ligowych Haaland trafił do siatki dwanaście razy. Kluczowe było starcie z SK Brann, w którym Haaland pokonał bramkarza rywali aż czterokrotnie. Właśnie przed tym meczem sporo pracował z Ole Gunnarem Solskjaerem.
- Przed tym spotkaniem Solskjaer i ja ćwiczyliśmy wykończenie. Nie tylko mi dośrodkowywał. Nauczył mnie kilku prostych zasad. Przed tym meczem pokazał mi, jak być spokojnym, ale też mieć się na baczności i dojść do sytuacji, gdy nadlatuje piłka. To właśnie wtedy masz szansę na zdobycie gola. Zasługuje na uznanie za nauczenie mnie tego - wspomina Haaland.
- Pamiętam, jakie to było dla mnie frustrujące. Byłem młodym napastnikiem, a na treningu wszystko układało się przeciwko mnie. Byłem sam na sam z bramkarzem, tuż przed bramką, dostawałem dośrodkowanie od Solskjaera, ale marnowałem każdą okazję. Pamiętam, że Ole powiedział mi wtedy: "Myślę, że zagrasz w tym meczu od początku, więc bądź gotowy" - dodał.
Później Haaland zdobył cztery gole w meczu z Brann, trafił do Red Bulla Salzburg, a po zaledwie roku kupiła go Borussia Dortmund. Norweg zdradził, dlaczego zdecydował się właśnie na ofertę klubu z Bundesligi.
- Klub powiedział mi bezpośrednio: "potrzebujemy cię. Lubimy twój styl gry i chcemy, żebyś tu był". Podobało mi się, gdy tak do mnie mówili. Wtedy poczułem, że ja i Dortmund możemy być dobrą parą - zakończył.
Źródło: Daily Mail

Dyskusja 2

7 kwi 2020 | 21:30
0
Pamiętam jak kiedyś walcząc z weganami postanowiłem przez 4 tygodnie jeść tylko mięso. Po 2 tygodniach kupa była już tak twarda, że cięła po odbycie. Brązowo - czerwone barwy tliły się w mej muszli klozetowej, a mimo tego był to ładniejszy widok niż twarz Haalanda
7 kwi 2020 | 21:39
0
mimo wszystko podziwiam za poziom pojebania umysłowego.Sam Witkacy byłby z Ciebie dumny